TEMAT: Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 15 Lis 2017 17:09 #574817

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4191
  • Otrzymane dziękuję: 8303
A ja może znacznę od śniadania.
Zagotowane płatki owsiane na wodzie plus mały dodatek mleka,plus żurawina,plus słonecznik.
A jak gotuję płatki to mogę razem wrzucić starte jabłko czy oddzielnie?
Kiedyś zrobiłam sobie musli takie do zalania wrzątkiem lub wodą wieczorem i rano dodawałam mleko lub jogurt.Ale jak czytam to nie za bardzo.
Lepsze gotowane.
Nic to czas się wziąść za siebie.
Zauważyłam,że jednak coś jest w tej diecie na wątrobę.Jabłek surowych nie mogę,bo od razu wątrobę wywala.
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………


Zielone okna z estimeble.pl

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 15 Lis 2017 18:39 #574829

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 769
  • Otrzymane dziękuję: 878
Bożka wrote:
Witajcie dziewczyny. Postanowiłam to wszystko przeczytać i zapoznać się z zasadami. Jestem dopiero na 4 stronie postu. Muszę to zrobić bo całość jest bardzo interesująca ale czytając "na wyrywki" nic nie rozumiem. Trzymajcie kciuki. Gorąco pozdrawiam

Witaj :flower1: Kciuki trzymam i podziwiam, ja nie jestem w stanie przebrnąć przez wątek od początku. Czasami, jak ktoś zadaje pytanie, to nie jestem w stanie sprawdzić, czy o tym pisałam tutaj, czy kiedyś na FO. Bo to w ogóle nie jest wątek edukacyjny, tylko pogaduszki jednej starszawej pani, jak to ona sobie w swojej kuchni radzi.
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski
Ostatnio zmieniany: 15 Lis 2017 18:50 przez kokolidek.

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 15 Lis 2017 18:50 #574832

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 769
  • Otrzymane dziękuję: 878
lucysia wrote:
Zauważyłam,że jednak coś jest w tej diecie na wątrobę.Jabłek surowych nie mogę,bo od razu wątrobę wywala.

Bo to nie jest żadna dieta, to tak ja wyżej napisałam, moje zasady, które stosuję, żeby funkcjonować. Dopóki nic nam nie dolega, to zastanawiamy się nad dietą najwyżej pod kątem zgubienia kilku fałdek. Ale kiedy "siada" nam to i owo zaczynamy się zastanawiać jak się odżywiać, żeby nie łykać prochów garściami.

Każdy organizm jest inny, dlatego należy go obserwować. Skoro wątroba daje znak, to jej nie katuj. Wrzuć rozdrobnione jabłko 2-3 min. pod koniec gotowania, tyle wystarczy.

Ja ostatnio poszłam na skróty, rozdrobniłam orzechy wlałam wodę, wsypałam płatki, do tego wrzuciłam suszone śliwki, kilka rodzynek, figę, łyżeczkę gorzkiej czekolady, gotowałam 10 min.
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 15 Lis 2017 18:55 #574833

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4191
  • Otrzymane dziękuję: 8303
A ja pisałam o diecie typowej na wątrobę.Bo się interesowałam.A tu to wiem,ze ogólnie Zdrówko wspierasz dobra kobieto.
Małymi kroczkami i coś zmienię :happy4:
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 15 Lis 2017 19:37 #574846

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 769
  • Otrzymane dziękuję: 878
Nasza wątroba w ogóle nie lubi surowizny, dlatego zastanawiam się jakie spustoszenie robi dieta dr Dąbrowskiej.
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 15 Lis 2017 19:59 #574853

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2658
  • Otrzymane dziękuję: 3757
Aluś. Ja kiedyś byłam na diecie u Gacy. To dopiero spustoszenie.
Pozdrawiam. Jolka.

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 15 Lis 2017 21:44 #574861

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 769
  • Otrzymane dziękuję: 878
Jolu - nie znam tej diety, ale z tego co piszesz wnioskuję, że nic nie straciłam, a może wręcz przeciwnie, zyskałam :)

Już kilka razy przewinęło się musli, a ja proponuję coś innego.

Granola


Jest wiele przepisów na granole. Ten nie zawiera dodatkowego oleju, lecz plejadę zbóż, orzechów, i nasion – istny skarbiec naturalnych olejów i witamin! Używany w naszym jogicznym ośrodku na Paradise Island na Bahamach świeży kokos można zastąpić startym, używając mniej syropu klonowego. Można uprościć przepis, zastępując składnik większą ilością innego. Granole można przygotować w większej ilości i przechowywać przez kilka tygodni w szczelnie zamkniętym pojemniku w chłodnym miejscu (nie lodówce). Do podania starczy wymieszać z mlekiem, jogurtem lub mlekiem sojowym.
Na 12–16 porcji

175 ml syropu klonowego
125 ml gorącej wody
½ łyżeczki esencji waniliowej
300 g płatków owsianych
150 g płatów pszennych albo prosa
50 g błonnika
100 g orzechów laskowych, migdałów albo innych orzechów
75 g nasion słonecznika
50 g nasion sezamu
75 g rodzynek
50 g pokrojonych daktyli albo innych suszonych owoców
Podgrzej piekarnik do 120 °C. Wymieszaj wodę, syrop klonowy i esencje waniliową.
Wymieszaj ziarna, orzechy i nasiona w dużej misce. Dolej mieszankę wody i syropu klonowego z wanilią i wymieszaj dokładnie. Rozłóż na papierze do pieczenia i piecz przez około godzinę, mieszając 3 do 4 razy, aby zapobiec przypalaniu się. Granola jest gotowa jak osiągnie jasnobrązowy kolor.
Wymieszaj granole z suszonymi owocami póki jest jeszcze ciepła. Po wystygnięciu przechowuj w szczelnym pojemniku.
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 09:36 #574897

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1331
  • Otrzymane dziękuję: 954
Czytając ten post poszukuję inspiracji co do posiłków. Generalnie to staram sie odżywiać zdrowo. Owoce, warzywa, ograniczenie mięsa, chleba i takie tam.....A właśnie sama piekę chlebek no i niestety nie potrafię się mu oprzeć, a na pieczywie chrupkim nie dałabym rady. Teraz mam zamiar doprowadzić do tego aby mąż i kochanek nie spotykali się, a jeżeli muszą to bardzo sporadycznie ;)
Dzisejszy dzień rozpoczęłam od jabłka, kawy rozposzczalnej i kromki mojego chlebka z masłem......co Ty na to???

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 09:49 #574898

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4191
  • Otrzymane dziękuję: 8303
Podobnie robiłam moje musli tylko bez syropu.
Potem tylko zalewasz woda lub mlekiem czy gotujesz jeszcze?
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 18:32 #574953

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 17442
  • Otrzymane dziękuję: 47006
Aluś, czy błonnik będący składnikiem granoli mogę zastąpić otrębami? Pytam na wszelki wypadek, zanim zacznę szukać w sklepach....

Właśnie! Chrupki chlebek ! Ma ktoś przepis na takie domowe "dachówki" ?

Dziewczyny, jeśli mogę cokolwiek polecić, to ową "owsiankę" - mieszanka płatków z suszonymi owocami, duszonym jabłkiem/gruszką/dynią, ziarnami słonecznika lub dyni, przyprawami ( cynamon, imbir, kurkuma ) i miodem jest rewelacyjna - smaczna, syta i łagodna dla przewodu pokarmowego. Dziękuję Ali za tę starą jak świat potrawę :kiss3:

Warto zrobić też rozgrzewające curry z dyni, duszone na odrobinie oleju - tylko warzywa i pieczarki, a ile radochy ;-)
Pozdrawiam cieplutko,
Ania, Żółwiowa Mama :)

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 18:41 #574956

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4191
  • Otrzymane dziękuję: 8303
Aniu domowe dachówki rewelacyjnie wychodzą w gofrownicy.Z każdej strony chrupie.Pycha.Ciasto zwyczajne,z mąki jakiej potrzebujesz lub masz.
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, kokolidek

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 18:59 #574958

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 17442
  • Otrzymane dziękuję: 47006
Gofrownicę mam, ale co masz na myśli Lucysiu pisząc: "ciasto zwyczajne" :think: ?
Szukałam na blogach kulinarnych, wszędzie są takie dachówki, z całymi ziarnami, na bazie mąki pełnoziarnistej.
Pozdrawiam cieplutko,
Ania, Żółwiowa Mama :)

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 19:01 #574959

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 4191
  • Otrzymane dziękuję: 8303
Ciasto jak na gofry.Ja robię z gryczanej,razowej,owsianej.Jaką mam,do tego woda, sól i wsio.
Mój awatar to dzieło mojej córci.
………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, kokolidek

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 20:32 #574982

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 769
  • Otrzymane dziękuję: 878
Bożka wrote:
Dzisejszy dzień rozpoczęłam od jabłka, kawy rozposzczalnej i kromki mojego chlebka z masłem......co Ty na to???

To może najpierw powiedz co chcesz osiągnąć.
Wątek powstał jako pomoc jednej z forumowiczek, która ważyła chyba ponad 130 kg i nie mogła wejść po schodach na górę do sypialni.
Jako odruch zwykłej ludzkiej życzliwości.
I tak jakoś się "porobiło", że funkcjonuje i nawet jest czytany :)
Ale każdy ma inne potrzeby - schudnąć, przytyć bądź po prostu nauczyć się jeść inaczej.
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 20:34 #574983

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 769
  • Otrzymane dziękuję: 878
lucysia wrote:
Potem tylko zalewasz woda lub mlekiem czy gotujesz jeszcze?
Często wciągam na sucho jako "słodycz".
Jako śniadanie tylko zalewam wodą kokosową, albo mlekiem, albo jogurtem.
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski
Za tę wiadomość podziękował(a): lucysia

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 16 Lis 2017 20:42 #574984

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 769
  • Otrzymane dziękuję: 878
Adasiowa wrote:
Aluś, czy błonnik będący składnikiem granoli mogę zastąpić otrębami?
Ja otrąb nie używam, toż to gorsze od trocin, bardziej ostre.
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 17 Lis 2017 07:38 #575036

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1331
  • Otrzymane dziękuję: 954
Co chcę osiągnąć.????
Mam 63 lata, ważę 64 kg. CZasem dobrze mi z tym, czasem źle. Ale wiadomo w tym wieku nie należy drastycznie chudnąć. Więc chciałabym po prostu nauczyć się fajnie jeść a jak przy okazji zrzucę ze 3 kilogramy to....jakoś to zaakceptuję :P :P
Tak jak wcześniej pisałam staram się na co dzień w miarę dobrze odżywiać ale bardzo trudno jest to robić gdy ma się pod opieką starszą mamę a dodatkowo mąż zajada głównie mięsko i przetworzone wędlinki (jeszcze pracuje i kanapki do pracy są konieczne).
Na razie nauczyłam się funkcjonować na 5 posiłkach dziennie zaczynając od 6 rano i tak co 3-4 godziny.

Kokolidkowe zasady w kuchni - etap I 01 Sty 2018 10:36 #580327

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 769
  • Otrzymane dziękuję: 878
Z okazji Nowego Roku życzę roku bez trosk i zmartwień życia , w miłości, przyjaźni i szczęściu. Oby najskrytsze marzenia znalazły urzeczywistnienie, a każdy dzien przynosił tylko radość i uśmiech
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Adasiowa, Emalia112, Łatka, otojolka, pszczelarz5, Biotit, lucysia


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: pszczelarz5
Wygenerowano w 0.274 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum