TEMAT: <ID> Elki foliak, warzywa i zioła

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 19 Kwi 2026 21:37 #892583

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 751
  • Otrzymane dziękuję: 3430
Chodź chwilkę powiedziałam sobie , przeznaczę dzisiaj na forum, niech się dzieje co chce.
Susza , zimno , trawa w ogrodzie buja się powoli, pąki na drzewach nabrzmiewają , w warzywniku jeszcze nic nie siałam bo i po co się śpieszyć i tak gorsze zimno idzie. Na rabatach wylądowała rozsada szpinaka olbrzyma , mizuna i musztardowiec .
a1-15.jpg

W foliaku można by powiedzieć bida :jeez: o tej porze co roku rzodkiewkę w najlepsze pałaszowali a w tym mimo że wcześnie wysiana, przykrywana , widać jaka olbrzymia urosła :supr3: zimno proszę Państwa , zimno :whistle: za to sałata i szpinak podskubywane i sorki, ale się trochę zarosło , pielenie w planach :supr:
a3-11.jpg

Rozsada rośnie jak głupia, na ten przykład papryka / wycinek
a4-12.jpg


a5-13.jpg


a6-6.jpg

Dwa dni temu w ziemi wylądowały arbuzy , mam nadzieję , że tyle wystarczy, że ładnie zaplonują o ile wzejdą oczywista :coffe:
Jakie wysiałam ? Janosik , Sugar Baby, Crimson Sweet, Prismatica ,Exotica, Asachi Miyako
a2-15.jpg

W tym roku poczyniłam spore zakupy nasienne, zabawa w poznawanie nowych odmian , selekcja na kolejne lata . I tak jak pietruszki mam tylko 4 odmiany, Halblange Osborne, Cukrowa, Ołomuńcka to marchwi aż 6 odmian wysiewać będę; Bolero, Nantejska Polana, Karotina, Marchew jadalna -póżna, Berlikumer 2 i zapomniałam ostatniej :sad2:
Co aktualnie robię a no walczę z zielskiem w warzywniku , no może przesada, że walczę ,pielę , szykuję rabaty do obsiewu no i warzywniku powstaje specjalna budowla dla pomidorka mongolskiego i rukoli . Pokażę jak zrobię :think:
Dzisiaj naciągnięta folia na duży przydomowy, będę miała bliżej wynosić rozsadę :happy4: parę skrzynek jakby nie było już jest a tak poza tym...o piesku pamiętamy , tęsknimy bardzo ...dziecię po operacji, przeszła swoje , dwa pierwsze dni masakryczne :cry3: i nawet nie ma człowiek czasu odpocząć psychicznie, ochłonąć , koteł przeszedł operację usunięcia kłów. Po usunięciu zębów staraliśmy się o to, by kły uratować ale leki ani maści nic nie wniosły także tego...jak usunięcie zębów przeszedł lekko tak kłów ufff, masakra. W czwartek operacja , dzisiaj 3 dzień po , powolutku zdaje się, że wraca do żywych. Kilka tygodni oddechu potem kolejny zabieg, usunięcia polipa z ucha :jeez: Przy przyjęciu na zabieg mówię, chłopie drogo nas kosztujesz , Pani weterynarz z uśmiechem ...możecie do niego teraz mówić , drogi kotku :rotfl1: także tego , w tym całym rozpierdolu trzeba znaleźć chodź chwilę na złapanie oddechu :jeez: co dalej ?toż dopiero początek roku a ja mam wrażenie, że worek nieszczęść/ problemów już przerobiłam ,staram się nie myśleć co jeszcze . I tak dobrnęliśmy do końca dzisiejszego wpisu, trzeba pobawić się z kotkiem , zastanowić co jutro na obiad i takie tam a i loda bym zjadła ale to chyba już nie ta pora :hammer:
Do następnego :comp:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 19 Kwi 2026 22:21 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, ewakatarzyna, Bobka, Sonka


Zielone okna z estimeble.pl

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 20 Kwi 2026 06:51 #892591

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
Masz szczęścìe ,że się Elu odezwalaś :kiss3:
Sporo przeżyć rzeczywiście. Fajnie ,że macie już lekko
z górki i będzie teraz tylko dobrze, czego od serca życzę :hearts:
Co do Twojej intensywności prac w Twoim wykonywaniu ich
to mam sporo zastrzeżeń :garden:
Miej zasadę ,jeden dzień pracujesz intensywnie ,kolejny
odpoczywasz ,bo w przeciwnym razie praca Ciebie załatwi
nie ty tę pracę . :devil1:
Śmieję, się ,ale to nie żarty .
Pytanie zasadnicze po co Ci tyle gatunków jednej marchwi ,
arbuzów i innych ??
Chyba,że to stanowi uzupełnienie budżetu domowego(ale też nie znajduję uzasadnienia ,
gdyby nawet ) ,bo jeśli nie ??
My Polacy ,domowe gospodynie szczegolnie ,potrzebujemy marchewki właściwie
nie wiem po co do zup ,sosów etc ,chyba tylko dla
efektu wizualnego, bo kolorowo być musi .No jeszcze do surówek i takich tam .
I nie kupimy paru gatunków, podobnie z całą resztą warzyw .Mrożę na zimę tylko :seler naciowy,koper ,paprykę,
pietruszkę ,i innych liściowych warzyw (w jednym gatunku ) i to absolutnie
z cebulķą tradycyjnie podopieczną do rosołu i innych dań mi wystarczy.
Takie jak liść laurowy ,rozmaryn, bazylia i inne
mam w doniczkach .
I po co mi by były te wsie odmiany marchewki ? Papryk ,a pomidor wciąż ten sam na przeciery-czerwony
lub malinowy ,duży z małą ilością nasion najlepiej :happy4: Arbuza w jednym
gatunku kupują miliony ludzi itd, itd ......
Wiesz, pracowici ludzie najszybciej odchodzą z tego
ziemskiego padołu, lenie ich przeżywają :wink2:
Bądź trochę leniem ,nie pracusiem znanym w okolicy i w całej rodzinie :woohoo:
Zdrówka Elu :kiss3:
I pisz , pisz tutaj(miej czas ) to uznam samolubnie ,że słuchasz rad :happy4:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna
Wygenerowano w 0.352 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum