TEMAT: Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 26 Sty 2018 14:02 #585957

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
CHI wrote:
Olu ogród piękny.

Z tymi zamówieniami... Też wchodzę, wrzucam do koszyka, ale zamiast kliknąć "zamawiam" - wrzucam do worda "do przemyślenia" i czasem nie kupuję :happy4:

Co do "betonków" - próbowałaś ze zbrojeniem, chociaż cienkim drutem? Ew. mikrozbrojenie do betonu - pierwsze znalezione na szybko można kupic w marketach budowlanych.

wczoraj zrobiłam piękne zamówienie,wybierałam,sortowałam i zamknęłam stronę :)
O cienkim zbrojeniu myślałam ale to przy większych sztukach.Na razie to co robię to drobiazgi ,chociaż jeden nie chce wyjść z donicy :hammer: pomimo posmarowania olejem.Na razie przystopuję [chyba] bo to jednak prace zewnętrzne

Michał, obłożyłam mchem doniczkę.Nigdy nie wsadzam do ziemi ,dokonują "żywota" w doniczce kupionej.Najgorsze ,że ja okładam mchem a kocica w nocy go wyrzuca.Nie mam siły do tego kota


Nie wiem jak u Was ale u mnie roztopy,błoto ,ciepło,wiosennie.Poszłam popatrzeć gdzie mogę powtykać dalie i okazało się,że są jeszcze miejsca.Fakt,teraz goło jest ale jak się postaram :jeez:

Na czym skupiam uwagę w tym sezonie

Standardowo - hortensje, te których jeszcze nie mam
Floksy - nie pamiętam jakie mam więc będę wybierała oczami
Tawułki- potrzebuję kilka
Dalie - hm,wiadomo
Liliowce- jak jakiś ładny mi wpadnie w oko
Lilie- tych nigdy za dużo
Agapanty- mam kilka doniczek a,że nie ma z nimi problemu z przechowywaniem więc jeszcze jakąś cebulkę dokupię

No i rozsieję jak rok temu jednoroczne
Z drzew-
Generalnie skupię się na pielęgnacji tego co mam .Nie chcę się już rozdrabniać.
Taki plan.....co wyjdzie z tego to za parę miesięcy się okaże
Za tę wiadomość podziękował(a): merlin, Dorota15, Anna96, broja, Łatka, minohiki


Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Lut 2018 12:14 #587127

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Ciemierniki rozjaśniają ogród.I przyznam się,że dzisiaj sadziłam w ogrodzie. :garden1: Na początku stycznia kupiłam kwitnącego ciemiernika.Przyszedł "słynny" 2 dniowy mróz i zrobił z niego lodowego ciemiernika.Otuliłam doniczkę igliwiem ,odtajał i nadal żyje.Dzisiaj w miarę ładna pogoda więc pomyślałam,że nic się nie stanie jak posadzę.Bo czy w doniczce czy w ziemi to i tak mu zimno a kwiatki mają się dobrze
A więc ogłaszam sezon ogrodowy 2018 za otwarty :comp: :fly:
A to moje starsze
P2010441.jpg


P2010442.jpg


P2010443.jpg


P2010449.jpg


P2010452.jpg


P2010454.jpg



zimno zabarwiło na różowo ich kwiatki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Lut 2018 14:06 #587135

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5437
  • Otrzymane dziękuję: 8552
Olu, bardzo obficie Ci kwitną. U mnie 2-3 kwiatki na egzemplarz.
Ty sadziłaś ciemierniki, a ja dwa kupione w markecie liliowce. Tak więc chyba też rozpoczęłam sezon. :lol:

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Lut 2018 14:19 #587137

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4448
  • Otrzymane dziękuję: 2493
Powiem Ci, że ciemierniki robią wrażenie, zwłaszcza zebrane w takich kępkach. Zaciekawił mnie róż na tylnich płatkach.
Wiesz może co to za odmiana :think:
Pozdrawiam

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Lut 2018 17:15 #587174

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Łatka wrote:
Olu, bardzo obficie Ci kwitną. U mnie 2-3 kwiatki na egzemplarz.
Ty sadziłaś ciemierniki, a ja dwa kupione w markecie liliowce. Tak więc chyba też rozpoczęłam sezon. :lol:

Aniu, to dobrze nam wróży,wcześnie zaczynamy ale skoro ziemia nie zamarznięta ...to czemu nie
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Lut 2018 17:36 #587182

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Michał wrote:
Powiem Ci, że ciemierniki robią wrażenie, zwłaszcza zebrane w takich kępkach. Zaciekawił mnie róż na tylnich płatkach.
Wiesz może co to za odmiana :think:

Michał,to zwykłe białe ciemierniki.One podobno różowieją pod koniec kwitnienia i od chłodu. Kiedyś miałam ciemnego ale...nie uchował się.

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Lut 2018 17:39 #587184

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4448
  • Otrzymane dziękuję: 2493
Pytam dlatego, że u moich rodziców tez jest biały ciemiernik, jednak on się nie przebarwia na różowy kolor :dry:
Pozdrawiam

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Lut 2018 18:07 #587189

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Michał wrote:
Pytam dlatego, że u moich rodziców tez jest biały ciemiernik, jednak on się nie przebarwia na różowy kolor :dry:

Tak wyglądał 31 grudnia
IMG_20171231_132231.jpg


IMG_20171231_132237.jpg


bielusieńki
Za tę wiadomość podziękował(a): Michał, Anna96, Jan4, zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 01 Lut 2018 19:02 #587208

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4448
  • Otrzymane dziękuję: 2493
W takim razie będę musiał poprosić moją mamę o zdjęcia, może teraz się będzie tak przebarwiać :think:
Pozdrawiam

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 02 Lut 2018 14:41 #587299

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Michał wrote:
W takim razie będę musiał poprosić moją mamę o zdjęcia, może teraz się będzie tak przebarwiać :think:

też jestem ciekawa od czego to zależy. :crazy:

Dzisiaj po mrożnym poranku mieliśmy i jeszcze mamy piękny dzień.Mam nadzieję,że takie widoki dopiero za rok.Jutro już nieciekawie ma być
P2020456.jpg


P2020460.jpg


P2020463.jpg


P2020464.jpg


P2020465.jpg


P2020470.jpg


P2020476.jpg


P2020486.jpg


P2020487.jpg


P2020488.jpg


P2020488.jpg


P2020489.jpg


P2020490.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Jan4, Łatka, zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 03 Lut 2018 11:16 #587452

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Po wczorajszym ładnym dzisiaj brzydko i co robi człowiek ? siedzi w internecie i .....szuka. I znalazł :club2:

Hortensja piłkowana 'Kokonoe-yama'
bo pomyślałam,że takie niewielkie ,że takie ładne,że w miarę odporne :jeez: ,że można do donicy,że mam miejsce

tą zamówiłam u Starkla
Hydrangea serrata 'Oamacha
Prawdopodobnie mam z tego gatunku w swoich zasobach,muszę się dobrze przyjrzeć tym które kiedyś przesadziłam bo jak patrzę na stare zdjęcia to było coś podobnego z kwiatów ,chociaż nie te które teraz kupiłam.Dawno temu były w ogrodniczym to wzięłam

Dobrze,że już konto puste

Teraz zamykam się na pokusy.Wczoraj oparłam się róży Scarlet Moss :hammer:
Dalie- skończyłam na 38 szt. i już nie wchodzę na strony :comp:

Zaraz pojawią się w sklepach i może tam jeszcze coś dokupię.Mało pomponowych i kaktusowych zamówiłam ,praktycznie same dekoracyjne

Teraz trzeba będzie cierpliwie czekać na wiosnę
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 03 Lut 2018 11:43 #587457

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5437
  • Otrzymane dziękuję: 8552
Aszka wrote:

Dalie- skończyłam na 38 szt.

Olu, Ty to wiesz, jak się oprzeć pokusie :rotfl1: :rotfl1: :rotfl1:
Śmieję się, a sama nie jestem nic lepsza, szukając w zasadzie cebul hippeastrów narobiłam zamówień od sasa do lasa, większość zacznie przychodzić w pierwszej dekadzie marca - to dopiero będę miała konto puste ;)
W tym - zamówiłam rododendron Aprilglocke, o którym marzę od dawna, w firmie, od której obiecałam sobie solennie nic więcej nie kupić. A właściwie zorientowałam się, że to ta sama firma, jak już kliknęłam "zamawiam i płacę", bo chytrze założyli stronę pod inną nazwą. Z 4 kupionych tam (ze 3 lata temu) różaneczników jeden zszedł śmiertelnie, jeden nie zgadza się kompletnie z zamówieniem.
W ostatnich dniach dokładam "ocieplenia" do roślin, a dziś ponaciągałam worki na kamelie i na mały cedr - nawet u mnie ma być nocny spadek rzędu -8/-10. I to prawie przez tydzień :woohoo: . A śniegu oczywiście ani śladu.
A Ty, Olu - zabezpieczasz teraz jakoś dodatkowo na przykład róże?
Odnośnie róż - za jakiś czas będę chciała poradzić się Ciebie, czy i jak je przyciąć. Bo ja właściwie nie mam wielkokwiatowych, albo pnące (lub o pokroju pnących), albo angielki, które powinny być krzaczaste. A na razie są w większości dość wątłymi krzaczkami.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 03 Lut 2018 17:43 #587500

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Aniu, w tym roku dałam niewielkie kopczyki na najbardziej wrażliwe i takie których by mi było szkoda róże. Już dawno przestałam się przejmować.Tym bardziej ,że mam sporo historycznych ,trochę kanadyjskich a im mrozy niestraszne. Zresztą o jakich mrozach my mówimy.Jesienią przycięłam kilka tych największych a wiosną odmłodzę resztę.Muszę koło nich zrobić porządek,przygotować miejsce na karpy dali a przy wielkich tego nie zrobię. Tak więc nawet jak im te minus 10 :happy4: zaszkodziło to i tak zetnę.Sporo ma jeszcze liście, dziwna ta zima.
Pnących nie lubię i pozwalam im rosnąć,wycinam tylko najbardziej wybujałe których nie daję rady upiąć.Angielki...zostały mi chyba 4 szt z dość sporej kolekcji,Z tego chyba tylko 2 sobie zostawię a dwie kolejne pójdą na dalekie tyły i tam niech się zdecydują.Najbardziej wybujał mi Pilgrimm [po wielu latach] wiosną wytnę te najbardziej cienkie pędy, te stare bo ma juz dużo lat [jedna z pierwszych] a resztę skrócę.Im żeby ładnie wyglądały trzeba dać czas,tak było z moimi.Cięcie to był mój największy problem bo zawsze cięłam zachowawczo pomimo instrukcji.Ale jedno jest pewne-cięcie zagęszcza

Gdybym miała kamelię i cedr to też bym opatulała :)
A do rododendronów nadal nie mogę się przekonać, tak to jest ....nie ma między nami chemii nie było tego coś co np.ostatnio przy daliach.


Miałam wszystkie krzewy ładnie skatalogowane i ostatnio zrobiłam "klik" i wszystkie zdjęcia wędrują gdzieś w niebycie.Teraz siedzę i spisuję wszystkie hosty,hortensje,róże ,rododendrony :club2: żeby wiedzieć co mam wrrrrrr
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Łatka, zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 04 Lut 2018 15:33 #587609

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Kadr na niedzielę
P5180317.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): dala, Łatka, zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 04 Lut 2018 18:39 #587648

  • Dorota15
  • Dorota15's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2861
  • Otrzymane dziękuję: 2429
Aszko świetnie otworzyłaś sezon :woohoo:
U mnie otwarty tylko na parapetach.

Zakupy oszczędne, nie ma co :lol:
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 04 Lut 2018 19:13 #587654

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4448
  • Otrzymane dziękuję: 2493
Uwielbiam takie zdjęcia oszroniałych roślin, także mam nadzieję, że ta paskudna pogoda już sobie pójdzie hen daleko :P
Widzę, że na poważnie zainteresowałaś się daliami :lol: I słusznie, bo to bardzo dekoracyjne rośliny. Pięknie się komponują
i długo kwitną. Czyli to co dla ogrodnika najważniejsze :devil1: ścięte kwiaty dalii długo zachowują świeżość w wazonie ;)
Życzę Ci powodzenia z nimi :hug:

"Kadr na niedzielę", naprawdę mnie urzekł, bardzo mi się podoba. Tulipanki miedzy hostami, fajnie wyglądają :woohoo:
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 04 Lut 2018 19:38 #587671

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2530
  • Otrzymane dziękuję: 2492
:bye: też mam nadzieję,że dalie spełnią moje wyobrażenia o kolorach w ogrodzie.Dzisiaj chodziłam po ogrodzie i planowałam gdzie je wsadzę :garden1:
Kiedyś powtykałam tulipany,nawet tego nie pamiętam :jeez:

Taki brzydki dzień dzisiaj był , ja na "diecie" nic słodkiego i na pociechę zamówiłam sobie
Hortensję piłkowana 'Kurenai' śliczna jest
Mam na te piłkowane hortensje miejsce półcieniste koło tarasu .Ale na ogrodówki nie dam się namówić :hammer:
Ostatnio zmieniany: 04 Lut 2018 19:39 przez Aszka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, zanetatacz

Mój [nie ] wielki kawałek zieleni- część druga 06 Lut 2018 00:24 #587925

  • Wiolinka
  • Wiolinka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 187
Noo tym kadrem na niedzielę to zrobiłaś wejście smoka.
Powiem tyle super aż się chce wiosny a jej wcale nie widać.
Pozdrawiam
Pozdrawiam małych i dużych ogrodników,:wink2:

Moje motto życiowe ,"Wszystko jest trudne nim stanie się proste",
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka

Moderatorzy: Dorota15
Wygenerowano w 0.300 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum