Jestem zatwardziałym mięsożercą uwielbiającą dania warzywne, więc mam coś tam w zanadrzu

.
Zapiekanka z makaronem i szpinakiem
- makaron do nadziewania np. muszle lekko odgotować,
- w rondlu na oleju poddusić 1-2 ząbki czosnku, dodać rozdrobniony/rozmrożony szpinak, dusić przez chwilę,
- przyprawić solą i pieprzem,
- dodać ser typu feta lub pleśniowy, ja uwielbiam z pleśniowym, wymieszać.
Przygotować sos beszamelowy.
Na dno naczynia do zapiekania wlać sos, muszle napełniać farszem szpinakowym i ścisło układać na sosie, można polać po wierzchu resztą sosu, posypać serem, kocham zapiekany ser, więc wszystko bym nim posypywała

,
wstawić na kilkanaście minut do piekarnika, najpierw pod przykryciem, a potem pozwolić na lekkie zrumienienie.
Kiedyś wpadła głodna rodzinka, która miała godzinę do ważnego spotkania, zrobiłam więc sam sos szpinakowy i ugotowałam najzwyklejszy makaron jaki miałam w domu, przygotowanie zajęło mi ze 20 min. Ta wersja stała się popisowym daniem mego młodszego.
Zapiekane bakłażany z pomidorami i mozzarellą.
Bakłażany pokroić w plastry ok 0,5 cm, posypać solą i odstawić na kilkanaście minut, po czym osuszyć papierowym ręcznikiem. Posypać ulubionymi ziołami. Obsmażyć chwilkę po obu stronach.
Pomidory i kulkę mozzarelli pokroić w plastry. W naczyniu do zapiekania lub blasze wyłożonej papierem do pieczenia układać : bakłażan-pomidor- mozzarella- bakłażan. Zapiekać ok. 10 min w temperaturze 160
oC, tak by ser się rozpuścił, ale nie rozpłynął.
No i danie bardzo niezdrowe, ale pyszne

jadłam to kiedyś w Cieszynie, ser powinien być chyba owczy, ale ja robię własną wersję.
Frytki, pieczarki i mój kotlet pasterski + pomidory z cebulką
Pieczarki umyć i pokroić w ćwiartki jeśli duże , małe na pół albo w całości wrzucić na rozgrzaną patelnię z olejem i usmażyć, posypać solą i pieprzem. W międzyczasie pokroić pomidory i cebulę, przyprawić.
Przygotować frytki, jak tam kto lubi.
Twardy ser, ja używam dobrego salami, pokroić w plastry ok. 1 cm , posypać ziołami, obtoczyć w mące, rozbełtanym jajku i bułce tartej, wkładać na rozgrzany olej i zrumienić z obu stron. To trwa chwilę, tak aby ser nam się lekko rozpuścił a nie rozpłynął.
Można żółty ser zastąpić camembertem z żurawiną, ale zwykły ser w tym zestawie też smakuje znakomicie.