TEMAT: Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 09 Mar 2016 16:14 #443066

  • Lana
  • Lana's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 276
  • Otrzymane dziękuję: 474
Dopisek mój : Adasiowa

Pierwsza część bakłażanowego wątku znajduje się TUTAJ

W tym wątku będziemy kontynuować temat uprawy bakłażana, zwanego także oberżyną, a zaliczanego, podobnie jak pomidor, papryka i ziemniak, do rodziny psiankowatych ( Solanaceae ).
Bakłażan jest rośliną wybitnie ciepłolubną, a uprawa tego warzywa będzie sukcesem, jeśli zapewnimy mu właściwe stanowisko oraz podłoże bogate w składniki pokarmowe. Zapotrzebowanie bakłażana na substancje odżywcze jest wyższe niż np. papryki i dlatego warto o tym pamiętać, podejmując się jego uprawy.


1-4.jpg


Niniejszy wątek będzie poświęcony nie tylko hodowli oberżyny w gruncie ( i pod folią ), ale także w donicach; zawarte tu informacje dostarczą wiedzy na temat odmian, podatności na choroby oraz sposobów ich zwalczania.

Zapraszam serdecznie także do działu Kulinarnego, w którym dzielimy się przepisami na uprawianego przez nas bakłażana Bakłażan w kuchni, oraz do wątku, gdzie możemy, dzięki uprzejmości Lany, zamawiać bakłażanowe nasiona Zamawiamy nasiona bakłażanów



Bardzo dziękuję za powitanie. :)
Emalia112, ja niestety jestem amatorem. Wiedzy o uprawie bakłżanów mam tylko teoretyczną i konsumpcyjną ;) Uwielbiam te warzywa. W moim domu w sezonie letnio-jesiennym mama zawsze przygotowywała te warzywa na różne sposoby. Również robiła przetwory na zimę w słoiczkach. Za czasów mojego dzieciństwa to warzywo miało goryczkę i żeby się jej pozbyć trzeba było przed przyrządzaniem 30 min wcześniej plastry posolić. Teraz nowe odmiany, hybrydy, są często bez wyczuwalnej goryczki.
Z bakłażana można robić pasty, smażyć tak jak cukinie, smażyć z papryką i czosnkiem, zapiekać, faszerować , również dobre z grilla. Nie wolno ich tylko jeść na surowo ponieważ zawierają toksyczną solaninę . Solanina staje się nieszkodliwa po usmażeniu/ugotowaniu. Ale myślę, że na surowo to raczej by nikomu nie smakował :D Emalia , musisz jeszcze raz spróbować wyhodować bakłażana. Albo najpierw kupić w sklepie i coś smacznego z niego przyrządzić żeby się przekonać do smaku ;)

Marzenka
, w forum powitalnym jeszcze nie byłam, bo nie wiedziałam, że coś takiego jest . Jestem nowa. Teraz tam się udam ;)
Marzena , a jak sobie radzisz z brakiem dobrego światła ? doświetlasz rozsadę czy nie? Miałaś już bakłażany u siebie w ogrodzie? A mogłabyś napisać jakie odmiany masz teraz posiane?

Paula Pola, mam taką nadzieję, że będę miała dobre plony. W ubiegłym roku na targu kupiłam 5 sadzonek i miałam tylko 3 płody. Ale w ogóle nimi się nie zajmowałam. Nie nawoziłam je niczym, a przecież bakłażany są żarłoczne. W dodatku były źle posadzone, bo między papryką, a pomidorami. Tak mi ciotka wsadziła, bo ja nie zdążyłam jak byłam na działce. Pod koniec sierpnia, początek września ładnie krzaki urosły, zaczęły jeszcze intensywniej kwitnąć, ale był bardzo wczesny przymrozek i moim bakłażanom i daliom przyszedł koniec. Ale teraz po przeczytaniu różnych informacji, to podejrzewam że sadzonki z targu były za młode. Rozsada powinna mieć 70 -80 dni przed posadzeniem w grunt, a to znaczy że wysiewać trzeba bakłażany jeszcze na początku lutego. Też w naszym klimacie musimy kupować tylko bardzo wczesne odmiany. Ja za późno posiałam, ale może coś z tego jeszcze będzie.
Paula Pola , pytam o odmiany „Black Beauty” i „Violetta Lunga" czy to wczesny odmiany czy nie, bo na polskich nasionach nie mam takiej informacji. Te rosyjskie, to wybierałam takie odmiany żeby były wczesne.
Chciałam kupić jeszcze odmianę „Korol Severa” i „Korol rynku” („król północy i „ król targu”) , są bardzo plenne i są jakby przystosowane do zmiennej pogody, ale niestety w sklepie, w którym robiłam zakupy nie było. Jak dożyję, to w następnym roku postaram się wcześniej zakupić nasiona. Tak, żeby na koniec stycznia mieć je u siebie.
Paula , Ty jakie odmiany wysiałaś i na jakim etapie Twoje maleństwa? Jak długo hodujesz bakłażany?

Ale się rozpisałam ... Przepraszam :oops:

Lana wrote:
Armasza, nic dziwnego że teraz u Ciebie bakłażany zaczęły lepiej kwitnąć i zawiązywać. Bakłażan jest rośliną krótkiego dnia i teraz dzień już się zrobił o wiele krótszy. Tylko niestety nie zdążą wyrosnąć do odpowiedniej wielkości ponieważ noce już zimne. Chociaż można im spróbować troszeczkę pomoc. Wieczorkiem przykrywać je agrowłókniną, a rano jak temperatura się podniesie agrowłókninę zdejmować. Być może pomoże. Można jeszcze napełnić plastikowe butelki wodą i w ciągu dnia ta woda będzie się ogrzewała od słońca, a w nocy będzie oddawała ciepło bakłażanom pod agrowłókniną. Tylko się obawiam, że teraz to takiego słońca już nie będzie żeby ta woda tak się ogrzała. A latać i napełniać codziennie butelki gorącą wodą to jest kłopotliwe.
To że oberwałaś wszystkie kwiaty to bardzo dobrze.
Kwiaty Ci opadały ze względu że być może Twoje bakłażany miały za sucho. Nawadnianie bakłażanów powinno być wykonywane regularnie, ponieważ mają one ogromną potrzebę wilgoci. Podlewamy pod korzeń, staramy się żeby woda nie trafiała na liście i łodygi.
Co do robactwa to moje miały tylko stonkę i to na początku sezonu . Później tylko takie pojedyncze, ale ja ich niczym nie trułam :) Czasem jak widziałam to po prostu ręcznie zabierałam i ich żywot się kończył.

Możesz jeszcze teraz swoje bakłażany podkarmić. Na przykład 1-2 łyżeczki siarczanu wapnia rozcieńczyć na 10 l wody. Albo jedna łyżka superfosforanu i jedna łyżeczka saletry na 10 l wody. Ja bym podlała pod korzeń superfosforanem i posypała by popiołem chociaż teraz pewnie będzie lepszym rozwiązaniem siarczan wapnia - szybciej zadziała niż popiół. Nie wiem czy te zabiegi coś dadzą, ale może jednak warto spróbować. Jeśli będziemy mieli jeszcze ciepło w ciągu dnia, a w nocy będą przykryte agrowłókniną to może się uda :)

Do nawożenia oprócz azotu bakłażan potrzebuje superfosforan i siarczanu wapnia - mikroelementów

W ubiegłym roku regularnie karmiłam rośliny co 2 tygodnie, a czasem nawet wypadało co tydzień i plony miałam bardzo duże. W tym roku słabo

W tym roku słabo, ponieważ nie podkarmiałam rośliny. Jedynie dałam wiosną na sam dół skrzyni warstwę obornika końskiego. W ubiegłym roku również dół skrzyni był wypełniony końskim obornikiem, ale oprócz tego podlewałam rośliny gnojówką z pokrzywy, gnojówką z obornika kurzego, robiłam jeszcze pożywkę do podlewania z drożdży i popiołu drzewnego. W tym roku przekonałam się, jak jest ważne regularne nawożenie bakłażanów. Mam porównanie :)
Oprócz nawożenia jeszcze jest ważne formowanie krzaka. Trzeba obrywać wilki. Najlepiej prowadzić roślinę w trzy łodygi. Na jednym krzaku teraz pod koniec sezonu zostawiamy od 5 do 7 zawiązanych owoców. Chociaż w wielu miejscach czytałam że jak tylko krzak zaczyna kwitnąć i zawiązywać owoce to zostawiamy na krzaku od 5 do 8 największych najładniejszych zawiązków, a resztę usuwamy. Ja tak nie robiłam. Ale teraz pod koniec sezonu trzeba wszystkie kwiaty usuwać i zostawiać tylko z 5 - 5 zawiązków.
Tak jak pisałam wyżej, jeśli będzie ciepła jesień to zdążą jeszcze urosnąć. Również teraz trzeba jakby odciąć wierzchołki łodygi. Krzaki trzeba regularnie czyścić od chorych pożółkłych liści i zdeformowanych owoców.
Też jest dobrze jak wysadzamy rozsadę bakłażana do każdego dołka wsypać po garści popiołu a także rozsypać naokoło krzaka. Podłoże trzeba od czasu do czasu delikatnie zruszać motyczką .

Jak będę miała czas to napiszę post o szczegółowym nawożeniu bakłażanów. Od rozsady do zbiorów. Jak zaczynałam przygodę z bakłażanami to informacje pozyskiwałam na rosyjskich stronach.

Mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłam :
Ostatnio zmieniany: 13 Wrz 2017 11:42 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka


Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 09 Mar 2016 16:30 #443070

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
Miałam w tamtym roku Korol Ronka. Dobrze sobie radził.
W tym roku mam Astrakom, Kazakhstan, Ronde de valence, Kamo, Almaz, Ceski Rany, Syrian Surfing, Poundra, Matrosik. Chyba nic nie pominelam.
Miałam posadzone Krzaki między pomidorami i Paprykami. Dały rade. Uprawiać będę 4 rok.

Później pokaże zdjęcia :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Lana

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 09 Mar 2016 17:19 #443083

  • Lana
  • Lana's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 276
  • Otrzymane dziękuję: 474
Adrian89 wrote:
Bez obaw przyjdzie słońce to i siewki ruszą gdzie tam połowa maja, moje podobne też siane pod koniec lutego.

Adrian, dziękuję za słowa otuchy. Mam taką nadzieję, że maluchy się pozbierają bo wyglądają marniutko. Aby tylko nie padły w ogóle

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 09 Mar 2016 17:39 #443088

  • Lana
  • Lana's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 276
  • Otrzymane dziękuję: 474
PaulaPola wrote:
Uprawiać będę 4 rok.

Później pokaże zdjęcia :)


Paula , 4 rok? to już musisz mieć sprawdzone odmiany, które będą dobrze zawiązywać owoce w naszym klimacie. Które polecasz?
i jeszcze jedną pytanko, jak siejesz bakłażana?
Wiem, że bakłażan nie lubi pikowania, że lepiej go sadzić w mniejsze osobne kasety/doniczki, a później jak będzie miał dwa liście właściwe zrobić ja by przesadzenie do większych doniczek, ale tak żeby nie naruszać systemu korzennego. O ile u pomidorów pikowanie to jest zabieg konieczny, bo pobudza system korzeniowy do lepszego wzrostu to bakłażan tak samo jak papryka tego nie lubi.
jednak wieli osób sieje do pojemnika zbiorczego, a później pikują. Zresztą ja też tak zrobiłam z częścią nasion, bo nie przygotowałam się do siania. Teraz te nowe nasiona kiedy wykiełkują będę siać po dwie sztuki do doniczki po czym w późniejszym czasie jedną słabszą roślinę będę usuwać po prostu ścinając ją nożycami.

Paula, bardzo jestem ciekawa Twoich plonów. Z niecierpliwością czekam na zdjęcia. Myślę, że nie tylko ja ;)

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 09 Mar 2016 23:06 #443238

  • Adrian89
  • Adrian89's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Ruda Śląska, strefa 6b
  • Posty: 1604
  • Otrzymane dziękuję: 1725
Papryka nie lubi pikowania a ja pikuje ba! nawet robię rozsadę rwaną i radzi sobie dobrze ;) także bez obaw bakłażanowi też nic nie będzie

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 09 Mar 2016 23:53 #443249

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1108
  • Otrzymane dziękuję: 512
Ja z rozsady rwanej kiedyś miałam paprykę odmiany " Mira" - rosła super i owoce takie fajne,skierowane ku górze. Adrian bakłażany są już niestety wrażliwsze :jeez:

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 07:02 #443259

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1179
  • Otrzymane dziękuję: 1441
PaulaPola wrote:
Andrzej. Ciężko powiedzieć. Raz 2 dni innym razem 2 tyg a nawet miesiąc. Jak masz możliwość to z tym szkłem przenieś na słoneczny parapet. Nasiona bakłażanów lepiej jest na wacikach kielkowac i potem do ziemi wkładać :)
Na parapet daję je gdy świeci słońce. Jak nie wzejdą przez 1 - 2 tygodnie to nasionka dam na mokre waciki.
Pozdrawiam Andrzej

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 08:07 #443271

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1108
  • Otrzymane dziękuję: 512
Lana bakłażany wysiewam wcześniej, bo nie rosną tak szybko jak pomidorki. Nawet jak mi wybiegną to i tak pikuję w momencie dobrze rozłożonych liścieni do wysokich 0,5 kufli od piwa.Nie doświetlam - wystarczy mi,że muszę pilnować kuwetek z nasionkami przed kotką ;) Podlewam i zasilam przez fertygację.Używam Bioflorinu lub Florowitu.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lana

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 09:08 #443298

  • Adrian89
  • Adrian89's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Ruda Śląska, strefa 6b
  • Posty: 1604
  • Otrzymane dziękuję: 1725
Marzenko, bez obaw papryka jest wg opisów równie wrażliwa, mi pikowany bakłażan czy też inna siewka nigdy nie wypadł.

to dowód z ostatniej uprawy

2014515.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Lana

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 09:47 #443313

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
U mnie też bakłażany bardzo dobrze znoszą pikowanie, chyba że za pikowanie bierze się moje dziecię. Wtedy jest różnie :rotfl1: Ale nie można zniechęcać :)


1457599543562.jpg


Moje wyglądają tak :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Lana

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 10:30 #443344

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2535
  • Otrzymane dziękuję: 3369
Moje

DSC077131.jpg


DSC077141.jpg
Pozdrawiam. Jolka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lana

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 15:36 #443442

  • Lana
  • Lana's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 276
  • Otrzymane dziękuję: 474
U mnie jakiś cud. 8 marca postawiłam nasionka do kiełkowania na waciki. Nie zaglądałam do nich, bo waciki były włożone do folii więc nie mogli tak szybko wyschnąć. Dzisiaj postanowiłam sprawdzić czy waciki nie potrzebują wody.
Zdjęłam folię, otwieram waciki, a tam coś takiego.



baklak.jpg


Masakra! Teraz mają tak duże kiełki . Ale jak to możliwe że w dwa dni? Co prawda tylko jedna odmiana z pięciu. Reszta jeszcze nic. Poprzednie nasiona Black Beauty i Violetta Lunga leżały w wacikach przez dwa tygodnie. Kochani, powiedzcie czy takie kiełki nie za duże, czy warto wysadzać te nasiona do ziemi czy już nie. Proszę o odpowiedź jak najszybciej.

Paula, Otojolka,
ale macie piękne rozsadki. Kiedy były siane?

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 16:08 #443457

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
Wsadzaj tylko delikatnie. U mnie też tak szybko wschodzily w tym roku. U mnie wyłożone do kiełkowania 15 lutego.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lana

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 16:36 #443462

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2535
  • Otrzymane dziękuję: 3369
Moje też niespełna miesięczne. Mam tylko cztery sztuki, bo to na balkon. W przyszłym roku pomyślę o różnych odmianach i większej ilości do gruntu. I kupię u Pauli. :comp: :bye:
Pozdrawiam. Jolka.

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 16:54 #443469

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
Jolka, w tym roku też można znaleźć te odmiany na allegro ;)
Co będzie za rok nie wiem ;) nie udało mi się zebrać nasion z bakłażanow. Za szybko je konsumuje :rotfl1:
Za tę wiadomość podziękował(a): otojolka

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 17:14 #443474

  • Lana
  • Lana's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 276
  • Otrzymane dziękuję: 474
dziękuję dziewczyny za szybką odpowiedź. Lecę wsadzić te nasionka. Liczę na to, że niedługo będę miała takie same jak u Was. :)

mam nadwyżkę nasion, jeśli kogoś interesują mogę odsprzedać - proszę pisać na priva. Mam 6 paczuszek, 5 różnych odmian. Może ktoś jest ciekaw nowych odmian. Miałam zostawić sobie na przyszły rok, ale postanowiłam że kupię sobie być może jakieś inne odmiany lub takie same o ile się sprawdzą. W dodatku jest za wcześnie, żeby planować co będzie za rok ;)
DSC_9616.jpg


Data ważności nasion do 12.2018
Ostatnio zmieniany: 10 Mar 2016 17:16 przez Lana.
Za tę wiadomość podziękował(a): otojolka

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 17:21 #443476

  • otojolka
  • otojolka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2535
  • Otrzymane dziękuję: 3369
Zostaw sobie po kilka nasionek. Przetrzymasz w lodówce i będą ok. A w przyszłym roku dokupisz coś nowego. Zresztą to co wysiałaś to na kilka arów. Masz kogo karmić taką ilością?
Pozdrawiam. Jolka.

Uprawa bakłażana w gruncie i w donicach 10 Mar 2016 18:16 #443484

  • Lana
  • Lana's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 276
  • Otrzymane dziękuję: 474
trochę posiałam tych odmian. :dance: Jak wszystko pójdzie dobrze to będę miała w ogrodzie posadzonych 7 odmian. Dwie już mam wysiane, kupione w Leclercu. Trzecią przed chwileczką wsadziłam do ziemi i cztery odmiany są jeszcze na wacikach. Leżą na kaloryferze od 8 marca
Nie wiadomo czy mi się uda rozsada. Wcześniej nigdy tego nie robiłam. Dlatego do kiełkowania dałam całe paczuszki . Będę zadowolona jeśli z każdej odmiany będę miała po 4 zdrowe sadzonki.
Otojolka, pytasz czy ma kto to zjeść? Nie mam zbyt dużej rodziny. Trzy pieski, córka, mąż i ja. Jak mi obrodzą, to będę oddawała przyjaciołom, ale bakłażan w naszych warunkach w gruncie nie da aż tak dużych urodzajów.
A nasiona zamówię sobie tym razem w grudniu świeże. Już mam wybrane mniej więcej odmiany. Trochę tego będzie, bo Rosjanie mają tego mnóstwo.
A tę może ktoś jeszcze będzie chciał zasiać, chociaż siać to trzeba było w lutym , ale nadal jeszcze można. Jak mówią „ostatni dzwonek” ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Moderatorzy: Adasiowa, otojolka, Kasionek
Wygenerowano w 1.179 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum