TEMAT: Dziurawe cebule

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 17:56 #570384

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3876
  • Otrzymane dziękuję: 5113
Przepatrując dział z wątkami o szkodnikach, nie natknęłam się na nic podobnego - dlatego zakładam nowy; jeśli pasuje w inne miejsce - proszę o "sklejenie".
Znajduję w ogrodzie takie cebulki tulipanów:



To nie są tegoroczne, raczej sprzed roku, a nawet 2 lat; wygląda, jakby jakieś stworzenie przegryzło się przez zewnętrzną łuskę - a w środku zostawiło żywy młody pęd.
Jakieś szkodniki? Czy jednak "tylko" wredne krukowate?


Dziurawe cebule 19 Paź 2017 19:21 #570404

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11819
  • Otrzymane dziękuję: 7183
Przychodzi mi na myśl pobzyga cebularz, łudząco podobny do pszczoły. Tyle, że dziwne jest, ze cokolwiek z takiej cebuli zostało.

U mnie kiedyś pobzyga zadomowiła się w wielkiej, kilkuletniej cebuli hipeastrum, jesienią, gdy chciałam przesadzić ją do świeżej ziemi okazało się, że całe wnętrze cebuli jest puste, larwa pobzyga wyżarła wszystko, pozostawiają tylko zewnętrzne łuski, a wgryzła się do środka od strony korzeni przez niewielki otwór.

Jedyna rada, to zaprawianie cebul przed posadzeniem.
Ostatnio zmieniany: 19 Paź 2017 19:22 przez Hiacynta.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 20:03 #570411

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3876
  • Otrzymane dziękuję: 5113
Alino, czy robal jeszcze tam jest? Wyrzucić?
Nigdy czegoś takiego wcześniej nie widziałam, mimo że przyznaję bez bicia, cebul nie zaprawiam. Jak mam to zresztą robić , skoro ich nie wykopuję? A nie wykopuję - bo bym przy okazji połowę zniszczyła, tak gęsto rosną...

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 20:15 #570417

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6789
  • Otrzymane dziękuję: 7169
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 20:22 #570420

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3876
  • Otrzymane dziękuję: 5113
No poczytałam, ale na liście atakowanych roślin nie ma tulipanów; poza tym te dziurawe cebulki nie są "spongy", tylko całkiem twarde, poza dziurami mają wręcz zdrowy wygląd, przez dziury widać normalny "szczypiorek", a nie brązową breję, o jakiej mowa w opisie.
Jeśli mucha składa jajeczka na kwitnącej roślinie (jak podano), to czy zaprawianie cebul kilka miesięcy wcześniej w ogóle ma jakieś znaczenie w tym względzie? :think:

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 22:09 #570460

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11819
  • Otrzymane dziękuję: 7183
W tym właśnie problem, że jesienią w takiej dziurze powinna siedzieć larwa pobzyga cebularza, no i ta duża dziura z boku nie bardzo mi pasuje.

Może to rolnice, czasami wgryzają się one w bulwy lub cebule. Ale najczęściej żerują na młodych pędach i drobnych korzeniach.

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 22:22 #570465

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3876
  • Otrzymane dziękuję: 5113
Powoli dojrzewam do przekonania, że to jednak ptaki - najprawdopodobniej sroki.
Cebulki były wyciągnięte z ziemi - pobzyg czy nie pobzyg, pewnie by swojej stołówki nie wytaszczył na powierzchnię :think:

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 22:55 #570471

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11819
  • Otrzymane dziękuję: 7183
Aniu, a jaką wielkość mają te otwory? Bo to naprawdę ciekawa zagadka :)

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 23:23 #570473

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6789
  • Otrzymane dziękuję: 7169
No to szukamy dalej

Dziurawe cebule 19 Paź 2017 23:38 #570475

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6789
  • Otrzymane dziękuję: 7169
A może to to?
80106711.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, Łatka

Dziurawe cebule 20 Paź 2017 08:07 #570486

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3876
  • Otrzymane dziękuję: 5113
To jest nadzwyczaj prawdopodobne. Cebulki wyglądają bardzo podobnie, a wstrętnych mięczaków od jasnej Anieli.... jak mnie nie było, nikt oczywiście nie sypał granulek, a i teraz ze względu na psy mogę głównie :hammer:

Dziurawe cebule 20 Paź 2017 08:14 #570487

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 819
  • Otrzymane dziękuję: 1692
Aniu a próbowałaś ślimaki topić w piwie? Są nawet takie "fachowe piwne pułapki"..

Dziurawe cebule 20 Paź 2017 08:21 #570490

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6789
  • Otrzymane dziękuję: 7169
Małgosiu ja próbowałam i mozna to porównać do plasterka na urwaną nogę.Utopiło się np trzy a obok w trawie było 50.

Dziurawe cebule 20 Paź 2017 08:22 #570491

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3876
  • Otrzymane dziękuję: 5113
Małgosiu - piwne pułapki to :rotfl1: :rotfl1: :rotfl1:
Próbowałam chyba wszystkich domorosłych sposobów.
Piwko to nawet ślimakom smakowało, lecz nie widziałam, by się który zapił na śmierć ;)
Jedyne, co sprawia, że padają pokotem, to wiadome niebieskie granulki, obojętnie pod jaka nazwą. Ale łapię za nie - baaaardzo ostrożnie - dopiero, gdy wyroją się pomrowy, bo to ciężka artyleria. W miejscu, gdzie były te tulipany, nigdy nie sypię, nie jest ogrodzone i poza tulipanowym sezonem dość łyse.
Małe skorupkowe do pewnej granicy ilościowej nie są tak groźne, ale pomrowy to atak komandosów :mad2:

Dziurawe cebule 20 Paź 2017 11:15 #570512

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1148
  • Otrzymane dziękuję: 1055
Dokładnie miałam ten sam problem, zeżarto mi hipki, przegryziono pęd kwiatowy, który się obalił, a cebula była nadżarta. Nastawiłam miseczek z piwem, gluty się nażłopały a potem w nocy głośno śpiewały :rotfl1: A tak serio, w miseczkach było sporo topielców, wieczorem sprawdzałam, bo sporo się ich gromadziło. Ile dałam rady wyłapać, tyle mojego. Za płotem do niedawna był zapuszczony teren po ogrodzie mieszkających w sąsiedztwie dawnych pracowników browaru. A tam wylęgarnia chwastów i wszelkiej masci robali, zwłaszcza ślimaków. Od kiedy na terenie ogrodu browar zrobił parking, problem ze ślimakami zmniejszył się. Nadal są te, które wlazły mi do ogródka, ale sukcesywnie wyłapuję. W tym roku było ich może z 25-30% tej ilosci, co zwykle. Tyle, ze Łacia ma problem, bo ogrody dwa, sporo większe od mojego, sąsiedzi u siebie może nie zwalczają, a przepadzite beagle nie dają cienia szansy, by wyłożyc granulki i pozbyć sie tematu. Inna sprawa, że po granulkach zginą też winniczki i wstężyki, przecież na granulkach nie jest napisane: dla pomrowów, pomrowików i śliników.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Wygenerowano w 0.118 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum