TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 08 Sie 2026 02:59 #896762

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17276
Dzień, już wczorajszy?? chłodniejszy, bez słońca, wszystkie rośliny odpoczęły, temperatura doszła do 26*C, po 14 odrobinę popadało.

Ostatnio znów zdarzają mi się chwile "słabości zdrowotnej" więc dzisiejszy dzień potraktowałam całkowicie na luzie. Odpoczynek, spacer, sen i spotkanie z przyjaciółmi.

Panowie budowlańcy dziergali dziś strop mojej piwniczki, w poniedziałek wylanie stropu. :fly:


5dc4ebd3-ddfd-4519-9386-c2779f00e2fd.jpg



ce8c33e2-8910-4231-a27e-e109eb82133c.jpg



Miłych chwil Kochani na najbliższe wolne dni. :hearts:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 08 Sie 2026 03:01 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, CHI, koma, JaNina, ewakatarzyna, zwykły chłop, Rumianek


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 08 Sie 2026 11:03 #896770

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4234
  • Otrzymane dziękuję: 23188
Podobno miało być chłodniej...
Fakt, o 6:30 było 7 stopni.

Teraz 42 w słońcu:
P8081063_kadr_may.jpg


Wczorajszy zbiór późno posadzonych ogórków:
P8071024_may.jpg


Ogórki i dynie rosną na płocie:
P8081044_may.jpg


Jesień już - Ostrzyca Proboszczowicka i zaorane pole:
P8070961_may.jpg


"Zgredek nie chce skarpetki":
P7180281_kadr_may.jpg



P8071027_kadr_may.jpg


Spokojnego dnia.
Ostatnio zmieniany: 08 Sie 2026 11:04 przez CHI.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 08 Sie 2026 11:19 #896771

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51020
O godz.6 00 termometr zaokieny wskazywał 17,2*.Jednocześnie podwiewał chłodny wiaterek.Słoneczko szybko ogrzało powiertrze i aktualnie w słońcu jest 42,5*.Termometr w cieniu pokazuje 23*.Ogólnie jest fajnie ciepło a nie gorąco.Na niebie sporo białych chmurek ale raczej nie będzie deszczu.Wszystkim miłego weekendu. :drink1: :drink1: :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo:
IMG_20260806_180640_HDR2.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Marzenka, Łatka, koma, JaNina, ewakatarzyna, zwykły chłop, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 08 Sie 2026 11:22 #896772

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37625
Po tych upałach z termoobiegiem, jak napisała Celina, drugi dzień chodzę jakby mnie ktoś zdzielił obuchem po głowie, jedna kawa to za mało :silly: , upały wyssały ze mnie wszystko. Ziemia wysuszona do cna, padało jak kot napłakał, od dziś pełne słońce :jeez:
Warzywnik z moją pomocą na razie daje radę, gorzej ze mną. B. trudna sytuacja rodzinna - zdrowie mojego pierworodnego - po drakońskiej kuracji na razie opanowana, teraz regeneracja sił. W związku z tym w tym roku wszystkiego mam skromniej, a i tak nie panuję nad rzeczywistością, więc chyba winne są emocje, a nie mój pesel i tego się trzymam. Mój samoobsługowy kwietnik,
IMG_20260808_111257899.jpg
,
alejka fasolkowo-piwoniowa (piwonii nie widać), tu z dalszej perspektywy

IMG_20260808_111235946-1.jpg


i kosmosy wyższe od koszykarzy. Akurat wolałabym białe, ale one mnie nie wolą, więc jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, lepsze kosmosy niż pokrzywy, ale te też mam i to takie wielkie - kwitnące.
IMG_20260808_111316298.jpg

Sama siebie pytam, kobieto po co ci wyszukane kwiaty, które trzeba siać w domu, pikować, chuchać i dmuchać na nie, jak te z samosiewu nie pytając nikogo rosną jak drzewa.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 08 Sie 2026 11:24 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Marzenka, CHI, koma, Perełka, JaNina, ewakatarzyna, zwykły chłop, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 08 Sie 2026 12:00 #896774

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Babcia Ala wrote:
Po tych upałach z termoobiegiem, jak napisała Celina, drugi dzień chodzę jakby mnie ktoś zdzielił obuchem po głowie.

A ja na odwrót, nadal mam mnóstwo energii. B)

Alu, myślę, że sytuacja w rodzinie Cię wykańcza, nie temperatury. Trzymamy bardzo mocno kciuki i ślemy najlepsze myśli w Twojej intencji.

Co do pogody, samochodowy termometr przed chwilą twierdził, że 22 stopnie. Spore chmury na niebie, ale to dopiero teraz, poranek był bardzo słoneczny.
Śniadanie na terasie w lekkim sweterku. B)
Życzę pogodnego weekendu i zostawiam kolejne słonka tarasowe.

Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI, koma, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 08 Sie 2026 18:42 #896780

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4469
  • Otrzymane dziękuję: 38106
W końcu doczekałam się nocy bez deszczu,a dnia bez upału.
Dzień bardzo ładny, obecnie temp.23 stopnie.
Cały dzień spędziłam w kuchni.Jutro rano po 5 latach przylatuje mój Synuś. Ciasta upieczone

20260808_183105.jpg


Boczusie juz uwedzone,szynki jeszcze w wędzeniu.

20260808_181928.jpg
Maria

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 08 Sie 2026 19:56 #896782

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
Same dobre informacje o synach :hearts:
Mój starszy zabiera mnie w przyszłym tygodniu w Bieszczady. Synowa nie może jechać, więc jadę ja. Miło będzie pobyć z dzieciakami przez 5 dni :dance:
Temperatura zrobiła się znośniejsza, więc starałam się podgonić prace w ogrodzie, ale chyba z marnym skutkiem :happy:
Jutro muszę tak zabezpieczyć ogród, żeby młodszy za dużo roboty w nim nie miał ;)
Spokojnego wieczoru :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 09 Sie 2026 06:08 #896786

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4469
  • Otrzymane dziękuję: 38106
O świcie 6 stopni.

20260809_055800.jpg


20260809_055326.jpg


20260809_055308.jpg
Maria

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 09 Sie 2026 06:43 #896787

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51020
Temperatura o godz.6 00 wynosiła 14*C.Jest chłodno a może nawet zimno.Podwiewa lekki wiaterek.Jest słoneczko ale jeszcze nisko więc niewiele daje ciepła.Na trawnikach spacerują szpaki. NA kwiatach ostróżki już też są owady w wiekszości trzmiele.Mwszystkim życzę miłej i spokojnej niedzieli.A teraz zapraszam na kawusię. :coffe: :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo:
IMG_20260808_091113_HDR.jpg
ostatnia zielona kiść borówki amerykańskiej
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Łatka, Perełka, JaNina, ewakatarzyna, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 09 Sie 2026 09:37 #896794

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2057
  • Otrzymane dziękuję: 10994
Józiu, miło wypić z Tobą kawę, nawet wirtualnie :)


A tu czeka na mnie śniadanko, tylko jeszcze nie mogę się zdecydować czy z jogurtem czy z serem

20260809_084902.jpg
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, Perełka, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 09 Sie 2026 14:46 #896806

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
W Karkonoszach piękna niedziela.
Ludzi pełno, lecz koło mnie raczej spokojnie, czasem szlakiem przejdzie jakaś grupka lub z góry na łeb. na szyję, przemknie rowerzysta.
Przed dziewiątą rano wskaźnik samochodowy pokazywał tylko 12 stopni, teraz jest 26 (termometr na północnej ścianie). Na niebie, rano nieskazitelnym, rozsnuły się obłoki na zmianę.



Krecik stary wrote:
ostatnia zielona kiść borówki amerykańskiej

To gratuluję! Fajnie by napisać, że u mnie to pierwsza nie całkiem zielona...



...ale to nieprawda, tydzień temu udało się zebrać około szklanki granatowych, a wczoraj drugie tyle. Jednak nadal 90% wygląda tak jakoś:



Cóż, będą dla ptaków lub innych stworzeń.

Spokojnego niedzielnego popołudnia!
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 09 Sie 2026 15:45 #896810

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 16424
  • Otrzymane dziękuję: 57173
Do moich borówek ptaki nie mają wstępu. Na razie wyzbierałem 7 litrów borówek.


IMG_42031-2.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 09 Sie 2026 18:21 #896813

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Ja się chętnie podzielę, cóż, następny raz, gdy będę w pobliżu moich borówek, to druga połowa września - o ile nic nie wyskoczy. Niech choć zwierzęta mają używanie, to miałam na myśli. Żaden namiot nic tu nie zmieni.
To chyba główny powód, dlaczego nie silę się na uprawę czegoś jadalnego.
A i tak w tym roku cieszy ich ilość, gdy dostały więcej światła, nawet bez innych fachowych zabiegów.
One zresztą głównie mają trzymać skarpę, nachylenie około 60o . Nie jest łatwo coś uskubać.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 09 Sie 2026 19:12 #896814

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17276
Przepiękny letni dzień, temperatura doszła do 26*C. Dobry nastrój dopisuje, cieszę się z lata póki jeszcze trwa. :drink1:

Raniutko musiałam podlać niektóre roślinki, odżyły i mają się już dobrze. Poczytałam, poszukałam i chyba wiem w jaki sposób zacieniujemy w przyszłym roku obydwa ogrody. Inaczej uprawy nie będą miały sensu. Przez ostatnie dni wszystko co było nasłonecznione, ugotowało się...

Moje pomidorki stroją się w przepiękne korale, a ja się bardzo z tego cieszę. :bravo: :P

Ogród kwiatowy zapełnia się kwiatami, coraz więcej słoneczników cieszy oczy.


1df558d2-fbf7-4b6c-b4d8-f13bf12d9bd5.jpg



3b110686-8f71-49b5-a26c-a219f7ab2e1e.jpg



9ad7c7eb-87e9-4e3f-ad09-5f244f048d36.jpg



d9cdf425-a500-4e59-92aa-2be7e152b4f5.jpg



9a893149-c0f9-415c-a366-603fdbbdf98a.jpg


Miłego wieczoru. :coffe: :bye:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 09 Sie 2026 19:14 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, Perełka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 09 Sie 2026 20:39 #896815

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51020
U mnie w tym roku nie mam żadnych szkód w borówkach spowodowanych przez ptaki.Zresztą od jakieś 4 lat szpaki ani inne ptaszki nie atakują borówki,choć w krzewach częśto siedzą.Również chodzą po ogrodzie nawet nie bardzo uciekają przede mną.Wczśniej były ale ciągle atakowała je kotka więc raczej niewiele zjadały.Miałem też sztuczne ptaki .Wiecej jagód zjadała kotka.Roki próbował ale chyba mu nie smakowały.W tym roku nawet ślimaków nie było i oby juz nie wróciły.Owoce sa w zamrażarce,śłoiczkach i w rodzinie.Teraz pozostały tylko ostatki do podjadania jak podlewam. :bravo: :bravo: :bye: :bye:
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, ewakatarzyna, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 10 Sie 2026 08:29 #896820

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 246
  • Otrzymane dziękuję: 1076
a u mnie z kolei ptaki raczej nie zjadały borówek, albo tylko troszkę się częstowały, a w tym roku ogołacają wszystko. Mam kilka krzaków o różnym terminie dojrzewania, ale niestety w ogóle nie zdążam przed ptakami, w tygodniu kiedy mnie na działce nie ma, zjadają wszystko. Za rok musze pomyśleć o siatce , bo uwielbiam borówki. A w Warszawie weekend wzorcowy, ciepło, ale nie gorąco i bezchmurne niebo :)

sierpien26.jpg
Kamila
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 10 Sie 2026 09:13 #896823

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51020
O godz.6 termometr wskazywał 18,6*C.Po wschodzie słońca temperatura szybko rosła i aktualnie jest 37.2* na słonecznym balkonie.Od strony pólnocnego zachodu jest 28*.Przed chwilką po nadejściu chmurki spadło kilkadziesiąt kropel deszcu i wróciło słoneczko.Na niebie sporo niewielkich chmurek ale słońce momentami zasłaniają całkowicie.A deszcz by sie przydał koniecznie.Miłego poniedziałku. :coffe: :coffe: :coffe: :bye: :bye:
IMG_20260809_092335_HDR2.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 10 Sie 2026 09:15 przez Krecik stary.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Rumianek


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.881 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum