TEMAT: Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja.

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 12 Cze 2026 06:28 #894676

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8398
  • Otrzymane dziękuję: 30642
Moje na balkonie ,idealna miejscówka :hearts:








Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, MARRY, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 13 Cze 2026 18:32 #894761

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Kolejne "gruntowe" :

Manitoba Morning





Cebula musiała się podzielić, są trzy rośliny, lecz dość wątłe, każda ozdobiona jednym kwiatkiem.

A to otwiera się długokwiatowa Magnifique:



Też słabo przezimowane, ta jako tako, dwie kolejne mają pąki na pędach-niziołkach po 20-25 cm.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, koma, MARRY, Babcia Ala, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 13 Cze 2026 18:48 #894763

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4469
  • Otrzymane dziękuję: 38106
Na pierwsze kwiatki jeszcze nasze poczekać.
Sporo cebulek kupiłam na wyprzedaży w Botaniku,WildLilly,Świat kwiatów.
To posadzone niecałe dwa tygodnie temu cebulki lili niskich.

20260613_163408.jpg


20260613_163308.jpg


20260613_163233.jpg


W każdej doniczek jest mix odmian.
Maria
Ostatnio zmieniany: 13 Cze 2026 18:49 przez koma.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, MARRY, ewakatarzyna, Bobka, lusinda

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 14 Cze 2026 11:31 #894798

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2959
  • Otrzymane dziękuję: 11531
Pierwsze martagony mam dwa gatunki czerwony Claude Shride i żółty, tu nie zapisałam nazwy. Białe niziutkie rosną w dużym półcieniu.
Rozrosły się bardzo i jesienią trzeba je rozsadzić i powiększyć stanowisko, skoro im się tu dobrze rośnie - odkąd uwolniłam rabatę od korzeni brzozy (zajęcie do powtórzenia każdej wiosny).
Lubię ten las kwitnących patyków :woohoo:





MARRY
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 14 Cze 2026 20:28 #894821

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Marysiu, jakie wspaniałe te Twoje martagony, normalnie oczy wypadają na podłogę! Muszą mieć idealne warunki. Moje dokładnie przeciwnie, pH sztucznie obniżane i cienki drenaż.

Ten złotawo różowy to nie Guinea Gold? Nie przypomnisz sobie, czy nie tego właśnie martagona kupowałaś?

Tymczasem przez weekend rozwinęła się długa trąbka Magnifique.



A za domem jakiś bonusowy Lolipop.



Z tymi bonusami trochę bieda, bo nawet w przybliżeniu nie wiadomo, co wyrośnie i różowy Lizak kompletnie nie na miejscu.
Ostatnio zmieniany: 14 Cze 2026 20:31 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, MARRY, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 15 Cze 2026 18:56 #894859

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Kolejne, najstarsze moje martagony, Fairy Morning. Stanowczo wymagają przesadzenia, nie dlatego, że się rozrosły (czegoś takiego z liliami nie doświadczam w zasadzie). Po prostu marnieją w cieniu i w konkurencji z konwaliami.





Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, ewakatarzyna, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 19 Cze 2026 16:15 #894970

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Coś mi się wydaje, że kompletnie monopolizuję temat. :crazy:
Nikt nie ma wczesnych lilii? Prócz martagonów powinny kwitnąć pomału i azjatyckie...
U mnie dużo pąków jednak przepadło z powodu kwietniowego krótkiego, lecz i tak niszczycielskiego przymrozku. Dotyczy to właśnie tych wczesnych. Wiele martagonów nie zakwitnie wcale. Albo tak żałośnie, jak Arabian Knight, długi pęd i dwa pokancerowane turbanki.



Ten, Fairy Morning przesadzony w inne miejsce, zdecydowanie najlepiej.



Umacniam się w postanowieniu wykopania jesienią cebul i urządzenia im nowego poletka (tylko gdzie???)
Ostatnio zmieniany: 21 Cze 2026 20:27 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, lusinda

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 22 Cze 2026 08:43 #895085

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Nocą otworzyły się pierwsze królewskie.





Nie są u mnie tak potężne, jak powinny, rosną w dość marnym miejscu pod cedrem (lepszego nie mam). Przynajmniej nie zanikają, są trzeci rok.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, CHI, ewakatarzyna, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 23 Cze 2026 08:05 #895117

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 246
  • Otrzymane dziękuję: 1076
Mam tak samo z królewskimi, nie są zbyt spektakularne ale "przynajmniej nie zanikają", a mam je już chyba z 10 lat. Może zaczęły kwitnąć, ale nie było mnie kilka dni i nie mogę sprawdzić na razie. póki co, jako pierwsze, doniczkowe Tiny Double You, one są przekochane, mam je już chyba 4 rok, doniczka zimuje wstawiona do kompostu, nie wszystkie moje doniczkowe lilie przetrwały te ostrzejszą zimę, ale tej najwidoczniej nic nie rusza i niech tak pozostanie :)

liliebalkon.jpg
Kamila
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 23 Cze 2026 15:05 #895134

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8398
  • Otrzymane dziękuję: 30642
Chyba to będzie, chociaz nie jestem pewna ,Charming Beauty .
Tylko jest wysoka ,co daje wątpliwość.
Trzeba poczekać na pełny balkonowy spektakl .

20260623_140451-2.jpg


20260623_140438-2.jpg
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, MARRY, ewakatarzyna, Rumianek

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 24 Cze 2026 09:18 #895156

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4234
  • Otrzymane dziękuję: 23188
Piękne te Wasze - miło popatrzeć.

Moja pierwsza, nie podpisana:
P6203612_may-2.jpg


Kwitną kolejne:
P6243841kadr_may.jpg

nawet podpisane, ale nie mogłam się dostać do podpisu :ouch:
Ostatnio zmieniany: 24 Cze 2026 09:19 przez CHI.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, MARRY, ewakatarzyna, Bobka, Rumianek

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 25 Cze 2026 10:00 #895199

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
U mnie pierwsza wystartowała Lilia złotogłów

20260625_070840.jpg


Kilka kupionych na przedwiośniu martagonów rozwinęło się słabo, dwa padły, reszta taka jakaś niewyrośnięta i pączki ma małe, nie wiem czy nie zasuszy, jedna nie wygląda na martagona i ostatecznie chyba tylko jedna rokuje na kwiaty.

A "normalne" lilie wcale się nie spieszą.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, MARRY, ewakatarzyna, Bobka, Rumianek

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 25 Cze 2026 10:19 #895202

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 246
  • Otrzymane dziękuję: 1076
Niestety, aby się przekonać, czy moje lilie na działce rozkwitły, musze poczekać do soboty. Tymczasem na balkonie zakwitła kolejna doniczkowa (tez zimą przechowana w kompoście). Nazwa poszła w zapomnienie. Ale całkiem ładna jest.

czerwonalilia-2.jpg
Kamila
Ostatnio zmieniany: 25 Cze 2026 10:20 przez Rumianek. Powód: źle wstawione zdjęcie
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, MARRY, ewakatarzyna, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 25 Cze 2026 13:31 #895208

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Jolu, może martagon zaczął późno, ale z przytupem. Wielki kwiatostan!
Pamiętasz, że one stanowczo wolą - jako nowo sadzone - spędzić zimę w glebie, odmiennie od innych lilii zaleca się sadzenie ich jesienią. I niezbyt dobrze w ogóle znoszą wszelkie przeprowadzki, potrzebują trochę, by "pokazać moc". Nie wiem, jak u Ciebie, u mnie te najwcześniej wychodzące z ziemi i również najwcześniej zawiązujące pączki lilie oberwały przymrozkiem, zwłaszcza czubki, bo to czasem starczy podmuch. Też mam marny sezon, wiele zrzuciło pączki.
Nie tylko martagony zresztą, lilie królewskie śmisznie, miały zmrożone pąki na czubku, niżej ok, teraz tak to wygląda.



Może niezbyt wyraźnie, lecz jak się przyjrzeć, w środku wianuszka kielichów są brązowe zmarzlaki.
Cóż, i tak super, że nie poległy całkiem.

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, ewakatarzyna, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 25 Cze 2026 16:43 #895213

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Faktycznie zapomniałam o przymrozkach. Ja się cieszę z tych co wyszły na powierzchnię. Praktycznie tylko jedna nie wystartowała, a jedna wyszła i zamarła w fazie 15-stu cm wzrostu. Reszta się zieleni, to może na przyszły sezon będą z nich pełnowartościowe rośliny.
A ta co kwitnie to moja stara cebula gatunku. Bywały większe kwiatostany.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, ewakatarzyna, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 28 Cze 2026 12:05 #895296

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Ja mam jeszcze dodatkowe straty z gradu, Jolu. Część ujawnia się stopniowo, uderzone pąki albo zamierają, albo dopiero teraz widać uszkodzenia, jakby szkodnik użarł.
Ta się uchowała, Pearl Lorraine, w cieniu kolor niekoniecznie prawdziwy (jest piękny, moja ulubiona azjatka) - a w dzisiejszym słońcu zdjęć nie da się praktycznie robić,, aparat wariuje.





Stulony pąk powyżej prawego płatka ma właśnie uszkodzenie od gradziny. :(
O dziwo, w podzwrotnikowych temperaturach świetnie idzie królewskim, brylują i roztaczają nieziemski zapach, zwłaszcza wieczorem.

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 29 Cze 2026 08:52 #895320

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 246
  • Otrzymane dziękuję: 1076
moje działkowe azjatki:
bataleon - oczywiście zdjecie w pełnym słońcu zupełnie nie oddaje jej głębokiej, ciężkiej, krwawej czerwieni

bataleonlilia.jpg

nowosc tegoroczna - Forever Susan, śliczna, zobaczymy, czy przetrwa zimę

foreversusan.jpg

i królewska, jak co roku rachityczna, ale dobrze, że jest :)

krlewska.jpg
Kamila
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, ewakatarzyna, Bobka

Lilie 2026 - stara miłość, nowa nadzieja. 01 Lip 2026 09:54 #895389

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Rozwinęły się kolejne:
Pearl Justien



Saltarello, moje ulubienice



Yellow Planet



Yellow Bruse



Golden Stone



Zrobiłam też zdjęcie Pearl Lorraine w lepszym oświetleniu:



Jak widać, sezon się rozwija, u mnie będzie bardzo słaby. Raz - wiosenne uszkodzenie pąków przymrozkiem, a dwa - grad sprzed 10 dni obił wiele pąków, co widać dopiero teraz. :placze:
Ostatnio zmieniany: 01 Lip 2026 09:55 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, ewakatarzyna, Bobka, Rumianek


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.331 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum