TEMAT: Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 08 Lip 2026 10:43 #895689

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1837
  • Otrzymane dziękuję: 5686
No to ja nie jestem na bieżąco :rotfl1: Bardzo ładny kolorek siewki, ja się przymierzam do tej mojej w kolorze bzu...ale coś słabo mi idzie, bo nawet do tej pory nie wykopałam tulipanów
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 08 Lip 2026 13:45 #895691

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Fafka wrote:
Musimy tu jakoś wesprzeć Cię mentalnie, by rozbudzić w Tobie zapędy rozmnożeniowe.

O nie, co to to nie! Moje sukcesy w wegetatywnym rozmnażaniu roślin sprowadzają się do pelargonii, i to tylko latem.
A, przepraszam, czasem mi się udaje ukorzenić dla przyjaciół ołownik, tu mam jakoś co trzecią próbę powodzenie.

Ale wielokrotnie zapraszałam cytowaną Jolę, by na przykład odwiedzając wrocławską rodzinę poświęciła pół godzinki, wpadła na Grabiszynek i wtedy bardzo proszę, może odkopać i wykrawać, nawet japońskim narzędziem śmierci. ;)

Na razie ML pięknie kwitnie i ani mi się śni ją ścinać. Postanowiłam też zostawić pęd takiej "mniemany Blue Bird" na nasiona. I natychmiast wysiać do gruntu, jak tylko maleńkie strączki zbrązowieją.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 08 Lip 2026 15:30 #895695

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
We Wrocławiu pół godzinki :jeez: . Przecież przez to miasto molocha sam przejazd w dwie strony może zająć dwie godzinki :happy4:
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 08 Lip 2026 15:33 #895696

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Nieprawda. ;)
Jestem gotowa służyć jako woźnica i podjechać pod wskazany adres, a po zabiegu odwieźć Cię z powrotem.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 08 Lip 2026 19:13 #895703

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
O, to jest propozycja z tych nie do odrzucenia.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 17 Lip 2026 08:23 #895971

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Kupione trzy tygodnie temu zaczynają i wygląda, że zgodne
'Jupiter Sky Blue'
20260716_190159.jpg


Biała z serii Magic Fountain już za chwilkę.


A w Brico znowu "rzucili" ostróżkami, tym razem mix kolorów z serii niewysokich Excalibur. Mam jedną z tej serii, którą tu pokazywałam wielokrotnie 'Dark Blue White Bee' i jestem z nie bardzo zadowolona, średni wzrost, masywna, dobrze przyrasta.

Na koniec jednak największy rarytas: dowieżli też czerwone 'Red Lark' po 4 dychy. Już trzymałam doniczkę za rant, ale w głowie zabrzęczał niedawny wpis Ani
Łatka wrote:
Natomiast ta "czerwonawa" to był Red Lark z marketu budowlanego, jedna sztuka padła natychmiast, druga nie wyszła wiosną.

I ręka opadła zdroworozsądkowo na swoje miejsce.

Za to mojej sąsiadce nie opadła. Ucapiła doniczkę i popędziła do kasy, nawet nie słuchając mojego: "ale to trudna roślina w uprawie".

Czyli w pewnym sensie ją mam, bo widzę z okna i czuję się nawet odpowiedzialna, bo to ja zawiozłam/zawiodłam sąsiadkę na pokuszenie :evil:
Co doradzic teraz ? Do gruntu z nią i uprawiać jak inne ostróżki, czy może w duży pojemnik i spróbować uprawy pojemnikowej ? :think:
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 17 Lip 2026 08:41 #895974

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1906
  • Otrzymane dziękuję: 14150
Powiedzcie mi proszę, co robicie z takimi przekwitłymi ostróżkami. Trochę zaczynają mnie denerwować bo ani ładne, pochylają się i odbierają swoją wielkością urok innym kwitnącym. Scina się je na tym etapie, jak się nie chce żeby się rozsiały? A jak zetnę i rozrzucę te kwiatostany tu i tam, to się powiedzie w ich wysiewie? a może zostawić tylko jedną w celu dalszego wysiewu, jak trzeba? No nie wiem, nie wiem...

ostrzki.jpg
Ogród - mój optymizm.

Znalazłam się tutaj, bo chciałam sama uprawiać warzywa.
Ale kwiaty zajmują nie mniej miejsca w mojej głowie.
Ostatnio zmieniany: 17 Lip 2026 08:44 przez Nimfa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Jan4, Łatka, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 17 Lip 2026 10:15 #895978

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Powiem Ci, co ja robię - zostawiam jakiś boczny kawałek z nasiennikami i to tylko na "zwykłej", bo rozmnożenie w moim ogrodzie byłoby cudem. Poza tym niskie, do ziemi przycięcie indukuje powtórne kwitnienie z odrostów. Ale ścięte pędy powiesiłam w drewutni, a nuż jakie nasionko dojrzeje?
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 17 Lip 2026 10:50 #895981

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1837
  • Otrzymane dziękuję: 5686
Nimfa ja zostawiam jeden taki dorodny aż się nasiona same wysypią, bo tam najczęściej widuję bzyki. Myślę że ich odwiedziny powodują, że z nasion coś będzie.
Śliczny ten Jupiter, jakiś czas temu go szukałam.. :)

Czerwoną jakiś czas temu widziałam w LM, ale ten kolor akurat mnie nie kręci (piszę w biegu, lecę dalej kończyć jagodzianki :rotfl1: )

edit:
Fafka wrote:
..Czyli w pewnym sensie ją mam, bo widzę z okna i czuję się nawet odpowiedzialna, bo to ja zawiozłam/zawiodłam sąsiadkę na pokuszenie :evil:
Co doradzic teraz ? Do gruntu z nią i uprawiać jak inne ostróżki, czy może w duży pojemnik i spróbować uprawy pojemnikowej ? :think:

Gdyby ta trudna była moja to dałabym ją do donicy, a po przekwitnięciu obcięłabym łodygę i pobrałabym pędzik albo dwa do rozmnożenia :) Z doniczki chyba nawet łatwiej by było, bo można wyjąć bryłę korzeniową.
Pozdrawiam, Milena
Ostatnio zmieniany: 17 Lip 2026 13:03 przez Klarkia25.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 18 Lip 2026 07:40 #896005

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Mileno nie wiem na jaką wersję uprawy zdecyduje się sąsiadka, bo to w końcu jej ostróżka. Ja na pewno z przyjemnością pobrałabym sobie pędzik do rozmnożenia, bo sąsiadka szczodra jest, nie pożałuje. Nie dzielmy jednak skóry na niedźwiedziu... Póki co 'Red Lark' zaczęła otwierać kwiaty. Nie są takie czerwone jak na metce i jak nazwa by sugerowała. Ja tam widzę krem we wnętrzu kwiatu i koralowe obrzeżenie. I powiem, że ta wersja jest bardzo przyjemna dla mojego oka, lepsza niż deklaruje etykietka.
RedLark.jpg


A ja dokupiłam sobie 'Excalibur Light Blue White Bee'. Odcień jakby minimalnie ciemniejszy niż u jasnego Jupitera. I Exalibur jest bardziej zwarty, kwiaty są pełniejsze, bo "pszczoła" jest bardziej puchata. Od razu też widać dużą chęć przyrastania kępy na szerokość, bo jak Jupiter trwa w jednym pędzie, tak Excalibur już produkuje u podstawy nowe przyrosty. Będzie też niższy. Obie mają swoje walory i będzie jak wykorzystać na rabatach.

ExcaliburLightBlue.jpg


Mocno popadało, wilgoci w ogrodzie dość i ślimory atakują. Co rano wychodzę na zbiory, ekologiczne granulki posypane i słabo smakują wrogowi skoro tyle pysznej zieleniny wokoło, ale jak dzisiaj z młodych Highlanderów wyiągnęłam 3 ślimaki, to miarka się przebrała. Niestety pójdzie i cięższa chemia w ruch.

Czy ktoś próbował ochrony przed ślimakami przy pomocy biowłókniny z owczej wełny? Podobno obślizłe nie lubią wędrować po owcy. Myślałam tak wokół ostróżek wyłożyć coś takiego, czy ma to sens?

A na koniec całkiem nietypowa ostróżka, ostróżka wielkokwiatowa. Nie można było przejść obojętnie obok tej niebieskości, to i ona została zaproszona do ogrodu. Czy ktoś ma doświadczenia w jej uprawie ?
ostrkawielkokwiatowa.jpg
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 18 Lip 2026 07:41 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 18 Lip 2026 08:19 #896008

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Jolu, ja tam bym się chyba złamała i spróbowała ponownie z Red Lark. Może faktycznie w donicy? To, że u mnie zanikła, o niczym nie świadczy, marketowe nabytki w większości mi zanikają dośc szybko.
Poza tym mam słaby charakter. :oops:

Tę wielkokwiatową też kiedyś miałam, dostałam od Gabriela (wielka szkoda, że znikł). Ostróżka też mi znikła jesienią. :(
A te Twoje niebieskie ślicznie wyglądają koło koralowych róż.
Ostatnio zmieniany: 18 Lip 2026 08:25 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 18 Lip 2026 10:30 #896012

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1837
  • Otrzymane dziękuję: 5686
Ja już za nazwami ostróżek nie nadążam :rotfl1: W mojej zbiorówce forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/6...any?start=378#895497 na foto tak nie widać, ale to 4 różne kolory jasnoniebieskiej, ale jakbym trafiła z ciemnym oczkiem to chętnie bym przygarnęła. To chyba ostatni dzwonek żeby zajrzeć do ogrodniczych i poszukać kwitnących
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 18 Lip 2026 14:47 #896021

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Mileno jeśli masz gdzieś w pobliżu Brico to sprawdź. U mnie są te z czarną "pszczołą" (to jakby zadrzechnia :lol: , nie wiem jakby to w angielskim ujęli zamiast black bee :silly: )
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 18 Lip 2026 15:17 #896022

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37625
Fafka wrote:
Mocno popadało, wilgoci w ogrodzie dość i ślimory atakują. Co rano wychodzę na zbiory, ekologiczne granulki posypane i słabo smakują wrogowi skoro tyle pysznej zieleniny wokoło, ale jak dzisiaj z młodych Highlanderów wyiągnęłam 3 ślimaki, to miarka się przebrała. Niestety pójdzie i cięższa chemia w ruch.

Czy ktoś próbował ochrony przed ślimakami przy pomocy biowłókniny z owczej wełny? Podobno obślizłe nie lubią wędrować po owcy. Myślałam tak wokół ostróżek wyłożyć coś takiego, czy ma to sens?
Miałam swego czasu matę z porządnej grubej wełny owczej (niemieckiej) w warzywach. Taki pas 60 cm między rzędami i pas z wyciętymi otworami na rośliny. Całkiem to ślimaków nie eliminuje, dokonywałam też ręcznej eksterminacji przy pomocy zgrabnego sekatora.
Ja w tym roku mam plagę hiszpańskich żarłoków. Nie sypię granulek, bo od zeszłego roku zaprosiłam winniczki, dokarmiałam je czym mogłam ;-), nawet są już młode wyklute w moim ogrodzie. Podobno winniczki zjadają jaja obcych, ale podobno. Ci co mają winniczki twierdzą, że hiszpańskich nudystów mają mniej, czyli nie eliminują tej zarazy, ale może chociaż trochę ją ograniczają , a winniczki żarłoczne nie są i są dość powolne, bo niosą ten swój dom na grzbiecie, poza tym darzę je wielką sympatią.

Imigranci z kartą stałego pobytu

IMG_20260417_1030148701.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 18 Lip 2026 15:21 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 18 Lip 2026 21:36 #896038

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Alu, czy Ty hm, zawekowałaś te winniczki? :woohoo: :lol:

W sąsiedniej wsi, przecudnych Borowicach, jakiś czas miała kupioną chatę rodowita Francuzka, Nadine, ona winniczki łapała latem -i do zamrażarki. Urządzała też (na zamówienie) obiady francuskie, moja druga połowa jadła zupę z winniczków, ja jakoś podziękowałam. B)

Z tą eliminacją pomrowów przez winniczki to jakaś miejska legenda chyba, bo w Karkonoszach jednych i drugich mnóstwo. Poza tym zwykle gatunek inwazyjny zjada rodzimy, a nie na odwrót.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 19 Lip 2026 13:02 #896065

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Miałam właśnie pisać o tych relacjach winniczki a golasy, ale Ania mnie wyręczyła. U mnie też jednych i drugich dostatek.
A te w słoiku mnie lekko odrzuciły. Toleruję tylko w dziecięcych kreskówkach, w naturze jakoś mnie nie rozczulają. Jednak nie tępię, tylko przerzucam za rów.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 26 Lip 2026 16:00 #896264

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
'Red Lark'.
Sąsiadka kupiła, szwagier kupił..., ja to stworzenie stadne jednak jestem ;)
20260722_134747.jpg


I zaczęła się burza... :silly: w mózgu. Przecież muszę zapewnić jej warunki najlepsze z najlepszych :P

Historia uprawy czerwonych ostróżek sięga lat 50-80 XX w. Do krzyżówek z ostróżkami wyniosłymi D.elatum wykorzystano dziko rosnące gatunki, w których kwiatach naturalnie istniał barwnik czerwony. Są to Dephinium cardinale (ostróżka szkarłatna) czerwonokwiatowa porastająca urwiska krzemionkowe i łupkowe w Ameryce Płn. oraz Delphinium nudicaule (ostróżka nagołodygowa) występująca na zboczach górskich i u ich podnóży w Kalifornii, która miewa kwiaty w odcieniach czerwonych i pomarańczowych. Chociaż uzyskiwano żywe potomstwo z tych skojarzeń, to niestety niezdolne do rozmnażania generatywnego, co uniemożliwiało dalszą hodowlę.
Dopiero w latach 90-tych ub. wieku firma Japan Tobacco wykorzystując kultury zarodków in vitro uzyskała płodne mieszańce z czerwonymi kwiatami. Od tego czasu nastąpiła dalsza selekcja w celu uzyskania ostróżki o dobrych parametrach uprawowych i czerwonym pigmencie w kwiecie. Obecnie trwają prace nad wyhodowaniem jeszcze szerszej palety barw. Planuje się przy użyciu Delphinium zalil uzyskać odcienie czerwonofioletowe.
W wieku XXI współpraca holenderskich hodowców i amerykańskiej firmy Ball Horticultural doprowadziła do wyselekcjonowania w 2018 r. odmiany 'Red Lark', którą ostatecznie wprowadzono na rynek w 2023 r.
Ma to być odmiana dobrze zimująca, odporna także na wysokie temperatury, osiągająca ok.70 cm wysokości.

I tak mamy ją również w Polsce. To jeszcze wciąż świeżynka, więc można powiedzieć, że testujemy ją w swoich ogrodach. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia tym ostróżkom w sklepie. Widać było pewne różnice w kształcie rozkwitających kwiatów. Chyba to jeszcze nie jest bardzo wyrównana odmiana.

Jak poczytałam sobie o tych dziko rosnących przodkach porastających zbocza gór, to wyciągnęłam dla siebie wniosek, że zapewnienie przepuszczalnego podłoża ma tu sens. Takie też przygotowałam. Miejsce wybrałam jasne, ale z ażurową osłoną gałęzi wiśni ozdobnej rosnącej od południa. Moja ostróżka ma też swoją "górę", gdyby geny jej przodków tęskniły za takim krajobrazem :P :silly:

20260726_083947.jpg


Z uprawy doniczkowej zrezygnowałam, bo nie odnoszę sukcesów na tym polu. A nawet jak coś względnie dobrze sobie radzi, to doniczki szybko zasiedlają mi mrówki i potem to jest walka z wiatrakami.
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 26 Lip 2026 16:01 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Ostróżki (Delphinium) - uprawa w ogrodzie, gatunki, odmiany 26 Lip 2026 16:34 #896267

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1837
  • Otrzymane dziękuję: 5686
Trzymam kciuki :) żeby tylko trzęsienia ziemi nie było :rotfl1:
Szkółka DOBREPOLE podaje mrozoodporność Delphinium nudicaule: -23,3 do -17,8 ( skąd te cyfry po przecinku :rotfl1: ), niestety źródła w Wielkiej Brytanii dla nich i regionów o umiarkowanych mrozach: −10°C do −5°C.

Aniu Łatko u Ciebie przezimowała Red Lark?
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.382 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum