TEMAT: Mój Dom na Roztoczu

Mój Dom na Roztoczu 16 Wrz 2026 22:17 #898357

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Nooo nie widać... :devil1:

Już mnie nerw łapał, że jednak dziś nie przetrzemy zgotowanej pulpy, bo śrubki zabrakło... :mad2:
Ale na szczęście okazało się, że to nowszy model i nie potrzebujemy śrubki. :P
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 16 Wrz 2026 22:25 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Klarkia25


Zielone okna z estimeble.pl

Mój Dom na Roztoczu 16 Wrz 2026 23:03 #898358

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Przecieranie zgotowanych ok. dwóch wiader pomidorów zajęło nam chwilę. :cool3:


662ebf80-1d4a-4766-8257-3f236f4f9c6a.jpg




970cf27e-3592-48d2-a18a-481f82dddd9f.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): apal100, Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Chiarodiluna, Klarkia25, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 16 Wrz 2026 23:37 #898361

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
rewelacyjna maszyna! :bravo: :dance:
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 17 Wrz 2026 07:39 #898364

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
To macie prawdziwie włoską passatę :lol:
Jakoś przyprawisz, czy butelkujesz "naturale"?
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 17 Wrz 2026 07:58 #898368

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2055
  • Otrzymane dziękuję: 6468
La nonna della passata migliore :) taka nowoczesna :rotfl1:
Świetna maszyna i niedużo do mycia
Pozdrawiam, Milena
Ostatnio zmieniany: 17 Wrz 2026 07:59 przez Klarkia25.
Za tę wiadomość podziękował(a): lusinda

Mój Dom na Roztoczu 17 Wrz 2026 08:21 #898369

Tak mi się ta infografika od razu skojarzyła z wpisem Mamma. Wydrukowałam ją i wisi od zeszłej jesieni u mnie w pracy na tablicy nad biurkiem.

1761582897868.jpeg


Sprzęt do pomidorów bardzo profesjonalny. Ja skórki i ziarenka oddzielam w wyciskarce wolnoobrotowej. Mam do niej 3 rodzaje sitek i dla pomidorów zakładam takie przecierowe. Od kilku lat sprawdza się ten sposób, ale Twój chyba jeszcze szybszy w działaniu. Dwa wiadra to ogromna ilość. Z ilu to krzaków i ile dni zbierałaś?

P.S. Ewo wybieramy się grupowo na dni otwarte ogrodu Daglezji w Rykach w tą niedzielę. Potem obiadek u mnie. Daj znać czy uda Ci się dołączyć. Jakby ktoś jeszcze chciał dołączyć to proszę priv.
Patrycja, okolice Lublina, uprawiam wysokie pomidory w tunelu foliowym (3x6m), te niższe odmiany w podwyższonych skrzyniach oraz kilka w donicach.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, zwykły chłop, doras, lusinda, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 19 Wrz 2026 00:07 #898431

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Jest po połowie września, a dni się skróciły prawię o połowę. Pogoda się oczywiście na to składa w dużej mierze, ale tak, jesień postępuje błyskawicznie.

Ostatnie pomidorki.


d203600e-acfe-4689-b28c-07496b48723d.jpg



0d61577a-a4ca-488d-85f9-c85af39af807.jpg


Pojawiły się grzybki: trudno jest pisać o wysypie, bo przy tak olbrzymim wysypie chętnych na nie, ilość grzybów dzieli się na bardzo wiele osób. :devil1:


e740116b-aefe-47c4-aed7-baea42dc65d1.jpg





815700182_3584311361734520_3598563366720670505_n1.jpg




7329c201-aeab-4caa-b17f-bd000df3ae0a.jpg



f43aaa8f-5e7b-4c90-8507-718d35f8e65f.jpg


Moja suszarnia nadkominkowa na razie działa na pół gwizdka.



363b7198-3032-45f6-8392-47261d0da5f62.jpg




No i przetwórstwo w pełni... :drink1: :rotfl1:

Maszyna rewelacyjna, wyciskarka wolnoobrotowa nie na moje nerwy Patrycjo. :oops: W pewnym wieku człowiek zaczyna siebie szanować. ;)

To gary z dzisiaj.


6a3890fc-00a1-4318-8e0f-302732741353.jpg


Jutro powtórka sosu BBQ i chutney, no i pomidorki się kończą. :)

Aniu do passaty dodaję tylko odrobinę soli, dodajemy zioła jakie są nam potrzebne, przy tworzeniu potrawy.
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 19 Wrz 2026 00:53 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, zwykły chłop, doras, Klarkia25, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 19 Wrz 2026 07:30 #898432

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 301
  • Otrzymane dziękuję: 1004
Ewo, a ja jeszcze dopytam o te okazałe aksamitki przy pomidorach :) to z własnego siewu, czy kupowałaś wiosną sadzonki?
Ja zbierałam się za siew nasion wprost do gruntu tak długo, że moje mają pąki dopiero ;)
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, zwykły chłop, lusinda, Klarkia25

Mój Dom na Roztoczu 19 Wrz 2026 23:09 #898457

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Dorotko, aksamitki mam wszędzie, siałam je na rozsadę, bo inaczej trochę kasy by poszło. ;)

Siałam w kilku terminach, kwitną od wczesnej wiosny i dopóki mróz nie zawita, będą kwitły. Trochę nasion kupiłam, dużą ilość nazbierałam w różnych miejscach i jestem zaskoczona ilością barw tego "pospolitego" kwiatuszka, nazywanego potocznie - bździuszkiem.


ec7f337a-cef8-4a3a-910e-abd49bf38d3e.jpg



887b9708-67c5-4730-8777-b7e77f1f3171.jpg



01662470-757c-41c6-bb2d-740c8fa173d6.jpg




406fe132-ad40-492f-8a0b-caa195ce62a7.jpg



9c5d2369-b07d-4547-8392-032468910935.jpg



8b385916-4269-4cce-9a03-276f47e429f7.jpg



3f4ce88e-2ed4-4705-891e-7882e64fe267.jpg



a3fc34c4-7d78-40e0-9753-fbe5ff4e52ac.jpg




64ab33f8-38e9-4e35-8f8b-7aba19c31560.jpg




2ad2ed39-e90c-44a8-a2b8-ece1c465966a.jpg



A to nawet nie połowa tego co jest w ogródku. ;)
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 20 Wrz 2026 00:39 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Chiarodiluna, doras, Klarkia25, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 20 Wrz 2026 00:18 #898458

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Plany sobie, a rzeczywistość sobie. ;)
Zaplanowałam wiele, ale wkradł się chochlik i nic z wielkich planów nie wyszło. :rotfl1:

Ten rok jest trochę ciężki dla mnie i wiele sobie odpuszczam...

Nie chce mi się myśleć o kolejnym sezonie: a przecież za chwilę czas na czosnek, cebulę, marchew...

Muszę umówić się na masaż, bo ledwo łażę, mój kręgosłup domaga się dopieszczenia. :tongue2:

Jesień wkrada się w naszą codzienność wielkimi krokami. Zbierając dziś maliny musiałam każdą przeglądać, czy nie jest nadpleśniała. Wilgoć jest olbrzymia, rosa utrzymuje się przez cały dzień.
Dzisiejszy dzień, taki jeszcze letni był i dlatego jakoś praca się mnie nie trzymała. :wink4:

Późnym popołudniem jeszcze Staś zadzwonił, że zebrał parę grzybków. Przy okazji zajrzałam na drugą działkę, bo tam też są miejsca gdzie prawdziwki rosną i kilka znalazłam. Staś też uzbierał kilka takich maluszków do octu, więc znów kilka słoiczków będzie. ;)

Wczesną wiosną wysiałam piękne malwy i piękne łubiny - tak myslałam...i nawet zakwitły w tym sezonie, ale to zwyklaczki, nie takie piękne jak pokazywano na zdjęciach nasion...


47120bd2-f08c-482f-820c-ac6eb9619316.jpg



a9ffaca3-084e-43ec-b957-43e71a6519dc.jpg
:dazed:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 20 Wrz 2026 00:26 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Chiarodiluna, Rumianek, Klarkia25, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 20 Wrz 2026 12:21 #898476

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 301
  • Otrzymane dziękuję: 1004
Aksamitki śliczne.
U nas potocznie mówi się na nie śmierdziuszki ;)
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 21 Wrz 2026 22:32 #898538

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8088
  • Otrzymane dziękuję: 38419
Ewo, to ślaz/malwa jednoroczna, nie jest tak okazała jak ta dwuletnia, ale to wdzięczna roślina. Utrapieniem dwuletniej malwy jest rdza i ona b. zniechęca do jej uprawy.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 21 Wrz 2026 22:32 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda

Mój Dom na Roztoczu 21 Wrz 2026 23:18 #898539

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Ok. Nie znam się.
Ale według mnie, to na pewno jest malwa, zresztą w torebce były nasiona malwy.

Przejrzałam zdjęcia ślazów. To całkiem inna roślina. Liście są inne i kwiaty. ;)

Zdjęcie wzięłam ze strony Kamilwogrodzie.pl



prawolaz.jpg



A to moje malwy.


d3d0c50a-f694-4bf1-a500-365f5e65da5c.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 22 Wrz 2026 00:19 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, EwG, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 22 Wrz 2026 02:33 #898540

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8088
  • Otrzymane dziękuję: 38419
Jedne i drugie należą do rodziny ślazowatych. Malwa (Alcea) jest potocznie nazywana inaczej topolówką, ślazem lub ślazem ogrodowym, prawoślazem, zygmarkiem. Malwy są jednoroczne i dwuletnie.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 22 Wrz 2026 02:40 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda

Mój Dom na Roztoczu 22 Wrz 2026 11:17 #898545

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2055
  • Otrzymane dziękuję: 6468
Ewa przynajmniej Twoja malwa nie ma śladu rdzy, zdrowa jak rzepka :) Jednoroczne z mixu i niskie, o które kiedyś pytałam, pokazały dziewczyny forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/6...osea?start=18#864307 U mnie nie zagoszczą.
Niestety ja musiałam zrezygnować ze zwyklaczka, dwuletniej, bo rdza strasznie je zaatakowała. Posadziłam wieloletni chyba?? ślaz dziki 'Blue Fountain' (Malva sylvestris) i ten jest cudny, bez śladu chorób forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/6...lcea?start=18#895495

Może warto poskubać nasion z rosnących w cudzych ogrodach? W moim rejonie, właściwie przy ulicy, od lat rośnie pas malw, pojedyncze, w pięknych kolorach i bez śladu rdzy. Może jakieś odporniejsze??
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda

Mój Dom na Roztoczu 23 Wrz 2026 00:33 #898575

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Dziewczyny, wszystko co kwitnie jest piękne.

Przykro jest natomiast, jak wysiewam kupione nasiona, a one w żaden sposób nie przypominają tych, które były na zdjęciu zakupionych nasion.
:dazed:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Perełka, ewakatarzyna, doras, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 23 Wrz 2026 01:41 #898576

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Dziś zrobiłam kilka ładnych kilometrów, oczywiście latając po lasach. Grzybów nazbierałam. Bo jak nie nazbierać grzybów, jak one rosną wszędzie... :devil1:
I dobrze, niech rosną, chętnych wielu.

Miałam pojechać, ale jednak muszę zostać. Muszę ogarnąć jeszcze kilka rzeczy i potem pewnie wyskoczę na kilka dni.

Pada...ciągle pada...

Niech pada, deszczu ciągle mało. Cieszę się z każdej kropli.

Muszę ogarnąć truskawki. Idą w nowe miejsce, stare miejsce kilka razy zasilę poplonami w tym i przyszłym roku.
Dziś byłam u Eli z grzybami, pojadę jeszcze raz na początku października, po sadzonkę truskawki Rumba.

I tak dzień za dniem...i właśnie zaczęła się jesień. :cry3:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Perełka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, doras, Rumianek, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 23 Wrz 2026 03:16 #898579

  • Perełka
  • Perełka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Tak wiele, w tak krótkim czasie
  • Posty: 1421
  • Otrzymane dziękuję: 5533
Też muszę przesadzić swoje truskawki i żeby mi się chciało przynajmniej tak ,jak Tobie latać po lasach . Ten ślaz dziki wyrósł u mnie w mieszance dla bzyków i muszę przyznać bardzo mi się podoba i jak ogórecznik może się wysieje sam ,dobrowolnie .Z malwami to ja się mam ,rosną sobie jak chcą i gdzie chcą i nie tam gdzie chcę ja :rotfl1: :hug: :bye:
Ostatnio zmieniany: 23 Wrz 2026 03:21 przez Perełka.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, zwykły chłop, lusinda, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.945 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum