TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 13 Wrz 2026 22:22 #898233

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8090
  • Otrzymane dziękuję: 38426
Myślę Aniu, że wszystko przeżyło, bo niebo we Wrocławiu nie skąpiło wody tak jak u mnie. U mnie trawa nadal plackami sucha.

Ja bym właśnie chciała pokontemplować na ławeczce, którą umyśliłam sobie ustawić kiedyś między brzozami i kiedy już nie będę mieć sił, to niech mnie z niej zabierze Zegarmistrz światła purpurowy.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 13 Wrz 2026 22:27 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, bietkae, Mamma, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Sonka, Klarkia25


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 14 Wrz 2026 00:09 #898237

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2594
  • Otrzymane dziękuję: 18442
Piękna myśl Alu, aż łezka się w oku kręci...

Po dwóch dniach listopadowych znów odrobina lata: 20*C.

Czuć wilgoć, w końcu jest mokro, nie wiem na jak długo, ale wszystko odżyło.
Jeszcze bedzie ciepło, więc papryka, której w końcu nie zerwałam, ma jeszcze szansę, że dojrzeje na krzaku. :drink1:

W lesie też czuje się te dwudniowe opady. Dawno już las tak pięknie nie pachniał.


38b9b27e-aa1f-4a52-86fa-9a6996dad8ac.jpg



f5bd356e-123f-4c05-9b21-42e8ac1eb147.jpg



cb837e5b-cc7e-45b2-8926-651536f8c93d.jpg


Dobrej nocy. :bye:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, bietkae, Mamma, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Sonka, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 14 Wrz 2026 07:02 #898241

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9773
  • Otrzymane dziękuję: 64130
Ja sobie parę razy w tym roku na ławeczce, leżaku, stołku przysiadłam, nie mogę powiedzieć, że nie. Ale co z tego, jak zaraz pojawiały się wyrzuty sumienia, że siedzę i nic nie robię :oops:. No cóż, śląska baba jestem i tyle ;)
Dzisiejszy poranek jest mokry. Musiał padać deszcz, bo ze wszystkiego woda kapie. Na termometrze 13*. Z ogrodowania dzisiaj nici, więc jakiś gar pomidorów na przecier trzeba będzie nastawić :)
Jest kolorowo :hearts:

IMG_2860.jpeg


Miłego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, Mamma, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Sonka, Klarkia25

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 14 Wrz 2026 07:15 #898243

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3965
  • Otrzymane dziękuję: 18646
U nas też wilgoć (w końcu). Mam nadzieję na grzyby i ta myśl budzi mnie do życia :dance: Uwielbiam zbierać grzyby :woohoo:
Choć na razie to muszę zebrać mirabelki :jeez: Przez 12lat nie wiedzieliśmy co to za drzewa a w tym roku oszalały i z trzech drzewek zbieram skrzynkami. Piwnica zapchana i koncepcji co zrobić z mirabelkami już brak :jeez:
Ot, takie dylematy przetworowe ;)
Miłego dnia i czekam na Wasze grzybowe zdjęcia :coffe:
Marlena
“Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy.”
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Sonka, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 14 Wrz 2026 13:27 #898252

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 8045
  • Otrzymane dziękuję: 51640
O poranku termometr wskazywał 14,4* i spadło kilka kropel deszczu.Wzeszło też słoneczko i świeci momentami coraz krótszymi.Niebo w większości pokryte szarymi chmurami.Mocniej wieje wiatr.Aktualnie termometr wskazuje 21,6* i jest ciepło.Teraz słoneczko takie niemrawe ale cipło daje mocno.Miłego dnia i spokojnego wieczorka. :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo:
IMG_20260911_092148_HDR2.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Marzenka, Mamma, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Wrz 2026 06:29 #898277

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9773
  • Otrzymane dziękuję: 64130
Mokro. Na termometrze 13*, więc całkiem zimno nie jest ;) Dzisiaj i jutro ma być ładniejsza pogoda, więc będzie można podciągnąć pracę w ogrodzie. Najpierw jednak muszę dzisiaj zapasteryzować to, co zrobiłam wczoraj, czyli przecier pomidorowy. Może jeszcze dzisiaj znajdę jakieś ogóreczki, to przy okazji zapasteryzuję konserwowe.

IMG_2853.jpeg


Spokojnego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Mamma, ewakatarzyna, doras, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 15 Wrz 2026 09:10 #898283

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
To na Dolnym Śląsku chyba tym razem zimniej, o siódmej rano było ledwie 9 stopni. Za to piękny błękit, mam nadzieję, że słońce na tyle osuszy głęboką rosę, że po południu uda mi się :garden: . Przynajmniej wstępnie, bo na jednym razie na pewno się nie skończy przy tej wysokości trawy.

W ogrodzie odnajduję takie niespodzianki:



To sprawka suk, które pożerają pomidory (często w trybie kradzieży), a potem zostawiają w różnych miejscach nasiona (wraz z dawką nawozu :oops: ).
Pomidorki bliźniaczo przypominają takie, jakie kupuję w zimie, podobno sycylijskie. ;) Może ktoś zidentyfikuje?

Skromniutko kwitnie kilka cebulek sternbergii, całkiem jak na łąkach Umbrii.



Miłego dzionka!
Ostatnio zmieniany: 15 Wrz 2026 09:13 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, bietkae, Mamma, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 16 Wrz 2026 07:12 #898324

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9773
  • Otrzymane dziękuję: 64130
Wczoraj po porannym zamgleniu, nastał całkiem ładny dzień. Przed południem wyszłam do ogrodu i sobie pracowałam do samego wieczora. Rety jak ten wieczór już szybko nadchodzi :sad2: A jak spojrzeć na to co zrobiłam, to :jeez:

IMG_2867.jpeg


Tam rosły krokosmie, które w tym roku zaliczyły klapę w kwitnieniu. Do tego, wlazł tam perz. Trzeba było wszystko pousuwać. Ziemia zbita jak kamień i do tego tysiące malutkich cebulek, więc mi zeszło.
Dzisiaj od rana świeci słońce na bezchmurnym niebie. Temperatura nad ranem 11*, ale w ciągu dnia ma dojść do 24*. Miałam dzisiaj jechać na zajęcia fit senior, ale szkoda mi pogody. Naćwiczę się w ogrodzie :happy:
Spokojnego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, Mamma, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 16 Wrz 2026 16:31 #898337

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9773
  • Otrzymane dziękuję: 64130
Te klepisko, to już historia. Teraz jest na bogato :happy:

IMG_2871.jpeg


Tak zostawię, bo przez zimę się to rozłoży. To kucykowe klopsy kucyków szetlandzkich. One jedzą tylko sianko.
Pogoda była dzisiaj cudownie letnia. Teraz niestety się już zachmurzyło, co zwiastuje nadciągające opady.
Spokojnego wieczoru :coffe:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, Mamma, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 16 Wrz 2026 17:08 #898338

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
U mnie też pięknie było. Podwiewał lekki wiaterek i na tyle podsuszył skoszoną (wyszarpaną???) wczoraj trawę, że większość udało się zgrabić i zebrać do kubła.
Temperatura doszła do 27 stopni przy dość dużej wilgotności - i to wycisnęło kropelki potu na moje czoło, rzecz rzadka.
W tej chwili mocno się zachmurzyło, lecz czy coś z tych chmur pokapie - nie wiem.



Doniczki nieustająco podlewam konewką.
Miłego wieczoru, jednego z ostatnich letnich chyba.
Ostatnio zmieniany: 16 Wrz 2026 17:22 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, bietkae, Mamma, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Wrz 2026 07:09 #898362

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9773
  • Otrzymane dziękuję: 64130
Miałam nadzieję na większe nocne opady, a tu kicha. Spadło marne 10 l wody na m2. W lesie sucho, więc grzyby nie rosną i pewnie jeszcze trzeba będzie poczekać :(
Ponury poranek. Niebo pokrywają ołowiane chmury. Na termometrze 13*. Z ogrodowania chyba dzisiaj nici.
Spokojnego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, Mamma, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Wrz 2026 07:42 #898365

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3965
  • Otrzymane dziękuję: 18646
U nas popadało solidnie, będą grzybki :dance: Już nie mogę się doczekać.
Na razie też buro i mokro. Trzeba jeszcze zebrać fasolkę, ale poczekam.
Trawa nie koszona i nie bardzo jest jak chodzić po terenie, a ja nie mam kaloszy :whistle: To znaczy mam, ale wszystkie dziurawe :oops:
No ale jak nie mieć dziur w butach jak się mieszka w dżungli :lol:
Czasami nie wiem o co chodzi, bo drzewa mi nagle magicznie wyrastają i zagradzają drogę, którą jeszcze rok temu przechodziłam. No magia ;)

Miłego dzionka :bye:
Marlena
“Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy.”
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Wrz 2026 07:44 #898366

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 8045
  • Otrzymane dziękuję: 51640
W nocy spadło 8,5l deszczu na 1m2.Poranek chłodny z temperaturą 14,4*.Niebo pokryte szaroniebieskimi chmurami.Podwiewa chłodnym powietrzem.Czuć dużą wilgotność,która obniża temperaturę odczuwalną.Po południu u mnie mogą wystąpić burze.Spokojnego dnia wszystkim ogrodowcom. :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo:
IMG_20260916_093304_HDR2.jpg

IMG_20260916_091015_HDR2.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, leszek0921, Łatka, Mamma, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Wrz 2026 08:44 #898372

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Pada, mży u nas już od 1.00 w nocy i teraz, temperatura 13*C. Dwa dni temu także było deszczowo i pochmurno.


nn.jpg


Beznazwybbbbbg.jpg

Beznazwycc-3.jpg

Ale dwa dni wcześniej kopanie ziemniaków, świetna odmiana 'Michalina' o białej barwie mąższu.

Beznazwywe.jpg

Beznazwyzoe.jpg

Beznazwyeee-2.jpg
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Mamma, najemnik, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Wrz 2026 09:20 #898375

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
JaNina wrote:
Miałam nadzieję na większe nocne opady, a tu kicha. Spadło marne 10 l wody na m2.

Janko, wiadro wody na każdy metr kwadratowy powierzchni to nie taka znów kicha.
U mnie też zaczęło kropić późnym wieczorem, a zasypiając - koło 23 - słyszałam przez uchylone okno mocniejszy deszcz.
Rano w zostawionych naczyniach wody niezbyt dużo, około 2 cm, więc na pewno wiaderko na metr się nie uzbiera.
Co prawda wegetacja już mocno spowolniła i tej wody na bieżąco nie trzeba aż tyle, lecz w głębi gleby - beton.
W tej chwili nie pada, ledwie 14 stopni, pochmurno - z śladowymi przejaśnieniami.



Spokojnego czwartku wszystkim!
Ostatnio zmieniany: 17 Wrz 2026 09:21 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Mamma, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Wrz 2026 09:22 #898376

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4151
  • Otrzymane dziękuję: 13775
Jesień zawitała... Dni krótsze, chłodniejsze... Wczoraj zaczęło padać i padało w nocy - jest nadzieja na kolejne sobotnie grzybobranie :drink1:
eb1300c2-59bf-42c6-8fcf-68de902dfa1b.jpg
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 17 Wrz 2026 12:45 przez Marzenka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Mamma, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Wrz 2026 08:46 #898410

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 8045
  • Otrzymane dziękuję: 51640
Poranek zaczął się z temperaturą 12,6*C.Dosłownie na chwilke wzeszło słońce i zaraz schowało się za chmury.Niebo jest szare i bez okienek rozjasnień.Brak jest też podmuchów wiatru.Aktualna temperatura to 15,3*C.Jest rześko i zarazem chłodno.W powietrzu czuć nadmiar wilgoci.Miłego i spokojnegoe weekendu. :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo:
IMG_20260914_154922_HDR2.jpg
własna hodowla ogródkowa
IMG_20260914_175542_HDR2.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Mamma, JaNina, ewakatarzyna, lusinda, Rumianek, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Wrz 2026 12:16 #898414

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Zazdroszczę grzybowych zbiorów.
We Wrocławiu łagodny schyłek lata. Ranki bardzo wilgotne, wszystko wręcz ocieka wodą. Słońce niby wyjrzało, lecz osusza tę wilgoć bardzo niemrawo. Niebo burawe.



Na termometrze o 6.30 tylko 8 stopni. Teraz koło dwudziestu.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Mamma, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Rumianek


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.997 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum