• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Budleja Dawida (Buddleia davidii)

Budleja Dawida (Buddleia davidii) 15 Wrz 2017 07:26 #564810

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1251
  • Otrzymane dziękuję: 937
I jeszcze budleja żółta .
This image is hidden for guests. Please log in or register to see it.



This image is hidden for guests. Please log in or register to see it.
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki
Ostatnio zmieniany: 15 Wrz 2017 07:27 przez Baptysja.
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, Łatka, CHI, Betula


Budleja Dawida (Buddleia davidii) 15 Wrz 2017 16:22 #564856

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5337
Marysiu, śliczna!
Czy Ci zimowała?
Biję się z myślami, czy nie spróbować z budlejami na wsi...
Jak dostanę w październiku na wyprzedaży - poeksperymentuję.
Na razie i tak jestem "poza zasięgiem" ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja, CHI

Budleja Dawida (Buddleia davidii) 16 Wrz 2017 18:49 #564969

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1251
  • Otrzymane dziękuję: 937
Zimowała. Ale obsypałam ją tak jak róże dwoma wiadrami ziemi kompostowej, tak gdzieś do wysokości 20 cm.. Gałązki zmarzły do poziomu tejże ziemi. Ale budleje i tak się przycina, bo kwitną na tegorocznych pędach. No i zakwitły, chociaż niezbyt obficie. :dance:
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki
Ostatnio zmieniany: 16 Wrz 2017 19:06 przez Baptysja.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI

Budleja Dawida (Buddleia davidii) 16 Wrz 2017 20:39 #565002

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5337
Dzięki, Marysiu :kiss3:
Co prawda we Wrocławiu moje budleje (Ille de France i jakaś inna, ciemno fioletowa) nie tylko nie zmarzły, lecz nawet nie straciły liści - i późnym latem mają prawie 2,5 m. Kwitły w tym sensie na tegorocznych pędach, że od tych zeszłorocznych, zdrewniałych, wypuściły boczne gałązki.
Ostatnio zmieniany: 16 Wrz 2017 20:40 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja, CHI

Budleja Dawida (Buddleia davidii) 09 Paź 2017 22:02 #568768

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1509
  • Otrzymane dziękuję: 1047
This image is hidden for guests. Please log in or register to see it.


czy takie budleje-wysiane w tym roku z nasion mają szansę przezimować w ogrodzie? Czy lepiej przechować je w piwnicy?
Tak samo mizernie wygląda mój złotokap z nasionka ze straganiku i o niego też się obawiam... :bad-idea:
A to sadzonki tegoroczne-ale miałam pszczół i motyli :dance:
This image is hidden for guests. Please log in or register to see it.
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Ostatnio zmieniany: 09 Paź 2017 22:05 przez zeberka363.
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, CHI

Budleja Dawida (Buddleia davidii) 10 Paź 2017 10:59 #568846

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 322
  • Otrzymane dziękuję: 476
Z zimowaniem trudno zgadnąć . Czasami takie maluszki sobie lepiej radzą niż dorosłe rośliny .
Napiszę co ja robię .
Wysadzam na rabaty , zabezpieczam i zapominam do wiosny .

To są maluszki w malusich pudełeczkach wymagają większej troski i uwagi niż zimowane duże które podlewania wymagają od wielkiego święta .

Przez x lat miałam naście krzaków budlei , pewnej wiosny , nie zimy a wiosny dostały w d...ę i na jakiś czas skończyła sięmoja zabawa z nimi . Tej wiosny postanowiłam do nich wrócić .
Miałam problem z zakupem sadzonek bo ponoć zima nie była sprzyjająca , szkółkarze dużo sadzonek utracili .
W końcu udało mi się kupić bo trafiłam na świeżutką dostawę do centrum ogrodniczego :dance:
Dwie białe i dwie fioletowe .
Przez ten okres urosły wielkie krzaki ale okazało się że....biały to krzaczek a fioletowa jest płożąca :supr3: zawaliła mi kawał rabaty . W trakcie kwitnienia musiałam przycinać .
Obie kwitły cudnie .
This image is hidden for guests. Please log in or register to see it.


This image is hidden for guests. Please log in or register to see it.


Jesienią posadziłam niebieską skrętolistną , niestety , wiosny nie doczekała :(
Nie rezygnuje , wiosną poszukam .
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja, Łatka, zeberka363, Betula

Budleja Dawida (Buddleia davidii) 15 Paź 2017 20:41 #569903

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1509
  • Otrzymane dziękuję: 1047
Moja miała być biała-a tak przynajmniej twierdziły etykiety z biedry ;)
Dzięki za dobre rady! Więc wysadzę je do gruntu i zabezpieczę-zobaczymy co będzie na wiosnę :silly:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): tija

Budleja Dawida (Buddleia davidii) 16 Paź 2017 12:36 #569972

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 322
  • Otrzymane dziękuję: 476
Możesz też przesadzić do większych doniczek i próbować przezimować w domu w chłodnym miejscu . W większych doniczkach mniejsza szansa na zasuszenie .
Trudno zgadnąć która z opcji lepsza .
Ja teraz się zastanawiam , jak zabezpieczyć swoje na rabacie by nie zmarzły . Pomyślałam ,by wbić 3 paliki , zrobić "ogrodzenie" a w to do środka na przycięte krzaki nasypać suchych liści a na wierzch daszek by nie zamokło . Nic mądrzejszego do głowy mi nie przychodzi :oops:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko

Budleja Dawida (Buddleia davidii) 18 Paź 2017 18:19 #570253

  • ostróżka
  • ostróżka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 83
  • Otrzymane dziękuję: 74
Moje budleje maja już kilka lat,ale co roku okopuję je i stawiam wysokie skiby ziemi ze szpadla wokół rośli..Po ostatniej mrożnej zimie jedna z czterech długo nie dawała oznak życia,ale w końcu ruszyła.To jest na prawdę dobra ochrona dla roślin-na wiosnę rozgrzebuję ziemię i po kłopocie.
Halina
Ostatnio zmieniany: 18 Paź 2017 18:20 przez ostróżka.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.150 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum