TEMAT: OGRÓD W CIENIU SOSEN

OGRÓD W CIENIU SOSEN 15 Kwi 2015 12:50 #358300

  • majowa
  • majowa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1359
  • Otrzymane dziękuję: 951
Ja też podpisuję się pod tym zdaniem :) Moja owczarka niemiecka jest dużym psem, ale nie mam z nią większych ogrodowych kłopotów. Na siku czeka aż się ją wyprowadzi poza ogród, na rabaty nauczyła się nie wchodzić, czasem coś psoci, roznosi korę i wydeptuje ścieżki na trawniku, ale to nie ma znaczenia, bo ogród jest też dla niej, nie na wystawę ;)
Bardzo podoba mi się punkt 11 - cała prawda!
Pozdrawiam serdecznie, Iwona
Mój ogród
FotoIvona
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina


OGRÓD W CIENIU SOSEN 15 Kwi 2015 14:33 #358317

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
Żeby latem trawnik był taki:
DSC02131.jpg


albo chociaż taki :
DSC05120.jpg


Żeby chciało się po nim chodzić boso,biegać, leżeć na pleckach gapiąc się w niebo, albo choćby patrzeć nań z przyjemnością - trzeba się trochę wiosną napracować ... :garden: I właśnie dziś (zdecydowanie później niż w poprzednich sezonach , ale to siła wyższa!) rozpoczęłam akcję "TRAWNIK" .
Zaczęło się od wertykulacji, bowiem po zimie jest sporo mchu.

DSC03344.jpg


Dokładna wertykulacja czyli nacinanie gleby , powoduje dotlenienie korzeni , ich rozkrzewienie ,usuwa też śmieci i tzw. "filc" spomiędzy źdźbeł trawy.

DSC03349.jpg


Teraz nie wygląda to najlepiej...ale wiem,że niebawem będzie ok. :)

Potem "poprawki" wymagają brzegi trawnika( z uwagi na stale poszerzające się rabaty , nie mam żadnych ograniczników).

DSC03918.jpg


Tak to wygląda "przed"

DSC03808.jpg


DSC03810.jpg


tak w trakcie poprawek,

DSC03813.jpg


DSC03919.jpg


a tak "po" poprawieniu brzegów.

Nabyłam nawet specjalne do tego narzędzie ( choć zwykłą łopatą też da się zrobić).

DSC03249.jpg


Zaraz po wertykulacji dosiewane są "łyse" miejsca ( najczęściej tam , gdzie był mech ,który usunął wertykulator ) + całość podsypana jest warstwą dobrej ziemi ogrodowej ( nie torfu !) - u mnie jest to ok.15-20 worków ! Teraz wałowanie i nawóz "startowy" tzn. taki z dużą zawartością azotu . Stosuję nawóz "Dr Ogrodnik" lub "Pokon", ale w tym roku , z uwagi na dużą ilość mchu przygotowałam nawóz FLORIVIT z żelazem.
Po takich zabiegach trawnik trzeba koniecznie mocno podlewać, żeby trawa "ruszyła z kopyta" , a dosiewki jak najszybciej wykiełkowały i uzupełniły łysawe miejsca. Zwykle po 2 tygodniach pobojowisko zaczyna znowu wyglądać jak trawnik ( wszystko zależy od ilości wilgoci i temperatury). Mam więc nadzieję,że na majowy weekend będzie zieloniutki !!! Wtedy należy go już tylko co 2-3 dni obficie podlać , co 5-7 dni skosić , co 4 tygodnie porządnie wygrabić ( trawniczki lubią strzyżenie i czesanie ), co 5 -6 tygodni dać nawóz "letni"...
A po 300 latach takich zabiegów mamy prawdziwy angielski trawnik ! :garden:

DSC05120-2.jpg
Ostatnio zmieniany: 15 Kwi 2015 14:42 przez Ewelina.
Za tę wiadomość podziękował(a): Flora, Amarant, zanetatacz

OGRÓD W CIENIU SOSEN 15 Kwi 2015 14:45 #358321

  • broja
  • broja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Moja działka 0aza spokoju
  • Posty: 842
  • Otrzymane dziękuję: 572
Łał- to ja takiego nigdy mieć nie będę :( wygrabiam co prawda i nawożę trawnik ale wertykulacja? mnie przeraża!, nacinanie trawnika?, a nie wystarczy nawieźć i wygrabić z mchu?
Ewelinko podziwiam, nie dziwię się, że Twój ogród trafił na ramy gazet. Trawnik cudo ale i sprzęt do wertykulacji masz profesjonalny :bravo: Spróbuję coś zadziałać więcej u mnie .... wertykulacja mój Boże... toż to brzmi... jak jakieś słowo z logopedii- prawie medycznie no, ale nacinanie trawnika to też operacja.... :eek3: Ile ja się jeszcze muszę nauczyć :jeez: :hammer:
Edyta
Zapraszam:
Moja działka oaza spokoju
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina

OGRÓD W CIENIU SOSEN 15 Kwi 2015 15:16 #358329

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
Edytko, dziękuję, ale ... sprzętu do wertykulacji to ja nie mam wcale (własnego). Każdej wiosny wertykulację i regenerację trawnika robi u mnie ogrodnik. Sama nie dałbym rady, a porządny spalinowy wertykulator na przydomowy trawnik to zbyt duży jednorazowy wydatek . Zwracałby się latami , a jeszcze musiałabym mieć miejsce na przechowanie i konserwować - nie chcę. Wolę "wypożyczyć" wertykulator razem z panem, który go obsługuje :)
I tak mam dosyć innych prac , które wykonuję sama...
Nie wiem , czy samo nawożenie , koszenie i wygrabianie u Ciebie wystarczy. Ja mam bardzo niekorzystne dla trawy podłoże ( sporo cienia, kwaśną glebę, korzenie sosen i brzóz atakujące trawnik i spijające z niego wodę i nawóz...), więc żeby trawnik jakoś wyglądał musi wiosną być "dopieszczony". Po zimie naprawdę wygląda nietęgo...

OGRÓD W CIENIU SOSEN 15 Kwi 2015 21:39 #358463

  • broja
  • broja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Moja działka 0aza spokoju
  • Posty: 842
  • Otrzymane dziękuję: 572
AA to rozumiem... u mnie różnie: w jednym miejscu słońce w innym cień, mech się od czasu do czasu pojawia- pryskam grabię dosiewam, ale na działce to co innego niż pod domem ....
Edyta
Zapraszam:
Moja działka oaza spokoju

OGRÓD W CIENIU SOSEN 18 Kwi 2015 11:35 #359294

  • Flora
  • Flora's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 432
  • Otrzymane dziękuję: 376
Chyba sobie kupię takie cosik do cięcia krawędzi rabat. Mam wrażenie, że łopatą tak równiutko nie wychodzi. Mój mąż twierdzi, że za każdym razem, gdy to robię powiększam rabaty, ja mu wmawiam, że nie :devil1:

OGRÓD W CIENIU SOSEN 18 Kwi 2015 16:32 #359347

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
Flora wrote:
Chyba sobie kupię takie cosik do cięcia krawędzi rabat. Mam wrażenie, że łopatą tak równiutko nie wychodzi.
Tak, rzeczywiście tym "narzędziem" wychodzi równiej.Flora wrote:
Mój mąż twierdzi, że za każdym razem, gdy to robię powiększam rabaty, ja mu wmawiam, że nie :devil1:
Ja z premedytacją poszerzam rabaty , gdy poprawiam brzegi trawnika - rośliny się rozrastają , zaczynają z czasem wyłazić na trawnik ( lub przewieszają nad nim gałązki czy liście ) , co skutkuje tym, że podczas koszenia trawy mąż "przycina" i te rozrośniete rosliny. No więc ...poszerzam rabatę i na jakiś czas mam spokój. :garden:

OGRÓD W CIENIU SOSEN 18 Kwi 2015 20:05 #359406

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
Dziś było zimno i pochmurno, więc zdjęcie ogrodu jedynie przez okno

DSC02826-2.jpg


Tymczasem w mieszkaniu zakwitło wiele kwiatów :)

DSC02815.jpg


DSC02817.jpg


DSC02818.jpg


DSC02819.jpg


DSC02821.jpg


DSC02822.jpg


DSC02825.jpg


DSC02820.jpg


A na dodatek przybyły nowe dekoracje :

DSC02831.jpg


DSC02832.jpg


Małżonek napalił w kominku, więc stało się ciepło i przytulnie , co nie znaczy ,ze nie czekamy na ciepłe i słoneczne dni...
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, zanetatacz

OGRÓD W CIENIU SOSEN 20 Kwi 2015 13:28 #360066

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
W swoim wątku Iwona ("Majowa") mówiła o PSIZĘBACH.Przyznam,że do klubu miłośników PSIZĘBA chętnie dopiszę się i ja :) Też mam , też lubię - przez 15 lat z kilku "ząbków" dorobiłam się już dwu ładnych kęp , a część ząbków poszła do dobrych ludzi... Mam co prawda tę najpospolitszą , żółtą odmianę , ale i tak cieszę się ,że jakoś u mnie sobie radzi. Kupiłam kiedyś kilka cebul różowego , ale... czy to wskutek kaprysu czy mojego zaniedbania - nie wyrosło ani pół roślinki i na tym skończyła się moja przygoda z innymi odmianami...

DSC03816.jpg


DSC03817.jpg


DSC03820.jpg


DSC03821.jpg


DSC07403.jpg


DSC07444.jpg


DSC07543.jpg
Ostatnio zmieniany: 20 Kwi 2015 13:30 przez Ewelina.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Zuza

OGRÓD W CIENIU SOSEN 20 Kwi 2015 14:51 #360094

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4634
  • Otrzymane dziękuję: 3774
Ewelinko, musi się psiząb czuć dobrze w Twoim ogrodzie, bo rozrósł się w piękne kępy :flower2:
Moje od kilku lat są pojedyncze, w ogóle nie przyrastają, ale faktem jest, że warunki mają kiepskie - posadziłam je w przedogródku, od północnej strony; ciemno tam, sucho i mnóstwo korzeni wielkich drzew...
Czy w tym roku wybierasz się do Wojsławic?
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017

OGRÓD W CIENIU SOSEN 20 Kwi 2015 19:43 #360152

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
Ten żółty rzeczywiście dobrze się rozrasta , bo wprawdzie nie w jakimś bardzo szybkim tempie , ale z roku na rok przyrastają młode cebule . Miałam kępę złożoną z kilku cebul, po kilku latach ją podzieliłam . Po kolejnych kilku wykopałam obie i oddzieliłam dla znajomych młode cebule. Niestety , próba posadzenia cebul odmiany różowej zakończyła się kompletnym fiaskiem , nie jestem więc pewna , czy PSIZĘBY dobrze się u mnie czują , czy po prostu to przypadek ?

Tymczasem w ogrodzie coraz bardziej kolorowo:

DSC07254.jpg


DSC07255.jpg


DSC07257.jpg


DSC07261.jpg


DSC07268.jpg


DSC07302.jpg


DSC07304.jpg


DSC07278.jpg


DSC07515.jpg


DSC02898-2.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Bozi, anabuko1, Amarant, Monifd*, zanetatacz

OGRÓD W CIENIU SOSEN 20 Kwi 2015 21:41 #360211

  • Olunia
  • Olunia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 165
  • Otrzymane dziękuję: 117
Witaj Ewelinko :kiss3:
Wiosenka ,aż miło :)
Czy ja dobrze widzę ,masz nowego psiutka ? czy czwarte zdjęcie od dołu jest zeszłoroczne ?

OGRÓD W CIENIU SOSEN 21 Kwi 2015 09:21 #360307

  • Zuza
  • Zuza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 327
  • Otrzymane dziękuję: 328
Witaj Ewelinko :)
Cudnie w Twoim ogrodzie a psizęby to mistrzostwo :bravo:
Takich okazów w życiu nie widziałam ,, Ja próbowałam z nimi się zaprzyjaźnić ale szybko się poddałam bo ... sukcesy były marne :(
Gratuluje :) Ogród urzeka . Praca w nim to sama rozkosz :)
Pogody życzę i jeszcze tu wpadnę bo wąteczek przeuroczy i TY z dobrą energią :) czuje to ...
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina

OGRÓD W CIENIU SOSEN 21 Kwi 2015 09:46 #360318

  • majowa
  • majowa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1359
  • Otrzymane dziękuję: 951
Ewelinko, teraz już rozumiem dlaczego moje psizęby to takie marne okazy - są jeszcze bardzo młode, mają tylko 4 lata :happy: a Twoje to już dorosłe 15 letnie chłopaki ;) . Żarty żartami, ale masz duże kępki, chyba wyjątkowo dobrze im u Ciebie. W jakich warunkach rosną? Dbasz jakoś szczególnie o nie?
Mimo wszystko nie zrażam się i czekam na efekt za 10 lat ;)
Pozdrawiam serdecznie, Iwona
Mój ogród
FotoIvona
Ostatnio zmieniany: 21 Kwi 2015 09:48 przez majowa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina

OGRÓD W CIENIU SOSEN 21 Kwi 2015 10:53 #360340

  • rm27
  • rm27's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2718
  • Otrzymane dziękuję: 2914
Ewelino, piękne kępy cieszynianek. U mnie psie zęby mają już chyba dziesięć lat i nie rozrosły się wcale. Posadziłem trzy cebule i nadal są trzy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ewelina

OGRÓD W CIENIU SOSEN 21 Kwi 2015 11:19 #360345

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
Olu- faktycznie ! To pomyłka . Mam zdjęcia w folderach tematycznych i ... nie sprawdziłam daty :hammer: Psiuni już nie mam... Ale krzewy FORSYCJI nadal są w pełnej krasie ! Mam w ogrodzie 4 sztuki po jednym z każdej strony posesji, i ich złociste "plamy" bardzo fajnie ożywiają o tej porze roku ogród.

Witam Cię , Zuza pod sosnami :)Dziękuję za miłe słowa i zapraszam zawsze , kiedy masz ochotę.Zuza wrote:
(...) Ogród urzeka . Praca w nim to sama rozkosz :)(...)
Nooo, z tą rozkoszą różnie bywa ( wiesz: igły we włosach, zmaltretowane paznokcie,biedne kolana, bóle mięśniowo-stawowe, itp.), ale lubię tę dziubaninę i mam sporą satysfakcję , gdy już wiosna bucha pełną parą. Miło jest też wstać raniutko latem, przysiąść z kawą na schodku i ... pogapić się na ogród . Bezmyślnie, ot- tak . :flower1:

Iwonko - nie wiem, może one (PSIZĘBY) rzeczywiście potrzebują czasu. Gdy ostatnio wykopywałam straszą kępę (a było to kilka lat temu !) miała kilka wielkich cebul-zębów i całe mnóstwo maleńkich. Zauważyłam też ,że oprócz kilkunastu łodyżek z kwiatami , jest sporo bez kwiatów ( to te młode cebulki, które jeszcze nie kwitną , tylko mężnieją w ziemi, bo w pierwszym czy drugim roku po oddzieleniu raczej nie kwitną.
Mam w tej chwili 2 kępy - jedną przy starym świerku , z południowej strony , ale lekko zacienionej, druga na skalniaku u stóp sosny (też strona południowa i tzw. świetlisty cień) . Cebule sadziłam w ziemię kompostową, a zasilam tylko wiosną - nim wyjdą z ziemi , nawozem wieloskładnikowym.Podobno takie stanowisko (półcień) im służy. A, i nie lubią częstego wykopywania. Mogą rosnąć wiele lat w tym samym miejscu.

Romku- CIESZYNIANKI cieszą oko. Z tego , co widzę , u mnie kwitną później niż u innych forumowiczów, ale to mi nie przeszkadza. Może tak jest dlatego ,że mieszkają w cieniu?
Za tę wiadomość podziękował(a): Monifd*, zanetatacz

OGRÓD W CIENIU SOSEN 26 Kwi 2015 20:10 #361875

  • Ewelina
  • Ewelina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 855
  • Otrzymane dziękuję: 893
Uwaga, uwaga ! Ogłaszam ,że mam pomocnika :) Nareszcie roślinki nie będą cierpiały na brak wody ( co najwyżej na nadmiar, bowiem małemu bardzo spodobało się podlewanie :) )


20150420_175516.jpeg


20150420_173133-1.jpg


20150420_173124-1.jpg
Ostatnio zmieniany: 26 Kwi 2015 20:11 przez Ewelina.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, zanetatacz

OGRÓD W CIENIU SOSEN 26 Kwi 2015 20:15 #361879

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4634
  • Otrzymane dziękuję: 3774
Ewelinko, mały pomocnik uroczy!
Przy okazji muszę się pochwalić, że ja niebawem też będę BABCIĄ i niewykluczone, że za czas jakiś będę wprowadzać małego człowieczka w arkana ogrodnictwa :dance:
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka, Ewelina

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 4.280 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum