TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Lip 2026 09:12 #895906

  • leszek0921
  • leszek0921's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1152
  • Otrzymane dziękuję: 5852
Pięknie pada , :thanks: :garden1: padało nie pamiętam kiedy . :placze: :drink1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, koma, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Lip 2026 09:50 #895908

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51020
Zaczęło padać o godz.4 00 z przerwami.Od godz.6 mocno lało z nieba do godz.9 30.Teraz tylko kropi.Nie ma prawie wiatru i niebo lekko sie rozchmurza.Troche początkowo pogrzmiało ale gdzies w oddali.Błyskawic nie było.Teraz jest spokojnie .Lekko spadła temoperatura i aktualnie jest 18,7*C.i. W miarę zaniku opadów słupek sie podnosi.Spokojnego dnia życzę wszystkim z naszego Forum ale i też tym co nic nie uprawiają. :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo:
IMG_20260715_093559485_HDR2.jpg

IMG_20260714_210204181_HDR2.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, leszek0921, Łatka, koma, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Lip 2026 10:04 #895909

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8398
  • Otrzymane dziękuję: 30642
:flower1: Siarczysty upał teraz .
Temperatura w nagrzanym miejscu na balkonie ×45 C .
Zapowiada się powtórka z rozrywki ostatniej ? :eek3:
Spokojnego dnia życzę wszystkim .
Powtórzę się kolejny raz ,ale paniusia rozwija kolejne kwiaty .
Niebawem cała będzie w kwiatach .

20260715_100143.jpg
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, koma, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Mejra, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Lip 2026 10:27 #895910

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4469
  • Otrzymane dziękuję: 38106
Współczuję wszystkim,których nawiedziły ulewy,burze i gradobicia.
U mnie słonecznie, lekki powiew wiaterku, temperatura 25 stopni.
Coraz więcej zbiorów i wzmożony czas na przetwory.Dzisuaj porzeczka czarna,ogorki.

20260715_082036.jpg


20260715_081709.jpg


Mam dużo drzew wiśni,które w tym roku bardzo obrodziły. Jutro zaczynam zbiory.Cała rodzinka i znajomi będą zrywać sami.

20260715_081939.jpg


20260715_082007.jpg


Dobrego spokojnego dnia.

20260715_081757.jpg
Maria
Ostatnio zmieniany: 15 Lip 2026 10:29 przez koma.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Lip 2026 16:37 #895917

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
U mnie padało przez cały ranek, czasem mocno, ale spokojnie. Teraz mam 23* i zaczyna się robić duszno. Nic mi się nie chce. Ani ręką, ani nogą :( Dobrze, że nic ekstra pilnego w ogrodzie do roboty nie ma. Tylko żebym nie narobiła sobie zaległości. Jutro muszę pozbierać to co zostało z agrestu i dojrzewające borówki i maliny.
Spokojnego wieczoru :coffe:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Lip 2026 17:16 #895918

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37625
Jak zaczęło raniuśko lać, to teraz tylko po desce do warzywnika :jeez: . Pochmurno, wilgotność 100%, góry parują jakby kto bez pokrywki gotował wrzątek w garnku. Też nie jestem w dobrej formie, ale coś trza robić, bo potem afrykański upał kilka dni zapowiadają.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Łatka, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Lip 2026 19:10 #895923

  • renmanka
  • renmanka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 989
  • Otrzymane dziękuję: 6656
Też mi się nic nie chce. Padało od rana do może 14.00,a potem znów lunęło ni z tąd ni z owąd.

Alu kiedy te upały? Teraz? Bo ja mam na przyszły tydzień w prognozach
18 stopni i codziennie deszcz. Lipa
Pozdrawiam Celina
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Łatka, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Lip 2026 21:50 #895929

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37625
Czwartek 28°C i piątek 30°C, przy tym ta wilgotność, normalnie jak w tropikach. 30 to już dla mnie do prac ogrodowych za dużo, 28 też.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 15 Lip 2026 21:50 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 16 Lip 2026 12:44 #895936

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
Tak, jest wysoka wilgotność. Momentami aż ciężko oddychać. Rano cała okolica była spowitą mgłą. Teraz mam 25*, a na niebie sporo obłoków.

IMG_2620.jpeg


Pozbierałam dzisiaj cały agrest, więc następna robota odhaczona. Na krzakach zostały tylko maliny i borówki, więc co parę dni zbiory.
Teraz przerwa na kawę, a później dalej trzeba działać ;)
Spokojnego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): MARRY, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 16 Lip 2026 14:07 #895938

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Dziś z kolei Cytra stwierdziła o czwartej nad ranem, że musi do ogrodu i w bladym świetle świtu niewiele było widać, bo wszystko otulały strzępki mgły. Jak widok z horroru prawi
Teraz pełne słońce i 27 stopni, przynajmniej samochodowy termometr tak twierdził dwie godziny temu.

Ciepło, a najlepiej gorąco i woda - te drzewa to lubią.



Ponieważ są "gruntowe", pierwsze zawiązki owoców i maleńkie listki zabił krótki przymrozek końcem kwietnia, ale może zdążą dojrzeć kolejne? Niechby tylko było ciepło w październiku.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, MARRY, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 16 Lip 2026 14:15 #895939

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17276
Roztocze upalne: 30*C, duża wilgotność powietrza, delikatny wiatr.
Wieczorem i rano nad lasami mgły.
Rośliny mdleją na słońcu, wieczorem część ogrodu muszę podlać. :crazy: :supr:

Zrobiłam pierwsze cztery słoiki kiszonych. :lev:

Obłoczki na niebie, dojrzewające zboża, zaraz żniwa...


3fca53ed-8a12-4588-be96-87ced69eb13c.jpg



f0f33847-86c2-4f4f-836d-45f0937c28443.jpg



5d2f00e8-eb8c-4fd4-9427-16e346f533af.jpg


Dobrych chwil na dzisiejszy piękny dzień. :bravo: :drink1:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, MARRY, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Sonka, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 16 Lip 2026 15:31 #895941

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51020
Poranek -17,* a teraz jest 30* w cieniu.Wiatru nie ma więc duchota niesamowita.W nocy i do chwili obecnej opadów nie było.Na niebie widac niewielkie białoszare obłoczki.Zapowiadane są burze na olnym Śląsku ale narazie jest spokój.Spokojnego popołudnia bez burz i grzmotów.Dodam tylko,że od rana sloneczko grzeje niesamowicie. :bravo: :bravo: :drink1: :drink1: :bye: :bye: :coffe:
IMG_20260716_091533355_HDR2.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, MARRY, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Lip 2026 10:23 #895980

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Krecik stary wrote:

IMG_20260714_210204181_HDR2.jpg

Józiu, niesamowity ten łan jeżówek, ileż ich wysiałeś? Wprost do gruntu?
Miałam mocne przekonanie, że mam jeżówek sporo, lecz rozsadzone to tu, to tam nie robią takiego wrażenia.

Od rana bardzo ciepło, wręcz na granicy gorąca, ma być 30 stopni. A że parno, nie jest to super pogoda do prac ogrodowych. Ale wyszłam "na sekundę o 8 i tak jakoś...zleciały dwie godziny.
Lilie nadal rządzą.

Ostatnio zmieniany: 17 Lip 2026 10:23 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, MARRY, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, lusinda, Sonka, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Lip 2026 11:31 #895983

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51020
Aniu część jezówek jest z sadzonek od znajomywch a część z wysianych nasionek kupionych w sklepie ogr.W 2024 r.wysiałem nasionka w maju do doniczek.W sumie na 45 doniczek wzeszły w 41.Sadzonki te w doniczkach stały do września a następnie wysadziłem je do ogródka z drugiej strony namiotu.Tam jednak króluje kolor różowy.Pierwsze kwitay były w ub.roku i więcej kolorów.W tym jednak róż wygryzł część innych.Ale i tak jest fajnie a teraz to łąka dla trzmieli i pszczół.Od 2 lat przylatują na te kwiaty pszczoły czarne.Rano było słoneczko a dzień się zaczął z temperaturą 18,8*.Ok.godz.10 spadło kilka kropel deszczu z szarych chmur znad Odry.Teraz znó jest słońce i bardzo duszno.Oby nie było szału.Zdjęcia to truga grządka jeżówek. :bravo: :bravo: :coffe: :coffe: :bye: :bye:
[attachment:1]IMG_20260717_110947328_HDR~2.jpg[/attachment
IMG_20260717_110027730_HDR2.jpg

IMG_20260717_111107735_HDR2.jpg
Załączniki:
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Lip 2026 17:18 #895996

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
Jest ciepło. Z samego rana wyskoczyłam na basen. Świetnie się pływało, tylko później, do samego południa byłam bardzo słabiutka :happy: Miałam na podjeździe trochę worków z dobrem od kucyków ;) więc musiałam to przewieźć na kompost. Pot lał się strumieniami. Dobrze, że mam się gdzie ochłodzić. Teraz wieje dosyć mocny wiatr, więc w cieniu jest przyjemnie.

IMG_2624.jpeg


Spokojnego wieczoru :coffe:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Ostatnio zmieniany: 17 Lip 2026 21:00 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, MARRY, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Lip 2026 22:14 #896001

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Józku, zazdroszczę przestrzeni, którą mogłeś oddać jeżówkom, ten las na kolejnych zdjęciach - :supr3: :supr3: :supr3:
A koło melona (???) widzę szmat gołej ziemi, mnie by zaraz nosiło, by coś tam powsadzać :silly:

Piszę tym razem z Karkonoszy i w miarę przemieszczania się na południowy zachód przejeżdżałam kilka razy przez fale silniejszego lub słabszego deszczu, zaczęło się za Oporowem, to jest na rogatkach Wrocławia. Uwaga, mam wrażenie, że ten front przesuwa się dość szybko ku wschodowi.
Po drodze tak:



Dojrzewające zboża na wzgórzach z Strzegomiem:





Widok z Radomierza, parujące góry:





Ostatni kubełek wody wylał mi się na głowę, gdy po dziewiątej wyszłam z sukami. Duża różnica temperatury, we Wrocławiu na wyjezdnym 32 stopnie, tu po przyjeździe, czyli przed ósma, ledwie 22. Grzmi od Śnieżnych Kotłów.

Spokojnej nocy!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, MARRY, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Lip 2026 14:36 #896020

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51020
Poranek wstał z temperaturą 18,4*C.Szybko pokazało się słońce,które świeci do chwili obecnej.Wczoraj wieczorem i w nocy nie było burz,ani żadnych opadów.Dziś tez jeszcze nie padało,ale mocniej wieje wiatr.Pokazują się większa ilośc szarych obłoków-chmurek.Jest gorąco i duszno.WIatr wieje ciepłym powietrzem.Aktualnie termometr wskazuje w cieniu 29,9*C.Spokoju pogodoweo życę na cały weekend. :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo: :drink1: :drink1:
IMG_20260716_184241947_HDR.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): MARRY, JaNina, ewakatarzyna, Bobka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Lip 2026 15:40 #896023

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2959
  • Otrzymane dziękuję: 11531
Deszcz przeplata się ze słońcem, w okolicy chodzą burze ale do mnie nawałnice, jeśli gdzieś są, nie docierają.
Wczoraj mocnej padało ogród podlany a mauzer zapełniony.
Dzisiaj od rana do 14.00 było pogodnie i słonecznie można było działać, teraz kropi, jak tylko przejdzie idę plewić irysy bo bardzo zarosły :jeez:


MARRY
Ostatnio zmieniany: 18 Lip 2026 15:41 przez MARRY.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Klarkia25


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.811 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum