TEMAT: Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Paź 2012 15:18 #74818

  • whataya
  • whataya's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 6
Witam,
z moją Fittonią stało się coś dziwnego, opadły jej łodygi. Zauważyłam to wczoraj. Stała w półcieniu, podlewałam dość często, wszystko było w porządku w zasadzie cały czas. Mam ją mniej więcej od wakacji.
Proszę o pomoc.
Dodaję zdjęcia.
IMG20121004_001.jpg


IMG20121004_002.jpg


Przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je telefonem, ponieważ aparat mam rozładowany, a zależy mi na czasie.
Ostatnio zmieniany: 04 Paź 2012 15:20 przez whataya.


Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Paź 2012 15:40 #74822

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11994
  • Otrzymane dziękuję: 7325
Fitonia jest rośliną tropików, lubi lekki cień, ciepło (zwłaszcza w 'nogi') i dużą wilgotność powietrza. Natomiast korzenie nie mogą być w zbyt mokrej ziemi.
Sprawdź stan korzeni, jeśli są nadgniłe, to trzeba części uszkodzone odciąć, końcówki zasypać węglem aktywnym.
W reanimacji rośliny na pewno pomoże umieszczenie jej w jakimś terraruim, z podgrzewanym lekko dnem lub innym pojemniku, gdzie będzie miała klimat podobny do tropikalnego.
Ostatnio zmieniany: 04 Paź 2012 15:41 przez Hiacynta.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 15:10 #92960

  • polanka
  • polanka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 88
  • Otrzymane dziękuję: 30
Proszę o pomoc.
Co dolega mojej roślinie?
009_2012-11-25.JPG


010_2012-11-25.JPG


012_2012-11-25.JPG


011_2012-11-25.JPG

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 15:34 #92971

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1153
  • Otrzymane dziękuję: 1063
Polanko, kurczę, nie wiem, ale ja na mojej stictocardii też TO miałam i mi padła :placze:
Ostatnio zmieniany: 25 Lis 2012 15:34 przez MagdaH.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 15:47 #92977

  • Tomasz23
  • Tomasz23's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 689
  • Otrzymane dziękuję: 756
Wez szkło powiekszające i obejrzyj lisc,jesli zobaczysz małe czerwone pajaczki bedzie to przedziorek , a przy duzej ilosci "czarnych kropek pod lisciem " wciorniastek../zwalczanie preparat Provado firmy Bayer/,a przede wszystkim zwiekszyć wilgotnosc powietrza .
Za tę wiadomość podziękował(a): polanka

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 15:48 #92978

  • polanka
  • polanka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 88
  • Otrzymane dziękuję: 30
To się zapłaczę :placze:
Podejrzewałam wciornastki, ale to chyba nie to.
Na razie pryskam na zmianę owadobójczym i czosnkiem

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 15:55 #92980

  • Tomasz23
  • Tomasz23's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 689
  • Otrzymane dziękuję: 756
w grę jeszcze wchodzi wełnowiec,wtedy lisc bedzie "lepki", ale zwalczanie ,jesli chodzi o doniczkowce podobne/najlepiej srodek o działaniu systemicznym np. w formie pałeczek , które daje sie do doniczek.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 16:09 #92985

  • polanka
  • polanka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 88
  • Otrzymane dziękuję: 30
Pałeczki Substrala owadobójcze w ziemi. Jakieś nawozowo-grzybobójcze też w glebie.
Bioczas w spryskiwaczu, woda do spryskiwania też.
Liście nie są lepkie, tylko te wredne "brodawki" :club2:

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 16:57 #93008

  • Tomasz23
  • Tomasz23's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 689
  • Otrzymane dziękuję: 756
Spróbuj spryskać Provado plus AE /jest gotowy aerozol i rosline z doniczka na pare godzin do worka foliowego po oprysku,działa na wszystkie szkodniki,które podejrzewamy /układowo i kontaktowo/
Za tę wiadomość podziękował(a): polanka

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 18:05 #93051

  • Zielona Ania
  • Zielona Ania's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1296
  • Otrzymane dziękuję: 1291
Polanko, a w jakich warunkach przebywa roślina? Bardzo mi to przypomina problem jaki miałam wiosną z batatem. U mnie powodem była różnica temperatur między podłożem, a powietrzem. Przy ciepłym podłożu korzenie rośliny szybko pobierały wodę, a chłodniejszy liść nie był w stanie tej ilości normalnie zużyć, także parowanie było niemożliwe (powietrze chłodne i wilgotne), nadmiar wody uszkadzał więc komórki i efektem były takie właśnie drobne niby brodawki, lekko przezroczyste, gromadzące się głównie przy nerwach. Przeszło dopiero przy zmianie warunków - wyrównaniu temperatury (no, wystarczyło zdjąć z parapetu, który był podgrzewany przez kaloryfer :oops: ).
Zapraszam
Mania Zieleni

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 25 Lis 2012 18:36 #93068

  • polanka
  • polanka's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 88
  • Otrzymane dziękuję: 30
Dziękuję Zielona Aniu. :kiss3:
Może twój wpis uratuje moją ślicznotkę. Wszędzie piszą, że to łatwa w uprawie roślina. ;)

Zdjęłam doniczkę z parapetu. Doniczka była bardzo ciepła, może to właśnie to. Grzejnik grzeje jak szalony, ciepło "wali" do góry. Oczywiście jak pali się w piecu. Ach, te nowoczesne grzejniki kompaktowe.
Lupa w pogotowiu :search: , będę obserwować i "walczyć". Nie poddam się łatwo.
Martwi mnie tylko, że te "cudaki" pojawiają się tylko na tej roślinie od sierpnia.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 26 Lis 2012 12:48 #93417

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1153
  • Otrzymane dziękuję: 1063
Masz, a ja specjalnie na pokrywie akwariumu ustawiłam, zeby miała cieplutko...wyszło, ze sama ukatrupiłam :cry2:

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 02 Gru 2012 17:07 #96009

  • whataya
  • whataya's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 6
Witam,
Mam problem z moją Tradescantią, która właściwie od początku jesieni cały czas więdnie. Straciła już ponad połowę swoich liści. Mam ją w domu od czerwca i cały czas stała w jednym miejscu, na parapecie wraz z innymi roślinami i tylko z nią zaczęły się dziać takie rzeczy. Mój Ficus Beniamin przeciwnie od jesieni dopiero odżył i zaczął wypuszczać nowe liście, a Tradescantia początkowo miała suche liście pod nowymi pędami ( na górnej warstwie ziemi w doniczce ), teraz już pozostało jej bardzo mało ładnych liści i łodyg. Co z nią zrobić? Jak jej pomóc?

Problem mam tez z Draceną (marginata), choć nie do końca wiem czy to problem. Otóż również od jesieni zaczęła tracić liście, wszystkie z dołu, niektóre żółte, niektóre jeszcze zielonkawe. Również dużo ich straciła, ale z drugiej strony od góry wypuszcza ciągle nowe pędy.

Wszystkie kwiatki od jesieni podlewam raz w tygodniu w niedzielę, Dracenę również raz w tygodniu zraszam wodą.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Gru 2012 22:17 #97372

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1034
  • Otrzymane dziękuję: 1598
Nie wiem, co mogło się stać tej trzykrotce. Zakładam, że podstawy pielęgnacji znasz, ale możliwe, że problem leży w ziemi. Jeśli nie ma żadnego robactwa, to wyjmij z doniczki i sprawdź stan korzeni. Być może jedynym ratunkiem jest wybranie najładniejszych pędów i zrobienie z nich sadzonek.
Natomiast jeżeli chodzi o dracenę, to niestety również nie wiem, jak dużo liści straciła, jaka jest duża, jakie stanowisko itp. (przydało by się zdjęcie, trzykrotki również :) )
Draceny mają to do siebie, że z wiekiem tracą dolne liście, wtedy wymagają odmłodzenia. Możliwe też, że ma za mało nawozu. Draceny tak reagują na niedostateczną ilość pokarmu - jeden nowy liść wyrasta, najstarszy odpada.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Gru 2012 23:00 #97403

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11994
  • Otrzymane dziękuję: 7325
Trzykrotki tak już mają na jesień, gdy jest za mało światła. Stare są już niezbyt efektowne. Trzeba poucinać je pozostawiając część z liśćmi i 2-3 cm odcinek łodygi bez liści, włożyć do wody, ukorzenią się w parę dni. Bezlistne łodyżki też warto odciąć i ukorzenić. Trzykrotki wyglądają najefektowniej, gdy w doniczce jest ich kilkadziesiąt sztuk powsadzanych jedna przy drugiej.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 06 Gru 2012 13:20 #98065

  • whataya
  • whataya's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 6
Dodaję zdjęcia draceny i trzykrotki.
Dracena każdego dnia traci jakieś liście, jak dziś zauważyłam bardzo dużo straciła po jednej stronie (widoczne na zdjęciu). Była to strona niezwrócona do okna. Z innych miejsc (z dołu) wypadło mniej liści niż stamtąd. Mam ją około 3 lat.
O trzykrotce chyba nie ma już co więcej pisać, bo wszystko jest widoczne na zdjęciach. Była czterokrotnie większa jeszcze w czerwcu, kiedy ją kupowałam i była piękna...
DSC04890.JPG


DSC04891.JPG


DSC04892.JPG


DSC04893.JPG


DSC04894.JPG


DSC04895.JPG


DSC04896.JPG

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 06 Gru 2012 20:10 #98269

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11994
  • Otrzymane dziękuję: 7325
W sprawie trzykrotki podtrzymuję, to, co pisałam wyżej:
Hiacynta wrote:
Trzykrotki tak już mają na jesień, gdy jest za mało światła. Stare są już niezbyt efektowne. Trzeba poucinać je pozostawiając część z liśćmi i 2-3 cm odcinek łodygi bez liści, włożyć do wody, ukorzenią się w parę dni. Bezlistne łodyżki też warto odciąć i ukorzenić. Trzykrotki wyglądają najefektowniej, gdy w doniczce jest ich kilkadziesiąt sztuk powsadzanych jedna przy drugiej.

Dracenę warto postawić bliżej światła, nawet bezpośrednio na parapecie, mniej podlewać, od czasu do czasu zamgławiać. Wiosną przesadzić do nowej ziemi, systematycznie nawozić nawozem dla roślin zielonych.

Takie zmiany są typowe dla wielu roślin pod koniec jesieni, gdy zmniejsza się wilgotność powietrza (włączone ogrzewanie wysusza powietrze), zmniejsza ilość światła, a w pomieszczeniu ciągle ciepło.
Ostatnio zmieniany: 06 Gru 2012 20:10 przez Hiacynta.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 06 Gru 2012 20:35 #98287

  • whataya
  • whataya's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 6
A czy jak postawię dracenę na parapecie to nie będzie jej przeszkadzało ogrzewanie kaloryfera? Bo tuż pod parapetem mam kaloryfer, w sumie w każdym pokoju, ale kwiaty są tylko w moim, gdzie kot nie ma jak wskoczyć. Obawiam się, że od stania tuż nad kaloryferem może jej się zrobić jeszcze gorzej. Czy teraz zimą też nawozić dracenę i jak często to robić? Podlewam kwiaty raz w tygodniu i raz w tygodniu je zraszam wodą.

Trzykrotką się jutro zajmę. Mam rozumieć, że nie muszę się martwić i zmów ładnie się odrodzi po tych zabiegach "pielęgnacyjnych"? :)

Moderatorzy: Kerstin2309, Tola, Michał
Wygenerowano w 0.221 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum