TEMAT: Mój Dom na Roztoczu

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 01:13 #899329

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2608
  • Otrzymane dziękuję: 18529
Powolutku zamykam kolejne prace w ogrodach.

Przetwórstwo dalej trwa: bo dojrzewają pomidory i papryki.
Ścięłam pietruszkę i koperek do zamrożenia. Sałata zawiązała mi się w tym sezonie pięknie w główki, więc korzystamy. :yummi:
Do wykopania zostały buraki.
Jutro przyjadą truskawki do posadzenia, dwie odmiany. Muszę to podzielić na dwa ogrody, aby się nie zapylały.
W przyszłym tygodniu wysadzę też czosnek, cebulę i wysieję marchew.

Zamykam sezon i idę w stan spoczynku...

Staś chce siać kwiaty na wiosnę i słoneczniki. Dziś zakupiliśmy trochę słoneczników. Nasiona kwiatów mam i nie bedzie problemów z obsianiem jego rabat. :P

Kupiłam też jakiś środek na nornice, bo ręce mi opadły już dawno temu i nie mam sił na te zmasowane działania podziemia. :mad2:


Dziś ostatnia mizeria do obiadu...następna w lipcu, za rok...


41333319-0581-455e-8819-58855775fdab.jpg


Udało się zrobić kilka słoiczków na szarlotkę...malutko...


17a232c6-5d05-441b-9685-5b913cee07a4.jpg


Słoiczków do piwniczki przybywa. :wink4: :yummi:


06d00653-b3f7-4c9f-a5a1-3927d9a2f86c.jpg




dc314fac-e198-49a8-9281-b203b26cb0d8.jpg



9ff2b644-bd42-425f-8b46-f480f88d9a1d.jpg



9f258095-6365-48df-9be0-d9b6c536043f.jpg


Podzielcie się proszę przepisem na buraczki w słoikach takie, żeby wyjąć ze słoika, podgrzać, przyprawić i przygotować buraczki na ciepło. :hearts:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Bobka, doras, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 05:50 #899330

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 322
  • Otrzymane dziękuję: 598
Przepis na buraczki do słoików na zimę, który dawno temu dostałam od mojej Mamy
Składniki:

4 kg buraków
1 łyżeczka soli
1/2 szklanki cukru
4 średnie kwaśne jabłka, np. szara reneta lub papierówka

Sposób przygotowania:

Dokładnie umyć buraki, ale ich nie obierać. Włożyć je do dużego garnka i zalej wodą tak, aby były całkowicie przykryte. Gotuj do miękkości. W zależności od wielkości buraków może to potrwać około 40-60 minut. Sprawdź nożem, czy bez większego oporu wchodzi do środka.
Odcedź ugotowane buraki i zostaw je na tyle długo, aby można było swobodnie trzymać je w dłoniach. Następnie zdejmij skórkę. Po gotowaniu powinna odchodzić dość łatwo.
Zetrzyj buraki na tarce o grubych oczkach. Jeśli wolisz drobniejszą konsystencję, użyj średnich oczek, ale nie rozdrabniaj ich na puree.
Wsyp do buraków 1 łyżeczkę soli i pół szklanki cukru. Dokładnie wymieszaj, żeby przyprawy równomiernie rozeszły się w całej masie.
Obierz jabłka, usuń gniazda nasienne i zetrzyj miąższ na tej samej tarce co buraki. Wybierz kwaśną odmianę, bo dobrze zrównoważy naturalną słodycz warzyw.
Dodaj starte jabłka do buraków i dokładnie wymieszaj. Spróbuj niewielkiej ilości. Jeśli twoje buraki są wyjątkowo słodkie, nie zwiększaj ilości cukru.
Przygotuj czyste, wyparzone i suche słoiki oraz nieuszkodzone zakrętki. Nakładaj buraczki do słoików, zostawiając około 1,5-2 cm wolnej przestrzeni od górnej krawędzi. Delikatnie dociskaj masę łyżką, aby ograniczyć ilość pustych przestrzeni.
Dokładnie wytrzyj gwinty słoików. Zakręć je i ustaw w garnku wyłożonym ściereczką. Słoiki nie powinny się ze sobą bezpośrednio stykać.
Wlej do garnka wodę o temperaturze zbliżonej do temperatury słoików, mniej więcej do 3/4 ich wysokości. Doprowadź wodę do lekkiego wrzenia i pasteryzuj małe słoiki około 20-25 minut.
Po pasteryzacji ostrożnie wyjmij słoiki i pozostaw do całkowitego wystudzenia. Sprawdź, czy wieczka są zassane i nie klikają po naciśnięciu. Przechowuj zamknięte słoiki w chłodnym i ciemnym miejscu. Jeśli wieczko się nie zassało, schowaj taki słoik do lodówki i zużyj w pierwszej kolejności.
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 07:46 #899334

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 306
  • Otrzymane dziękuję: 1012
Ewo, ja od lat korzystam z przepisu na "buraczki pasteryzowane" ze strony Kwestia Smaku. Dla mnie najlepsze. Można słoiczek dodać do wywaru - masz barszcz :) albo do drugiego dania, na zimno z cebulką lub na ciepło z jabłkiem.
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka, lusinda

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 08:43 #899339

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8519
  • Otrzymane dziękuję: 31028
Ewo ogórki zamrażam,po rozmrożeniu w zimie sok zlejesz ,możesz dodać go nawet do czegoś ,
wszak to Twoje maja wartościowe skladniki .
Wiadomo,że bedą wtedy wiotkie ,ale można dodać inne warzywa jeszcze do mizerii i jest
świetna ,po za tym zdecydowanie łatwiej poradzi
sobie z nimi min żołądek.
Chrupiące nie bedą ,a tym samym twarde .
Od paru ładnych sezonoŵ tak mrożę i też min cukinię, dyńki i inne .
Wolę te niż z marketoŵ w zimie "świeże "tzw z ogromem chemii.
Edit literówka
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 16 Paź 2026 08:54 przez Bobka.
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 08:52 #899340

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8519
  • Otrzymane dziękuję: 31028
Mąż zrobil w słoiczkach tak min jak pisze Dorotka .
Ja częsć zamrażam skrojone w robocie, rózne opcje krojenia .
Inne obgotowane starte na tarce grubiej zamrażam.
A też parę tylko słoiczków tartych z gotowanych
rzecz jasna ,doprawionych według smaków naszych .
Najbardziej odpowiada mnie forma mrożonych, wtedy baza pod bulion
z warzyw etc i buraczki zamrożone, wygodnie i szybko .
Zważając na opinie specjalistów, mrożenie warzyw pozwala im zachować
pełny skład witamin ,minerałów min .
Moim ulubionym dbaniem o nie :wink2: jest miksowanie potem już na talerzu
przed podaniem i uzyskanie musu,zamiast tradycyjnej zupy .
Ale to moje ,a każdy ma przecież inne preferencje co do przechowywania
warzyw do wiosny .
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 16 Paź 2026 08:56 przez Bobka.
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 10:00 #899349

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8112
  • Otrzymane dziękuję: 38546
Swoich buraczków w ogóle lub prawie nie dosładzam, są słodkie z grządki, dosyć tego cukru zjemy w innych półproduktach i produktach. Wolę "limit" cukru zostawić na jakieś ciastko :P
Ogórki zamrożone jak zbyt długo leżą w zamrażarce, robią się gorzkawe.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka, lusinda

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 10:27 #899351

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8519
  • Otrzymane dziękuję: 31028
Zawsze sprawdzam przed krojeniem ,słodki nie zgorzknieje,nie miałam
takich przypadków. :)
Rozumiem Alu Twoje doświadczenie.
Makłowicz pisze krok po kroku jak je zamrozic .
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 16 Paź 2026 10:33 przez Bobka.

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 10:37 #899353

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8112
  • Otrzymane dziękuję: 38546
Może od odmiany zależy i tego, że są swoje - rosną w spartańskich warunkach, nie są tak nafaszerowane wodą i azotem jak te produkcyjne. Zrezygnowałam z ich mrożenia, mamy pod dostatkiem innych warzyw :happy4:
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 16 Paź 2026 10:40 przez Babcia Ala.

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 10:47 #899354

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8519
  • Otrzymane dziękuję: 31028
Maż kupił na rynku parę sadzonek ,zdążyły urosnąć bez chemii .
Do kiszenia mamy od pani co ma 2 sprawdzone odmiany .
Przecież każdyy ma swoje do zamrożenia warzywa.
To oczywiste .
Piszę jak to ja robię ,bo dla nas mają miejsce w menu . :)
Zamrażarka 225 l ma wiele warzyw ,ŕoznych ,ta różnorodność jest fajna .
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 11:17 #899355

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2608
  • Otrzymane dziękuję: 18529
U nas mrożenie nie bardzo wchodzi w rachubę. M wyczuje zawsze produkt mrożony i nie chce jeść.
Ja osobiście też nie gustuje w paćkach i takich rozmrożonych warzywach.
Jedynie bób mrożę, trochę papryki, koperek i pietruszkę. ;)
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 11:33 #899356

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8519
  • Otrzymane dziękuję: 31028
Ewuniu zazdroszczę "chrupania"chociaz mam wszystkie ząbki :drink1: niemniej inne ,nie chcą chrupania twardych orzechów, warzyw itp nie mozna mieć wszystkiego "sprawnego ",zdrowego ,zgodnie z piosenką.."ale to już bylo ... :devil1:Chociaż dzisiaj zażyczyłam sobie pewien rodzaj orzechów, a moj "opiekun "znajomy lekarz każe mi je wrzucic do ...młynka:rotfl1: to ja się poświęcę jednak i ...pogryzę jednak :wink2: dokładnie :lol:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 16 Paź 2026 11:38 przez Bobka.
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 12:15 #899358

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2093
  • Otrzymane dziękuję: 6558
Kiedyś zdarzyło mi się zapasteryzować kilka słoiczków ugotowanych, poszatkowanych buraków, z octem 10%. Wszystkie po jakimś czasie zaczęły fermentować, do wyrzucenia. Od tego czasu mrożę surowe poszatkowane z dodatkiem zazwyczaj antonówki lub bez dodatku - np do barszczu. Potem doczytałam, że buraki do słoików muszą być odpowiednio zakwaszone, bo to warzywo niekwaśne ?? Może powinnam była dwa razy pasteryzować? Drugi raz nie próbowałam.

Ostatnio kilka kupionych buraków - baaardzo słodkich - obrałam, maszyna poszatkowała i zapiekłam pod przykrywką jak jabłka prażone, pycha, koloru w ogóle nie straciły. Część zamroziłam, bo trochę za dużo zapiekłam, przy okazji sprawdzę czy nie zmienił się smak. Cukru do buraków nie dodaję, bo zawsze trafiam na bardzo słodkie.
edit
Ewciu a zobacz ten przepis, wg moich smaków może być interesujący, może i ja spróbuję :) Buraczki w przecierze (papryka, cebula, ogórek konserwowy) forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/4...ryki?start=36#499597
Pozdrawiam, Milena
Ostatnio zmieniany: 16 Paź 2026 14:53 przez Klarkia25.
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 22:57 #899371

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2608
  • Otrzymane dziękuję: 18529
Dziewczyny bardzo dziękuję za wpisy i porady. :hearts:

Beato, Doroto skorzystam z przepisów i wypróbuję. :P

Jak wiecie mam piwnicę i przechowywanie warzyw obecnie nie bedzie żadnym problemem.

O takie buraczki w słoiku poprosiła mnie córcia. Mamo zrób tak, że otworzę słoik, wrzucę do garnka, podgrzeję i mam buraczki do mielonego. :)

Bogusiu, nigdy nie pomyślałam o mrożeniu ogórków. Mam tak, że pewnie gdzieś w maju będę miała smaka na ogóreczka z pola. Jest tak jak napisałaś: każdy ma swoje sposoby przechowywania. :hug:

Milenko takie z przepisu z papryką robiłam, ale nikt u nas nie jest fanem takich buraczków.
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 16 Paź 2026 22:58 przez lusinda.

Mój Dom na Roztoczu 16 Paź 2026 23:36 #899372

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2608
  • Otrzymane dziękuję: 18529
Piękny, słoneczny dzień za mną.


0f2b0c02-77c8-4d13-9532-7c83577a0cd6.jpg



Udało się usunąć papryki i większość pomidorów. Ostatnie pomidorki z krzaka smakują wyśmienicie, już wiem co mam posadzić w przyszłym sezonie, aby przed mrozami zerwać i będzie pysznie smakować.


7e66e96c-9e90-4bc4-acb5-647ba8a1ea87.jpg


Wcześniej napisałam o sałatkach, które chyba pierwszy raz jesienią tak pięknie mi porosły. Dziś zdjęcia. ;)


4e977765-94d9-40da-bfef-2b5cf24dfad3.jpg



2df7968a-9a65-4885-8129-6e04ff5ccc3d.jpg



05532d56-802e-4bf2-b28b-328fe2dc92a0.jpg


Nornice dużo sadzonek wyżarły, ale coś tam zostało... :tongue2:

Dojechały dwie odmiany truskawek, od jutra sadzenie. Dobrze, że mam trzy ogrody, więc będę mogła w każdym posadzić jedną odmianę. ;) Mam odmianę Senga Sengana, bardzo jestem zadowolona, że udało mi się ją zdobyć, to smaki dzieciństwa. :P

Jesienią mam ochotę na mięcho, smalec, gołąbki i takie tam...Oczywiście wszystko niezdrowe, ale...
Udało mi się zdobyć kawał dobrej słoniny i smalczyk już pyka w garnku... :yummi: :drink1:


dd967f6f-2c4f-4db2-9af1-836312e24f6e.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 16 Paź 2026 23:38 przez lusinda.


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.567 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum