TEMAT: Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 20 Cze 2017 08:24 #549609

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Najprawdopodobniej twoją palmę zaatakowała szara pleśń. Pojawia się ona tam gdzie jest słaba wymiana powietrza wespół z podwyższoną temperaturą oraz dużą wilgotnością (sugeruję przelanie rośliny). Zajrzyj również do korzeni gdyż przy tej chorobie zdarzają się ich podgniwania. Pousuwaj te uszkodzone, przesadź roślinę do wąskiej a wysokiej donicy umieszczając roślinę w podłożu do juk palm i dracen. Samą palmę spryskaj np. środkiem o nazwie Polyversum PW.
Możesz również użyć do tego celu takie fungicydy jak Topsin M 500 SC, Amistar 250 SC, Kaptan 50 WP stosując dawki ściśle według zaleceń producenta.
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Za tę wiadomość podziękował(a): Peteri


Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 23 Lip 2017 21:19 #557081

  • docxp86
  • docxp86's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 10
  • Otrzymane dziękuję: 4
Witam, prośba o pomoc przy mojej Hoyce. Co to może być?

P1010142.jpg
Ostatnio zmieniany: 25 Lut 2018 21:52 przez Michał.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 26 Lip 2017 11:54 #557590

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13071
  • Otrzymane dziękuję: 8189
Za tę wiadomość podziękował(a): docxp86

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 28 Sie 2017 18:29 #562400

  • maciek13
  • maciek13's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 31
  • Otrzymane dziękuję: 12
Mam problem z moją fuksją. Jej liście mają dziwne plamy. Czy ktoś powie, jaka to choroba i czym ją leczyć ?
IMG_20170828_163951.jpg


IMG_20170828_163932.jpg
Pozdrawiam Maciek ;)
Ostatnio zmieniany: 28 Sie 2017 18:30 przez maciek13.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 30 Sie 2017 07:33 #562623

  • maciek13
  • maciek13's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 31
  • Otrzymane dziękuję: 12
Czy ktoś w końcu odpowie ? :dry:
Pozdrawiam Maciek ;)

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 30 Sie 2017 07:44 #562626

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1201
  • Otrzymane dziękuję: 1281
Maćku to najprawdopodobniej choroba grzybowa, trzeba zrobić oprysk topsinem lub miedzianem, oberwij te chore liście i wtedy opryskaj.
Zielono pozdrawiam Iwona
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula, maciek13

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Paź 2017 19:30 #567808

  • Gosiek
  • Gosiek's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane dziękuję: 4
Witam,
mam problem z moim złotowcem (z rodziny palmowatych). Pojawiły się na nim małe podłużne, chyba robaczki :cry2: Białe "stwory" pojawiły się głównie, jak widać, przy ziemi, ale znajdują się też na liściach. (Niestety nie umiałam sama zidentyfikować na podstawie zdjęć zamieszczonych na www.)
Co to może być? Proszę o pomoc :sad2:
DSC_0161.jpg


DSC_0165.jpg


DSC_0166.jpg
Ostatnio zmieniany: 04 Paź 2017 19:52 przez Emalia112.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Paź 2017 20:16 #567826

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1201
  • Otrzymane dziękuję: 1281
Wygląda na wełnowce :(
Zielono pozdrawiam Iwona

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Paź 2017 20:37 #567834

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Niestety, potwierdzam rozpoznanie poprzedniczki. Przy tak wielkiej inwazji, roślinę raczej trudno będzie już odratować.
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Paź 2017 20:38 #567837

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1201
  • Otrzymane dziękuję: 1281
Racja, niestety najlepiej wyrzucić :unsure:
Zielono pozdrawiam Iwona

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Paź 2017 21:13 #567852

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1257
  • Otrzymane dziękuję: 1210
Kerstin2309 wrote:
[...] Przy tak wielkiej inwazji, roślinę raczej trudno będzie już odratować.
Kristi, nadzieja umiera ostatnia, oczywiście, szkoda że teraz nie wiosna, bo roślina łatwiej by sie zregenerowała, ale przy wymianie podłoża i potraktowaniu całej rośliny preparatem antywełnowcowym. Co prawda, ja reanimowałam chwasta PO zimie, stąd większe szanse, bo rozmaryn szczepiony odżył.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 04 Paź 2017 22:18 #567873

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Oczywiście że nadzieja umiera ostatnia. Próbować trzeba i ja tego nie neguję. Masz rację - po zimie jest o wiele łatwiej. ;)
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 05 Paź 2017 07:18 #567891

  • Gosiek
  • Gosiek's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane dziękuję: 4
Dziękuję kochani za szybko diagnozę :kiss:
oczywiście spróbuję odratować roślinkę, bo nic nie tracę, a mogę zyskać. Odpiszę wam czy mi się udało. Trzymajcie kciuki za laika :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula, Carmen

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 05 Paź 2017 09:17 #567904

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Gosiu, skoro jednak już zdecydowałaś się ratować roślinkę (no i huraaaa, może się uda gdy spróbujemy razem :dance: ) to Ci podpowiem jak ja to robię w przypadku inwazji wełnowców itp. Musisz naszykować sobie waciki do demakijażu (najlepsze są te miękkie, okrągłe), sporą ilość denaturatu, małe wykałaczki, nowe świeże podłoże, wrzącą wodę, Emulpar spray lub Agricolle spray (również BI58) i Biosept spray. Wacik nasącz denaturatem tak, by nie lejąc się z niego, wacik był w 3/4 mokry czyli nasączony denaturatem. Takim wacikiem ściągaj jednym długim pociągnięciem szkodniki z rośliny. Zużyty wacik wyrzuć i zastąp go świeżym. Postępuj tak, aż ściągniesz niemal wszystkie szkodniki. Do ściągania tej wełenki i szkodników w trudno dostępnych miejscach używam wykałaczek zamoczonych w denaturacie. Gdy już z tym się uporasz, wyjmij ostrożnie roślinę z donicy i bardzo dokładnie otrząśnij ją z zakażonej ziemi (ziemia musi być sucha, by korzenie pozostały gołe). Samą ziemię wyrzuć. Doniczkę bardzo dokładnie umyj i sparz kilkukrotnie wrzątkiem by pozabijać jaja szkodnika, które mogą być osadzone na ściankach donicy. Następnie opryskaj donicę środkiem insektobójczym i pozostaw do wyschnięcia. Możesz też starą donicę wymienić na nową i wtedy zaoszczędzisz sobie roboty. Otrząchniętą z ziemi roślinę (gdy będą już widoczne same korzenie) należy bardzo dokładnie przepłukać pod bieżącą wodą. Następnie należy roślinę bardzo dokładnie spryskać np. Emulparem spray i nałożyć na nią od góry i od dołu (o ile to możliwe) worki 120 lub 240 litrowe i tak pozostawić roślinkę w zamknięciu przez ok. 2 godziny. Po tym czasie zdjąć worki i jeszcze raz przetrzeć łodygi wacikami nasączonymi denaturatem. By zabezpieczyć roślinę przed możliwymi chorobami, proponuję korzenie opryskać Bioseptem (to środek uodparniający roślinę na choroby, poprawiający jej kondycję). Do nowej donicy wsyp drenaż i posadź w nowym podłożu roślinę. Dla pewności możesz jeszcze popsikać roślinę (część nadziemną) Emulparem, zaś same podłoże podlać (już po zasadzeniu rośliny w nowym podłożu) preparatem BI58 w dawce 3 ml/2 l. wody.

Agricolle spray oraz Emulpar spray są środkami do zwalczania szkodników. Podobnie i BI58. Natomiast Biosept jest - jak już pisałam - środkiem uodparniającym roślinę na choroby, poprawiającym jej ogólną kondycję oraz wzrost. A tak one wyglądają:

EMULPAR.jpg


AGRICOLLE.jpg


BI58.jpg


BIOSEPT.jpg


Trzymam kciuki i życzę powodzenia w reanimacji. :hearts:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 11 Paź 2017 11:16 #568997

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8419
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Gosiek, i jak tam Ci poszło z reanimacją? Udało się odratować roślinkę?
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 29 Paź 2017 19:01 #572032

  • Asia_h_1984
  • Asia_h_1984's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane dziękuję: 1
Cześć!

mam problem z gruboszem zrobiłam kilka zdjęć żeby pokazać co się dzieje.Bardzo Was proszę o pomoc co dzieje się z tym kwiatkiem i jak mogę mu pomóc bo od pół roku jest coraz gorzej boję się że nic już z tego nie będzie bo co nie wyrośnie to odpada(liscie)i niepodlewanie nie pomogło i dobre miejsce i podlewanie nie pomogło.Już nie wiem co robić.Liście nowe rosną ale nie mają szans bo albo je coś zjada albo już nie wiem co.Liście powinny być zdrowo zielone a są takie wyblaknięte i usychają,robią się wiotkie.Podlewam go naprawdę gadko ,może wymienić podłoże na nowe to może by pomogło? :( :cry:
IMG_20171025_195132.jpg


IMG_20171025_195232.jpg


IMG_20171025_195655_HHT.jpg


IMG_20171025_195500_HHT.jpg


IMG_20171025_195400_HHT.jpg
Ostatnio zmieniany: 29 Paź 2017 22:11 przez Forumowa Żabula.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 02 Lis 2017 20:35 #572855

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1257
  • Otrzymane dziękuję: 1210
A co to za podłoże? Powinno być do sukulentów, bardzo przepuszczalne, sprawdź też czy nie ma przędziorków.

Co dolega mojej roślinie - prośby o pomoc w rozpoznaniu 02 Lis 2017 22:01 #572877

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13071
  • Otrzymane dziękuję: 8189
To drzewko szczęścia miało zbyt mało światła. łodyżki są cienkie, wybiegnięte. Dodatkowo zostały zaatakowane przez wciornastki.

Podejrzewam, że trzeba wymienić mu podłoże. Dla sukulentów ziemia powinna być niezbyt żyzna, z dużą domieszką żwiru, kamyków, jak ziemia dla kaktusów. Zimą należy bardzo mało podlewać, ale trzeba grubosze zamgławiać, bo w suchych pomieszczeniach są one atakowane przez welnowce, wciornatki lub przędziorki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula

Moderatorzy: Tola
Wygenerowano w 0.561 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum