TEMAT: Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 28 Mar 2020 19:15 #701399

  • aga
  • aga's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 613
  • Otrzymane dziękuję: 3324
Aniu,też dzisiaj wykopałam resztki skorzonery,ale nie bardzo zasmakowała domownikom,więc na razie nie będę jej uprawiać.


20200328_161207.jpg


Puste jeszcze skrzynie podlewam w tym roku Rosahumusem.I gdyby nie zapowiadane przymrozki,to jutro posadziłabym rozsadę buraczków.



20200328_162155.jpg


A tak to jeszcze kilka dni poczekam... :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobej, Adasiowa, Marlenka, Betula, Pestka, koma, Azbi, Nimfa, anaka, Barborka, ewakatarzyna, Szczypiorek


Zielone okna z estimeble.pl

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 28 Mar 2020 22:32 #701456

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 117
  • Otrzymane dziękuję: 485
Adasiowa wrote:
Wczesne pory też zostały udeptane przez Nikodema ( ale Jemu wybaczam wszystko ), dlatego zdecydowałam się wysiać większą ilość późnego.
A czemu późnego? Czy z porami nie jest tak jak z innymi warzywami, że odmiany wczesne mają krótszy okres wegetacji, więc czy wysiane w lutym czy w marcu i tak będą prędzej niż odmiany późne? Najlepiej żeby Przemek nas doinformował, on zna się na tym najlepiej, w końcu uczy innych :)
Aniu moje selerki nie są nawet wielkości główki od szpilki. Wcześniejszych miało być 10, a są 3. Chyba coś knocę przy tym podkiełkowywaniu nasion, bo inne lata wysiewałam do ziemi i było dobrze, w tym roku kiełkuję na ręcznikach papierowych i nie ze wszystkim jest dobrze. Na ręczniku nasiona mają kiełki, a jak włożę do doniczki, to nie wychodzą. Papryki zaczęły z tego powodu lądować na kaloryferze, bo po przełożeniu do doniczek nie wychodziły i trochę pomagało, ale selerki to już totalna klapa. Nie wiem może te selerki z tego ręcznika mają już mieć zielone liścienie, a nie kiełki i wtedy będzie lepiej, nie mam doświadczenia, bo tylko pomidory w ten sposób czasem przyspieszałam, gdy już było po ostatnim dzwonku, ale pomidor to pancerne warzywo, gdy chodzi o wolę do życia. W ostateczności i tak wiele będzie zależeć od warunków pogodowych, gdy już rośliny będą na grządce. W zeszłym roku cały maj był zimny brrrrrrrr i mokry. Jak się skończyła ta beznadziejna pogoda, to nie wiadomo było co najpierw sadzić, a w ogródku bajoro było, nie grządki i selery i pory czekały na sam koniec, a urosły normalnie, jedne większe, drugie mniejsze, tylko kłopot był, bo miały już ciasno w doniczkach i przy tych upałach musiałam je cieniować i dwa razy dziennie podlewać. Ja tak jak krecik 26.03 zamoczyłam pomidory (pierwszy raz w życiu tak późno) i to nie wszystkie, bo w tym roku jakaś taka niepozbierana jestem, stale zmęczona i bez serca do walki, a pogoda też nas zbyt nie zachęca. Teraz znowu ma być -5 przez 2 noce i nie wiem czy cebulę siać do gruntu czy nie.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, koma, Azbi, ewakatarzyna, Szczypiorek

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 28 Mar 2020 22:58 #701462

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 117
  • Otrzymane dziękuję: 485
Mirek19 wrote:
Papryki - kąpiel słoneczna B)

20200328_rozsada_papryki.jpg
Z góry przepraszam, że to napiszę, ale ja bym się Mirku przy obecnej aurze papryki nie odważyła tak wystawić. Wcale nie jest ciepło, powietrze jest zimne i czuć jak ciągnie chłód, więc ziemia w doniczkach będzie prawdopodobnie zimna, a listki papryka ma bardzo delikatne, ostre słońce może je poparzyć, bo one nie są do takiego słonka przyzwyczajone.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Betula, Pestka, koma, Jaedda, Nimfa, ewakatarzyna, Szczypiorek, Mirek19

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 08:23 #701470

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 17459
  • Otrzymane dziękuję: 47157
Babuszka, zanim ustosunkuję się do pytania o pory, to podpiszę się obydwoma rękoma pod Twoim apelem odnośnie ekspozycji paprykowych rozsad; faktycznie, pomimo, że w ostatnich dniach słońce mocno "przypiekało", to jednak zimny wiatr skutecznie studził powietrze. O ile sałaty doskonale znoszą takie warunki, to warzywa ciepłolubne już nie. Poza tym słusznie podniosłaś kwestię poparzeń liści.
W ubiegłym roku "udało" mi się nieomal zniszczyć rozsadę pomidorów, ponieważ nie zabezpieczyłam ich przed promieniowaniem słonecznym zza szyby okiennej - w efekcie delikatne sadzonki prawie ugotowały się - na to też chciałabym zwrócić uwagę naszym początkującym Ludkom. Wiosenne słońce bywa złudne :)

Odwiedź, poproszę wątek bakłażanowy - tam Ludki opisują swoje doświadczenia z kiełkowaniem nasion: czasami lepsze efekty uzyskuje się podczas wysiewu wprost do podłoża, a czasami - po uprzednim podkiełkowaniu. Osobiście staram się zawsze podkiełkować nasiona większości warzyw, aby mieć pewność, że są w dobrej kondycji, a poza tym kiełkuję tyle, ile jest mi potrzebne.

Wracając do porów - wiesz, po kilku latach pobytu na forum nauczyłam się, że zanim coś zrobię, czytam i pytam ( czasami w nadmiarze :oops: ), aby uniknąć przykrych niespodzianek. Bodajże w wątku porowym (?) doinformowałam się, że późne odmiany pora wysiewamy na przełomie marca i kwietnia, no i dzisiaj rano umieściłam skiełkowane nasiona Blauwgroene Winter w kuwetce :)
Obudziły się bardzo szybko, sama byłam zaskoczona tempem kiełkowania.
W równie przyspieszonym trybie włożyłam do kubeczków ( po rozsadzie bratków z marketu ) podkiełkowaną rzodkiew, a na selerki nadal czekam. Za 3-4 dni powinny kiełkować.

Czekam jeszcze na pojawienie się kiełków u 4 odmian sałat i rzodkiewki strączkowej ( jedno nasionko już pęka ), a na dziś zaplanowałam wysiew pomidorów.

pozdrawiam cieplutko (!) i zdrowo (!!!)....
Pozdrawiam cieplutko,
Ania, Żółwiowa Mama :)
Ostatnio zmieniany: 29 Mar 2020 12:09 przez Adasiowa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Marlenka, Miragoral, koma, Azbi, Nimfa, anaka, Barborka, ewakatarzyna, Szczypiorek, Mirek19

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 09:38 #701481

  • Mirek19
  • Mirek19's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 971
  • Otrzymane dziękuję: 2229
Babcia Ala wrote:

Z góry przepraszam, że to napiszę, ale ja bym się Mirku przy obecnej aurze papryki nie odważyła tak wystawić. Wcale nie jest ciepło, powietrze jest zimne i czuć jak ciągnie chłód, więc ziemia w doniczkach będzie prawdopodobnie zimna, a listki papryka ma bardzo delikatne, ostre słońce może je poparzyć, bo one nie są do takiego słonka przyzwyczajone.
:bye:
Alicjo, dziękuję za troskę i uwagi. :thanks:
Moje papryczki są już trochę zahartowane.Na zacienionym balkonie temperatura była ponad + 24°C.Kąpiel trwała ok.2 godzin.
Mam już swoje doświadczenie w tego typu zabiegach.
Żal było nie wykorzystać tak pięknej pogody.
pozdrawiam :drink1:
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, Miragoral, koma, Azbi, Jaedda, Nimfa, anaka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 09:50 #701485

  • rozalia
  • rozalia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1423
  • Otrzymane dziękuję: 4220
Papryki moje żeby bardziej nie wybujały od wczoraj będę się starać, by temperatura w dzień nie przekraczała 22 stopnie A nocą 17-18.Trochę za wcześnie posiałam. Tak samo pierwsza partia pomidorów do szklarni.

20200328_150319k.jpg


20200328_150303k.jpg
Pozdrawiam.Rozalia
Ostatnio zmieniany: 29 Mar 2020 12:16 przez Betula.

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 09:51 #701486

  • rozalia
  • rozalia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1423
  • Otrzymane dziękuję: 4220
Przepraszam, nie wiem czemu zdjęcia wyszły do góry nogami.
Pozdrawiam.Rozalia
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 10:29 #701496

  • brodus
  • brodus's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 460
  • Otrzymane dziękuję: 1755
Zamiast przepraszać przyznaj się że to uprawa podsuwitowa :woohoo:
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, rozalia, Pestka, Azbi, anaka, ewakatarzyna, zwykły_chłop

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 10:33 #701497

  • Mirek19
  • Mirek19's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 971
  • Otrzymane dziękuję: 2229
rozalia wrote:
Przepraszam, nie wiem czemu zdjęcia wyszły do góry nogami.

Poproś moderatora - poprawi pozycjonowanie zdjęć :teach:
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Za tę wiadomość podziękował(a): rozalia, Azbi

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 10:35 #701499

  • brodus
  • brodus's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 460
  • Otrzymane dziękuję: 1755
Mój pierwszy rok z rozsadami jest pełen wzlotów i upadków. Upadków jest zdecydowanie więcej. Bazylia ładnie powschodziła ale nie chce rosnąc, aksamitki tak samo. Padła rozsada kalarepy, z kapusty zostało 7 sadzonek z 30szt.
Jak na razie najlepiej udała się rozsada papryki.

Mam wrażenie że albo przesuszam albo przelewam sadzonki :club2:
Ostatnio zmieniany: 29 Mar 2020 10:43 przez brodus.
Za tę wiadomość podziękował(a): Miragoral, koma, Azbi, Nimfa, anaka, ewakatarzyna, Szczypiorek

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 11:21 #701503

  • rozalia
  • rozalia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1423
  • Otrzymane dziękuję: 4220
Mirek, nie bądź taki dowcipny :rotfl1:.Nie dość, że już drugi telefon po gwarancji mi padł to ten co na tę chwilę mam statego od wnuka to jeszcze coś na nim wydziwiam.
Pozdrawiam.Rozalia
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, anaka, ewakatarzyna

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 12:08 #701511

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 17459
  • Otrzymane dziękuję: 47157
Rozalko, wybacz, ale tym razem nie pomogę. Padł mi program do korekty :(. ale i tak patrząc na zdjęcia do góry "korzonkami" jestem pod wrażeniem Twoich rozsad :bravo:
Pozdrawiam cieplutko,
Ania, Żółwiowa Mama :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, rozalia, ewakatarzyna

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 12:36 #701516

  • rozalia
  • rozalia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1423
  • Otrzymane dziękuję: 4220
Trudno,jak co to najwyżej wykasuj tego posta .
Pozdrawiam.Rozalia

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 13:14 #701526

  • zwykły_chłop
  • zwykły_chłop's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 296
  • Otrzymane dziękuję: 1346
rozalia wrote:
Przepraszam, nie wiem czemu zdjęcia wyszły do góry nogami.
Ludzie różnie radzą sobie z brakiem miejsca, jedni na parapecie konstrukcje twożą inni pod sufitem czepiają :happy4:
pozdrawiam Adam
Za tę wiadomość podziękował(a): rozalia, Azbi, anaka, ewakatarzyna

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 14:08 #701537

  • rozalia
  • rozalia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1423
  • Otrzymane dziękuję: 4220
Będę musiała pomyśleć z tym sufitem :happy2:, bo rozsady przybywa A z salonu musiałam się wynieść z nimi
.Za parę dni się ociepli to pójdą na dzień do szklarni A na noc do budynku letniego. Tam już jest seler,por i sałaty.
Pozdrawiam.Rozalia
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Armasza, Pestka, anaka, ewakatarzyna

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 14:20 #701540

  • brodus
  • brodus's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 460
  • Otrzymane dziękuję: 1755
Robiąc pierwszy raz rozsady nie spodziewałem się że w takim tempie będzie ubywać miejsca. Pomimo że część rozsady nie przeżywa mojej opieki to i tak zostałem zmuszony przenieść się na klatkę schodową w bloku.

IMG_20200329_140954.jpg


IMG_20200329_141016.jpg


Zastanawiam się gdzie zmieszczę pomidory
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Armasza, rozalia, Betula, Pestka, koma, Azbi, Nimfa, anaka, ewakatarzyna, zwykły_chłop, Mirek19

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 20:36 #701601

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1360
  • Otrzymane dziękuję: 8406
Wysiałam kolejną partię szpinaku Malabar.Jedno podejście z wyłożonymi nasionami do kiełkowania zakończyło się fiaskiem.Pojawiła się pleśń.Wyłożone do kiełkowania miały za mokro i czas wietrzenia był za krótki.


20200329_180739.jpg


20200329_091702.jpg


Pomidory do gruntu i koktajlowe/grunt,donice/


20200329_180847.jpg


20200329_180857.jpg


Coraz więcej pączków kwiatowych na paprykach ostrych
Mirasoll Yellow i Explosive Ember


20200329_180921.jpg


20200327_145335.jpg
Życzę miłego dnia Maria
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Adasiowa, Armasza, Marlenka, Betula, Pestka, Azbi, JaNina, anaka, Barborka, ewakatarzyna, Mirek19

Rozsada warzyw - produkcja rozsady do gruntu i pod osłony cz.4 29 Mar 2020 20:45 #701602

  • przemek1136
  • przemek1136's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1414
  • Otrzymane dziękuję: 5158
Babcia Ala wrote:
A czemu późnego? Czy z porami nie jest tak jak z innymi warzywami, że odmiany wczesne mają krótszy okres wegetacji, więc czy wysiane w lutym czy w marcu i tak będą prędzej niż odmiany późne? Najlepiej żeby Przemek nas doinformował, on zna się na tym najlepiej, w końcu uczy innych :)
[/b]
Oczywiście, że odmiany wczesne mają krótszy okres wegetacji. Np mój Pancho ma okres wegetacji 85-100 dni, Sevilla i Porbella 110-130 dni a zimowe (w tym Winner) 130-150 dni. Ale w przypadku pora w grę wchodzą też inne czynniki. Odmiany wczesne nie są odporne na niskie temperatury więc nie przetrwają zimy ale jeżeli wysiejemy je odpowiednio wcześnie i posadzimy w 2 poł. III to możliwy jest ich zbiór już w lipcu. Możliwy jest nawet wysiew bezpośredni do gruntu z pominięciem produkcji rozsady. Ja dość dużo działki przeznaczam pod uprawę bobu a on zwalnia miejsce dopiero na początku lipca. Wtedy można sadzić już tylko odmiany późne o wysokiej zimotrwałości ale dzięki temu mam świeże pory w IV i V a po nich mogę sadzić warzywa ciepłolubne. Odmiany pora różnią się też bardzo długością łodygi rzekomej, kolorem liści, grubością nalotu woskowego.
Ostatnio zmieniany: 29 Mar 2020 20:45 przez przemek1136.
Za tę wiadomość podziękował(a): podjadek, Pestka, Azbi, pszczolka, Nimfa, anaka, ewakatarzyna, Babcia Ala


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Adasiowa, Betula, Kasionek, Horti
Wygenerowano w 0.436 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum