TEMAT: Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 05 Sty 2018 12:45 #581116

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2417
  • Otrzymane dziękuję: 3473
Józiu normalnie wiosna u ciebie :flower2: aż zazdroszczę ;)
Pozdrawiam
Aga
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary


Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 05 Sty 2018 14:27 #581135

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 3485
  • Otrzymane dziękuję: 7158
Zgadza się Agnieszko i to trochę mnie przeraża co dalej. :jeez: Jutro podobna temperatura i słoneczko ma być pełne.W ogrodzie nic jeszcze nie usnęło snem zimowym.Na jagodach pąki obrzmiałe jak i na drzewach. :drink1: :drink1:
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, rozalia, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 05 Sty 2018 14:38 #581138

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2417
  • Otrzymane dziękuję: 3473
Też się trochę obawiam tej aury w sylwestra mnie rodzina nastraszyła że ma przyjść raptowne zimno ale już kiedy to mi nie powiedzieli. Ale prac w ogródku to jednak ci zazdroszczę sama bym rozgrzała trochę kości ;) Ja jak przyjeżdżam z pracy to ciemno :sad2:
Pozdrawiam
Aga
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Zbyszko46

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Sty 2018 10:30 #581324

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 3485
  • Otrzymane dziękuję: 7158
Dziś dzień podobny do wczorajszego i od rana pełne słoneczko.O 5 było 7,8*C a teraz jest 13,6 i rośnie.Pogoda idealna do spacerów. :drink1: :drink1:
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): rozalia, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Sty 2018 11:15 #581330

  • Przylepa
  • Przylepa's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 185
  • Otrzymane dziękuję: 501
U mnie piękny, słoneczny i ciepły dzień, aktualnie 8 stopni. Właśnie szykujemy się na spacer na działeczkę :flower2: Jak tak dale pogoda będzie nas rozpieszczać, to przyroda obudzi się do życia, potem przyjdą mrozy i wszystko zmarznie :placze:
Pozdrawiam Ewa
"Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz"
(Helen Mirren)
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Sty 2018 11:17 #581331

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8549
  • Otrzymane dziękuję: 17350
Jak na razie Polska będzie w najbliższych dniach podzielona na część zimową i część wiosenną :)

pl.sat24.com/pl/forecastimages/europa/forecasttemp

Przyroda głupieje. Udzieliło się Jej od polityków :rotfl1:
Ostatnio zmieniany: 06 Sty 2018 11:19 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Armasza, Zbyszko46, CHI, Agusiak, Zielona

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Sty 2018 11:29 #581335

  • bozena
  • bozena's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 600
  • Otrzymane dziękuję: 301
9 stopni i słoneczko świeci , a bez ma już ładne pąki liściowe koło bloku :)
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Sty 2018 14:33 #581353

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5425
  • Otrzymane dziękuję: 8526
Zdecydowanie należę do frakcji wiosennej ;)



Po dość niemrawym poranku wyszło ładne słonko, temperatura doszła prawie do +10. Na ulicach mężczyźni "do figury", jak się kiedyś mawiało. Choć dla mnie to przesada, nie ma ziąbu, ale i upału.
Zimująca na nieogrzewanym ganku cytryna poczuła "wolę Bożą"



Prócz malutkich listków pojawiły się i takie twory



Niestety - już się chmurzy, co przyspieszy i tak wczesny zmierzch... ileż to jeszcze będziemy czekać na porządną ilość światła...
Za tę wiadomość podziękował(a): rozalia, CHI, Agusiak, Przylepa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Sty 2018 14:51 #581354

  • Przylepa
  • Przylepa's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 185
  • Otrzymane dziękuję: 501
Takie oto cuda, ujrzałam na działce :search:
20180106_131004.jpg


20180106_131126.jpg



20180106_145702.jpg



20180106_131345.jpg


I jeszcze zdjęcie termometru w słonecznym miejscu.

20180106_145325.jpg
Pozdrawiam Ewa
"Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz"
(Helen Mirren)
Ostatnio zmieniany: 06 Sty 2018 14:58 przez Przylepa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, rozalia, CHI, Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Sty 2018 14:59 #581358

  • Przylepa
  • Przylepa's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 185
  • Otrzymane dziękuję: 501
Coś mi nie poszło ze zdjęciami, nie mogę ich obrócić :jeez:
Pozdrawiam Ewa
"Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz"
(Helen Mirren)
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 06 Sty 2018 16:33 #581378

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2417
  • Otrzymane dziękuję: 3473
I u mnie dziś piękny dzień. Słonecznie, ciepło, bez wiatru +10. I też zapragnęłam spaceru, z mężem wybraliśmy się na jezioro pod wodą na płyciźnie całe stada malutkich okoni żwawo pływało, szkoda że nie udało się zrobić im zdjęcia.
20180106_1407491.jpg
Pozdrawiam
Aga
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Emalia112, Łatka, Zbyszko46, rozalia, CHI, Mamma, Przylepa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Sty 2018 09:31 #581661

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 2671
  • Otrzymane dziękuję: 3451
Wczoraj miałam wiosnę +6 dziś śliczna zima i - 7!

15154002275402141287059.jpg


15154002587711866970367.jpg
Kobieta z miasta ,która nie widzi świata poza wsią.
…………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Za tę wiadomość podziękował(a): rozalia, CHI, Przylepa

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Sty 2018 10:13 #581667

  • Adrian89
  • Adrian89's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Ruda Śląska, strefa 6b
  • Posty: 1956
  • Otrzymane dziękuję: 2596
Straszne jak przyjdą mrozy. Róże, powojniki, zaczynają się budzić a to dopiero styczeń :hammer:
26732346_1750213288335769_256747652_o.jpg


26735040_1750213265002438_1111539696_o.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Sty 2018 10:42 #581672

  • lucysia
  • lucysia's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Cogito ergo sum
  • Posty: 2671
  • Otrzymane dziękuję: 3451
Hej słychać mnie?
Nie kikajcie w reklamy kilka razy pod rząd bo nas google zbanuje!
Kobieta z miasta ,która nie widzi świata poza wsią.
…………………………………………………………………………………………
kosmetykinaturalnelucysi.blogspot.com
…………………………………………………………………………………………
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...26398-ogrodek-lucysi
…………………………………………………………………………………………
Ostatnio zmieniany: 08 Sty 2018 10:45 przez lucysia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasionek

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Sty 2018 10:55 #581677

  • bozena
  • bozena's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 600
  • Otrzymane dziękuję: 301
Minus 5 rano i piękny dzień bez wiatru
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Sty 2018 10:59 #581678

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1239
  • Otrzymane dziękuję: 671
Kirchlengern (Niemcy) - w nocy mrozno, w dzien tak ok 10 stopni w plusie. Od kilku dni z rana mocne ,ostre slonce.Krety ryja ludziom na calego :jeez: Tu roslinki tez budza sie do zycia- cebulowe wychodza z ziemi, a w warzywnikach rosna sobie pokojnie jarmuz, brukselka, pietruszka naciowa( korzeniowej tu nie uzywaja) :woohoo: :woohoo:
Ostatnio zmieniany: 08 Sty 2018 10:59 przez Marzenka.

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Sty 2018 11:08 #581680

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1304
  • Otrzymane dziękuję: 3272
+ - zero...
Tzn miejscami minus (łapie lód) a miejscami plus (bo nie łapie). Na 100 m.

Pogoda zwariowała. Zające się gonią.
U mnie w donicach wygląda tak:

P1015269.jpg


P1065660.jpg


P1065661.jpg


P1065718.jpg


Truskawki nie zgubiły liści i nadal rosną:

P1065664.jpg


Masa drzewek (bzy, forsycja i in) ma pąki. Na azaliach odkryłam nowe listki, a to

P1065715.jpg

chyba kwiaty męskie...

Na trawie za oknem pasą się płetwiaki...

W czwartek zapowiadają -10 w nocy. Jak to ratować? Przysypać korą, okryć gałęziami iglastymi, zrobić "namiot" z włókniny? Czy dać spokój i czekać co będzie...
Ech... Jak nic nie masz to się nie martwisz...
Za tę wiadomość podziękował(a): rozalia

Pogoda - a nasz warzywnik cz. IV 08 Sty 2018 15:47 #581724

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5425
  • Otrzymane dziękuję: 8526
Małgosiu - nawiązując do naszej rozmowy: nic nie będzie. W donicach widzę szafirki, całkiem odporne. Hiacynty i narcyzy tej wielkości po prostu okryj, jak rozmawiałyśmy, jedna duża gałąź starczy na kilka donic.
Może też sprawdzi się moja prognoza, w najbliższym okresie spadek (w Jeleniej) tylko nocą w niedzielę, do -6.
Tutaj mieliśmy piękne słońce, zimnej, lecz powyżej zera. Ze zdziwieniem oglądam oszronione gałązki.
Jak jest słonecznie, od razu widać, że wydłużył się dzień - 15.50 - i całkiem jasno. :dance:
Ostatnio zmieniany: 08 Sty 2018 15:50 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, CHI

Moderatorzy: Adasiowa, Kasionek
Wygenerowano w 0.457 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum