TEMAT: Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 18 Lis 2017 07:45 #575235

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3183
Podobnie ja u Ciebie. Lubię się z tobą droczyć życzliwie (zresztą, ty ze mną też) :happy: :whistle:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.


Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 20 Lis 2017 15:21 #575488

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3183
Bardzo przepraszam, ale przez kilka dni mnie nie będzie, bo się z lekka rozłożyłam.
e37a2e5484c964aae051f6d7149ae26b.gif
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 20 Lis 2017 15:23 #575490

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4234
  • Otrzymane dziękuję: 2450
Wracaj szybko nam kochana do zdrowia :hearts: Wygrzewaj się w łóżeczku :hug:
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 20 Lis 2017 15:33 #575494

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3609
  • Otrzymane dziękuję: 4155
No właśnie...ja z większym lub mniejszym skutkiem walczę z różnymi zarazkami...I powiem wam tak: cholera mnie bierze gdy słyszę jak ludzie kaszlą w marketach.Przecież powinni siedzieć w domu!
Wygrzewać choróbsko a nie zarażać innych! Powinien być nakaz noszenia maseczek dla wszystkich kaszlących!
Krystencjo...walcz i wracaj do zdrowia ...będziemy czekać :screem:
I...byle do WIOSNY :devil1:
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 20 Lis 2017 16:51 #575509

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5855
  • Otrzymane dziękuję: 9794
Krysiu - zdrowia!
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 21 Lis 2017 17:01 #575711

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3183
Wpadłam tylko na chwilkę, bo mnie telepie jak na dobrym kacu i jakby mróz był w domu z temperaturą -20 stopni. :happy: Czasami śmiesznie jest podczas choroby, bo wzrok płata mi figle i tekst widzę w tęczowych barwach - czyżbym wiosnę na ekranie już widziała. :whistle: :happy4: Zaraz wskakuję z powrotem do łóżeczka. Ślicznie wam dziękuję że jesteście duchem choćby ze mną w tej chwili i wasze ciepłe słowa dodają mi siły do przezwyciężania tej paskudy. Dzięki raz jeszcze Wam wszystkim!! :hug: :kiss3: :kiss3: :hug:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 25 Lis 2017 12:52 #576182

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3183
Kochani, już jestem. Co prawda z lekka osłabiona jeszcze ale dam już radę funkcjonować na forum. Dziękuję że byliście ze mną. :kiss3:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 25 Lis 2017 14:40 #576194

  • Selinka
  • Selinka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 777
  • Otrzymane dziękuję: 362
To wszystko przez te różnice temperatur-miała być terapia wstrząsowa dla niekwitnącego grudnika a tu widać i Ciebie dotknęło mrożenie wzrokiem i chuchanie :idea2:
Chuchaj więc na siebie i dmuchaj, cobyś nam tu nie podupadała więcej. :kiss3:
Ja się ostatnio czuję niewydolna oddechowo-jak już tak w temacie chuchania i temu podobnych-łapię potworne zadyszki po podbiegnięciu do autobusu a prócz tego chwytając chłodne powietrze ustami (jak było zimniej parę dni temu)nabawiłam się chrypki i kaszlu, uciążliwego zwłaszcza nocami...
Asia

"You yourself create your own reality in your thoughts and beliefs. Change your thoughts and your life will change."

Na zielono !

FILODENDRONY, FIKUSY, HOJE I FIOŁKI-SPRZEDAM, WYMIENIĘ
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 27 Lis 2017 15:51 #576620

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1677
  • Otrzymane dziękuję: 1300
Tofciu jest uroczy :hearts:
Dobrze,że już wyzdrowiałaś :hug:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Lis 2017 04:54 #576708

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3183
Straszliwie nie lubię chorować, bo przez nią czasami bywam niepotrzebnie "podminowana". No ale już jest dobrze.
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Lis 2017 10:37 #576736

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3609
  • Otrzymane dziękuję: 4155
Tia...a kto lubi chorować? ... No chyba, że jest się hipochondrykiem :silly:
Ciekawe jaki stosunek do chorób mają nasi, zieloni podopieczni :idea1: Gdyby tak umieli wysyłać sygnały na początku choroby z ukierunkowaniem na leczenie ...byłoby pięknie
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Lis 2017 11:35 #576744

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3183
W zupełności nie kumam hipohondryków - im chyba sprawia przyjemność w wyszukiwaniu u siebie najprzeróżniejszych chorób? :think: Toluś, może i nasze roślinki wysyłają jakieś znaki o atakującej ich chorobie, tylko my, ludziowe ślepoki zaślepione ich kwitnieniami, czasami ich nie zauważamy. :whistle: :happy: Ach, gdyby one umiały mówić po ludziowemu.... :devil1: :happy:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Lis 2017 12:44 #576759

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3609
  • Otrzymane dziękuję: 4155
Czytałam o przeprowadzonym eksperymencie chyba w USA. Kwiaty rosły w części wejściowej domu. Podłączono je do wykrywacza impulsów i zaaranżowano włamanie. I okazało się, że gdy w normalnych warunkach drgania były określone jako normalne, to w chwili pojawienia się włamywacza wskażnik zaczął szaleć!
I jak to wytłumaczyć?
Podobno kwiaty czują nasze wibracje, dokładnie wiedzą, że zbliżamy do nich swoje dłonie...szok? Dla mnie, nie :whistle:
Temat został zablokowany.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 28 Lis 2017 13:14 #576766

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3183
Ogólnie to dla mnie to też nie jest szokiem. Wszak już dawno udowodniono, że rośliny do których ich opiekun gada, lepiej rosną i ładniej kwitną.

Edit: Ponieważ nic się u mnie nie dzieje i nie mam na razie nowych fotek, a ten obecny wątek jest już zbyt długi - więc go zamykam.

Nowy wątek jest tutaj => forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...oja-czyli-pasja-moja
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 17 Sty 2018 22:26 przez Forumowa Żabula.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): zeberka363

Moderatorzy: Tola, Carmen
Wygenerowano w 0.417 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum