TEMAT: Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 24 Paź 2017 20:52 #571274

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1677
  • Otrzymane dziękuję: 1299
Krysiu Ty sie z nami nie drocz tylko swoje cudne hoye pokazuj :hug:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Temat został zablokowany.


Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 26 Paź 2017 18:19 #571497

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4263
  • Otrzymane dziękuję: 2479
Właśnie, właśnie, a gdzie foteczki :club2: Krysie chyba nam przysypało
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 27 Paź 2017 09:14 #571578

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
Coś tam wrzucę po południu, bo do mojego zbiorku roślinnego dołączyła piękna dischidia ovata oraz przecudnie ciapata hoya carnosa super splash. Gapię się na nie z rozkoszą czyli uskuteczniam osobisty "gaping relaksation" :happy:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 27 Paź 2017 11:26 przez Forumowa Żabula.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 27 Paź 2017 10:01 #571586

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3534
  • Otrzymane dziękuję: 3940
Podoba mi się to określenie :happy: Kupuję :happy: :happy:
Ja tak mam póżnymi wieczorami.Siadam na malutkim stołeczku i vis a vis mam jedną z półek regału.Na niej same maluchy i rozpoczynające kwitnienie oseski. ...Wtedy następuje celebracja: biorę do ręki każdy pojemniczek, odkrywam każde pudło...oglądam, nawilżam, gadam...pełen gaping relaksation :happy: :happy: :happy:
Ostatnio zmieniany: 27 Paź 2017 10:02 przez Tola.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula, Carmen

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Paź 2017 12:22 #571764

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
Wybaczcie ten poślizg względem wstawianych fotek, ale na prawdę wczoraj nie mogłam tego zrobić, więc robię to dziś. Jestem trochę wściekła, a raczej zawiedziona bo hoja linearis najpierw narobiła mi nadziei na obfite kwitnienie a ze wszystkich pączków pozostawiła tylko 2 kwiatuszki (resztę pozrzucała :mad2: )
DSC_0270.jpg


P1000559.jpg


P1000560.jpg


To jest moja świeżynka zakupowa czyli dischidia ovata. Jej listeczki pięknie się wybarwiają na słonku na czerwono-bordowy kolor.
P1000557.jpg


P1000556.jpg


Ta zaś panienka, to właśnie jest ta hoja o której ostatnio pisałam że dołączyła do mnie carnosa splash. I ta jej mega ciapatość, och, ach!!! :hearts: :hearts:
P1000554.jpg


P1000552.jpg


P1000553.jpg


W zamian za rozczarowanie kwitnieniami u hoi linearis, zapowiada się hoja soidaoensis. Ale czy je dotrzyma? :think: :whistle:
P1000550.jpg
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 28 Paź 2017 12:35 przez Forumowa Żabula.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): nati6, Lila25, zeberka363, Carmen

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Paź 2017 12:52 #571771

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3534
  • Otrzymane dziękuję: 3940
Tia....nasze radości i smutki...Wzloty i upadki :crazy:
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Paź 2017 13:15 #571774

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
A ja w tej opcji wciąż rozważam, kto tu bardziej zwariował: rośliny czy ja? :think: :crazy: :happy:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Paź 2017 17:11 #571799

  • Lila25
  • Lila25's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 115
  • Otrzymane dziękuję: 127
XXX.jpg

Kerstin2309
Jak doczekasz się kwitnięcia Dischidi ovaty to proponuję przygotować sobie szkło powiększające, bo jej kwiatki są bardzo małe. Ja u swojej, o mało co nie przegapiłam kwitnięcia.

Kwiat1.jpg
Ostatnio zmieniany: 28 Paź 2017 17:14 przez Lila25. Powód: jeszcze jedno zdjcie
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula, Carmen

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 29 Paź 2017 13:59 #571957

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
W lupę się już zaopatrzyłam, ale mnie chyba bardziej zauroczyły te jej żyłkowane, przebarwiające się pod wpływem słonka drobne listki. Już się nie mogę doczekać jej metamorfozy wiosenno-letniej! :whistle: :dance: Znowu doszło mi do listy kilka nowych chciejstw, więc uszczuplam swój zbiorek (sprzedaż) by zrobić miejsce na wymarzeńce hojkowe - i nie tylko!
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 29 Paź 2017 22:53 #572095

  • Selinka
  • Selinka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 773
  • Otrzymane dziękuję: 355
Kerstin2309 wrote:
W lupę się już zaopatrzyłam, ale mnie chyba bardziej zauroczyły te jej żyłkowane, przebarwiające się pod wpływem słonka drobne listki. Już się nie mogę doczekać jej metamorfozy wiosenno-letniej! :whistle: :dance: Znowu doszło mi do listy kilka nowych chciejstw, więc uszczuplam swój zbiorek (sprzedaż) by zrobić miejsce na wymarzeńce hojkowe - i nie tylko!
O, to powiedz co wylatuje a o czym marzysz. Lubię takie metamorfozy, jak wiesz... I ciekawa jestem jak się to u Ciebie układa. U mnie, cho...rcia sezon kupowania nie może się skonczyć, miałam dać sobie spokój pod koniec września a tu listopad puka a mnie wciąż nosi i zarzekanie się, że "to już ostatnia roślina w tym roku" to jak rzucanie grochem o ścianę, nie pomaga... Może to dlatego, że złapało mnie w tym roku dopiero w maju ??? Już się nawet zastanawiałam, co mi jest, że na nowe roślinne chciejstwa jestem odporna a tu proszę- tylko przesunięcie w czasie nastąpiło z intensywnością huraganu albo też trąby powietrznej za to !!! Ratunku !!!
Asia

"You yourself create your own reality in your thoughts and beliefs. Change your thoughts and your life will change."

Na zielono !

FILODENDRONY, FIKUSY, HOJE I FIOŁKI-SPRZEDAM, WYMIENIĘ
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 30 Paź 2017 18:43 #572248

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4263
  • Otrzymane dziękuję: 2479
Carnosa splash wygląda jak by na nią śnieg popadał, a nawiasem mówiąc, to dzisiaj już u mnie padał śnieg.
Masz jeszcze jakieś takie "przysypane śniegiem" :bad-idea:
Ostatnio zmieniany: 31 Paź 2017 08:50 przez Forumowa Żabula.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 31 Paź 2017 09:00 #572350

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
Selinka, to masz podobnie jak ja, że się zarzekasz jak żaba błota, a w praktyce i tak wychodzi co innego, no bo jak tu obojętnie i bez emocji przejść koło roślinnej piękności która jest lub która właśnie w tej chwili stała się naszym największym marzeniem świata!!! No ja na tym froncie poległam nie raz. :happy: :rotfl1: Narazie jestem na etapie przeglądu wewnętrznego zielonych i rozważam co wypuścić w świat a co zostawić?! Tylko że to wcale nie łatwe, bo wystarczy że podejdę do roślinnego kołka i już serducho się lituje i napełnia myśli nadzieją podpowiadają mi te teksty: ''Krychna, zostaw mnie jeszcze, daj mi szansę, bo każdy na nią zasługuje'' - matko jedyna, jakie trudne bywają selekcje!! :supr3: :dry: Natomiast moje przesunięcia w czasie końca nie mają, i za każdym razem jest ten ostatni raz, ta ''ostatnia'' roślina! :devil1: :rotfl1:


Michaś, mam kilka hojek o splashowatych liściach, ale bym musiała poszukać fotek w folderach na kompie. Mnie te ciapate ogromnie kręcą.
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 31 Paź 2017 11:13 przez Forumowa Żabula.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 31 Paź 2017 10:58 #572367

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
Mam kilka ciapatych, ale nie są aż tak plamiaste jak carnosa splash. Oto one:
DSC_0299.jpg


DSC_0295.jpg


DSC_0296.jpg


DSC_0297.jpg


DSC_0298.jpg


Oczywiście marzy mi się hoya undulata splash, ale jej cena za 2-4 liścienną sadzonkę startuje od 250 złotych.
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): zeberka363, Carmen

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 31 Paź 2017 11:12 #572368

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
Zapomniałam jeszcze o tej:
DSC_0257.jpg


DSC_0258.jpg
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 31 Paź 2017 18:54 #572441

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4263
  • Otrzymane dziękuję: 2479
Do dość ciekawe zjawisko jeżeli chodzi o rośliny. Na każdej roślinie to wygląda jak defekt. Miałbym problem z rozpoznaniem tych roślin po liściach :supr3: :supr:
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 31 Paź 2017 19:34 #572448

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
Michaś, myślę że naprawdę dałbyś radę w ich rozpoznawaniu, bo one różnią się wielkością, kształtem i grubością, a także ilością splashu na liściach. Jedne liście są błyszczące, inne matowe, jeszcze inne wywijają się pod spód. Niektóre są podłużne, jeszcze inne owalne lub okrągłe, niektóre mają falbankę ozdobną na brzegach (np. hoja kanyakumariana). Ja też tak kiedyś myślałam że się w nich nie odnajdę i uważałam że się w nich pogubię. Owszem, są odmiany które są do siebie kształtem, wzorem i wielkością liści kosmicznie podobne i tych nie podejmę się w rozpoznaniu. Ale cały czas się uczę, choć i mnie się wpadki zdarzają. Cóż by tu powiedzieć? Ponoć trening czyni mistrza - tak mądrzy ludzie mawiają. No więc trenuję i może kiedyś osiągnę stopień mistrzowski, a na razie jestem lekko obytą pasjonatką hoi. :hearts: :idea1: :devil1:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Michał

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 01 Lis 2017 01:40 #572529

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4263
  • Otrzymane dziękuję: 2479
Super to wytłumaczyłaś. Nie ma co do tego wątpliwości. Dziękuję :hug:
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 01 Lis 2017 13:32 #572549

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3148
Proszę bardzo. Jak byś miał pytania co do hoi, to pisz! :) Postaram się odpowiedzieć w ramach posiadanej wiedzy. :)
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.

Moderatorzy: Tola
Wygenerowano w 0.618 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum