TEMAT: Piwonie- uprawa, porady

Piwonie- uprawa, porady 12 Maj 2026 05:25 #893512

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8262
  • Otrzymane dziękuję: 30199
Jolu napisz cos więcej o tym środku proszę. Jak go zastosować
w jakich dawkach i ile razy .
Mam przepiekne krzaczory, to chyba te zwykłe?
Ale się cieszę.

Wczoraj opieliłam pas przy jednej ściance, dziś nie czuję
kręgosłupa, ale cieszę się ,że poczekałam aż wszystkie
roślinki wyjdą .
Jakiś problem z serwerem .
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 12 Maj 2026 05:33 przez Bobka.


Zielone okna z estimeble.pl

Piwonie- uprawa, porady 12 Maj 2026 05:32 #893514

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8262
  • Otrzymane dziękuję: 30199
DSC08574.jpg
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, Nimfa, ewakatarzyna

Piwonie- uprawa, porady 12 Maj 2026 16:23 #893536

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3731
  • Otrzymane dziękuję: 13881
Bobka wrote:
Jolu napisz cos więcej o tym środku proszę. Jak go zastosować
w jakich dawkach i ile razy .

Nie wiem, o który środek pytasz, bo tu była mowa o różnych. Jeśli o Scorpion, to jest to dobry, skuteczny środek chemiczny o działaniu systemicznym, zarówno zapobiegającym chorobom grzybowym, jak i interwencyjnym, czyli leczącym roślinę. Jego działanie powinno utrzymywać się do ok. trzech tygodni, chociaż przy silnym zagrożeniu chorobami już po dwóch tygodniach można powtórzyć oprysk. Używam 2 ml Scorpiona na 1 litr wody. Na moje 70 piwonii różnej wielkości poszło mi 3,5 litra roztworu.
Ja zmieniam środki, czyli jak teraz był Scorpion, to za 3 tygodnie opryskam Switchem. A potem to już raczej tylko naturalne opryski, no chyba że by się coś bardzo złego działo i trzeba by kontynuować chemię.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, ewakatarzyna

Piwonie- uprawa, porady 18 Maj 2026 14:40 #893819

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7788
  • Otrzymane dziękuję: 36843
Jak wiadomo, życie ogrodnika musi być urozmaicone ;)
Prezentuję w celach edukacyjnych.
Zauważyłam z góry, że pęd nie rozwija się tak jak inne, odgrzebałam i zrobiłam zdjęcie
IMG_20260514_124339561_HDR.jpg

Fytoftoroza to nie jest, bo pęd poniżej wygląda dobrze. Jednak nie mam pewności czy to SP, czy zgnilizna twardzikowa, czy jeszcze coś innego. Zasypałam cynamonem i obsypałam węglem aktywnym, choć nadziei nie mam, ale chcę spróbować, czy da się z tym walczyć jak infekcja już nastąpiła. Potem wszystkie piwonie przed deszczami monsunowymi dostały oprysk ze Scorpiona 325 SC. Normalnie chyba bym nie pryskała, ale przy takiej pogodzie, to nie można już liczyć na szczęście.
Dodam, że ziemia wokół była czysta, nie miała żadnego grzybnego nalotu.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 18 Maj 2026 14:46 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, CHI, bietkae, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka

Piwonie- uprawa, porady 20 Maj 2026 21:57 #893877

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22826
  • Otrzymane dziękuję: 96751
Nie było mnie dwa i pół dnia i już się coś porobiło:



To niestety jedyny pąk Salmon Chiffon. Nie jest - był, po zrobieniu zdjęcia został mi w palcach, bo nasada była kompletnie przegniła. Coś takiego widzę pierwszy raz - a Wy?

A tak mało brakowało do rozkwitnięcia... :placze:

Dla uzupełnienia obrazu sytuacji: reszta, znaczy liście wyglądają na zdrowe, również nie widzę w śladów czarnej zarazy przy gruncie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, Nimfa, Bobka

Piwonie- uprawa, porady 20 Maj 2026 23:01 #893879

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7788
  • Otrzymane dziękuję: 36843
Szara pleśń, atakuje różne części rośliny.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 20 Maj 2026 23:02 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, MARRY, Nimfa, Bobka

Piwonie- uprawa, porady 21 Maj 2026 13:58 #893909

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2900
  • Otrzymane dziękuję: 11236
Szybka lustracja pąków i też mam, ale pąk nie zamiera, opryskałam zobaczę.
Nie obcinam będę oglądać przebieg wydarzeń.



No i liście mają brązowe plamy i to też szara pleśń.

MARRY
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, Nimfa, zwykły chłop, Bobka

Piwonie- uprawa, porady 21 Maj 2026 21:46 #893920

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8262
  • Otrzymane dziękuję: 30199
A od czego te plesnie ?
O ludziku :(
Ale Wy koleżanki się znacie i zapewne
uratujecie je .Życzę tego :hearts:
A dlaczego moje nie kwitną ?Ten spadek po dziadku :happy:
Nawet pąków nie mają
;)
DSC08714.jpg


DSC08712.jpg


DSC08566-2.jpg
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka

Piwonie- uprawa, porady 21 Maj 2026 22:20 #893924

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22826
  • Otrzymane dziękuję: 96751
Alu, przypuszczałam, że to może być grzyb jakiś - ale że w całym ogrodzie jeden jedyny pąk? Nie, żebym pragnęła szerzenia się zarazy.

Bogusiu, przyczyny mogą być bardzo różne. Pierwsze, co mi przychodzi do głowy - "ruszane" w nieodpowiednim czasie, ktoś je kiedyś przesadzał w złym terminie.
Albo zagłodzone. Albo pąki im zmarzły.
Pewnie bardziej kompetentne osoby podadzą konkretniejszą przyczynę. Napiszę tylko, że gdy kiedyś z musu przesadziłam kilka zwykłych, "majowych" piwonii wiosna, nie kwitły z pięć lat.
Ostatnio zmieniany: 21 Maj 2026 22:22 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bobka

Piwonie- uprawa, porady 22 Maj 2026 13:56 #893942

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7788
  • Otrzymane dziękuję: 36843
A może nigdy nie były dzielone, wyglądają, że są tam od dawna, bo pędy dość gęsto upakowane, a papu pewnie nie dostawały. Najlepiej byłoby poznać jakąś ich historię, czy to Bogusiu niemożliwe?

A w kwestii SP na Twojej Aniu piwonii. Może pąk był trochę przymrożony, a do tego jakiś słabszy przewiew w tym miejscu, być może odmiana bardziej podatna i efekty są jakie są, szkoda.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Bobka

Piwonie- uprawa, porady 22 Maj 2026 14:06 #893944

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8262
  • Otrzymane dziękuję: 30199
Witajcie :flower1:
Aniu one tam rosły nie były przesadzane.
Tak mi zdradziła tajemnicę sąsiadka .
A przed chwilką dostałam info od właścicielki
działki,że w ub roku kwitły .
Ale szli do lekarza i już mało
można było się dowiedzieć.
Alu ,być może zagłodzone ,ponieważ
oni z tego co nam mówili, dawali obornik
jakby tylko pod warzywa ,to może i pod kwiaty .
Dam im jeść, mam kristalony .
Alu a co trzeba dzielić piwonie ?
Hm muszę o wszystko Was dopytać :wink2: :hearts:
Dziękuję za rady :kiss3:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka

Piwonie- uprawa, porady 22 Maj 2026 15:21 #893952

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22826
  • Otrzymane dziękuję: 96751
Wstawiam zdjęcie paskudztwa przyłapanego w LS



Mam wrażenie, że ten odjechany cytrynowy kolor szczególnie wabi owady, w tym chrząszcze, bo wyciągnęłam (tylko z kwiatów tej odmiany) również kilka kruszczyc.
Swoją drogą, poczytałam i podobno nie są to wielkie szkodniki, a za to larwy bytujące w glebie robią dobrą robotę. No i są ładne. :lol:
A tego burego kojarzycie? Miał paskudną trąbkę jakby do kłucia...
I co dalej? Czymś pryskać? Szkoda, bo w kwiatach dosłownie tarzają się pszczołowate, odlatują dokumentnie upudrowane.

Bogusiu, popatrz, ta zima była u Was naprawdę mroźna, potem przymrozki - może zniszczyły pąki?

Piwonie- uprawa, porady 22 Maj 2026 16:33 #893954

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3731
  • Otrzymane dziękuję: 13881
Łanocha pobrzęcz - szkodnik
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Babcia Ala


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Fafka
Wygenerowano w 0.395 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum