TEMAT: Hippeastrum - zwartnica. Część 3.

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 06 Lut 2026 16:18 #889433

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Mirko długo masz już Toskę ? Jak u niej z chęcią do kwitnienia ?
Ja dostałam parę lat temu malutką cebulkę. Na początku nie miała chęci do życia, ale w końcu zebrała się w sobie i pomalutku przyrasta. Ważne, że jest zdrowa. Może kiedyś doczekam kwiatów. W tym roku wiele sobie obiecuję po Plantonie Z, który zamierzam wprowadzić delikatnie po 15 lutym.
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2026 16:19 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, ewakatarzyna, Babcia Ala


Zielone okna z estimeble.pl

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 06 Lut 2026 17:39 #889436

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
Eeee...tego, a ja zasilam te cebule, które mają liście, już od jakichś 2 tygodni. :oops:
Tłumaczę sobie, że przecież one nie są uśpione, przeciwnie, intensywnie zużywają substancje pokarmowe na budowę "ciała", a zasada nieniawożenia doniczkowców w części roku o najkrótszym dniu odnosi się do tych, co mają zawsze liście, a powinny przejść okres spoczynku.
Pewnie jestem w błędzie.
Tymczasem dziś -o cudzie - na chwilkę błysnęło słońce i od razu wszystko wyglądało lepiej.
Barbados





Shine Dream, ciut lepiej wybarwiony



Nie wszystko oczywiście idzie po mojej myśli, Terra Cotta Star, na którą się cieszyłam, owszem, zaraz rozwinie pąki, ale na mikrusowatym pędzie.



I to przy pięęęknych, dorodnych liściach. Czemu, no czemu???
Jeszcze jeden "krótkoszyjek" szykuje się zakwitnąć, ale tu cebulka mała i że w ogóle kwitnie, cud.



I znów zagadka, w doniczce cebule trzy, znaczniki dwa. Jeden - Pikotek - ku mojemu żalowi na pewno nie. Zostaje TCS - też chyba nie. Albo nieoznaczony czerwonak jakiś.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Marlenka, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 06 Lut 2026 19:14 #889445

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1555
  • Otrzymane dziękuję: 5341
Aniu Barbados przecudnej urody :woohoo: Jolu moje Toski to kawał historii. Oczywiście że zmalały, jak miały nie zmaleć po czymś takim?!





Prawie jednocześnie po trzy pędy, do tego na jednym pędzie pięć kwiatów, na pozostałych po cztery co daje sumę trzynastu kwiatów na raz! Oto one:



Jak widać minimalnie się od siebie różnią wybarwieniem. Później oczywiście większość pędów ścięłam bo robię tak zawsze kiedy zależy mi na cebuli.



Teraz zostały mi dwie cebule z trzech. Cebula Toski warta jest tego żeby przy niej pochodzić, przy takiej Minervie na przykład (nie ujmując jej zasług) to coś jak ferrari przy polonezie no i trudno teraz upolować, rynek zawalony nowymi odmianami a starym coraz trudniej się przebić.

Wracając do mojej niespodzianki roboczo ochrzczonej 'Sunrise'; przeglądając ofertę Hadeco czyli południowoafrykańskiego hodowcy natrafiłam na coś takiego (ale zdjęcie jest z innej strony bo po prostu większe):

amarylia.com/products/amaryllis-peach-me...JwFEe-xUqnFBgobQzfcU

Ten biały brzeżek wewnątrz, tylko tu go widać, żadna inna pomarańczowa odmiana tego nie ma. Wygrzebałam zdjęcia zimowego kwitnienia z 2019 roku, chociaż jak zwykle zimą kwiat mniejszy i słabszy (mówimy przecież o rezydentach a nie o wypasach wprost ze sklepu) to da się porównać:





No i te pręciki ciemno pomarańczowe, też by się zgadzały. Jak myślicie, on ci to??

Jolu, jeszcze co do Plantonu; są dwie zalecane dawki: 1 łyżeczka na 10 l i dwie łyżeczki na tyle samo. Ja dawałam tę pierwszą i naprawdę nie wiem jak by się zachowały na aż takim koksie. Kto odważny może niech spróbuje na jakiejś mniej cennej cebuli i da znać. Albo na jakimś zdechlaku co i tak nie rokuje. Podawałam co dwa, trzy podlewania zwykłą wodą.
Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2026 19:29 przez Mimbla.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, Marlenka, jagodka27, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 06 Lut 2026 19:28 #889446

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Pewnie nie jesteś w błędzie, Aniu. Jak rosną, to potrzebują jedzonka. Ja tylko nigdy nie wiem, jaką dawkę ustalić, wszak powinna być dostosowana do warunków oświetleniowych i termicznych.
Moje tak całkiem nie poszczą. Przed wybudzeniem dostały świeże podłoże, z jakąś tam dawką startową nawozu, która standardowo w ziemi jest. Po drodze zostały ze dwa razy podlane biohumusem. Do tego podczas zraszania też czasami dodaję do wody odrobinkę rozcieńczonego nawozu. Jednak drugą połowę lutego uważam za taki czas, że można by te nawożenie pomału zwiększać, o ile warunki świetlne zaczną się poprawiać. Co prawda mam te chińskie lampeczki grow, ale co światło słońca, to życie. I człowiekowi wtedy chce się żyć.

Przyjechały cebule od Waldico. Przyzwoite holenderskie cebule. Różnią się rozmiarem, tak miało być, bo i cena była adekwatna. 'Provence' ma burzę korzeni i z cebuli już wyziera czubek pędu kwiatowego. 'Dance Valley' korzenie ma słabe, ale po namoczeniu kilka żywych jest, a i z piętki wychodzą zawiązki nowych. Kolega mi pisał, że dostał z Holandii całkiem bez korzeni i właśnie mu kwitnie. Będzie dobrze.
20260206_154214.jpg


Mirko spotkałam taki artykuł, gdzie podawano dawkę nawozu w szkółkach jako 0,2% roztwór, czyli ta większa, którą wymieniasz. Ja ją stosuję tylko w środku sezonu wegetacyjnego, gdy rośliny są w pełni rozwoju, a tak trzymam się standardowych rozcieńczeń 0,1 % zalecanych dla większości roślin. Jednak zimą i na wczesnym przedwiośniu to nawozu daję symbolicznie. Wszystko zależy od pogody i wigoru rośliny. Tak trochę na czuja to robię.

Twoja brzoskwinka chyba już może przestać być bezimienną. A to wytropiłaś gagatka. :lol:
A przy okazji odwiedzenia strony Amarylia sprawdziłam, że mają niesamowicie niskie koszty wysyłki do Polski.
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2026 19:46 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, jagodka27, ewakatarzyna, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 06 Lut 2026 21:46 #889448

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36347
Ja trochę nie rozumiem :think: , po co sprowadzać z Afryki, skoro marki Amarylia.com to:

dostawcy-amarylia.png
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 06 Lut 2026 21:48 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, Marlenka, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 07 Lut 2026 09:11 #889451

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1555
  • Otrzymane dziękuję: 5341
Nie potrzebuję go sprowadzać, przecież już go mam. Ja tylko sprawdzałam nazwę na stronie hodowcy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 07 Lut 2026 14:57 #889475

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Alu ja też nie sprowadzam. Z ciekawości tylko zerknęłam na ofertę. Zadziwiło mnie, jak świat zmalał. A swoją drogą, jestem mniej więcej na bieżąco z ofertami europejskimi i w wielu sklepach asortyment mocno się przerzedził, a w Afryce full wypas. Bo to nie chodzi o cebule w ogóle, to zawsze chodzi o cebulę.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Marlenka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 08 Lut 2026 11:43 #889523

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
Jolu, zdaje się, że produkcja kwiatów (i jak widać cebul) przenosi się do Afryki. Cóż, mają ciepło i światło za darmochę, a siłę roboczą do tak pracochłonnej uprawy też na pewno tańszą niż w takiej Holandii, mateczniku cebulaków.
Tymczasem mój krótkoszyjek TS otworzył wcale ładne kwiaty.





Lepszy rydz, niż brak rydza, wiadomo, mimo to żal trochę, że tak efektowne kielichy osadzone na byle czym. Tym bardziej, że w tej kolorystyce niewielki wybór, a lubię bardzo.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 08 Lut 2026 19:30 #889548

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Tyle się naoglądałam zdjęć i naczytałam opisów 'Terra Cotta Star' (jak się go właściwie pisze, bo widzę łączną i rozdzielną pisownię), że zapragnęłam zobaczyć to cudo na żywo.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 08 Lut 2026 21:31 #889553

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
Jolu, to zapraszam, serio!
Terakotową Gwiazdę bardzo polecam, cóż, może w wydaniu hm, bardziej wybujałym, niż to, co prezentuje w tej chwili.
A nuż się zawstydzi i wyda jeszcze jeden pęd? :think: :think:
Obecnie kwitnąca cebula jest holenderskim zakupem sprzed roku, miałam jeszcze inną, pewnie tak zmarniała, że poszła do kubła.

Co do pisowni - rzecz mnie zaciekawiła i zrobiłam mały "risercz lingwistyczny". Oczywiście pierwszy człon nazwy jest wyrazem włoskim i jeśli to założymy, powinien być pisany "terra cotta", co dosłownie znaczy zresztą pieczoną ziemię, zapewne wytwarzano te kafle z gliny bogatej w tlenki żelaza.
Ale...ponieważ drugi człon jest zapożyczony z angielskiego, można przyjąć, że byłby w języku Karola II pisany rozdzielnie.
Ale...jest to odmiana van Geestów, czyli Holendrów, a jak terakota po flamandzku? IA najpierw zaproponowała mi słowo niewątpliwie oznaczające "kafel" :happy4: Dociskana przyznała, że Flamandowie piszą "terracotta" łącznie.
Natomiast na stronie emarylis paczcie, paczcie, rozdzielnie.

Na to, co wypisują sprzedawcy, spuśćmy zasłonę wstydu, jakich ja "kwiatków" nie widziałam! Póki mają one jedynie woń drażniącą filologa - pół biedy, gorzej, że mogą popchnąć do całkiem fałszywych wyobrażeń o nabywanych roślinach. Wygibasy w nazwach na porządku dziennym.

W każdym razie TCS cudna jest i kropka.

A realny problem mam w postaci wtórnej inwazji wełnowców, ścierwa (przepraszam!) wyłażą mimo pieczołowitego pryskania cebul z korzeniami, pryskania ziemi wokół cebul i dopryskiwania co jakiś czas. :jeez:
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, jagodka27, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 09 Lut 2026 08:44 #889561

  • jagodka27
  • jagodka27's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2118
  • Otrzymane dziękuję: 9562
-Mam pytanie odnośnie mixtury Pomodoro do hippeastrów. Czy ktoś z Was kiedyś pisał o tym?

-Zamiast zielonego plantonu zdecydowałam kupić kristalon zielony. Chyba jest niewielka różnica w NPK pomiędzy nimi. Tylko nie wiem jaki roztwór zrobić z tego do rozcieńczania
Mam też w zasobach kristalon żółty.
Może ktoś mi doradzi co jak mam zrobić?
Ostatnio zmieniany: 09 Lut 2026 08:49 przez jagodka27.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 09 Lut 2026 09:00 #889562

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1829
  • Otrzymane dziękuję: 13717
Jagódko, ja mam. Zamieściła go kiedyś w swoim wątku whitedame. Mam nadzieję, że nie będzie miała mi za złe, jeśli powielę go tutaj.
Oto on:

hipeastrumnawozenie.jpg


Dodam jeszcze, że go mam, stosuję i jestem bardzo zadowolona.
A w tym roku chcę nabyć jeszcze polecany przez Mirkę Planton Z.
Ogród - mój optymizm.

Znalazłam się tutaj, bo chciałam sama uprawiać warzywa.
Ale kwiaty zajmują nie mniej miejsca w mojej głowie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, whitedame, jagodka27, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 09 Lut 2026 09:08 #889563

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
Jagódko, żółtym Kristallonem zasilałam od lata 2024, robiąc roztwór "na czuja", raczej mocniejszy, niż zalecana dawka, A to dlatego, że nie jestem zbyt systematyczna w tej sprawie, a już szczególnie latem, gdy cebule przebywają "na wybiegu" podlewam (zawsze z nawozem), gdy mi się przypomni. Z drugiej strony jak jest deszcz, po prostu przelatuje przez doniczki, nie? Na pewno część "niezjedzonych" składników wypływa.
Myślę, że względne powodzenie w produkcji pędów kwiatowych to zasługa tego Kristallonu.
Mirka uświadomił mi jednak, że do "budowy masy" lepszy będzie nawóz o innych proporcjach, dlatego na razie kupiłam zielony, też robię mniej więcej 2x silniejszy roztwór. I zobaczymy.
Myślę jednak, że latem wrócę do żółtego, z powodu jego właściwości "kwiatopędnych".
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, whitedame, jagodka27, Nimfa, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 09 Lut 2026 09:37 #889564

  • jagodka27
  • jagodka27's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2118
  • Otrzymane dziękuję: 9562
Bardzo serdecznie dziękuję za ekspresowy odzew dziewczyny :thanks:
Za tę wiadomość podziękował(a): whitedame, Nimfa, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 09 Lut 2026 09:49 #889566

  • whitedame
  • whitedame's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4978
  • Otrzymane dziękuję: 19104
U mnie na parapetach zaczyna być kolorowo

20260208_103322.jpg


20260208_103252.jpg


Messenger_creation_029E0F56-46BD-4E68-9D6A-563621AE27D5.jpeg


20260208_103300.jpg


Ten czerwony jest bezimienny.
Wiem że trudno je nazwać ale ten burgundowy kolor zewnętrzny płatków mnie zastanawia.
Tylko jeden tak ma.
Pozostałe czerwone przypominają Red Lion i tak je nazywam.
Ostatnio zmieniany: 09 Lut 2026 09:54 przez whitedame.
Za tę wiadomość podziękował(a): jagodka27, Nimfa, ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 09 Lut 2026 11:39 #889574

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1555
  • Otrzymane dziękuję: 5341
Łatka wrote:
Na to, co wypisują sprzedawcy, spuśćmy zasłonę wstydu, jakich ja "kwiatków" nie widziałam! Póki mają one jedynie woń drażniącą filologa - pół biedy, gorzej, że mogą popchnąć do całkiem fałszywych wyobrażeń o nabywanych roślinach. Wygibasy w nazwach na porządku dziennym.

O, to widzę że nie jestem sama. Już mi się wydawało że jestem czepna i męcząca z tym puryzmem językowym i powinnam odpuścić.. Taki np. Mont Blanc; to francuska nazwa to czemu stale i wciąż wszyscy piszą Mount Blanc? Chyba żeby było bardziej światowo. Bądźmy konsekwentni, jeśli ma być po angielsku to wtedy Mount White. Tak samo wkurza mnie odmienianie, Benfica-Benfici albo Tosca-Tosci. W języku polskim ma być Benfiki, Toski.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 09 Lut 2026 11:51 #889575

  • whitedame
  • whitedame's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4978
  • Otrzymane dziękuję: 19104
Nurtuje mnie ten czerwony.
Gemini twierdzi, że to Benfica ale czatowi nie dowierzam tak jak Wam.
Może ktoś się podejmie nazwać?

20260209_114221.jpg


20260209_114232.jpg


20260209_115222.jpg


20260209_115246.jpg
Ostatnio zmieniany: 09 Lut 2026 11:58 przez whitedame.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Hippeastrum - zwartnica. Część 3. 09 Lut 2026 12:01 #889577

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1555
  • Otrzymane dziękuję: 5341
Może być Dynamite jeśli kwiat niewielki, on ma takie prążki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, whitedame, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Tola, Carmen
Wygenerowano w 0.896 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum