TEMAT: <ID> Elki foliak, warzywa i zioła

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 27 Sty 2026 22:19 #888998

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4120
  • Otrzymane dziękuję: 13531
No śliczne masz te kurki - jakieś konkretne rasy? Za takie dogadzanie, to masz jajeczka gotowe do koszyczka wielkanocnego - żal farbować ;) Babcia mojej córki od lat sieka swoim kurkom pokrzywę i daje im dużo warzyw - a to dynie, buraki czy co tam się nawinie z warzywniaka.

Co do podłoży, to tu na forum już historie były różne. Ja latami pracowałam na Aurze z Pasłęka, aż się przejechałam... Od kilku lat czysty torf i od kilku sezonów perlit - dla mnie 8 cud świata :thanks: Nawożenie opracowane przez naszego Mietka :)
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna, Bobka


Zielone okna z estimeble.pl

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 29 Sty 2026 22:23 #889050

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 751
  • Otrzymane dziękuję: 3430
Rasy różne od Dark shell przez Tęczanki , Greenshelki, Maransy czarne i jarzębate i takie różne :oops: jajeczka ładne z nimi czasem fajne rzeczy się dzieją bo dzieci u jednej Pani nie chciały jeść bo szkoda im bo takie ładniutkie kolorowe :happy4: aktualnie oprócz swojego suszu którego było półtorej dużego wora mają wory buraków czerwonych które uwielbiają , jedzą dużo jabłek , marchwi , kapusta kiszona i surowa ,pietrucha i selery, no wszystko co w zasięgu ręki , miały też dynie ale te już dawno wszamały . Na bank jedzą zdrowo a potem dają takie duże podwójne jajeczka, jedno w jedno
aaa1-5.jpg


Ubiegły sezon warzywno pomidorowy , 23 październik zrywałam papryki i pomidory , tu część z opisywanych ruskich , reszta w skrzynkach okupowała ganek :jeez:
aa1-14.jpg

Po nocy zrywałam z latarką , jakieś przeczucie miałam czy co :rotfl1: bo 24 było już tak...
aa2-7.jpg

Czasem człek przegapi potem sobie w brodę pluje czy jakoś tam , mi się wtedy ogromnie nie chciało ale mówię dobra, może dam radę a jaka radocha na drugi dzień była kiedy się obudziłam a za oknem bielutko. Często tak w czerwcu miałam , padnięta , wieczór ale idę przykrywam a potem się okazuje , że noc lodowata wsio diabli by wzięli , no ma się dość nie mówię że nie :jeez:
K/142 malinowe podłużne , siałam dla odnowienia nasion
aa4-6.jpg

...i tak słowo w temacie, jakie papryki wysiewam ? a no, co rok te same , nudna jestem wiem ale jak się sprawdzają to czemu nie
Andrea
Ramiro
Nosera i Ucho krowy
- lat temu kilka dostałam od jednego z zapaleńców pomidorowo paprykowch z Białorusi i od tamtej pory zostały u mnie na stałe :hearts:
Oliwia
Truskawkowa
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 29 Sty 2026 22:42 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Marlenka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, JaKasiula

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 29 Sty 2026 22:40 #889051

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
Elu :flower1: żyję już x lat ,ale wierz mi ,nigdy nie widziałam by ktoś tak
karmił kurki .Po prostu :thanks:

a02.jpg


aaa2-3.jpg

Szczerze ?dużo bym dała by takie mieć u siebie :woohoo:
Bo o pomidorkach i innych warzywach nie wspomnę :bravo:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, Marzenka, Marlenka, ewakatarzyna, Babcia Ala, IwonaJak

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 30 Sty 2026 20:18 #889081

  • Marlenka
  • Marlenka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3418
  • Otrzymane dziękuję: 22833
Bogusiu, jak się chce mieć dobre jajka to trzeba dobrze karmić kurki. Moje w sezonie jedzą nadwyżki sałat i innych zieloności. W zimie dostają sałatki z marchwi, buraków, pietruszki i cebuli a czasem siekane orzechy włoskie. Bardzo je lubią. Do tego jabłka i buraki do dziobania. :)
Pozdrawiam Marzena
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, Babcia Ala, Bobka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 30 Sty 2026 21:33 #889084

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 751
  • Otrzymane dziękuję: 3430
Bogusiu, twarożek , od czasu do czasu słonecznik i właśnie wracam z przygotowywania im żarełka na jutro, odpady mięsne gotowane z dużą ilością marchewki i ryżem . Jajeczka delikatne, pachnące i jak ja sama nigdy nie lubiłam jajek z rzadkim lejącym żółtkiem , takie gotowane 3 minutki to swoje pochłaniam :hearts: z powodu choroby córki przez rok nie miałam swoich kurek i jajeczek oczywista, kupowałam w różnych miejscach z zapewnieniem, że swojskie, super karmione a po ugotowaniu czy usmażeniu capiły jak diabli :mad2: Kiedyś, oprócz dobrego karmienia stawiałam na ful lux wypas kurnik , różowe ściany , zielone półeczki i takie tam bajery :ouch: aktualnie sobie ten temat odpuściłam , ściany na szaro , podłoże połowa słoma , połowa piasek by się miały gdzie grzebać , sprzątane na bieżąco co by nie brodziły we własnych kupach i tego też nie jadły no i tu ostatni rarytas w temacie dogadzanie kurkom....w korytarzu wstawiona koza , dwa razy dziennie przepalam, wrzucam kilka patyków. Jak na dworze było 14 na minusie to u nich 16 na plusie , kurki mają ciepło , nie tracą energii na grzanie się , znoszą jajeczka. Do tego całego luxusu ku uciesze ,dorzucę łyżkę dziegciu ....myślenie poszło się bujać , do piachu dosypałam 2 wiadra popiołu :club2: teraz ten popiół mam na ścianach i w zębach jak sprzątam :rotfl1: i to tyle w temacie kurek ...
Jakoś tak słabo mi idzie dogrzebywanie się , porządkowanie zdjęć a co nieco by wypadało pokazać tym bardziej , że robiąc wpis nie wiem kiedy znowu usiądę przy kompie do kolejnego .
Krasnomorodina
a2-14.jpg

Jarsona 18/1 miałam 3 krzaki, wszystkie się spisały , czy smakowo różniły ? nie przypominam sobie , chyba raczej nie
a3-8.jpg

Chupa Chups bicolor
a4-11.jpg

Hazel Mae
a9hazelmae.jpg

I na wadze jeden z nich
a10hazelmae.jpg

Royal Fingers po raz pierwszy i raczej się nie popisał albo ja coś schrzaniłam :think: pomidorów dużo , nie trzeba było dotykać, same leciały z krzaka , nie wiem czy powtórzę
a5-10.jpg


:bye:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 30 Sty 2026 21:47 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4, Marlenka, zwykły chłop, Babcia Ala, Bobka, JaKasiula

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 30 Sty 2026 22:29 #889087

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1971
  • Otrzymane dziękuję: 10537
Kurki mają chatę na wypasie ;)
Znajomy jeszcze zrobił swoim kącik relaksacyjny :crazy: , to chyba na tej zasadzie powstają dostępne w sklepach jajka od szczęśliwych kurek :happy4:


images-2.jpeg
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, Marzenka, Marlenka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 31 Sty 2026 15:35 #889107

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
Marzenko (Marlenko) :flower1: Czyli masz szczęśliwe kurki, bo jak by inaczej .
Takie jedzonko ,że hoho .Wlasnie od takich kurek przed chwilką dostaliśmy
jajeczka .

Elu :flower1:
Dopieszczasz te swoje kurki :devil1:
Twarożek??a nie wiedziałam, że kury jedzą :happy4:
Ot ,jestem na wsi i mało wiem jeszcze :laugh1:

wszystkoojedzeniu.pl/zoltko-jajka-wartosci-odzywcze-witaminy
Żóltka wartościowe dla organizmu ,bardzo .
A takie na "wolno " mniam mniam .
A kogel mogel rewelacja :wink2:
Eh koleżanki nie mogłybyście bliżej mieszkać?
Powiecie ,przecież masz od szczęśliwych kurek i to prawda
tylko ,nie tak dopieszczonych w diecie :hearts:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, Marlenka, ewakatarzyna, Babcia Ala

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 08 Lut 2026 20:39 #889551

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 751
  • Otrzymane dziękuję: 3430
Wlizłam na chwilę , na dwie to już było by stanowczo za długo jak na moje aktualne możliwości . Ja nie leżakuję bo albo mi się nie chce albo nie mam czasu a od tygodnia, te dwa powody poszły się bujać , leżę i kwiczę :jeez: Zaczęło się od kaszlu, potem doszła temperatura, ból głowy i katar . Kaszel 24 na dobę z sekundowymi przerwami , wywracający wnętrzności do góry nogami nie mówiąc o tym , że by kaszleć muszę siedzieć inaczej ból żeber okrutny nie mówiąc o spaniu, tylko na siedząco inaczej, nawet sekundy przerwy nie ma :jeez: Tydzień diety, nie było możliwości wcisnąć cokolwiek , tylko elektrolity , wapno i takie tam inne specyfiki no dobra, przez tydzień wypiłam 2 butelki - 2 litry soku , no szał. W trakcie zadzwoniłam do swojego ośrodka , podam gdzie macie nie chodzić ,Rydygiera Olsztyn . Zadzwoniłam z prośbą o poradę , pani pielęgniarka kazała chwilę poczekać bo a nóż doktor będzie wolny to odbierze :think: Za chwilę słyszę w słuchawce Słucham ...powiedziałam Dzień dobry , nie doczekałam się odpowiedzi , totalna cisza, zaczekałam chwilę i zaczęłam monolog , opisując swoje samopoczucie , dodaję , że czuję się bardzo źle i autentyk tak było. Po chwili w telefonie rozległ się głos ...no i co z tego :supr3: gdybym była na miejscu zje...chała bym równo a ja rozmawiałam przez telefon dusząc się i prawie nie tracąc przytomności mówię więc, że nie wiem co mi jest i jak leczyć , nie dzwonię dla przyjemności. Otrzymałam odpowiedź, że takie objawy wskazują na przeziębienie i na grypę, że mam się leczyć specyfikami dostępnymi na rynku a jak nie przejdzie, za tydzień odezwać i pan 'doktor' odłożył słuchawkę. Pacjent zaliczony , kaska będzie pobrana a Ty w ciągu minuty rozmowy dowiedziałam się , że sama w internecie mam wyszukać specyfiki bo on mi nie podał i że moje samopoczucie dla niego znaczyło...i co z tego.... Jak wydobrzeję zrobię dwie rzeczy, pierwsza-skarga a druga wypisuję się z tego ośrodka i nie tylko ja zresztą a póki co ...niby ciut, zdrowie wraca do normy jedynie kaszel bez zmian .
Takie słodziaki wspierają mnie podczas choroby
a3-9.jpg


a5-11.jpg

Do tego, przez tydzień eM ogarniał kurnik , palił kurkom a córka zajmowała się domem, zakupami aż dzisiaj sama poległa, na szczęście i oby tak zostało, przechodzi to łagodniej.
Zdrowia dla Was :hearts:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, ewakatarzyna, Bobka, anka-skakanka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 08 Lut 2026 21:22 #889552

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9413
  • Otrzymane dziękuję: 61935
:hug:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, Bobka, anka-skakanka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 08 Lut 2026 23:24 #889555

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
Elu :flower1: :flower1: :flower1: szybkiego powrotu do zdrowia . :flower2:
Ty masz różne owocki zapewne zebrane
na zimę, dawkuj je sobie ,żeby choróbsko szybko minęło.
Trzymam kciuki za zdrówko Twoje :hug: Wśród moich
znajomych grypa ,bardzo ciężka.
U nas póki co spokojnie .
Właśnie odwołałam wizytę koleżanki, jutro odwołuję
gastroenterologa, niby wizyta 22 lutego ,ale nie idę.
Wynik badania zapewne jest dobry ,ponieważ spłymął drogą
elektroniczną do niego gdyby był niepokojący ,to by dzwonił.
Eh oby chociaż do połowy marca :hearts:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna, anka-skakanka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 09 Lut 2026 10:57 #889571

  • ewakatarzyna
  • ewakatarzyna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1964
  • Otrzymane dziękuję: 14200
Dużo zdrowia Elu :hug:
Pozdrawiam Ewa
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, Bobka, anka-skakanka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 09 Lut 2026 12:30 #889578

  • anka-skakanka
  • anka-skakanka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 490
  • Otrzymane dziękuję: 2002
Proponuję zbadać/ przeswietlić płuca bo skoro nie mozesz spać na płasko niewykluczone, że może być zapalenie płuc. Oczywiście trzymam kciuki za zwykłe przeziebienie.
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna, Bobka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 06 Mar 2026 19:36 #890701

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
Puk puk co tak tu cichutko ? :hearts:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 27 Mar 2026 22:00 #891584

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 751
  • Otrzymane dziękuję: 3430
Heyka, heyka :flower1:

Co by tu napisać , od czego by zacząć :think: a no może od początku . Tradycyjnie, kolejny rok przynajmniej jego początek do dupy . Zaczęło się od mojego chorowania , co to było trudno zgadnąć , covid, grypa kiej inne diabli, pan doktor nie wiedział a ja tym bardziej za to, po tym czymś wylazło zapalenie płuc. Bity miesiąc przeleżałam w łóżku z temperaturą 40stopni , okrutnym kaszlem , niejedząca, ledwo coś pijąca. oczywiście antybiotyk był , raz to nawet padając na pysk wstałam , spakowałam się gotowa na szpital tak dopadło :jeez: No ale w końcu z tego wyszłam i jak już powoli zaczęłam odzyskiwać siły, za tęczowy most odszedł mój piesio :cry2: spacery, do końca nic się nie działo, wieczorem chłopak córki się z nim bawił potem nakarmił , pies uchachany, szczęśliwy. W nocy obudził mnie jego ciężki oddech ,dusił się, godzina druga w drogę do polikliniki. Dostał steryd , rozkurczowe i przeciwzapalne, wróciliśmy do domu, mieliśmy odczekać dwa dni jak się nie zmieni do weta. Dzień ciężki , piesio dalej ciężko oddychał aż pod wieczór zaczął się dusić więc szybko poliklinika. Nikt nie wie co mu jest dostaje kilka zastrzyków , tlen, bez zmiany. Zostaje na noc a ja podczas drogi powrotnej mam dziwne przeczucie, że moje serduszko do domu już nie wróci . W domu myślami cały czas byłam przy nim i tak gdzieś koło 21 stało się coś dziwnego. W pokoju byłam sama nagle bardzo głośne i wyraźne oddechy zaczęłam słyszeć jakby pieseł był koło mnie a kilka minut później zadzwonił telefon, lekarz z informacją , że serduszko stanęło :cry3: reanimowali , wrócił, jechali zrobić prześwietlenie . Ponowny telefon za kolejne kilka minut , moje serduszko odeszło :cry2: a co najciekawsze i najdziwniejsze ? prześwietlenie wykazało, że praktycznie nie miał płuc, były zalane :huh: do dzisiaj nie mogę tego pojąć. Tydzień wcześniej córka kupiła kolejną tabletkę na kleszcze na 3 miesiące, obcięłam mu pazurki , ogoliłam kudełki bo on jak niedźwiedź miał futro , piesio normalnie jadł, bawił się chodził na spacery a tu zalane płuca ? a co najgorsze w tym wszystkim ? odszedł, kilka dni przed kolejną operacją córki, jej pupil jej wsparcie tak bardzo potrzebny.
aa9.jpg

Lzy wyschły, serce boli i długo jeszcze będzie a życie toczy się dalej, nie poradzimy :cry3:

A co z zielonym i działkowaniem ? a no pogoda i do mnie dotarła nawet czasami słoneczko świeci a jak świeci więcej to wieje wiatr, jest zimno ale i tak grzebie się w ziemi bo musi bo jesienią zostawione , nie ogarnięte :jeez:
W domu zielsko rośnie , nawet sporo tego i tak na szybko np papryka...
3 marzec jeszcze w paletce 12 marzec w większej doniczce , no nie aż tak dużej ale zawsze
aa1-16.jpg

Zdjęcie z dzisiaj , jedne w growboxie inne na parapecie , te z parapetu domagają się przesadzenia , duże już , 2 razy już obrywałam pąki , ładnie się rozgałęziają a ani kropli nawozu żadnego zasilania, tylko ziemia też Hollas tym razem dobry :hearts:
aa2-9.jpg


aa3-7.jpg

Dzisiaj bawiłam się w pikowanie pomidorów, palety mi przeszkadzają, doniczki lepiej ustawić a pomidorki ...jedne już sobie rosną inne dopiero wzeszły , wszystkie pikuję jak leci nie ma zmiłuj :jeez: obym tylko nie musiała z wysadzeniem czekać do czerwca jak w ubiegłym roku
aa4-7.jpg

Sugar Baby pierwsze pączki już pokazuje :supr3: a tyci jest
aa6-4.jpg

I na zakończenie dzisiejszego wpisu może sałatka :happy4:
Rozsada wysadzona w foliaku , nad główką ma jeszcze agro i sobie radzi
aa5-4.jpg

Na zakończenie, z całego serducha chciałam podziękować wszystkim za życzenia, powrotu do zdrowia :hearts:
Do następnego :comp: trzymajcie się cieplutko
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 27 Mar 2026 22:26 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): Perełka, JaNina, del, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 28 Mar 2026 02:10 #891590

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36347
Elu, dobrze, że wróciłaś do zdrowia, ale szanuj się, zapalenie płuc to wycieńczająca choroba i rekonwalescencja powinna trwać nieco dłużej.
Żal pieska, utulam Ciebie i córkę, czasem nic zaradzić nie można, może jakaś wrodzona albo nabyta choroba, ale i tak boli. Pomyśl, dobrze się miał u Was, jak u Pana Boga za piecem i za to Ci on i ja dziękujemy, a córce zdrowia życzę i oby poszła operacja jak po maśle.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 28 Mar 2026 02:11 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 28 Mar 2026 06:01 #891593

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
Elu :flower1: dużo sił i dużo zdrowia dla Was .
:hearts:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 28 Mar 2026 14:25 #891626

  • ewakatarzyna
  • ewakatarzyna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1964
  • Otrzymane dziękuję: 14200
Elu :hug:
Pozdrawiam Ewa
Za tę wiadomość podziękował(a): tija

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 28 Mar 2026 16:01 #891632

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9413
  • Otrzymane dziękuję: 61935
Elu :hug:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): tija


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.446 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum