TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 00:54 #895537

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17276
Ochłodziło się, w dzień było 19*C. Dla mnie była to idealna temperatura do prac w ogrodzie. :devil1:
Dalej działałam w kwiatach, wszystko przesadziłam, niektóre rośliny nawet po dwa razy :crazy: :happy:

No i w końcu oberwałam całą czarną porzeczkę. Czerwona jeszcze nie do końca dojrzała, więc trzeba bedzie poczekać ze zbiorem.

Najbliższy tydzień zapowiadają na pograniczu 20*C, niby opady mają być, ale u mnie to ciężka sprawa...


939bb129-fd84-4f64-bd9c-a53e2ea2d6bb.jpg



Upały się skończyły więc słońce nie zachodzi już na czerwono...


4813e059-b5b4-46d3-8cac-5e3853c04517.jpg



Dobrego odpoczynku na niedzielę życzę. :hearts:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 05 Lip 2026 00:56 przez lusinda.


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 06:45 #895539

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 16424
  • Otrzymane dziękuję: 57173
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Ilona58, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Mejra, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 07:25 #895542

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
Zimno i mokro :( Na termometrze zaokiennym tylko 13*. Niebo całkowicie zakryte chmurami. To chyba będzie leniwa i senna niedziela. Dobrze, że wczoraj sporo zrobiłam w ogrodzie i jeszcze wieczorem pojechałam na rowerową wycieczkę. Dzisiaj tylko :coffe:
Spokojnej niedzieli :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, MARRY, Nimfa, ewakatarzyna, renmanka, Mejra, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 08:08 #895545

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
W Karkonoszach buro, chłodno i wilgotno. Teraz tylko 15 stopni, resztki nocnego lekkiego deszczu widoczne na wszystkich powierzchniach. Nadal wieje. W przepowiedniach klasyczna trzydniówka.
Niech pada, mnie tu nie będzie.

Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 08:30 #895547

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37625
Jak już jest zimno, to niech chociaż pada, popieprzona ta pogoda ;)

Jacek, jeśli tu zajrzysz, to tak na przyszłość, w sprawie fasolki, ja swoją tyczną fasolkę cieniowałam starymi firankami i moja afrykańskie upały przeszła bez uszczerbku na zdrowiu, vide wątek fasolowy.
Chciałam mieć tylko niebieskie chabry, a co roku objawiają się inne kolory też. Tego ciemnego w zeszłym roku nie było, a ja nic nie dosiewałam, chabry same się u mnie sieją, ja ich tylko nie wyrywam, te w czosnku i cebuli :silly:
IMG_20260705_082323042.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 05 Lip 2026 08:33 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 10:16 #895548

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1906
  • Otrzymane dziękuję: 14150
Alicjo pokazuj częściej ten swój kolorowy ogród, bo jest piękny, a przeważnie opisujesz tak, jakby niewiele w nim chciało rosnąć. :hearts:
U nas też chłodniej i od razu przyjemniej, dzisiaj zanosi się na niewielkie opady, jest lekki wiatr, można pobyć w ogrodzie, a raczej popracować.
U mnie też kwiaty poplątane z burakami, koprem i ogórkami.

rozeipowojniki.jpg
Ogród - mój optymizm.

Znalazłam się tutaj, bo chciałam sama uprawiać warzywa.
Ale kwiaty zajmują nie mniej miejsca w mojej głowie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Jan4, Łatka, MARRY, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 10:34 #895550

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Tak! Obie macie fantastyczne te ukwiecone warzywniki, a zazdrośnie strzeżecie ich widoku.
Swoją drogą, dyniowate ślicznie kwitną, mogą śmiało robić za ozdobne. W dodatku kwiaty są smaczne, smażone w oliwie na przykład.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 12:10 #895553

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2411
  • Otrzymane dziękuję: 17276
Dzień wietrzny, 22*C, jest ciepło, słońce pojawia się i znika...

Dołączam się do zachwytów nad ogrodami dziewczyn, ja próbuję u siebie stworzyć coś podobnego, więc kwiaty nasadziłam w tym roku różnego rodzaju wszędzie. :wink4:

Alu bardzo celnie ujęłaś brak opadów, dołączam się - popieprzona ta pogoda, niech w końcu popada. No jeszcze ten oprysk muszę zrobić i niech leje.

"Natchniona" wpisem Ani poszłam zobaczyć czy jest dużo kwiatów dyni, to bym zrobiła.
Nooo i kwiaty są, ale z mieszkańcami

POMOCY, nigdy nie miałam takich inruzów, czym opryskać???


ff7ce550-01bd-449c-a570-6a1e8e3ddee11.jpg



2db31a56-0ab8-4a9d-bac4-f11cb703439b1.jpg



a929ebda-7b70-4031-9e61-4be990431f881.jpg


Dobrej niedzieli. :bye:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 05 Lip 2026 12:11 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Mejra, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 12:23 #895557

  • Ina
  • Ina's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 66
  • Otrzymane dziękuję: 226
lusinda ja u siebie nie zauważyłam aby one jakieś szkody robiły na tych kwiatach. Jak objedzą się pyłkiem i nektarem to odchodzą. U mnie w nich są te robaczki, pszczoły, trzmiele i jakieś muchy :) Boleję jedynie nad tym że bardzo dużo dynia produkuje kwiatów męskich , jak bukiet.
Miłego weekendu życzę. U mnie do teraz jest pochmurno.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 12:50 #895558

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37625
Te robaczki nic nie robią, one na jasnym i żółtym praniu też siadają, dawno temu było ich zdecydowanie więcej. Ewo, bajecznie kolorowa rabata przy warzywniku, więc w tym roku już masz taki warzywnik :hearts:

Edit: lunęło :happy4: , ma padać przez pół godziny, jak się cieszę, odpadnie mi dużo roboty głupiego, miałam dziś wszystko podlewać.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 05 Lip 2026 17:02 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, MARRY, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Mejra, jack90, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 19:12 #895578

  • renmanka
  • renmanka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 989
  • Otrzymane dziękuję: 6656
Leje...
Jak mnie ta pogoda wkurza.
Dziś jest po prostu zimno.
Do tego pada co jakiś czas.
Jak mi nie smakują nawet ciasteczka to musi być źle...

Zwierzaki też wariują. Dla kóz niedobra jest mokra trawa, deszczu nie lubią. Stać w koziarni też nie lubią.
Kury ucięły nieśność po upałach i teraz chyba wejdą w pierzenie.
Pisklakom zimno.

A ogród.. Wymaga solidnego pielenia i jakiegoś planu B, bo mam sporo miejsca po cebulach.
Wycięliśmy gruszę, bo dopadła ją zaraza ogniowa.
Jak się wypogodzi to podetniemy czereśnię. I tak zmarzła wiosną. Mało owoców będzie w tym roku.
Mam nadzieję, że przynajmniej pomidory wyrobią. Bo bakłażany, papryki i ogórki słabiutko.

Edit. Wypożyczyłam sobie jakiś czas temu książkę, rodzinka mi dogadywała bym nie czytała takich tytułów, bo prorocze... Zabrałam się za nią w upały na przekór złym wróżbom i teraz kontynuuję, już mi wszystko jedno.

IMG_20260705_191904.jpg
Pozdrawiam Celina
Ostatnio zmieniany: 05 Lip 2026 19:21 przez renmanka.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Marzenka, Łatka, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Mejra, jack90, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 19:20 #895580

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9660
  • Otrzymane dziękuję: 63396
Pogoda wkurzająca. Na zewnątrz wyjść nie idzie, bo od czasu do czasu leje i wszystko mokre. Przeszła też jedna burza. Temperatura nie przekroczyła 20*. Może teraz jest nieco cieplej, bo świeci słońce. Przynajmniej na żywy inwentarz nie muszę narzekać, bo na stanie tylko Deksterek, a on robi to, co w drugiej kolejności lubi. W pierwszej kolejności, to lubi jeść :happy:

IMG_2580.jpeg


Spokojnego wieczoru :comp:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Ostatnio zmieniany: 05 Lip 2026 19:21 przez JaNina.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Łatka, Nimfa, ewakatarzyna, renmanka, Mejra, jack90, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 19:22 #895581

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37625
Celinko, nie wiem ile jecie fasolki szparagowej. Jak nie masz pomysłu, to jedna z wersji planu B, to rośliny na poplon.
A ja się Celina cieszę, u mnie w końcu solidnie podlało, na długo nie starczy, ale kilka dni mnie odciąży od podlewania, bo już nawet borówki wołały o wodę. Padało jak zwykle, kurz und kraftig.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 05 Lip 2026 19:24 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Nimfa, renmanka, Mejra, jack90, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 19:25 #895582

  • renmanka
  • renmanka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 989
  • Otrzymane dziękuję: 6656
No właśnie ta fasolka mnie chyba uratuje. Jemy sporo na szczęście.

Z tą pogodą to ostatecznie i tak jesteśmy w domu, a co mają powiedzieć Ci co na urlopie nad morzem?
Pozdrawiam Celina
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Nimfa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra, jack90, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 05 Lip 2026 19:32 #895583

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1456
  • Otrzymane dziękuję: 13450
Niby takie upały, susze, rośliny zamierają, a tu dzisiaj patrzę :supr3: na stercie piasku z kamieniami, która kiedyś pozostawili pracownicy robiący wykop po jakieś rury, wyrosło chyba sześć przecudownych maków. Taka jałowa "gleba". suchuteńko, ate twardziele wyrosły takie cudne! :hearts:

20260702_120953.jpg

20260702_120957.jpg

20260702_121014.jpg

20260702_121017.jpg


Na przesadzenie maku nie ma szans, ale jak ich nikt nie zniszczy, to pobiorę nasiona.
Pozdrawiam,
Jacek
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Mejra, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 06 Lip 2026 08:28 #895601

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 246
  • Otrzymane dziękuję: 1076
W warszawie weekend był bardziej słoneczny i cieplejszy niż w zapowiedziach. Niestety, w sobotę bardzo nieprzyjemnie i mocno wiało. Znowuż wczoraj ciągle ciemne chmury groziły deszczem (który bardzo by się przydał, tym bardziej, ze na działkach pompa do wody zepsuta od tygodnia), ale popadało niewiele. Wykopałam mój amatorski czosnek, całe 27 głowek, jestem bardzo zadowolona :)

czosnek2026.jpg
Kamila
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Nimfa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra, jack90, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 06 Lip 2026 09:40 #895606

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 16424
  • Otrzymane dziękuję: 57173
Do południa- obieranie porzeczek. Po południu- jak pogoda pozwoli- prace na działce.


IMG_47241.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Nimfa, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Mejra, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 06 Lip 2026 19:08 #895621

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Miało we Wrocławiu lać, a ledwo pokropiło, nie zmoczyło nawet desek tarasu tam, gdzie zwiesza się milin. Obrus na tarasowym stole suchutki. Ołownik stojący w głębi zemdlał, musiałam pilnie interweniować z konewką. Większość dnia 20 stopni, odczuwalnie raz sporo mniej (gdy mocno zawieje), raz więcej (bo przy stojącym powietrzu parno).
Spokojnego wieczornego odpoczynku życzę!

Ostatnio zmieniany: 06 Lip 2026 19:09 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, ewakatarzyna, Mejra, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.928 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum