TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 08:55 #895322

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 246
  • Otrzymane dziękuję: 1076
W Warszawie cały weekend ok. 36 stopni i więcej, wczoraj o 19.00 na działce było 34.

liliowce26.jpg
Kamila
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, koma, Jaedda, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 10:50 #895323

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
Mam już 34*. Rano pozbierałam czarne porzeczki. Zaczęłam też likwidować uprawę groszku, ale teraz odpoczywam w domu. Bardzo dobrze się dzisiaj czuję, więc kontroluję czas spędzony w ogrodzie, żeby nie przesadzić z pobytem pod słońcem. Mam wrażenie, że dzisiaj mocniej powiewa wiaterek.
Uważajcie na siebie :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, koma, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 11:11 #895326

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1906
  • Otrzymane dziękuję: 14150
Tak, dzisiaj przy wiejącym wietrze dobrze mi się maszerowało a i dopomogł też w tym nocny dość obfity deszcz. Teraz termometr już się rozgrzał, ale znów deszcz zapowiadany na wczesne popołudnie zapewne trochę schłodzi temperaturę. Jutro już lepiej, tzn. chłodniej.

jukki.jpg
Ogród - mój optymizm.

Znalazłam się tutaj, bo chciałam sama uprawiać warzywa.
Ale kwiaty zajmują nie mniej miejsca w mojej głowie.
Ostatnio zmieniany: 29 Cze 2026 11:11 przez Nimfa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, koma, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 11:14 #895327

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8398
  • Otrzymane dziękuję: 30642
Miasto upalne ,na parapecie skala na termometrze sie skonczyła.
Stuknęło w słońcu 50 ×C.
Szybko troszkę przerobionych .
Spokojnych dni zyczę .


20260629_095309-2.jpg


20260629_080641-2.jpg


20260629_100140-2.jpg
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 11:53 #895328

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17279
Wczoraj termometr doszedł do 38*C, w słońcu codziennie jest powyżej 70*C, zdjęłam termometr od tej strony, aby się nie stresować.
Dziś ponoć ma być najgorzej, o 11:40 jest 36C.

Jeśli chodzi o odczucie ciepła, sytuację trochę ratuje dość silny, chłodniejszy wiatr.
Wczoraj wszystko stało, więc ciepło odczuwalne było ze zdwojoną siłą.

Dziś sprawdzałam pod paprykami jaki jest stan gleby, jest wilgotno! Podlewałam dwa dni temu, mam zrobione rynienki i podlewam punktowo, ziemia jest przykryta grubą warstwą liści a z góry i od słonecznej strony są zacieniowane firankami.

Pomidory pięknie zawiązują, one chyba najlepiej radzą sobie z upałami.


2b90b5c4-2310-4015-b9ca-408535ab36a5.jpg



Hortensje rosną od północnej strony, przed słońcem chroni je dom. Ale rozgrzane powietrze robi swoje


7f2bd5c2-41db-45c5-b32d-a92416f09384.jpg



2c68aef7-f9f1-45a4-b1d2-20659a2ca7f3.jpg



fba1cf1a-b757-4313-972b-b80d39ab797e.jpg


Dobrego dnia. :bye: :coffe: :drink1:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 29 Cze 2026 11:56 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, koma, Jaedda, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, Sonka, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 12:25 #895329

  • renmanka
  • renmanka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 989
  • Otrzymane dziękuję: 6656
Ja czarnych porzeczek nie pozbieram, bo się ugotowały na krzakach. Nie okrywałam.

Męczy mnie ta ciągła troska o wszystko. Dziś w nocy padły dwie kury, no nie dziwię się.
Kozy zmniejszyły ilość mleka, donosimy im gałązki wierzby do cienia, żeby miały zajęcie.
Na wieczór przewidują burze, a może i grad.

No nic. Czas na obiad - 3 chłopa w domu, jest co robić. Trzymajcie się.
Pozdrawiam Celina

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 19:04 #895334

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98256
Mnie się porzeczki nie gotują, bo nie mam, ugotowały się natomiast begonie kwitnące w tarasowej donicy najbardziej wystawionej na słońce. Szkoda, ładne były i miałam bulwę kilka lat.

.


We Wrocławiu dziś mniej gorąco (nie chcę nikogo drażnić, nie napiszę "chłodniej" :lol: ).
Koło drugiej zawiozłam Cytrę do weta, samochodowy termometr zatrzymał się na 34, a to jednak różnica, powyżej 35 czy poniżej.
W tej chwili ledwie 29 B) , coraz mocniejsze podmuchy wiatru, od południowego zachodu coś nadciąga; zrobiło się sino, ucichły ptaki.



Proszę o oszczędzenie mi tym razem gradu i darowanie życia tarasowym ślicznotkom.

Ostatnio zmieniany: 29 Cze 2026 19:08 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, koma, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 19:54 #895335

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2057
  • Otrzymane dziękuję: 10994
Moje porzeczki przetrwały. Nawet agrest jeszcze żyje. Pomidorki piękne jak nigdy. A dla ochłody temperatura prognozowana za tydzień :crazy:

Screenshot_20260629_195113_YoWindow.jpg
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Za tę wiadomość podziękował(a): koma, Nimfa, JaNina, del, ewakatarzyna, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 29 Cze 2026 20:53 #895337

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
Ależ nawałnicę mam za oknem :jeez: Burza przez duże B. Wieje okropnie i ciemno jak w nocy. Za okno nie wyglądam, bo się boję :dry:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, koma, Jaedda, Nimfa, del, ewakatarzyna, renmanka, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 30 Cze 2026 06:34 #895347

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
W ogrodzie jeszcze nie byłam, ale chyba wszystko powinno być w porządku. Naprzeciwko okna rosną słoneczniki, które sobie sikorki w zimie wysiały. Jak one trzymają pion, to widocznie nie było tak źle. Spadło prawie 10 litrów deszczu na m2. Jest więc awaryjnie podlane. Najważniejsze, że gradu nie miałam. Teraz kawka, a później obchód.
Spokojnego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 30 Cze 2026 08:00 #895350

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 246
  • Otrzymane dziękuję: 1076
W Warszawie nad ranem popadało nieoczekiwanie, od razu zrobiło się znośniej, na balkonowym termometrze było o 7.00 zaledwie 26 stopni
Kamila
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, Łatka, koma, Nimfa, del, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Bobka, Mejra, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 30 Cze 2026 10:13 #895352

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98256
we Wrocławiu skończyło się wczoraj na kilku kroplach na krzyż, dosłownie.
Ale temperatura (obiektywnie) niższa, subiektywnie tak sobie, zrobiło się parno , ani listek nie drgnie.
Rano nieco znowu podlewałam, nie licząc na rychłą wodę z nieba, tym bardziej, że prognozy godzinowe kompletnie sie nie zgadzają z długoterminowymi. Czyli: burza będzie albo nie. Na razie na górze niebieściutko, a pod błękitnym niebem lato.



Spokojnego dnia z łagodniejszą pogodą!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, koma, Nimfa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Mejra, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 30 Cze 2026 10:56 #895355

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4469
  • Otrzymane dziękuję: 38106
U mnie niebo pokryte licznymi chmurami, zza których często wychodzi słońce. Temperatura 30 stopni.Susza potworna,w/g prognozy jutro ma padać. Oby.

20260630_104612.jpg


Dobrego,spokojnego dnia.
Maria

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 30 Cze 2026 11:47 #895358

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7978
  • Otrzymane dziękuję: 51021
Wczoraj wieczorem zaczął padać deszcz.Opady były spokojne w znacznej oddali kilkakrotnie zagrzmiało.W sumie spadło 4l/m2 wody.Od rana jest słoneczko a termometr wskazuje 33,2*C.Aktualnie słoneczko zaczyna się chować a na niebie coraz więcej chmur.Późnym popołudniem maja być burze.Wszystim spokonego i miłego dalszego dnia bez ekscesów pogodowych. :drink1: :drink1: :bravo: :bravo: :bye: :bye:
IMG_20260628_142643.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Łatka, koma, Jaedda, Nimfa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 30 Cze 2026 12:09 #895361

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17279
Z rana wiało porządnie, więc chwilowo w domu było chłodniej.

Na termometrze 32*C, , po niebie ganiają chmury, więc słońce co jakiś czas na moment odpuszcza grzanie.
Susza, podlewam wszystko, pewne rośliny odpuściłam, więc wysychają. Czekam na delikatny deszczyk przez całą noc...

Raniutko zaczęłam zrywać czarną porzeczkę, zrobię z niej dżemy porzeczkowe i porzeczkowo-truskawkowe. Z agrestu, który się nie ugotował będą kompoty.
Co robicie z czerwonej i białej porzeczki? Pytam tutaj, bo wiele osób zagląda do pogody. :oops:


d4828ac0-79b6-40e9-aa1e-513ca4569087.jpg



cf2aaeb0-6db7-4e15-8781-53d95d713cd6.jpg


Rysek wbrew swoim nawykom, te upalne dni w większości spędza w domu.


71e833f6-b38b-4acb-b711-d005a08633c0.jpg


Dużo radości z cudownego lata. :hearts:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 30 Cze 2026 14:08 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, koma, Jaedda, Nimfa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Mejra, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 30 Cze 2026 13:23 #895363

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4469
  • Otrzymane dziękuję: 38106
Ewa /lusinda/ z czerwonej porzeczki robię trochę soku,który dodaje do buraków,które robię na zimę. Resztę białej i czerwonej mrożę.Wykorzystuję do ciast,kompotów.
Maria
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaedda, Nimfa, ewakatarzyna, zwykły chłop, Bobka, Mejra, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 30 Cze 2026 15:28 #895367

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2057
  • Otrzymane dziękuję: 10994
Ewo spróbuj kompotu agrest + czarna porzeczka ewentualnie malina plus czarna porzeczka. Fajnie się komponują. Co do czerwonej to kiedyś robiłem galaretki czyli przecierałem przez plastikowe sitko i potem do ciasta lub na bułkę z masełkiem, a z żółtej był syrop/sok. Teraz krzaki wykopałem. Mam zostawione ukorzenione pędy w razie gdybym zatęsknił. Czerwona też często lądowała jako kompot tylko że piłem sam bo tylko mi smakował. Mroziłem żółtą i potem zjadałem z białym serem i śmietaną. Lubię takie połączenie gdzie trafia się coś kwaskawego, coś słodkiego (śmietana z cukrem) i to wszystko łagodzi biały ser. Nie robię dokładnie wymieszanego. Musi być każdy smak osobno. :) zrób testowo po sztuce. Moze i Tobie posmakuje.
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Ostatnio zmieniany: 30 Cze 2026 15:31 przez zwykły chłop.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, koma, Jaedda, Nimfa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Mejra, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 01 Lip 2026 06:01 #895380

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 16424
  • Otrzymane dziękuję: 57173
Ostatnio zmieniany: 01 Lip 2026 06:03 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, koma, Nimfa, ewakatarzyna, Bobka, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.962 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum