Wpisałam piękny post odpowiedziowy ze zdjęciami .............. a net mielił , mielił , mielił i w końcu wysłał w kosmos
No to jeszcze raz
Leszek na początek łomot za róże

, ja Ci dam róże
Marcinek pełny niebeieski ( fioletowy ) ładny ale coś wyczytałam czy aby nie jednoroczny

jakoś pan sprzedawca o tym się nie zająkną

..................cóż przykryłam gałęziami innych marcinków i trzymam kciuki .
Zdjęcia z przed przymrozków
Nowinko ...witaj

jeżeli mój misz-masz Cię nie odstrasza proszę zaglądaj . Tak tłok mam niesamowity , bo mam coraz to nowe chciejstwa a miejsca tak mało .........trudno . Wysmakowanych kompozycji nie będzie

Dali mam sporo , robię rotację żeby nieć coraz inne , lubię nowości .
Krzysiu...hej jak miło mieć na forum kolejną podlasiankę

.............zapraszam na pielenie do mnie , do Leszka udamy się co najwyżej na łopatkowanie ( u niego zawsze wypielone ekstra ) ale pokopać zawsze pozwala , a jak się wzbraniasz to sam dowiezie

, a że ja z pieleniem zawsze jestem do tyłu to będziesz miała co robić

zapraszam do galimatiasu.
Gosia....bój się Boga dziewczyno , gdzieś Ty się podziewała , całe lato ani znaku

jak tam sezon hostowy ?
Moje datury dopiero jesienią tak na dobre rozkwitły , przyznam , że nie miałam czasu sie nimi należycie zająć.
Rudzielcu....witaj

dzięki za miłe słowa , zapraszam do zaglądania . Moje dalie śpią w piwnicy ( tep + 5 do +8 st C) w skrzynkach przesypane suchą ziemią , torfem , trocinami.
Mówisz , że jeżówki Cię nie kręcą , a to niesłusznie wdzięczne są , długo kwitną i pięknie się komponują z niższymi trawami , chodzi mi po głowie taki jeden pomysł z jeżókami i ostnicami ........ do wiosny mam czas na plany.
Narcyzy to moje ulubione wiosenne kwiaty

ze starszych odmian mam taki żółty babciny , bez nazwy odmiany ale co wiosny zakwita całym łanem , no i jeszcze Ice King też niezawodnie kwitnący ,Ice Follies też kwitną niezawodnie od lat ( bez przesadzania

) , z nowymi odmianami jest gorzej ( niedopatrzone marnieja i słabiej kwitną)
Gabrielu też podziwiałam Twoje dalie i trawy ( z dalii nawet spisałam numery i poszły w zamówieniu

)........... tak roślin mam dużo ( dusza zbieracza) z miejscem gorzej ale jakos sobie radzę
................. w ogrodzie prawdziwie listopadowo , wczoraj nawet popadywał śnieg ( pod Białymstokiem) dziś było niezłe skrobanko szyb samochodowych , przylodzonych , niektórzy zmotoryzowani chodzili rano lekko poirytowani (delikatnie rzecz ujmując

)
.......zostały tylko trawy , ogrodowo .............. i mam nadzieję , że tym razem post się wstawi