TEMAT: Jesienne przebarwienia

Jesienne przebarwienia 20 Lis 2017 20:51 #575584

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4190
  • Otrzymane dziękuję: 5722
Beato - wspaniała! Po prostu wspaniała.
Moją posadziłam w dużej odległości od domu - i to ją zabiło. Nie dostrzegłam w porę, że podsycha.
Ostatnio zmieniany: 21 Lis 2017 08:51 przez Łatka.


Jesienne przebarwienia 20 Lis 2017 21:17 #575593

  • Łasiowa
  • Łasiowa's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 35
  • Otrzymane dziękuję: 68
Ostatnie przebarwienia na mojej działce
Chryzantema - złote słoneczko trzyma się dzielnie już 3 lata
20171118_143104.jpeg

Rajskie jabłuszka
20171118_143228.jpeg

I różyczka
20171118_143002.jpeg

Listopad a jaki piękny!
Danusia
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, beatazg, Łatka, CHI, Rosnij

Jesienne przebarwienia 20 Lis 2017 21:34 #575602

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4190
  • Otrzymane dziękuję: 5722
Bardzo wdzięczna różyczka - i w doskonałej formie.

Jesienne przebarwienia 21 Lis 2017 08:31 #575645

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 973
  • Otrzymane dziękuję: 2160
Beatko metasekwoja przepiękna. ile ma lat - moje to patyczki...
Jak jej dogadzasz? Jakieś specjalne miejsce?
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Jesienne przebarwienia 21 Lis 2017 09:49 #575665

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2869
  • Otrzymane dziękuję: 3703
Gosiu , ona tylko od dołu taka szeroka , bardzo się zwęża ku górze ,ale i tak ma pewnie ponad 10 metrów . Mam ją na pewno ponad 15 lat , raz była chora i całe gałęzie jej więdły , ale nie pamiętam kiedy to było . Nie było ich dużo może kilka i musiałam wyciąć . Podcięłam od dołu jak postanowiłam posadzić tu hosty i żurawki , widać jak blisko posadzony jest cyprysik groszkowy , po lewej stronie ,a dalej sosny czarne i cyprysiki tyleż samo letnie . Cyprysik ten okropnie wyglądał bo prawie cały był brązowy z uwagi na brak światła , więc go porządnie przerzedziłam , zostawiając kilkanaście zielonych końcówek , które też przycięłam w celu zagęszczenia . To wszystko co leży na ziemi to te gałązki z metasekwoi i zeschnięte liście z klona jesionolistnego Flamingo , który też jest bardzo dużym śmieciuchem .

Zdjcie8408.jpg


Zdjcie8404.jpg


Zdjcie8402.jpg


Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, Gosia352, Łatka, CHI

Wygenerowano w 0.093 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum