TEMAT: Astry, marcinki (Symphyotrichum)

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 21 Wrz 2012 22:17 #71189

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11980
  • Otrzymane dziękuję: 7314
Astry zwane marcinkami kwitną od sierpnia do solidniejszych przymrozków, a ponieważ apogeum ich kwitnienia przypada w październiku, stąd ich zwyczajowa nazwa od popularnego w tym miesiącu solenizanta.

Marcinki to: astry nowoangielskie i nowobelgijskie oraz aster krzaczasty.

Aster nowoangielski - (Aster novae-angliae)

Wysoka bylina o mocnych łodygach, szorstkich, szarawych liściach. W sprzyjających warunkach dorasta do 200 cm wysokości. Tworzy zwarte kępy. Kwitnie od końca sierpnia do mocniejszych październikowych przymrozków, na lekkiekrótkie obniżenia temperatury jest odporny.
Gdy kwitnie oblegany jest przez roje motyli.

marcinki-motyl-nowoangielski.jpg


Rośliny te w miarę dorastania tracą liście od dołu, odsłaniając gołe łodygi, dlatego warto je podsadzać niższymi bylinami.

astry-nowoangielskie-kepa-nogi.jpg



Astry nowobelgijskie - (Aster novi-belgii)
to byliny wywodzące się z Ameryki Północnej, silnie rozrastają się one przy pomocy kłączy, osiągają wysokość w zależności od odmiany od 40 cm do 200 cm). Ich listki są ciemnozielone, gładkie. Kwitnące astry nowobelgijskie są z kolei znakomitym wabikiem dla pszczół, gdyż należą do roślin miododajnych. Ich wadą jest jednak nadmierna ekspansywność.

marcinki-pszczola.jpg
Ostatnio zmieniany: 22 Sie 2016 11:37 przez Hiacynta.


Astry, marcinki (Symphyotrichum) 22 Wrz 2012 21:23 #71472

  • artam
  • artam's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8607
  • Otrzymane dziękuję: 2695
Ja nie przepadam za marcinkami, ale dwa lata temu skusiłam się na takie miniaturowe kuleczki w OBI, miały z piętnaście centymetrów wysokości... Jak się okazało, były potraktowane preparatami skarlającymi... Nie ma na świecie chyba takich mini-marcinków "naturalnych'?
W każdym razie moje dziś wyglądają tak:

marcinki-niebieskwe.jpg



Są całkiem słusznego wzrostu! :rotfl1: Przestrzegam amatorów niskich marcinków! ;)
Ostatnio zmieniany: 01 Sie 2017 00:42 przez Hiacynta. Powód: przywrócenie fotki

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 22 Wrz 2012 21:54 #71487

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
Odnośnie wysokosci moje niskie kuleczki mają ok 20-25 cm.Jednak mam inny problem -zmiana koloru.Co moze być przyczyna faktu,że w poprzednich latach kwitły na fioletowo /jak na fotce z postu Artman/ a w tym roku kwitną na biało ! ??? czy ktoś pomoze rozwiazac zagadkę !

dziaka015.jpg


dziaka016.jpg
Ostatnio zmieniany: 23 Wrz 2012 17:11 przez ewa1953.

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 24 Wrz 2012 14:12 #71969

  • Snigdha
  • Snigdha's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1521
  • Otrzymane dziękuję: 207
artam wrote:
Ja nie przepadam za marcinkami, ale dwa lata temu skusiłam się na takie miniaturowe kuleczki w OBI, miały z piętnaście centymetrów wysokości... Jak się okazało, były potraktowane preparatami skarlającymi... Nie ma na świecie chyba takich mini-marcinków "naturalnych'?
Są, są, tylko trzeba je brać z cudzych ogródków, nie ze sklepów :)
Zawsze sadzę zielonym do góry i to się sprawdza!

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 24 Wrz 2012 19:56 #72025

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9163
  • Otrzymane dziękuję: 4511
Moje asterki także startują...

- nowoangielski (ok. 1,3 m ):

22.092012010.jpg


22.092012009.jpg


- NN niski (ok.40 cm) :

24.092012003.jpg


24.092012006.jpg


-nowobelgijski- NN wysoki (ok.1,5 m) :


24.092012008.jpg


22.092012018.jpg

pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 22 Sie 2016 11:45 przez Hiacynta.

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 28 Wrz 2012 10:41 #73047

  • jo90
  • jo90's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Adam
  • Posty: 162
  • Otrzymane dziękuję: 104
Hiacynta wrote:
astry nowobelgijskie to są te, które mają solidne kłącza i gładkie liście, a nowoangielskie trochę liście omszone i przyrost w obrębie kępy? Bo mylą mi się, a chciałabym dobrze podpisać
Marcinki nowobelgijskie lub wirgińskie (Symphyotrichum novi-belgii) to te tworzące odmiany o niższym wzroście, z kwiatami na prawie całej wysokości. Mają gładkie łodygi, do wierzchołka obficie ulistnione. Marcinki te mają bardzo duże potrzeby pokarmowe, lubią żyzną i wilgotną glebę. Należy pamiętać o stosunkowo częstym odmładzaniu karp, ponieważ należą do roślin dosyć szybko się starzejących i z tego powodu często chorują.
Natomiast Marcinki nowoangielskie (Symphyotrichum novae-angliae) to te zazwyczaj wysokie z nielicznymi, wyprostowanymi i sztywnymi pędami, całe pokryte są krótkimi, szorstkimi włoskami. Kwiaty zgrupowane mają w górnej części łodyg. Nie tworzą rozłogów i odrostów. W stanie naturalnym rośliny te są zacieniane przez trawy, wśród których występują, dlatego naturalną ich cechą jest zasychanie liści od dołu. Są bardziej odporne na choroby od marcinka nowobelgijskiego. Wymagają obfitego nawożenia i nawadniania oraz gleby zawierającej wapń.
Trzecim, tworzącym najniższe odmiany przedstawicielem rodzaju Symphyotrichum z tych najczęściej spotykanych w naszych ogrodach jest marcinek krzaczasty lub karłowy (Symphyotrichum dumosum). Mało jest bylin podobnie niewybrednych, trwałych, szybko rosnących i łatwych w rozmnażaniu, a jednocześnie tak dekoracyjnych. Marcinka krzaczastego bardzo trudno odróżnić od wirgińskiego. Podstawową różnicą jest właśnie wysokość roślin, ale obecnie gdy otrzymano odmiany wysokie marcinków krzaczastych i niziutkie odmiany marcinków wirgińskich różnica między obu grupami odmian stała się praktycznie niewidoczna i właściwie nieistotna. Dodatkowo duża część odmian ogrodowych marcinków to mieszańce S. dumosus x S. novi-belgii. Jedyną istotną sprawą jest fakt, że odmiany wywodzące się od tego gatunku nie wymagają tak częstego dzielenia, marcinki krzaczaste muszą rosnąć w pełnym słońcu.
Warto wspomnieć jeszcze o występującym dziko również w Polsce, niziutkim astrze alpejskim (Aster alpinus). Gatunek ten należy do astrów wcześnie kwitnących, bo już w maju. Cała roślina tego gatunku jest szorstko owłosiona, liście odziomkowe układa w rozety. Starsze rośliny mają tendencję do wyrastania ponad powierzchnię gleby co obniża ich wytrzymałość na mróz, dodatkowo pod grubą warstwą śniegu może przegniwać.
Innym krajowym gatunkiem jest aster gawędka (Aster amellus). Gatunek dość wolno rosnący ale długowieczny, nie wymagający przesadzania. Kwitnie od lipca do końca lata. Rośnie, zależnie od odmiany od 40 cm do 80 cm. Cała roślina pokryta jest odstającymi, ostrymi włoskami. Również wymaga żyznych wapiennych gleb.
Ostatnio zmieniany: 03 Lut 2015 20:44 przez artam.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, muchazezlotym, artam, Jo37

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 28 Wrz 2012 14:09 #73067

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 1143
DSCN7965.JPG


DSCN7969.JPG


DSCN7970.JPG


DSCN7973a.jpg


DSCN7976.JPG

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 29 Wrz 2012 17:56 #73393

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4647
  • Otrzymane dziękuję: 3794
Kasiu, mój aster wrzosolistny wygląda trochę inaczej:

00914.JPG
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 01 Paź 2012 21:20 #73994

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11980
  • Otrzymane dziękuję: 7314
Nowobelgijskie astry już wreszcie też u mnie rozkwitły :)

marcinki1.jpg


marcinki2.jpg


Kępa marcinków to raj dla motyli

marcinki-rozowe.jpg


marcinki-motyle_2012-10-01.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): miecia

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 02 Paź 2012 10:28 #74088

  • Snigdha
  • Snigdha's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1521
  • Otrzymane dziękuję: 207
dala wrote:
Kasiu, mój aster wrzosolistny wygląda trochę inaczej:

00914.JPG

To jest wąskolistny (Aster sedifolius) :)
Zawsze sadzę zielonym do góry i to się sprawdza!

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 02 Paź 2012 10:29 #74089

  • Snigdha
  • Snigdha's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1521
  • Otrzymane dziękuję: 207
Astry wrzosolistne są nie do pomylenia - kwiaty maleńkie :) Wydaje mi się, że na zdjęciu tabaazki jest jakiś nowo-coś tam i w dodatku może siewka, taki rozpierzchły i nieporządny pokrój.
Zawsze sadzę zielonym do góry i to się sprawdza!

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 02 Paź 2012 13:31 #74120

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1662
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Pogmyrałam w zeszyciku i doszłam do wniosku że to nie ten zeszycik co w nim miałam właściwy astrowy zapisek. :unsure: Tego "wrzosolistnego" ze zdjątka dostałam kiedyś od tabazowej Doro - Danuty, wraz z innymi przedstawicielami jesiennych astrów ( i stąd pewnie mi ten wrzosolistny po głowie łaził bo też był w zestawie :blink: ). Jego nieporządność moją winną, najwyższy czas na przesadzenie do dobrej,"nowej" ziemi. Wtedy się wyrówna i będzie robił kulturalną kępę. Zapytam Doro co to za jeden. A w ogóle to mam nowego marcinkowatego o nazwie 'Bahama'. Zrobię zdjątko to zamieszczę. Wraz ze zdjątkami odmian co to ich kwitnienie przeżywam. :wink4:
Pozdrówka marciniaste
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 02 Paź 2012 18:36 #74156

  • Danuta
  • Danuta's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 116
  • Otrzymane dziękuję: 162
I u mnie najlepiej rozpoznawalny- 'Little Carlow' a i wypada dodać, że najpiękniejszy spośród astrów:



Aster wrzosolistny:

Wrzosolistny , też ładny, ale ekspansywny. Myślę o połączeniu tych obu w jedną kępę- kwitną równocześnie , bardzo obficie i długo.
Ten na zdjęciu Kasi jest inny- raczej nie wrzosolistny.(Kasiu- Mogłam i ja pomylić się w podpisach ;) )

Dorota

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 04 Paź 2012 20:16 #74915

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4379
  • Otrzymane dziękuję: 2916
Przeszukałam wątek i nie ma takiego: aster płożący 'Connecticut'



u mnie dopiero wsadzony, myślałam, że się dowiem jak wam rośnie :think:
Inne w pełni kwitnienia u mnie - wszystkie bez nazw





uwijają się na nich owady - uwielbiam ten czas :)
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 04 Paź 2012 21:08 #74953

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 608
  • Otrzymane dziękuję: 433
aster płożący 'Connecticut' - u mnie wsadzony w tym roku dość późno i nie wygląda na to by miał zamiar zakwitnąć.
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 06 Paź 2012 21:43 #75689

  • dawidbanan
  • dawidbanan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 846
  • Otrzymane dziękuję: 352




Astry, marcinki (Symphyotrichum) 09 Paź 2012 18:14 #76603

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4379
  • Otrzymane dziękuję: 2916
Zapowiadają już przygruntowe przymrozki, a mój kolejny marcinek NN dopiero zaczyna kwitnąć :unsure:

pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Astry, marcinki (Symphyotrichum) 12 Paź 2012 19:35 #77416

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4379
  • Otrzymane dziękuję: 2916
Tego ostatniego kupiłam dwa lata temu w Kauflandzie, jako śliczne maleństwo. Rok później wybujał 3 razy taki :evil: - ma około 50 cm wysokości, ale już dwa razy go przesadzałam. Może gdyby był w jednym miejscu byłby jeszcze wyższy?

pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Moderatorzy: Emalia112
Wygenerowano w 0.157 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum