TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 26 Cze 2026 16:51 #895241

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98256
koma wrote:
Aniu mam na myśli pomidory w szklarni.

No jasne, nie mam nic w rodzaju szklarni, to mi nie przyszło do głowy pustej. :lol:

Janko
, to nasze wspólne afrykańskie geny się aktywują, w końcu wszyscy wyszliśmy stamtąd. B)

Pomidorów (tarasowych) nie cieniuję, ale hortensje próbuję:



Pozabierałam tyczki innym piwoniom i liliom, jakoś wytrzymają bez podpory. Włókninę miałam gdzieś wciśniętą w kąt. Szkoda mi hortensji, przetrwały dość ostrą jak na Wrocław zimę, przetrwały kwietniowy przymrozek, a teraz spalają się im czubki.

Celinko
, też jestem wrogiem klimatyzacji, nawet w samochodzie nie używam, jak poruszam się po mieście (czyli pomalutku); robię sobie "kabriolet" z szybami pootwieranymi ile się da, klimatyzacja to jak wrzucam piątkę, że tak powiem. Ale ja nie muszę ciężko pracować fizycznie. Nawet coraz mniej jestem w stanie. Za to mam chroniczne zapalenie krtani, klimatyzacja natychmiast je wznawia.

Serdecznie współczuję awarii i rozkopanego podwórka.

Zachód słońca z wczoraj.

Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, bietkae, koma, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 26 Cze 2026 22:30 #895246

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17279
W dzień słońce szaleje, temperatura 34*C. Przy pomidorach mam trzymetrowe tyczki, nałożyłam na nie firanki i nawet ja z tego korzystam, bo pod nimi jest chłodniej. :wink4:

Wspaniałe są noce, do północy utrzymuje się temperatura 25*C, niesamowite, takie wieczory trafiają się bardzo rzadko, więc korzystam.

Uwielbiam ciepło i temperatury po 40*C, których doświadczałam na wyjazdach, nigdy mi nie przeszkadzały. Teraz też jest ok. pracuję, tylko trochę bardziej się pocę i więcej piję. No tak po prostu mam... :cool3: To mój czas. :oops:

Chciałabym rozłożyć basen, ale M chyba niekoniecznie...rozłożenie zajmuje dzień, napełnienie to 60m sześciennych wody... Więc chyba dam spokój i jutro napełnię maleńką namiastkę. :(

Codziennie podlewam, deszczówki już nie mam, wiec jest słabo.

Koleuski rosną, trzymam je od północnej strony, bo nie dają rady od południa.


a12b959a-f7d9-4327-bc38-6f339ee3f768.jpg


W tamtym sezonie z paczki wyrosła mi jedna fioletowa ostróżka, a to jej córcia.


73d07fa3-8720-4a6d-8496-27abef7bf5be.jpg


A te białe kwiatuszki mam z bazarku i tak się rozsiewają i oczywiście nie wiem co to jest. :dazed:


9bffb311-8e2d-44ec-84f0-27489a99800b.jpg


Dobrej nocy i spokojnych snów. :drink1: :P
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, bietkae, koma, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, jack90, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 09:43 #895260

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98256
W Karkonoszach też cudowne lato, tym piękniej, że trochę chłodniej, niż w mieście. W tej chwili termometr od północnej strony pokazuje przyjemne 26 stopni. Błękit bez jednej chmurki nad głową.

Na Śnieżce szyby schroniska błyszczą jak gwiazda



Śnieżne Kotły



Zdjęcia z wieczora.



Pijmy dużo wody, ale wysoko zmineralizowanej i schładzajmy się, a upał nie będzie straszny.
Ostatnio zmieniany: 27 Cze 2026 09:44 przez Łatka.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 09:58 #895261

  • ewakatarzyna
  • ewakatarzyna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1995
  • Otrzymane dziękuję: 14416
Na niebie ani jednej chmurki. Termometr w cieniu wskazuje 30 stopni. Leciutki wiaterek.



Mexicangeraniumflowersingarden-beginningspring.jpg


:flower1:
Pozdrawiam Ewa
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, bietkae, koma, MARRY, Nimfa, JaNina, Bobka, Mejra, jack90, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 10:02 #895262

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1906
  • Otrzymane dziękuję: 14150
Dalej gorąco, ale niczego nie odkryłam, za to z nadzieją spoglądam w prognozę i ciemno granatowe plamy nad moją miejscowością we wtorek. czyli - wytrzymać do wtorku ;)
Właśnie wróciłam z podlewania ogrodu, najpierw warzywnik, potem... a jeszcze to i jeszcze tamto i dwie godziny minęły. Niemniej jestem zadowolona po pożytecznej pracy dla roślin. Jeszcze jakoś zerwać groszek...
Ewo Lusinda, to Złocień Maruna, super roślinka radząca sobie w bardzo ekstremalnych warunkach. Też ją mam i rozświetla najbardziej odlegle i zacienione kąty w ogrodzie. W słońcu też świetnie daje sobie radę, ale trochę podlewam przy okazji. Tu, rośnie w szczelinie między ciasno ułożoną kostką brukową i od południa ma gorąco. Krzaczek ma 60 cm wysokości. Dodatkowo to roślina zielarska, ale na co, - to już sobie poczytasz.

zocieMaruna.jpg
Ogród - mój optymizm.

Znalazłam się tutaj, bo chciałam sama uprawiać warzywa.
Ale kwiaty zajmują nie mniej miejsca w mojej głowie.
Ostatnio zmieniany: 27 Cze 2026 10:07 przez Nimfa.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, bietkae, koma, MARRY, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, jack90, doras, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 11:02 #895264

  • Mejra
  • Mejra's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 721
  • Otrzymane dziękuję: 7616
29 st.słoneczko pięknie świeci..


IMG_20260627_105022.jpg


IMG_20260627_105103.jpg





:drink1: :drink1:
Pozdrawiam,Anka
Ostatnio zmieniany: 27 Cze 2026 11:03 przez Mejra.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 14:08 #895277

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4469
  • Otrzymane dziękuję: 38106
U mnie 32 w cieniu zero wiatru.
Woda w stawie bardzo ciepła,dwa najcieplejsze dni przed nami i jest obawa jak wytrzymają w stawie ryby.

Piękne kwitnienie katalpy.

20260627_070210.jpg


20260627_070418.jpg


20260627_070334.jpg


Bezpiecznego dnia.
Maria

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 14:33 #895278

  • Sonka
  • Sonka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 400
  • Otrzymane dziękuję: 2980
Slicznie
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, bietkae, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, jack90, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 16:09 #895283

  • bietkae
  • bietkae's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2239
  • Otrzymane dziękuję: 13011
W tej chwili prawie 36 stopni, to nie moje klimaty bo o 10 za dużo. Lubię lato, ciepełko ale nie tyle. Siedzimy w domu, rolety zaciągnięte całkowicie zależnie od tego z której strony świeci słońce. Szklarnia zacieniona, ogórki i pomidory w gruncie pod firankami. Wczoraj podlewałam kilka godzin w ogrodzie a dzisiaj wszystko smętnie zwisa więc dam sobie spokój za wyjątkiem donic i ogórków ale to wieczorem po meczu siatkówki. Trudno, niech się dzieje co chce, jutro ma być apogeum bo ok. 40.
Pozdrawiam Ela
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, najemnik, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, jack90, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 17:43 #895285

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17279
Na Roztoczu też 36*C, słońce w pełni i zero wiatru. W taki dzień można tylko leniuchować...

Ale, nie ma tak dobrze, wieczorkiem trzeba podlać pomidorki.

Rośliny ledwo dyszą, mam nadzieję, że przeżyją ten Armagedon. Dziś zebrałam pierwsze dwa ogóreczki, no takie maluszki... :oops:


e93849ed-c45e-4d72-8436-1a035634c91a.jpg


Nie wiem skąd mam takie piękności.


8850edd2-0c2c-426a-91e0-f8d752395534.jpg


I cynie zaczynają swój spektakl.


61a19064-0d56-406a-b318-65b599d4c8b0.jpg


Miłego ciepłego wieczoru. :hearts: :lev:

Nimfo dziękuję za informacje, jestem pod wrażeniem zdolności leczniczych tego kwiatuszka. :)
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 27 Cze 2026 17:47 przez lusinda.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 27 Cze 2026 17:51 #895286

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1456
  • Otrzymane dziękuję: 13450
Powoli zmienia nam się klimat z umiarkowanego ciepłego przejściowego na zwrotnikowy. Jutro ma być temperatura typowa właśnie dla tego klimatu. Wykopuję cebulę, czosnek, bo na moich piaskach musiałbym podlewać dwa razy dziennie. A (nie chcę być złym prorokiem)po tak gorących dniach zapowiadane burze będą wyjątkowo dynamiczne i lepiej zbiorę plony, zanim poszatkuje je grad tfuu,tfuu…
Obecnie zbliża się 18-sta i temperatura w cieniu jeszcze 34°C. Hortensje mają wierzchołki skulone, buraki prawie leżą, Hibiskus omdlały, pomidory pomimo zacienienia też ledwo zipią, górne liście na fasolce szparagowej poparzone. Niech nikt mi nie mówi, że jest super, bo jest tragedia!!! Dzisiaj na moich oczach zemdlała młoda kobieta.
Ja z tego wszystkiego jutro w góry. Wyjadę o 3 w nocy, żeby ok 8-mej zmykać z lasu. Nie przepadam za temperaturami rzędu 40°C. Widocznie moje korzenie wywodzą się od eskimosów :happy3:
Pozdrawiam,
Jacek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 28 Cze 2026 11:14 #895293

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98256
Jacku, przez moją fińską rodzinę zostałam stanowczo pouczona, że "Eskimos" to nie jest określenie poprawne politycznie. :silly:

Dobra, przyznaję Ci, że 40 stopni to za dużo, a zwłaszcza w naszych warunkach, naszej wilgotności, gdy ciało ma problem z odparowaniem potu, czyli skutecznym schłodzeniem, mnie też starczy dostawa ciepła powiedzmy poniżej +35. B)
Dziś we Wrocławiu ekstremum, boję się o swój termometr zaokienny, wiszący w słońcu, chyba mu pęknie kapilara. :crazy:
Podobno nocą mają przejść burze. Zobaczymy, jak z burzami jest, każdy widzi, parafrazując klasyczne sformułowanie.
Tym obecna pogoda nie przeszkadza nic a nic, mają się kwitnąco nawet na nagrzanych granitowych schodach. :lol:









Dobrej niedzieli ciepło życzę :lol:
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, bietkae, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, Chiarodiluna, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 28 Cze 2026 14:31 #895299

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51021
Dziś się nie rozpisuję.Termometr oddaje ile mamy ciepła.Drugi w przeciwnej stronie pkazuje 40,3* ale nie mam możliwości sfocić tak jest ustawiony.A tu jeszcze tyle pracy. :coffe: :coffe: :bye: :bye: :unsure: :unsure: :jeez: :jeez:
IMG_20260628_1410282.jpg

IMG_20260628_0910242.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Łatka, bietkae, najemnik, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 28 Cze 2026 16:43 #895308

  • bietkae
  • bietkae's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2239
  • Otrzymane dziękuję: 13011
Od północnej strony jest 36,8 stopnia a od zachodu w cieniu 40 i to max na liczniku termometru więc może być i więcej :oops: Wyszłam na moment do ogrodu po koper to tylko szybko złapałam to co rosło w cieniu i do domu. Rzuciłam okiem na rośliny, horror. Nie mam wielkiej nadziei, że uda się uratować podlewaniem wodą w nocy.
Pozdrawiam Ela
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Mejra, doras, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 28 Cze 2026 17:19 #895311

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37626
Nie wiem ile było lub jest, ale tak gorąco i tak długo w moim życiu chyba jeszcze nie było. Poszłam zrobić kilka zdjęć, nie da się tam jeszcze wytrzymać, a pieczonym kurczakiem nie zamierzam zostać. Krótki przegląd, nakryte piwoniowe księżniczki, te wysadzone i te w donicach, truskawki, selery, których nie zdążyłam wysadzić (to te na leżaku). Nakryłam ile się dało swoje wielkie i małe borówki wysokie, wiatr trochę zrzuca nakrycia, ale może nie wszystkie owoce będą mieć oparzenia słoneczne. Pomidory w gruncie na golasa, ale mam tak szczupłe jak ogrodniczka i takie bidy w tym roku, a nie wyglądają, że upał im zaszkodził, owoców nie będą wiązać. Bób na upale mdleje. W domu nie ma już starych obrusów, prześcieradeł i firan :crazy: , a R. w praniu potargała się poszwa, to jutro znajdzie zastosowanie :lol:
Od czasu tych afrykańskich upałów, ogrodnictwo, to sport ekstremalny ;)
DSCF0823.jpg
DSCF0824.jpg
DSCF0825.jpg
DSCF0826.jpg
I coś przyjemniejszego, taka kępa lawendy niebieskiej i białej, mam tylko te dwa krzaczki. Niebieska tak się rozrosła, że pomału nie da się przejść obok niej, no w każdym razie po przeciwnej stronie ścieżki będzie mnie piwonii, bo jej przecież nie wykarczuję, muszę dostosować do niej teren
DSCF0827.jpg

Cieszę się, że mam w minimalnym stopniu wybrukowany teren, tyle ile konieczne, chodnik od bramki do drzwi i wjazd do garażu, tam już kostka ażurowa. Wczoraj pod wieczór tam poszłam i buchnęło we mnie ciepło nagrzanego betonu, przed domem mamy "trawnik". A sąsiad sobie cały plac wybrukował :crazy: , na środku zrobił rondo czyli maleńki klomb, autobusem idzie nawrócić. No on to do rana okna z tej strony nie otworzy.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 28 Cze 2026 17:49 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Łatka, bietkae, najemnik, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, Grzebuła, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 28 Cze 2026 18:38 #895313

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8398
  • Otrzymane dziękuję: 30642
IMG-20260627-WA0000.jpg

Dzień dobry :flower1:
Co tu napisać?a nic oby przeżyć jutro jeszcze .
Tak się chłodzi zwierzątka z doskonałą wiedzą o nich . :lol:
W ręczniczku lód.Jak się lekko schłodzą, to tylko wielka płyta.

IMG-20260628-WA0037-2.jpg


IMG-20260628-WA0028.jpg
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 28 Cze 2026 18:42 przez Bobka.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, bietkae, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 28 Cze 2026 19:16 #895315

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
Też się dzisiaj bałam o swój zaokienny termometr w słońcu, bo brakowało naprawdę niewiele. Teraz mam 33*. To był przyjemny, acz bardzo upalny dzień. Największym wyzwaniem, był powrót do domu samochodem który stał w pełnym słońcu, przez 4 godziny. Kierownicy nie mogłam złapać :oops:, a pot zalewał mi oczy. Ja nie mogę na siebie kierować wywiewu, więc tylko w nogach czułam przyjemny chłodek. Ale nie narzekam. Pani, jak jest lato, to musi być ciepło :happy: A ogród, no cóż, musi sobie też dać radę sam.

IMG_2547.jpeg


I jak na razie daję sobie radę. Jakie będą skutki tych upałów to nie wiem, ale muszę myśleć o sobie ;)
Spokojnego wieczoru :coffe:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, whitedame, Łatka, bietkae, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 08:32 #895319

  • najemnik
  • najemnik's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1468
  • Otrzymane dziękuję: 9854
Przed 6 rano było 26 stopni. Masakra. Jeszcze dziś ma być upał w okolicy 40 stopni, jutro chłodniej koło 30 stopni.
Ogrodnictwo to moje hobby, które daje satysfakcję i uczy pokory.

Zapraszam do wymiany kłączy dalii.

Pomidorowe pewniaki na 2025: Wielmoża, Bycze serce z noskiem, Gigant Podlasia, Cytrynek
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, Grzebuła, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.954 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum