TEMAT: <ID> Elki foliak, warzywa i zioła

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 19 Kwi 2026 21:37 #892583

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 763
  • Otrzymane dziękuję: 3464
Chodź chwilkę powiedziałam sobie , przeznaczę dzisiaj na forum, niech się dzieje co chce.
Susza , zimno , trawa w ogrodzie buja się powoli, pąki na drzewach nabrzmiewają , w warzywniku jeszcze nic nie siałam bo i po co się śpieszyć i tak gorsze zimno idzie. Na rabatach wylądowała rozsada szpinaka olbrzyma , mizuna i musztardowiec .
a1-15.jpg

W foliaku można by powiedzieć bida :jeez: o tej porze co roku rzodkiewkę w najlepsze pałaszowali a w tym mimo że wcześnie wysiana, przykrywana , widać jaka olbrzymia urosła :supr3: zimno proszę Państwa , zimno :whistle: za to sałata i szpinak podskubywane i sorki, ale się trochę zarosło , pielenie w planach :supr:
a3-11.jpg

Rozsada rośnie jak głupia, na ten przykład papryka / wycinek
a4-12.jpg


a5-13.jpg


a6-6.jpg

Dwa dni temu w ziemi wylądowały arbuzy , mam nadzieję , że tyle wystarczy, że ładnie zaplonują o ile wzejdą oczywista :coffe:
Jakie wysiałam ? Janosik , Sugar Baby, Crimson Sweet, Prismatica ,Exotica, Asachi Miyako
a2-15.jpg

W tym roku poczyniłam spore zakupy nasienne, zabawa w poznawanie nowych odmian , selekcja na kolejne lata . I tak jak pietruszki mam tylko 4 odmiany, Halblange Osborne, Cukrowa, Ołomuńcka to marchwi aż 6 odmian wysiewać będę; Bolero, Nantejska Polana, Karotina, Marchew jadalna -póżna, Berlikumer 2 i zapomniałam ostatniej :sad2:
Co aktualnie robię a no walczę z zielskiem w warzywniku , no może przesada, że walczę ,pielę , szykuję rabaty do obsiewu no i warzywniku powstaje specjalna budowla dla pomidorka mongolskiego i rukoli . Pokażę jak zrobię :think:
Dzisiaj naciągnięta folia na duży przydomowy, będę miała bliżej wynosić rozsadę :happy4: parę skrzynek jakby nie było już jest a tak poza tym...o piesku pamiętamy , tęsknimy bardzo ...dziecię po operacji, przeszła swoje , dwa pierwsze dni masakryczne :cry3: i nawet nie ma człowiek czasu odpocząć psychicznie, ochłonąć , koteł przeszedł operację usunięcia kłów. Po usunięciu zębów staraliśmy się o to, by kły uratować ale leki ani maści nic nie wniosły także tego...jak usunięcie zębów przeszedł lekko tak kłów ufff, masakra. W czwartek operacja , dzisiaj 3 dzień po , powolutku zdaje się, że wraca do żywych. Kilka tygodni oddechu potem kolejny zabieg, usunięcia polipa z ucha :jeez: Przy przyjęciu na zabieg mówię, chłopie drogo nas kosztujesz , Pani weterynarz z uśmiechem ...możecie do niego teraz mówić , drogi kotku :rotfl1: także tego , w tym całym rozpierdolu trzeba znaleźć chodź chwilę na złapanie oddechu :jeez: co dalej ?toż dopiero początek roku a ja mam wrażenie, że worek nieszczęść/ problemów już przerobiłam ,staram się nie myśleć co jeszcze . I tak dobrnęliśmy do końca dzisiejszego wpisu, trzeba pobawić się z kotkiem , zastanowić co jutro na obiad i takie tam a i loda bym zjadła ale to chyba już nie ta pora :hammer:
Do następnego :comp:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 19 Kwi 2026 22:21 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, ewakatarzyna, Bobka, Sonka


Zielone okna z estimeble.pl

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 20 Kwi 2026 06:51 #892591

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8288
  • Otrzymane dziękuję: 30279
Masz szczęścìe ,że się Elu odezwalaś :kiss3:
Sporo przeżyć rzeczywiście. Fajnie ,że macie już lekko
z górki i będzie teraz tylko dobrze, czego od serca życzę :hearts:
Co do Twojej intensywności prac w Twoim wykonywaniu ich
to mam sporo zastrzeżeń :garden:
Miej zasadę ,jeden dzień pracujesz intensywnie ,kolejny
odpoczywasz ,bo w przeciwnym razie praca Ciebie załatwi
nie ty tę pracę . :devil1:
Śmieję, się ,ale to nie żarty .
Pytanie zasadnicze po co Ci tyle gatunków jednej marchwi ,
arbuzów i innych ??
Chyba,że to stanowi uzupełnienie budżetu domowego(ale też nie znajduję uzasadnienia ,
gdyby nawet ) ,bo jeśli nie ??
My Polacy ,domowe gospodynie szczegolnie ,potrzebujemy marchewki właściwie
nie wiem po co do zup ,sosów etc ,chyba tylko dla
efektu wizualnego, bo kolorowo być musi .No jeszcze do surówek i takich tam .
I nie kupimy paru gatunków, podobnie z całą resztą warzyw .Mrożę na zimę tylko :seler naciowy,koper ,paprykę,
pietruszkę ,i innych liściowych warzyw (w jednym gatunku ) i to absolutnie
z cebulķą tradycyjnie podopieczną do rosołu i innych dań mi wystarczy.
Takie jak liść laurowy ,rozmaryn, bazylia i inne
mam w doniczkach .
I po co mi by były te wsie odmiany marchewki ? Papryk ,a pomidor wciąż ten sam na przeciery-czerwony
lub malinowy ,duży z małą ilością nasion najlepiej :happy4: Arbuza w jednym
gatunku kupują miliony ludzi itd, itd ......
Wiesz, pracowici ludzie najszybciej odchodzą z tego
ziemskiego padołu, lenie ich przeżywają :wink2:
Bądź trochę leniem ,nie pracusiem znanym w okolicy i w całej rodzinie :woohoo:
Zdrówka Elu :kiss3:
I pisz , pisz tutaj(miej czas ) to uznam samolubnie ,że słuchasz rad :happy4:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna, Sonka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 06 Maj 2026 11:23 #893235

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 763
  • Otrzymane dziękuję: 3464
Bogusiu :flower2: co do intensywności prac w moim wykonaniu też mam sporo zastrzeżeń :kiss3: ale wiesz, za specjalnie wyboru nie mam. I ja mam wskazania dużo zieleniny wszelakiej , dziecię też , zdrowej zieleniny nie chemicznej sklepowej :teach: sama dbasz o to co potem zjesz , jakie zjesz i na co masz ochotę bez ograniczeń.
Zielone , dodatek do śniadania
szpinak + sałata
aa2-10.jpg

...i zielone na kolorowo łącznie ze swojskim koperkiem już
aa1-17.jpg

...co zaś się tyczy tylu odmian marchwi to Bogusiu sprawa wygląda następująco ... któraś na mojej ziemi poradzi sobie lepiej, któraś lepiej poradzi sobie z suszą która u nas od zimy , na polach popiół ja w ten popiół sieję i sadzę :jeez: któraś bardziej mi podejdzie smakowo i na koniec może , którąś oszczędzą robaki a na sam koniuszek , to ja potrzebuje bardzo dużo marchwi, zimą moje kurki szamają surową albo ugotowaną :happy4:
Pomidory będą różne odmiany chodź dużo mniej niż co roku , lubię tak nie poradzę i tak można opisywać bez końca tylko że ja nie mam czasu :supr: a rad słucham oczywiście :kiss3: i pewnie się dostosuję ale jeszcze nie w tym roku i przepraszam że bywam rzadko ale my nadal jakieś zabiegi , operacje w między czasie dom i takie różne więc jak mam coś wybrać , wolę iść do ogrodu niż walić w klawiaturę , no sorki :whistle: Dziękuje za życzenia , tego nigdy za dużo i Tobie Boguś również zdrówka :hearts:
...........

Pogoda mnie wkurzyła wiec siadłam do komputera , zachmurzone, ziąb a deszczu ani ani :jeez: jak już rozwieszą tę burą szmatę , niech coś z niej wycisną a nie tak sobie wisi . Po kilku ciepłych dniach wrócił ziąb, na noc całe przedszkole trzeba znieść gdzieś i gdzieś upchać :ouch: przez czorta kota nie mogę tego porozstawiać w domku jak to drzewiej przed jego ratowaniem bywało , kot nie toleruje zielonego :rotfl1: a właściwie toleruje, skacze , tarza się w zielonym , nie upilnujesz, mały diabełek :jeez: nie wiem ,nie wiem gdzie postawię , po prostu nie wiem ...
Zanim pokażę swoje zielone pokażę co wczoraj odwaliłam....wiadomo , przepisów w necie od groma trafiłam na pierożki na szybko bez zagniatania/wałkowania,pewno widzieliście a może i ktoś robił , nigdy nie wiadomo . W przepisie sama woda w której maczamy kulki mięsne , ja trochę zmodyfikowałam , rozbiłam jajo , w samą wodę trochę powątpiewałam
a2-16.jpg

Mielonego miałam dużo nie chciało mi się bawić , lepić kuleczek na gryza zrobiłam na dwa :devil1: i wiecie co ? to działa :supr3: nie wygląda jak pierożek chodź pierożkiem zwą za to smakuje super . Dobrze przyprawić , nie żałować pieprzu ani zieleniny jak cebulka , pietruszka i ...smacznego
a3-12.jpg

Tak na szybko...
papryka w doniczkach jak widać , ma się ok
aa5-5.jpg

Takiej ładnej to jeszcze nie miałam
aa6-5.jpg

Pomidorki kwitną , inne drugie grono szykują
aa7-2.jpg


aa8-3.jpg


aa9-2.jpg

Takie ładne kwiatki też mamy :hearts:
aa10-2.jpg

...do następnego :comp: :bye:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 06 Maj 2026 12:55 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka, Sonka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 12 Maj 2026 21:02 #893559

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 763
  • Otrzymane dziękuję: 3464
Pada , wreszcie :supr3: nie leje a pada, ziemia może na 1 cm zmoczona a może i ciut więcej i oby zaraz wiatru nie było bo w minut kilka wysuszy jak to u nas na piaskach :jeez: ale i tak , cieszyć się jest z czego to pierwszy od zimy bo mżawki kiedyś tam nie liczę . Marchew powschodziła i sałata, pietruszka zaczyna, wysadzona cebula Wolska ładnie rośnie inna czeka jeszcze na sadzenie. W ubiegłym roku większość sadziłam gdzieś w czerwcu , rosła lepiej niż ta w maju czy w kwietniu dokładnie nie pamiętam ważne , że zebrałam 3 skrzynki, do tej pory mam jeszcze swojską. Na wysianie czeka jeszcze sporo warzyw łącznie z kukurydzą , jutro mam w planach skończyć czyścić truskawki, może pojutrze posieję :think: I taka ciekawostka , ci co mieszkają koło lasu pewnie borykają się z podobnymi problemami a mianowicie ...borsuk ten przebrzydły stwór upatrzył sobie mój ogród :mad2: najpierw trenował w trawniku , dziura na dziurze a jakiś czas temu przeniósł się w warzywniak obsiany zresztą :club2: kilka nocy z budzikiem koło głowy , wstawałam , goniłam a potem powiedziałam , albo grodzimy albo mam to w d...e , poddaję się no więc , pojechali po siatkę i żeby to takie proste było :jeez: temat rzeka no w każdym razie, po odwiedzeniu producenta siatki a potem kilku sklepów w końcu udało się.
Przywieźli siatkę wzięłam się za swoją robotę a eM poszedł grodzić. Po jakimś czasie idę sprawdzić co się urodziło jak prace i zgadnijcie co było dalej ? eM przyczepiał siatkę do przewracających się kołków do tego podłoże nierówne, siatka w jednym miejscu dotykała ziemi w innym borsuk mógł na paluszkach wejść :mad2: powiedziałam grzecznie chodź we mnie się gotowało, że takie grodzenie mija się z celem ,że nie po to siatkę kupowałam by dalej pilnować i wiecie co mój inteligent zrobił ? powiedział, gródź sobie sama i poszedł sobie, no nie poradzę, taką pizdę mam w domu :crazy: miałam jakieś wyjście poza kolejnymi nieprzespanymi nocami ? w jeden wieczór wykopałam rowek 25 m długości na co najmniej 15 cm głębokości by siatkę zakopać, wtedy stwór nie wejdzie. W miejscu gdzie miałam zaszczyt kopać akuratnie ziemia tak zbita że nawet łomem trudno zrobić dziurę a co mówić szpadlem :sad2: w jeden wieczór udało mi się zabezpieczyć newralgiczny bok , przymocowałam siatkę obsypałam , zmęczona okrutnie ale dumna z siebie poszłam spać , wreszcie. W kolejnym dniu chłopak córki wymienił mi co niektóre kołki a ja dalej grodziłam z tym że już nie kopałam rowu a dół siatki te 15 cm wyginałam na zewnątrz a samą siatkę mocno naciągałam i przybijałam najniżej jak się dało. Ostatni bok gdzie wiedziałam, że póki co nie wejdzie, skończyłam po kilku dniach. W sumie przymocowałam 100 metrów siatki, 4 kłębki po 25 metrów, żadna zaraza tam nie wejdzie. Warzywa zabezpieczone rosną za to foliak nadal nieobsadzony bo niby jak skoro 2 dni temu było jeszcze tak...
a2-17.jpg

podejrzewam, że to jeszcze nie ostatni :supr: a pomidory i papryka domagają się wysadzenia , póki co, jedne stoją tu inne tam a jeszcze inne okupują łazienkę , jak pisałam , wtaszczyłam skrzynki na piętro :hammer: widno , okno dachowe otwieram i niech się dzieje wola nieba, do sadzenia wytrwać trzeba skoro noce zimne, ja nie sprinter , nie zamierzam co rano wynosić a wieczorem wnosić i tak dzień w dzień .
Na moje oko , sadzonki wyglądają ok :think: i tak np...pierwszy z nr 6 to Thorburns Terra Cotta , obok niego z nr 42 mój stary Ruski który wysiewam a pod nimi 14 to Cascade Village Blue i łazienkowe zbiorowisko .
a4-13.jpg

Nie miałam nie miałam a jak już w końcu zdobyłam tego nieszczęsnego Sugar Baby to nawet taki znawca jak ja na pierwszy rzut oka zobaczy że to to może rosło koło niego ale nim nie jest :whistle: ten akuratnie siany jako pierwszy potem dosiałam kolejne i na bank to już nie liliputy a przynajmniej tak mi się wydaje bo w tym swoim gąszczu trudno wyszukać numerek z krzaczkiem a inna sprawa, że wszystkie są duże więc tylko ten jeden się "zawieruszył" wielkością krzak będzie coś ala mongolski z tym że, pomidorki nie są gładkie
a3-13.jpg

Zdjęcia mi się pokończyły , Elka aparat od święta w łapki bierze więc na dzisiaj to tyle :tongue2: tzn prawie tyle bo na koniec kolejny stwór darmozjad... jak pisałam, jak się mieszka koło lasu do tego łąki , bagna i inne tereny sprzyjające zwierzynie to się ma to co się ma , nie wybiera się to chcę a to nie. Jak robią szkody staram się zabezpieczać na tyle na ile mogę , one też chcą żyć , nawet taka kuna, dla mnie to szkodnik jak borsuk . W ubiegłym roku i dwa lata temu w ogrodzie mieszkało kilka jeży , niby małe a jakie pobojowisko zostawiały :jeez: wykopy jak u borsuka i co , mam gonić ? ja im koło schodów domek zrobiłam taki dwupokojowy ;) w jednym miały jedzonko a w drugim zostawiały kupki i tak całą zimę , w tym jeszcze żadnego nie widziałam a wracając do kolejnego szkodnika...
tadam....
a4-14.jpg


a1-16.jpg

Dobranoc, do następnego :comp: :bye:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 12 Maj 2026 21:54 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Sonka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 12 Maj 2026 22:54 #893567

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8288
  • Otrzymane dziękuję: 30279
Elu :hug: jak Ci się chce tak walczyć z tymi przeciwnościami?
Silny czczłowiek też ma swoją wytrzymałość.
Zdjęcia kuny mega cudne :happy4: gdyby ,nie była tak rozrabiająca :happy:
Nigdy na wsi nie spotkałyśmy się.
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 13 Maj 2026 21:40 #893601

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1340
  • Otrzymane dziękuję: 5293
Jaj ja lubię tu zaglądać :rotfl1: :search: :coffe: nigdy się nie nudzę :bravo: :devil1: :paper:
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna, Bobka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 10 Cze 2026 20:13 #894609

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 763
  • Otrzymane dziękuję: 3464
aa4-8.jpg
aa3-8.jpg


aa2-11.jpg


aa1-18.jpg


Słowo nie na niedzielę a na środę ;) pogoda do d..y jak nie leje to pada jak nie pada to leje :jeez: dodatkowo ,noce zimne a jutro u mnie w dzień aż 11 stopni , pewnie będzie mniej o nocy wolę przemilczeć. Warzywniak rośnie jak na drożdżach , pomidory i papryki rosną bo muszą :happy-old: Jak wiadomo , ja z tych co nie kupują rozsady a sami produkują :happy4: i tak też było w tym roku , wsio się spisało jak należy jedyne co, arbuzy się nie popisały, wsadzone na rabaty 19 sztuk, siedzi zapyziałe takie ciut przed zdechnięciem :mad2: a jako że ja arbuzowa odpuścić nie mogłam więc wyszukałam/wyguglałam na alledrogo sadzonki i se zamówiłam sztuk 15 . Działka duża, posadzonych wcześniej ruszać nie zamierzam a nóż jakiś się wysili i uraczy z jedną sztuką chodź :think: Przyznam, trochę miałam pietra przed zamówieniem bo jak ktoś już zamawia to wie mniej więcej czego się może spodziewać i albo się zdziwi pozytywnie albo niekoniecznie no i niby ja też tak powinnam bo albo dostane fajne albo niekoniecznie no ale , kto nie ryzykuje nie pije szampana hłe hłe. Najpierw zadałam pytania , kontakt z Panem super, dostałam odpowiedzi wiec zaraz w poniedziałek zamówiłam no i chodź pisze, że dostawa za 8 dni to się ogromnie ale to ogromnie zdziwiłam kiedy wczoraj Pan napisał że wysyła i że w razie jakby coś się stało to prosi o kontakt :supr3: Ja tam wiedziałam , że jak kontakt super w dodatku miałam napisać w razie co to czyż mogło być coś nie tak ?no nie ma mowy. Paczka dzisiaj dojechała, kurier dowiózł pod same drzwi a właściwie Pani kurierka :think: i tak mnie niemiłosiernie łapki swędziały że nie zdążyłam / zapomniałam zrobić zdjęcia paczuszki , no ja geniusz :ouch: no ale dobra, jedżmy dalej z tym koksem...
Roślinki przyszły w skrzyneczce a właściwie skrzynce , super opisane i zapakowane, ani jedna roślinka nie ucierpiała ani jeden listek nie spadł z głowy :hearts:
Tak zapakowane
a3-14.jpg

...i takie piękne sadzoneczki
a-3.jpg

No i jak się nie cieszyć :dance: i nie piszcie mi, że może pomylone i że nie wiadomo co. Każda doniczka z odmianą ma inny kolor paseczka , od złotego przez zielone , niebieskie po różowe i turkusowe, to chyba lepsze niż fiszki które czasami niechcący znikają, zmieniają lokalizację :think:
Także tego, jak pisałam , zakupy na all u Fabrykaziol :hearts: macie ochotę , kupujcie i cieszcie się jak ja :happy4: moim które powędrowały na rabaty daleko do tych . Takie zakupy chwale sobie , Pan się spisał , pochwała się należy .
a tu doniczusie
aaa-3.jpg

... jako, że nie samymi warzywami człowiek żyje ...
w ogrodzie , pięknie kolorowo
a1-18.jpg


aa2-12.jpg


i jak to ja, uciekam do kurek :) do następnego :comp:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 10 Cze 2026 21:01 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4, ewakatarzyna, Bobka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 10 Cze 2026 22:09 #894617

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8288
  • Otrzymane dziękuję: 30279
Elu :flower1: poproszę o miejscówkę :ohmy:
Będę przejeżdżać wdepnę :happy4: ,mateńko dawaj inne zdjęcia tego raju ,a nie tylko kurki ,
garnki ,pomidorki :search:
Ja tu pięknie :hearts: A co ram dalej chowasz ?? :woohoo:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): tija, ewakatarzyna

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 12 Cze 2026 21:30 #894712

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 763
  • Otrzymane dziękuję: 3464
Bogusiu :flower2: musiała bym założyć wątek ogrodowy a to na bank odpada, tego nie ogarniam zszedł na dziady a co mówić następny. Kurki kocham, każda ma swoje imię , przychodzą wołane wskakują na kolana albo na głowę jak kucniesz. Garowania nie znoszę, nie wiem co w tym fajnego :think: tyle lat człowiek w tym siedział że mu bokiem wychodzi i gdybym mieszkała bliżej miasta wykupiła bym sobie obiadki :happy4: gdybym ale nie mieszkam :tongue2: pomidorki i zielsko będą , dbam o to , ładnie rośnie , swoją pracą i jej efektami czasami można się pochwalić :wink4: coś tam czasami przemycę chodź pewnie coraz rzadziej bo ponoć ciepełko do nas pędzi a dziecię właśnie zaczyna urlop będą więc kończenia pielenia, wypady do szkółki na kwiatuszki i grilowania, dużo grilowania co by bokiem wyszło i nie tęskniło się aż do przyszłego roku o ile się docipie oczywista bo z tym to różnie bywa :teach: Dziecię na chwilę ma spokój z operacjami i różnymi mniejszymi lub większymi zabiegami , powoli dochodzi do siebie a jak ja chce docipieć do przyszłego roku odwiedziłam lekarza i nie nie dlatego, że rozmyślam dużo na zapas o przyszłym a dlatego że bity miesiąc boli mnie głowa z mniejszą bądź większą częstotliwością :jeez: leki nie pomagają napiernicza 24 na dobę i tak dzień w dzień . Z lekarzami jeden problem, ja do nich nie chodzę bo jak zaczynam to się okazuje , że leczą wszystko tylko nie to z czym poszłam no i tak było dzisiaj , wyniki coś z 30 pozycji , chyba mi wszystką krew ściągną , miesiącami będę dochodzić do siebie :ouch: zapisana już jestem na holtera potem usg tarczycy której nie mam , w kolejce neurolog , kardiolog, endokrynolog i dietetyk :supr3: to tak wstępnie Pani Elżbieto :rotfl1: Jak wróciłam od lekarza w ramach rekonwalescencji poszłam pielić warzywniak :cool3: ogólnie to u mnie jest czysty, mucha nie siada ale po deszczu powschodziła drobnym maczkiem miechunka/rodzynek którego w ubiegłym roku miałam jeden rządek 25 metry dł i kilka kęp oprócz tego . Jesienią nie wyzbierałam wszystkiego no nie dałam rady powschodziły więc miliony siewek :jeez: tak mnie wkurzyła że wypieliłam zatem, jutro sieję groszek , rzodkiewkę , od groma maciejki i oczywiście liczę na pogodę.
I tak w skrócie
Marchewka siana różna w kilku turach, rośnie super
b1-2.jpg

Pietruszka też kilka odmian
b2-2.jpg

Buraczki sporo nasiane
b3-3.jpg

Ogórki w tym roku siane wprost do gruntu i ile nasion wrzuciłam tyle wzeszło przyznam , że nasiona w tym roku wyjątkowo powschodziły po całości wszystkie warzywa z czego się ogromnie cieszę
b4-2.jpg

I taki malutki wycinek , rządki bądź rzędy 25 m długości , nasiane od groma powinno starczyć dla nas i dla kurek
b5-2.jpg

Wszystkich warzyw nie widać, słonecznika, kopru dużo dużo , kukurydza obowiązkowo itd itd a najważniejsze, dużo cebulki wszelakiej
Załączniki:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Ostatnio zmieniany: 12 Cze 2026 21:53 przez tija.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka, Ina, Sonka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 12 Cze 2026 22:06 #894714

  • tija
  • tija's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 763
  • Otrzymane dziękuję: 3464
Przepraszam, nie mam czasu na bieganie po wątkach :oops: a chciała bym pokazać małe co nieco z mojego otoczenia
To zdjęcie akuratnie z 2024 , stadko łosi z małymi koło domu pod płotem , zdjęcie niewyraźne marcowy poranek zdjęcie robione z okna
aaa1-6.jpg

Takie towarzystwo koło domu to norma
aaa2-4.jpg

Szalone wiewióry nachowały orzechów w ogrodzie, tej zrobiłam setki jak wygrzebywała najpierw pod bukiem a potem sosną
aaa6.jpg


aaa5.jpg

...a na koniec, mam lisica przyprowadzała do ogrodu swoje dwa maluchy potem jeden jak podrósł sam przychodził późno wieczorem jak już było ciemno, leżał naprzeciwko okna kuchennego i obserwował jak się Elka snuła po kuchni ;) robię porządki na dysku stąd zdjęcia
bb9.jpg

Miłego i do następnego :comp:
Elki foliak, warzywa i zioła
Pozdrawiam cieplutko
Za tę wiadomość podziękował(a): Perełka, ewakatarzyna, Bobka

<ID> Elki foliak, warzywa i zioła 12 Cze 2026 22:22 #894715

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8288
  • Otrzymane dziękuję: 30279
Elunia :hearts: do samej ziemi mój :thanks: :thanks: Pomimo ciężkich prac, jesteś szczęśliwa jak patrzysz na wyniki ,to czuć w Twoich opisach dnia codziennego.
Dużo bym dała by móc przechadzać się w takich grządeczkach poleżeć na leżance nad stawem
,bo o całej działeczce Twojej to już nie wspomnę. :bravo:
Piszesz z takim zaangażowaniem o pracach ,o życiu, o troskach ,o sukcesach
aż chce się chłonąć każde słowo .
Twój humor ,dowcip, powoduje u mnie uśmiech ,aż mąż pyta co się tak
uśmiecham :woohoo:
Nikogo nie udajesz ,piszesz co Ci leży na sercu i to jest piękne .
Chyba policzę km do Ciebie :wink2: ,by zobaczyć kiedyś może ,przy okazji podróżowania ten cudny Twoj azyl :kiss3:
A póki co wpadaj tak jak to czynisz ,pisz ,pokazuj bo to miód na moje serce .
:kiss3: :kiss3:
Elu zajrzyj na pw .
Edit ,ale śliczny zwierzyniec o ludziku :eek3:
Zdjęcia Elu cudne ,dawaj więcej zwierzątek :wink2:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 12 Cze 2026 22:34 przez Bobka.


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.470 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum