Jolu - skoro komuś to smakowało to tylko zdrowia życzyć

Ja am generalnie jestem wszystkojedzący i wszystkopijący, ale jest kilka rzeczy, których pod żadnym pozorem już nie zjem i nie wypiję
Iwa - już kolejny dzień odkopywałem kulki i póki co mam podejrzenie tylko co do jednej, że mogła ucierpieć od śniegu, więc nie jest najgorzej
Danusiu - mam nadzieję, że kolejnej fali śniegu dośwuadczymy najwcześniej za pół roku, więc jest czas, żeby się przygotować na jego przyjście
Wiesiu - śnieg był taki lepki, że na poczatku także pomyślałem o bałwanie, ale obawiałem się, że będzie u mnei wywoływam mordercze instynkty, a córka patrzy
Sylwek - warto się zastanaowić, czy przypadkiem ta wiosna nie czekała na otwarcie wątków! Wyjdzie na to, że przez nas tak się spóźniła
Geniu - u mnie sniegu wokół domu już niewiele, ale im dalej w las ... No właśnie - na okolicznych pustych polach już prawie go nie ma, u sąsiadów mających tylko trawę w ogrodzie też prawie zielono, a u mnie w sporej części jeszcze ze 30-40 cm leży
Dalu - właśnie kolarstwo chodziło mi po głowie

Mojej miejscowości jeszcze daleko do Sobótki, ale także obserwuję podobny trend. Gdy sprowadziliśmy się to była cisza i spokój, a teraz nasza wieś stała się 'modna' i ludzi przybywa w sposób lawinowy. Z jednej strony to dobrze, bo wieś się rozwija, ale z drugiej tamte chwile z przepiórkami za płotem już nie wrócą :/
Doroto - wiosnę już czuć w powietrzy i widać ją pod każdą wyniesioną łopatą śniegu

Tak, jak na obrazku poniżej
Jak widać śnieg ubywa powoli, ale systematycznie (przyspiesza, gdy mam jeszcze siłę wywozić go taaczką

)
Tu musi samo stopnieć - za duże ryzyko, że coś przeciacham łopatą ...
i znak firmowy Hanutkowa - kącik iglasty
Abies koreana Darts Hill
Picea abies Aurea WB
Picea abies LWHY