TEMAT: Do lasu na grzyby

Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 18:26 #567116

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 9423
  • Otrzymane dziękuję: 13984
Józiu, dziękuję za przyjęcie do grona :) Ja też po cichutku przyznam, że spacer po lesie jest o niebo przyjemniejszy niż - może nie chwasty i walka z nimi - co słuchanie kosiarek i porykiwań działkowych sąsiadów .... :jeez:
Grzyby nie należały , niestety, do najpiękniejszych - mimo, że zdrowiutkie, to większość ze śladami uczty ślimaków ....
Mam pod opieką kilka psów z boreliozą - wierz mi, to naprawdę koszmar :(, nie dziwię się Emalce...

Mam prośbę Józiu - podpowiesz mi, jak mrozisz grzybki ? Co prawda ja już zamroziłam, ale chciałabym wiedzieć na przyszłość :)
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI


Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 18:42 #567122

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 3133
  • Otrzymane dziękuję: 5611
Aniu ja również znam tę chorobę,a zdiagnozowano ją u mnie po dziesięciu latach choroby.Pozostałości niestety są i właśnie teraz odczuwam w stawach.Tak,że nie zdziw się,że nasionka na akcję dostaniesz hurtem,bo nie zawsze mogę się bawić taką drobnicą mając zamiast palców parówki.
Grzybki po prostu oczyszczam i kroję jak na sos.Bez mycia porcjuję na ilości wystarczające dla rodziny i chowam do zamrażarki.I to wszystko.Koleżanka mając dużą zamrażarkę zamraża np.prawdziwki w całości.Czy to jest dobry sposób nie wiem.Mój sprawdzony i zawsze się udaje. :coffe: :bravo: :drink1:
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 30 Wrz 2017 18:48 przez Krecik stary.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, CHI, Agusiak

Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 18:43 #567123

  • emi247
  • emi247's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 132
  • Otrzymane dziękuję: 96
Chodzimy z Mężem na grzyby razem z naszą 2letnią Córką. Za bardzo lubię chodzić po lesie, żeby sobie tej przyjemności odmówić. Jedynie w ciąży nie chodziłam bo bałam się kleszczy. Szczerze to nawet nie wiem jak dokładnie wygląda kleszcz, pewnie gdyby po mnie łaził to nawet bym nie wiedziała, że to właśnie ON. Bratanica miała w tym roku kleszcza a nawet w lesie nie była, siostrzenica tak samo. Niestety teraz kleszcza to można wszędzie znaleźć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI, Agusiak

Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 18:51 #567126

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 9423
  • Otrzymane dziękuję: 13984
Józiu :) dziękuję pięknie! Oczywiście, że nie zdziwię się hurtem nasionek - będę wdzięczna po prostu za paczuszkę.
Widzisz, ja najpierw krótko obgotowałam grzybki, ostudziłam i zapakowałam w plastikowe pojemniki po lodach - i do zamrażalnika .... na drugi raz będę mądrzejsza :coffe:

Emi, specjalnie dla Ciebie - po prostu MUSISZ wiedzieć :idea1:
www.medicover.pl/dla-pacjentow/porady-zd...-wyciagnac-kleszcza/
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI

Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 20:16 #567154

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1834
  • Otrzymane dziękuję: 2239
Aniu, piękne zdjęcia jak zwykle-gratuluję grzybków :)
Emalio ja za każdym razem kiedy wracam z lasu przynoszę kleszcza :mad2:
Pozdrawiam
Aga
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Adasiowa, CHI

Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 21:39 #567200

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2614
  • Otrzymane dziękuję: 3257
Miałam wędrujący rumień i szybko rozpoczęłam branie antybiotyku. Od tamtego czasu już kilka kleszczy wyciągałam z ciała, są obrzydliwe, ale nie potrafię odmówić sobie wyjścia do lasu, tym bardziej, że mąż złapał kleszcza leżąc na kocyku przed domem. Piję czystka, może to ściema, ale podobno pomaga w przypaku tego krętka.

30.09.17001.jpg


30.09.17010.jpg


30.09.17005.jpg


30.09.17003.jpg


30.09.17011.jpg


30.09.17012.jpg


30.09.17017.jpg


30.09.17017.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Daro65, Baptysja, Krecik stary, CHI, Agusiak

Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 22:02 #567213

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 9423
  • Otrzymane dziękuję: 13984
Dorka, pozwoliłam sobie ukraść zdjęcie tych grzybków:

Sprawdziłam z ciekawości w Atlasie Grzybów: to opieńka miodowa, łudząco podobna do swego niejadalnego odpowiednika, łuskwiaka nastroszonego.

30.09.17003.jpg
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Ostatnio zmieniany: 30 Wrz 2017 22:14 przez Adasiowa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Daro65, Agusiak

Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 22:04 #567214

  • Daro65
  • Daro65's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 300
  • Otrzymane dziękuję: 417
Dorka wrote:
Miałam wędrujący rumień i szybko rozpoczęłam branie antybiotyku. Od tamtego czasu już kilka kleszczy wyciągałam z ciała, są obrzydliwe, ale nie potrafię odmówić sobie wyjścia do lasu, tym bardziej, że mąż złapał kleszcza leżąc na kocyku przed domem. Piję czystka, może to ściema, ale podobno pomaga w przypaku tego krętka.

Bo wszyscy "jesteśmy z lasu". Po kilku godzinach łażenia po leśnych ostępach czuje się zmęczenie. Ale wieczorem, po krótkim odpoczynku jest przypływ energii i zadowolenia. Coś w tym jest.

Pozdrowienia
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorka, Adasiowa, CHI, Agusiak

Do lasu na grzyby 30 Wrz 2017 22:10 #567215

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2614
  • Otrzymane dziękuję: 3257
Nie, słabe zdjęcie i tak trochę na nim wyszły nastroszone, ale to najzwyklejsze opieńki, takie z tłuściutkimi tyłkami.

edit Adasiowa: zmieniłam nazwę na poprawną :oops:
Ostatnio zmieniany: 30 Wrz 2017 22:20 przez Dorka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Adasiowa, CHI, Agusiak

Do lasu na grzyby 01 Paź 2017 16:48 #567289

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 9423
  • Otrzymane dziękuję: 13984
Grzybki zebrane wczoraj skończyły żywot w słoikach, ale część jeszcze dosycha w suszarce; pachną tak pięknie, że żal będzie zamykać je w pojemnikach.



A na działce znalazłam takiego dziwaczka :); grzybek niewielki, blaszkowy, rośnie w warzywniku pod kępą astrów.

"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Daro65, Krecik stary, Agusiak

Do lasu na grzyby 07 Paź 2017 16:22 #568342

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
Mam pytanie do doświadczonych grzybiarzy. Chodziłam dziś w lesie innym niż zawsze. Kolega mówił że znajdę tam opieńki. No i znalazłam....chyba opieńki. Opieńki zbierasz zazwyczaj młode, te są już rozwiniete i dość mokre bo ostatnio padało. Czy ktoś potwierdzi że to opieńki?
20171007_152826.jpg


20171007_152906.jpg


20171007_152516.jpg


20171007_153436.jpg


20171007_153055.jpg


20171007_153049.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa

Do lasu na grzyby 07 Paź 2017 16:29 #568345

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
Na ręczniku po prawej są opieńki ciemniejsze, rosnące na zdecydowanie grubszych nogach. Takie też zbierałam wczoraj(są na dole zdjęcia na ręczniku) . A po lewej są te które znalazłam dziś.
20171007_160318.jpg


20171007_160244.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa

Do lasu na grzyby 07 Paź 2017 16:41 #568347

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
Po prawej stronie na ręczniku są ciemniejsze opieńki. Rosną na zdecydowanie grubszych nóżkach. Takie też zbierałam wczoraj. (Są na dole ręcznika. A te dzisiejsze które mnie zastanawiają są po lewej stronie.
20171007_160318-3.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

Do lasu na grzyby 07 Paź 2017 16:52 #568352

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6932
  • Otrzymane dziękuję: 7392
Paula to sa opińki. Zawsze sprawdzaj czy maja kożuszek pod kapeluszem. U starszych już tylko fragment kozuszka.
Za tę wiadomość podziękował(a): PaulaPola

Do lasu na grzyby 07 Paź 2017 17:56 #568365

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
Dzięki Lucynko. :) Masz 100% pewności?

Do lasu na grzyby 07 Paź 2017 18:11 #568368

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6932
  • Otrzymane dziękuję: 7392
Paula po zdjęciach to i przy prawdziwkach ma się wątpliwości. Wszystkie zdjęcia w terenie to nie mamy wątpliwości, opieńka.Pokazałam zdjęcia synom ( kazdy z nich opieńkowy zbieracz). jak przy zdjęciach w terenie, tak jak ja, nie mieli wątpliwości, tak juz przy tych na ręczniku wahanie jest. Bez bezpośredniego pooglądania nie można mieć 100% pewności.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, PaulaPola

Do lasu na grzyby 07 Paź 2017 18:45 #568378

  • PaulaPola
  • PaulaPola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 404
  • Otrzymane dziękuję: 579
Lucynko, jeszcze raz wielkie dzięki. Jeśli Twoi synowie mają zdanie takie jak Ty, to ja też takie mam:)
Wiesz, grzyby zbieram od dziecka, choć u mnie w domu się opieniek nie zbieralo(szczerze to ich nawet w naszych lasach nie widzialam). Ale nigdy nie widziałam innego (podobnego) grzyba rosnącego w takiej ilości i w taki sposób.

Podsumowując, trafilam dziś w miejsce, oddalone o 5 min od mojej działki, gdzie po opieńki mogę jechać z przyczepka samochodowa. :dance:
Jak ja mogłam tam nie trafić przez tyle lat? Nie wiem. Ale 2 razy w tygodniu przechodzę obok z psem.

Dziś szukam przepisów a jutro o 7 rano lecę po te opieńki. :)
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Do lasu na grzyby 07 Paź 2017 18:53 #568381

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6932
  • Otrzymane dziękuję: 7392
Nie ma lepszego grzyba do marynowania. Zawsze je pieć minut obgotowuję , a potem już robię z nich wszystko. Kotlety, mrożę, sosy,ale najlepsze sa marynowane w rożnych
wariantach.
Tylko opieńka występuje w takich skupiskach.
Ostatnio zmieniany: 07 Paź 2017 18:54 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): PaulaPola, CHI

Wygenerowano w 0.298 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum