TEMAT: Domek na prerii

Domek na prerii 06 Sty 2015 19:49 #326571

  • ulakonie
  • ulakonie's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2741
  • Otrzymane dziękuję: 389
Nawet bu nie zdążyły z druku wystygnąć. Aha gorrrąco dziękuję za cudowną kartkę Świąteczną
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): planta


Domek na prerii 07 Sty 2015 21:59 #327036

  • planta
  • planta's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4808
  • Otrzymane dziękuję: 3954
No i prosze! wczoraj bylo tak ladnie i cieplutko, a dzis wrocily mrozy i wieje zimny, przenikliwy wiatr. Bzy zaczely puszczac paczki, czyli i w tym roku nie bedzie kwiatow :dry:

Za to pocieszylam sie, bo paczka przyszla z jednego ze sklepow internetowych .
Koszula nocna typu "jeden rozmiar pasuje na kazdego". Hmmm...moglby w niej spokojnie spac moj maz rozmiar XL. Ale nie oddam, bo mi sie ten kon podoba! :rotfl1:

DSCN6868.jpg


Dwie koszulki za pol ceny, napisu na zoltej nie podejmuje sie przetlumaczyc. A zabawny jest
:devil1:

DSCN6862.jpg


DSCN6863.jpg


Waga do wazenia karmy dla konia. Przynajmniej dopoki nie nabiore miary w reku :wink4:

DSCN6864.jpg


I sprzet do lonzowania; kaweson (u dolu) i ten szeroki pas zakladany wokol klody konia (nie moglam znalezc polskiej nazwy)
pl.wikipedia.org/wiki/Wypinacze


DSCN6865.jpg


DSCN6866.jpg



Wypinacze z elastyczna wstawka:
DSCN6867.jpg


Przyszly tez nagrody na konkurs plecenia grzyw, postaram sie wyslac jak najszybciej :hug:
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Ostatnio zmieniany: 07 Sty 2015 22:04 przez planta.
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 07 Sty 2015 23:55 #327073

  • Roma
  • Roma's Avatar
Kurcze ale cudne siodło czy ono ręcznie tak zdobione :woohoo:
Diano-czy Ty takie koszule zakładasz kładąc się z M do łóżka? pewnie używasz takich jako odstraszacz? :rotfl1: :rotfl1: :rotfl1:
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 08 Sty 2015 13:42 #327180

  • mosewa
  • mosewa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 724
  • Otrzymane dziękuję: 187
Hm, ja także takie zakładam :think: wygodne, z bawełny, z ulubionym motywem- coś nie tak? :jeez:
Ewa
“Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem – to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem.”

Dwa Świerki
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 08 Sty 2015 15:25 #327226

  • planta
  • planta's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4808
  • Otrzymane dziękuję: 3954
Romo-jak najbardziej reczna robota, zastanawiam sie ile czasu zajelo wyciskanie tych wszystkich wzorow! :jeez:
A co do koszulki, to bedzie w uzytku, jak moj przenosny piecyk, znaczy sie maz, jest w delegacjach. Bo wtedy marzne bez jego cieplego cialka.. :cry2:
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 08 Sty 2015 17:15 #327251

  • planta
  • planta's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4808
  • Otrzymane dziękuję: 3954
rozpieszczania konia cd. Dzis, niespodziewanie szybko, przyszly dla niej zamowione smakolyki:
dwukilowa bryla himalajskiej soli na sznurku ( z polkilowej zostal tylko wylizany do czysta sznureczek :rotfl1: ):

DSCN6875.jpg


DSCN6877.jpg


I smakolyki do lizania, o smaku jablka dla koni wyczynowych, z elektrolitami; melasy; miodu i rumianku oraz czosnku -co do tego jestem baaardzo ciekawa czy jej posmakuje :think:

DSCN6878.jpg


Ksiezyc dzis rano, dwa dni po pelni

DSCN6871.jpg


A ja czekam zeby choc troche sie ocieplilo, zebym mogla popracowac nad stajnia!
Psice za to szalu dostaja, bo silny wiatr wieje i w koncu ukochane tumbleweeds sie tocza, jest na co poszczekac.. :devil1:
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 11 Sty 2015 10:19 #328017

  • ulakonie
  • ulakonie's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2741
  • Otrzymane dziękuję: 389
Diano a gdzie jakieś zdjęci???????????
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 11 Sty 2015 10:26 #328020

  • Bart78
  • Bart78's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 312
  • Otrzymane dziękuję: 160
czekamy na zdjęcia :)
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 11 Sty 2015 10:42 #328025

  • mosewa
  • mosewa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 724
  • Otrzymane dziękuję: 187
Anomalia pogodowe dopadły Europe. U nas tak potwornie wieje, ze masakra, ale oczywiście Iga i tak pojechała do Bastera, nie żeby na nim jeździć ale chociaz go podotykać, pogłaskać, poczesać- nie dało się zatrzymać jej w domu :jeez:
Ewa
“Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem – to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem.”

Dwa Świerki
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 11 Sty 2015 22:44 #328279

  • planta
  • planta's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4808
  • Otrzymane dziękuję: 3954
A probowala to oglowie? :)
Zdjecia wkleje jutro. Szczyt po jednej stronie mam odeskowany, a dzis, jako ze ladna pogoda, zrobilam pol dachu po drugiej stronie znaczy sklejke wciagnelismy z mezem i przykrecilam. Potem zacementowalam jeden slup do ogrodzenia i zdecydowalam ze mam dosc na dzis. Mialam jechac do Babe ale wszysko mnie boli.
Dzieko za to uszcesliwione, caly dzien spedza na zewnatrz (jest +14C) i sloneczko. Dopadla starego kowboja na koniu prowadzacego luzaka i oczywiscie zaczela paplac. Zatrzymala go na tyle, ze zdarzylam zejsc z dachu i dojsc do niej. Okazalo sie ze to sasiad z drugiej uliczki :lol: Drugi kon, luzak, jest jego czempionew druzyny w cuttingu znaczy kon wlasciwie samodzielnie oddziela cielaka/krowe od stada, "wycinajac go", stad nazwa. Taki kon musi miec blyskawiczny refleks i niejako przewidywac, co zrobi druga strona, zeby zablokowac go. Tu jest przyklad takiego konia:



A jutro znowu w granicach zera stopni, ehhh....
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): e-genia

Domek na prerii 11 Sty 2015 23:17 #328291

  • ulakonie
  • ulakonie's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2741
  • Otrzymane dziękuję: 389
Cudny koń, super ludzie. Naprawdę widać po filmie, że to cudowne końskie stworzenie robi to wszystko bez żadnego przymusu, wręcz z przyjemnością.
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 12 Sty 2015 16:15 #328445

  • planta
  • planta's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4808
  • Otrzymane dziękuję: 3954
ZAuwaz tez, ze wodzep raktycznie wiekszosc czasu zwisaja luzno, jezdziec operuje naciskiem nog i zmiana ciezaru ciala. Ja tez bylam tak uczona, ze wystarczy skierowac wzrok w dane miejsce (jezdzilam wokol areny) i kon tam pojdzie. Bo tak dyktuje mu zmiana ciezaru ciala spowodowana pozycja glowy.

Do Babe jednak pojechalam. Pozwolenie jazdy przez kogos innego, wydawaloy sie wprawnego jezdzca, spowodowalo rewers do pierwszych tygodni. Babe znowu nie chce sie zatrzymywac. Jako ze wczoraj i przedwczoraj Arika, trenerka Sheili, jezdzila na niej, ograniczylam sie do pol godziny. Mniej wiecej 50% razy zatrzymywala sie na gleboki wydech i "zapadniecie sie" w siodle. Reszte -chciala dalej isc, chocby kroczek po kroczku i znowu musialam uzywac zatrzymywania jedna wodza. Ale zaczelam przypominac jej reining-ona tez byla szkolona jak ten kon z wideao, do obu wodzy w jednej rece. Tyle, ze Babe nie chce trzymac stalej predkosci i zaraz przyspiesza, co powoduje, ze musze lapac za obie wodze :hammer:
Ale za to zabralam ja na kawal prerii przed budynkami, tam, gdzie mnie poniosla. Tym razem byla na kantarze i lince. Na poczatku podnosila wysoko leb i stawiala uszy, nasluchiwala innych koni i byla zaniepokojona, ale kilka przysmakow pozniej uspokoila sie i razem sobie chodzilysmy, dalam jej sie popasc o ile byla odwrocona tylem do stajni i rzacych koni. Powrot odbyl sie bez problemu, myslalam ze bedzie ciagnac, ale nie, zatrzymywala sie poszczypac trawke :woohoo: I mam zamiar tak robic kilka razy w tygodniu, zabierajac ja coraz dalej. Mysle ze to pomoze ja troche odczulic.

A to obiecane zdjecia:


WP_20150108_15_26_01_Pro.jpg


WP_20150108_15_25_42_Pro.jpg


A do tego porcja psic w akcji :P

WP_20150106_21_43_15_Pro.jpg


WP_20150106_21_46_07_Pro.jpg


WP_20150109_10_12_25_Pro.jpg


WP_20150111_22_14_18_Pro.jpg


Dzis znowu zimno i wiatr, nawet nie chce sie wyjsc z domu. Psice po dwoch godzinach szczekania na poruszajaca sie trawe i krzaki, zazywaja zasluzonej drzemki na naszym lozku :wink4:
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): e-genia, chester633, hanya

Domek na prerii 12 Sty 2015 19:15 #328488

  • planta
  • planta's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4808
  • Otrzymane dziękuję: 3954
Przyszlo australijskie siodlo! Kupilam je po naprawde okazyjnej cenie, tylko kilka razy uzyte.

DSCN6892.jpg


Charakterystyczne dla nich sa "uszy", o ktore klinuje sie uda. Dzieki temu nawet na trudnych jazdach terenowych, jezdziec jest zabezpieczony. No i jest ponoc bardzo wygodne i dla konia i dla jezdzca. Waga jest bardziej przenieisona do przodu, jak w siodle angielskim, nad srodkiem ciezkosci konia. Nie blokuje tak ruchu jak westernowe, ktore ma dlugie lawki wzdluz grzbietu konia.
Z tego tez powodu kupuje sie siodlo dwa rozmiary wieksze, np jesli jezdze na siodle westernowym 16 calowym (znaczy siedzenie ma tyle), to przy kupnie australijskiego szuka sie 18 calowego.

DSCN6893.jpg


DSCN6894.jpg


DSCN6896.jpg


Okucia i sprzaczki w prawdziwym australijskim siodle powinny byc z brazu:

DSCN6895.jpg


Rowniez napiersnik jest inny:

DSCN6897.jpg


DSCN6900.jpg


DSCN6899.jpg


DSCN6901.jpg


Popreg (nieco zuzyty, ale na jakis czas wystarczy):

DSCN6898.jpg
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): e-genia

Domek na prerii 13 Sty 2015 20:08 #328813

  • mosewa
  • mosewa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 724
  • Otrzymane dziękuję: 187
Diano, piękne siodło :woohoo: jestem ciekawa jak będzie w użyciu się sprawdzało, koniecznie daj znać :hug:
Iga ogłowie założy Basterowi w ten weekend. Teraz dopiero co przestało wiać i dmuchać. Pogoda była okropna przez kilka dni, lało jak z cebra, zrywało dachy i linie energetyczne. Tak więc odwiedzała tylko Bastera bo nic innego się nie dało :jeez:
Ewa
“Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem – to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem.”

Dwa Świerki
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 13 Sty 2015 22:01 #328869

  • piotrek_ns
  • piotrek_ns's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1461
  • Otrzymane dziękuję: 1229
Drugie zdjęcie stodoły wygląda jakby miała z 10m wysokości :) co za ujęcie. A psica na ostatnim zdjęciu skuliła się jak ślimak i tylko rogi wystają :rotfl1:
Siodło też mi się podoba jako sztuka rzemieślnicza :)
Pozdrawiam wszystkich gorąco.

Piotrkowe działkowanie
Skalniak i kamienie
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 14 Sty 2015 16:13 #329028

  • planta
  • planta's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4808
  • Otrzymane dziękuję: 3954
Ewo-nie zazdroszcze. Jeszce jak lamia sie drzewa i linie energetyczne... :whistle: U nas z kolei w nocy spad snieg, a mial byc cieplejszy dzien. Tak zmarzlam jezdzac na Babe wczoraj, ze chyba cos mnie bierze. Tym razem trenowala mnie Arika, i w zasadzie cala godzine mialam pozwolic Babe na kilka krokow i zatrzymywac ja za pomoca glosu (Loool, a pisze sie whoa), przeniesieniu ciezaru na kosci biodrowe i zabraniu lydek z ciala konia-nogi mialy od kolan w dol pojsc na boku z ciezarem nadal na piety, zeby tak obrazowo opisac. A wodze mialy byc ostatecznoscia.
Drugim cwiczeniem bylo uzywanie lydki do robienia ciasnych kolek, z wewnetrzna wodza uniesiona do gory. I kiedy widzialam nos Babe zwrocony do wnetrza kola, mialam opuscic wodze i ta reka ja poglaskac po karku. Chodziloo o nauczenie Babe zeby sama trzymala sie kola, zeby nauczyla sie skrecac cialo w strone kola a nie na zewnatrz no i ustepowania od lydki.
Po godzinie mialam dosc, i ja i kon. Z ulga zsiadlam, zwlaszcza ze nog juz nie czulam. Te buty jednak niewiele chronia przy minusowej temperaturze i nawet gruba skarpeta nie pomaga.

Ucieszylma sie bardzo, ze to juz koniec:)

Piotrze-stodola ma 4,5 m wysokosci i stojac na wiezbieda chowej czuje sie kazdy wietrzyk, zwlaszcza trzymajac cos w reku, co dziala jak zagiel :devil1:
Nie wiem kiedy uzyje siodla na Babe, nie chce dodawac jej na razie stresu, skoro ma podwojona ostatnio ilosc nauki i w zasadzie kazdego dnia ktos na niej siedzi. Za to wczoraj czekaly na mnie paczki z australijskimi plaszczami, kapeluszem i ochraniaczami na nogi! jesli dzis pojade z Barbara, zaloze i poprosze o zrobienie zdjecia :wink4:
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.

Domek na prerii 16 Sty 2015 23:51 #329874

  • planta
  • planta's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4808
  • Otrzymane dziękuję: 3954
przerwa na zdrowienie.
Obudzilam sie rano z tak spuchnietymi bolacym gardlem, ze mowilam na migi. Maz wyslal mnie do lekarza, ktory stwierdzil paciorkowcowe zapalenie gardla. A na parkingu spowodowalam stluczke, kiedy usilowalam wycofac i nadjechal inny samochod i stanal za mna. Rosomakowi oczywiscie nic, a na drugim samochodzie jest rysa i wgniecenie od haka holowniczego.
Mam dosyc na dzisiaj.. :sick:
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): e-genia

Domek na prerii 17 Sty 2015 21:29 #330146

  • mosewa
  • mosewa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 724
  • Otrzymane dziękuję: 187
Diano tak mi przykro :hug: ale to chyba sezon na choroby gardła. Iga także anginę przeszła, kilka dni ok a teraz znowu gardło boli, ale leczymy już bez antybiotyku... zobaczymy. Co do parkingu, to bieda często chodzi parami :placze: Mam nadzieję, ze dużych kłopotów nie będzie z tego co? :dry:
Ewa
“Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem – to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem.”

Dwa Świerki
Temat został zablokowany.

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.775 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum