TEMAT: Róże 2026

Róże 2026 27 Lip 2026 08:44 #896299

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Jolu, wrzucam dużo zdjęć róż, a Ty jednym swoim przebijasz wszystkie. B)
Piękne po prostu. Mocne i zdrowe.
Moje pomalutku rozwijają pąki.

Crown princess Margaretha



Evelyn dwa dni temu



i dziś



Summer Song, to ta silniejsza B) B)





Dame Judy Dench



Kronenburg, wysilił się na kolejny kwiat



Teasing Georgia



Autumn Sunset

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Róże 2026 29 Lip 2026 20:54 #896390

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8485
  • Otrzymane dziękuję: 30957
9Fafka wrote:
Bobka wrote:
Kupię do miasta i dam jej tło Perowskiej :wink2:
Z tą Perowskią do róż to mnie natchnęłaś. Kupiłam w ubiegłym roku, wetknęłam w przypadkowe miejsce i tak do teraz nie mogłam wymyślić, gdzie ją ostatecznie wkomponować. Teraz zacznę przymierzać do róż.

Hej ,a ja kupię nie jedną a 4 szt conajmniej :happy4: A dlaczego ?
A dlatego ,że kocham jej kwiatki ,są subtelne na długich gałązkach.
Ania pisze ,że się rozsiewa ,u mnie uchowała się jedna sztuka i już parę
sezonów jest tylko jedna .A szkoda ,że się nie rozsiała.
Może siewki wyplewiłam?to by odbijała z rozłogóŵ wtedy czy się mylę ?
Jolu zamierzam obsadzić nią wierzby te moje trzy (w mieście) ,na jednym boku od strony domku
patrząc z drzwi ,ale obsadzę też pas róż ,po przeniesieniu ich ze wsi w sierpniu .
Uwielbiam ją :hearts:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Róże 2026 29 Lip 2026 21:31 #896393

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Obawiam się, że mająca nastać od jutra iście śródziemnomorska pogoda zniszczy rozwinięte kwiaty róż. Oby tylko nie pąki.

Szarlotka kwitnie oszczędnie, lecz ma mnóstwo delikatnych krótkopędów z pączkami.



Lustige - kilka takich kiści...



ale co głównie cieszy, to te młode pędy od podstawy.



Bring Me Sunshine dwa dni temu...



i dziś. Kroi się na wysoką pannę.



Zauważyłam też dziś (czemu dopiero dziś? przecież przyglądam się codziennie) coś bardzo smutnego. Otóż część Jude the Obscure, gruby pęd dwu- może trzyletni nagle obumarł. Liście zżółkły i zwisły. Reszta wygląda dobrze, problem wystąpił powyżej miejsca z jakby martwicą, taką dość szeroką, brunatną opaską. Ucięłam sporo poniżej i teraz się zamartwiam, że to początek końca tej pięknej róży, której w dodatku teraz nikt nie oferuje. Posadziłam ją o ile się nie mylę w 2015 roku i cały czas się raczej rozrastała, a nie chorowała (prócz okazjonalnego CP).
Ktoś mi wyjaśni, co się dzieje?
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, Borowska

Róże 2026 30 Lip 2026 13:07 #896413

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3006
  • Otrzymane dziękuję: 11748
Aniu nic więcej chyba zrobić nie możesz, odcięłaś źródło i miejsce obumarłe.
Warto zdezynfekować sekator, piszę na wszelki wypadek.

U mnie pojawiają się pojedyncze kwiaty, kiście, wiechy jak u Alden Biesen ale najbardziej cieszy mnie Rokoko, zmężniała wypuściła dwa młode pędy i kwitnie już w parasolowatych wiechach.

Zaczyna z przewagą bieli.



To druga kiść już w odcieniu moreli, przekwita.

MARRY
Ostatnio zmieniany: 30 Lip 2026 13:09 przez MARRY.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, Nimfa, ewakatarzyna, Borowska

Róże 2026 30 Lip 2026 16:44 #896427

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Marysiu, dzięki z pocieszenie! :hug:
A które to Rokoko takie urocze? mam kilka róż z serii 'Rokoko" z domu Rosen Tantau (Playful, Magic, Hot) , dobrze rosną, dość chętnie kwitną, ale kolory inne.

Z dzisiejszego poranka - pewno niewiele dotrwa do jutra:

Flora Danica



The Poet's Wife



Charles Austin



Rozkwitająca na nowo Pani Jeziora



Zdjęcie z drabiny ;)



Munstead Wood - ta się upiecze pierwsza



Olivia Rose - ta ma szanse, mieszka w dość głębokim cieniu paulowni.



Golden Showers



A tego kwiatka delikatnego już nie ma - The Generous Gardener.

Ostatnio zmieniany: 30 Lip 2026 16:47 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna, Borowska

Róże 2026 01 Sie 2026 09:06 #896494

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Kolejne, co przetrwały gorąco:
Lustige



Teasing Georgia, te kwiaty "jak Pan Bóg przykazał" B)



Nawet ten zdechlakowaty Summer Song



A o tej rózy ciagle zapominam, pewnie dlatego, że z jej zakupem wiążą się nie do końca miłe wspomnienia; Biella Gardenclub, może tylko ja w Polsce ją mam,



Teraz ma gabaryty róży pnącej i niestety niewiele liści, bo bardzo podatna na CP. Jak już zakwitnie, walorem nie wygląd kwiatów, ale naprawdę piękny zapach.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna, Borowska

Róże 2026 02 Sie 2026 11:36 #896519

  • ewakatarzyna
  • ewakatarzyna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2000
  • Otrzymane dziękuję: 14459
Pomponella


DSC_0010-3.jpg



DSC_0013.jpg


Planten un Blomen

Zdjęcia nie oddają w pełni jej uroku. Na żywo wygląda znacznie lepiej.


DSC_0005.jpg
Pozdrawiam Ewa
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, Nimfa, Borowska

Róże 2026 04 Sie 2026 08:46 #896596

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Ewo, Pomponella bardzo efektowna, mam nadzieję, że nikt jej nie ruszy.
W miejskim ogrodzie mimo upalnych dni coś tam się dzieje. Druga fala kwitnienia nabiera tempa, oczywiście nie jest to wiosenny wybuch.

Benjamin Britten, bardzo lubię jej kolor, a rośnie (obecnie) na uboczu. Nie, nie przesadzałam, rabata się rozlała. :lol:



Piernikowo pachnąca The Generous Gardener.





Jude the Obscure, och, Jude, jak mnie wystraszył! Ale chyba zaraza się nie rozszerza.




Bring Me Sunshine - dzięki, różyczko!



Thomas a Beckett, trochę mnie denerwują jego lianowate pędy.



Młodziak jest, daję mu szanse ze dwa lata.

Wreszcie jakoś tam zakwitła Magic Rokoko. Trochę mojej winy, liliowce ją przygłuszyły.



Wieczorny Graham Thomas





Crown Princess Margaretha, też o zmierzchu.





Jak na sierpień, niewiele CP (odpukać). Może te temperatury nie sprzyjają grzybowi?
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Róże 2026 06 Sie 2026 15:30 #896713

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Ashram, wielkokwiatowe tak mnie denerwują, że omal o niej nie zapomniałam; od wiosny marne dwa kwiatki.



Evelyn, ta też nie kwitła dotąd, ale odrasta od zera od podstawy.



English Garden, tym razem bez "aliena" w centrum kwiatu.



Wedgwood Rose tak mnie zachwyca, że muszę się hamować przed uwiecznianiem każdego kwiatka z osobna.



Te pikotki :hearts:



Też bladoróżowa, ale ogromna The Lady of the Lake.







Są mniej przypieczone, niż się obawiałam.
Ostatnio zmieniany: 06 Sie 2026 19:18 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, Nimfa, ewakatarzyna

Róże 2026 08 Sie 2026 13:19 #896778

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Znowu tylko ja? :crazy:

Mango, ją dopadł jakiś szkodnik; nie żeby umierała, lecz dużo pąków zniszczonych.





A niezniszczone kwitną:



Tranquillity, sporo zielonych pączków, kilka się rozwinęło.



Żona Poety jeszcze raz, bardzo ją lubię.



Pszczółki też B)



Pąsowa, identyfikowana przez Mirkę.
Mimbla wrote:
Twoja najbardziej przypomina mi Schwarze Madonna, może być też Baccara albo Barkarole.



The Wedgwood Rose, a jakże. :silly:

I z włoskiego zakupu Biella GC



Ostatnio zmieniany: 08 Sie 2026 13:23 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, ewakatarzyna

Róże 2026 12 Sie 2026 06:12 #896875

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4040
  • Otrzymane dziękuję: 14971
Chyba zaniedbałam pokazywanie w tym sezonie 'Lady of Shalott', a to taka pracowita róża. Kwitnie bez przerw, chociaż nie jest to burza kwiatów, ale systematyczne, nienachalne ich tworzenie. A może tych kwiatów nie tak mało, tylko cały krzew ogromny, więc zielone tło dominuje.

LadyofShalott2.jpg


LadyofShalott3-2.jpg


Budzi się do drugiego kwitnienia 'Goldelse'
Goldelse4.jpg


'Heidi Klum'
HeidiKlum5-4.jpg
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 12 Sie 2026 06:19 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Nimfa, ewakatarzyna, Borowska

Róże 2026 12 Sie 2026 18:38 #896891

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Jolu, prawda i tylko prawda, strasznie trudno na zdjęciu oddać urok Szalotki, ponieważ jeśli kwitnie w kiściach, to w niewielkich, a często pojedynczymi kwiatami na długich pędach - i skrywa te skarby w (dotąd zdrowych) liściach.
Ale chyba dobrze, że ma piękne ulistnienie?
Druga prawda, że bardzo pracowita jest, nieomal jak literacki pierwowzór - widocznie Austin wiedział, komu nadaje tak zobowiązujące imię.
Tymczasem nie tak pilne angielki też kwitną:

Bathsheba, piękność po prostu.



Na tym zdjęciu w cieniu wygląda blado, chciałam jednak pokazać, że nie ogranicza się do trzech kwiatków na krzyż. B)



Benjamin Britten, jego kwiaty są unikalnego kształtu (i koloru).



Na kolejny kwiat zdobyła się Flora Danica (poprzesadzać wielkokwiatowe!)



Chippendale, mimo pogryzienia przez jakiegoś szkodnika.



A potwór ma nową kiść.

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, ewakatarzyna, Babcia Ala

Róże 2026 13 Sie 2026 18:59 #896928

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Kolejna kandydatka do "zakątka wielkokwiatowych", Hot Chocolate. Kolor zwłaszcza w pąku z tych niebanalnych.



(nie, nie padało, podlewałam z węża...)

Graham Thomas, w tym sezonie pięknie się spisuje i jest prawie mojego wzrostu.



Dla kontrastu najmniejsza, najmłodsza z moich róż, Roald Dahl, kwiatek-przedskoczek.

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Bobka

Róże 2026 14 Sie 2026 17:44 #896947

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Czekolada dziś:



Nic nie sugeruję, ale mokka z dodatkiem czekolady - mniam! :lol:

Ponownie skromnie kwitnie Desdemona, teraz bardziej zarumieniona.



Ostatni kwiat Lady of Shalot w tej serii, ponownie poobcinałam przekwitłe krótkopędy.



A L.D. Braithweit po przycięciu przekwitłych pędów stał, stał, myślał...od czerwca. Teraz pomału rusza.

Ostatnio zmieniany: 14 Sie 2026 17:48 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, ewakatarzyna, Bobka

Róże 2026 16 Sie 2026 17:11 #897022

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Jeszcze kilka skromnie kwitnących.
Elfe, ta ma dużo kiści z pąkami, zakwitną za jakieś 10-14 dni. :(



Claire Austin, trzy kiście, kwiaty szybko psuje ostre słonce.



Chippendale, u mnie nie tworzy w zasadzie kiści, tylko spektakularne, "solowe" rozety.



Evelyn, też wrażliwa na upalną pogodę.



Tych kwiatków już nie ma, bo się formalnie przerobiły na suszki; Pat Austin, chyba się z nią pożegnam, przynajmniej z tym bardzo słabym egzemplarzem (tylko gdzie zastępstwo? : :search: )



No właśnie, wymieniona Dame Judy Dench rośnie jako normalny krzaczek, może nie mocarny, ale nie dwa patysie trzy cale nad ziemią.



Na pewno winę za słaby wzrost w dużej części ponoszę ja, a konkretnie błędy przy sadzeniu.
Natomiast Mandarine w donicy ma ogromny wigor.



Piękną kiść przekwitających kwitów, z mocno trzymającymi się płatkami, wycięłam Mandarine wczoraj, do bukietu świątecznego.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, ewakatarzyna, Bobka

Róże 2026 16 Sie 2026 21:08 #897033

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4040
  • Otrzymane dziękuję: 14971
Łatka wrote:
Pat Austin, chyba się z nią pożegnam, przynajmniej z tym bardzo słabym egzemplarzem (tylko gdzie zastępstwo? : :search: )

Może spróbuj przesadzić. Niby róże nie kochają przesadzania i potem zbierają się różnie do normalnego rośnięcia. Jednak jeśli miałaby dostać wyrok, to taka akcja ostatniej szansy... Już jej bardziej nie zaszkodzi, a nuż pomoże. I trochę postrasz :P .
Ja miałam w tym roku wyciąć gruszę od lat chorującą i nie owocującą. Pilarz już szedł po piłę. A że mi się nie chciało tego bałaganu, to umówiłam go na jesień. Grusza obsypała się owocami, które teraz zajadam i rozdaję, i żadnych szkodników, ani chorób. Fascynujący i niezbadany świat roślin...

A różyczki rozkręcają się coraz bardziej.

Ta może jeszcze za młoda na spektakl, bo z wiosennego sadzenia, ale cały czas coś pokazuje,
'Chandos Beauty'. Mówili, że pachnie. Oj, jak pachnie. :hearts:
ChandosBeauty13.jpg


'Mary Rose'
MaryRose3.jpg


'Rhapsody in Blue', też pachnidełko nadzwyczajne
RhapsodyinBlue3.jpg


'Aphrodite'
Aphrodite1-2.jpg


'Souvenir de Baden-Baden'
Souvenir1.jpg


'Schneewittchen' (Kordes, 1958)
Schneewittchen1-2.jpg


Schneewittchen3.jpg
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 16 Sie 2026 21:20 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, ewakatarzyna, Bobka, Klarkia25, Borowska

Róże 2026 16 Sie 2026 21:46 #897035

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Róże nasze . niewiele mamy to na dodatek dostały mocno w 'kość', w okresie zimy choć śnieżnej to bardzo mrożnej, temperatura poniżej - 24* C, większość krzewów róz pnących odbijać musiała od korzeni

Ocalały niektóre mające pochodzenie botanicznych rodziców z chłodnych rejonów Azji czy Ameryki Północnej.
Taka piękna z rodziny róży perskiej żółtej...

20260530_111107.jpg
20260530_111110.jpg



parkowa 'Nevada'.
20260531_131838.jpg


kanadyjska 'Therese Bugnet' oraz historyczna ....
20260814_103846.jpg
20260620_155828.jpg
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Ostatnio zmieniany: 16 Sie 2026 21:59 przez Borowska.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, ewakatarzyna, Bobka

Róże 2026 18 Sie 2026 07:26 #897100

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4040
  • Otrzymane dziękuję: 14971
Zbliżenie na kwiatostan 'Rhapsody in Blue'

RhapsodyinBlue4-2.jpg


A jak już "niebiesko" to zaczyna drugie kwitnienie moja perełka 'Love Song'

LoveS.2.jpg


I druga perełka, tym razem kawka latte :P 'Mokarosa'
Mokarosa9-2.jpg
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): MARRY, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Borowska
Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.492 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum