TEMAT: Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa)

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 09 Kwi 2026 21:27 #892145

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95941
Babcia Ala wrote:
IMG_20260407_183937436.jpg

Alu, musi mieć jak w uchu, skoro tak jest do przodu, oto jej mamusia kilka dni temu:



Taiyo jest u mnie prawie najpóźniejszą drzewiastą, po niej tylko High Noon kwitnie, budzi się też niezbyt prędko.

Doroto, tytułem wyjaśnienia, jeśli kupiłaś taką szczepioną na kawałku bylinowej (99% sprzedawanych w sklepach), nie dziwi mnie, że po 4 latach nadal nie wygląda imponująco. Piwonia Alicji to egzemplarz na własnym korzeniu, odcięty od dużej matecznej rośliny kawałek. Ma zupełnie inny punkt wyjścia, niż takie "ogryzki". Nawiasem, widziałam teraz w OBI nawet dość duże sadzonki, opisane jako "trzypędowe". Po bliższym przyjrzeniu się cofnęłam łapę od ładnej (na etykiecie ;) ) lawendowej, bo to kawałek bylinówki był duży, a w niego po prostu wetknięto nie jeden, a trzy pędy drzewiastej. Z pączkami, a jakże. B)

Opryskałam dziś fungicydem dwie z moich ulubienic, te, które w ubiegłych latach były atakowane przez grzyb.
Jak dobrze, że pąki drzewiastych dużo bardziej są odporne na przymrozki od innych piwonii!
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, Babcia Ala, doras


Zielone okna z estimeble.pl

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 10 Kwi 2026 09:54 #892158

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Aniu a jaki to fungicyd stosujesz przy tak niskich temperaturach, bo tu chyba wybór środków jest ograniczony ?

A ja wczoraj nie wytrzymałam napięcia związanego z prognozami
20260409_121158.jpg

Tak to rano wygląda,a do środka zajrzę w niedzielę.
20260410_090025.jpg


Maluchy drzewiaste noce spędzają pod wiadrami.
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 10 Kwi 2026 09:54 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, Nimfa, Babcia Ala

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 10 Kwi 2026 15:07 #892173

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95941
:rotfl1: :rotfl1: :rotfl1:
Jolu, Ty się najwyraźniej nudzisz i budujesz jurty dla piwonii dla rozrywki. Moje wszystkie oczywiście na golasa, również ta kupiona rok temu w akcie szaleństwa Shimanishiki. Skłoniły lekko pąki kwiatowe, ale jak tylko zaświeciło słonko, podniosły się z godnością i bez żadnej ludzkiej pomocy. Nie wyobrażam sobie, by dziko rosnące wysoko w chińskich górach ktoś obudowywał, gdy nocą, nawet wiosenną, spadnie śnieg. B) Chyba nie z tego powodu są zagrożone, te dzikie, tylko ludziki jak zwykle robią wrogą i bezmyślną robotę.
Co do fungicydu, wzięłam, co miałam, czyli 'Multirose 2 w 1', ma dwie substancje czynne, na grzyba tebukonazol. Jak napisałam, nie leciałam z opryskiem "po wsiech", tylko dwie rzeczywiście chorujące w przeszłości i bardzo osłabioną przesadzeniem półtora roku temu, brutalnym przesadzeniem, dodam, bo korzenie wrastały pod paulownię.

A oto i młódka Shimanishiki



Z wielkim zadowoleniem piszę, że ma 3 pąki kwiatowe, może kwiaty będą jak należy łaciate i zdadzą się na miniaturowe zdjęcie do spisu.
Zakwitnie również sprowadzona przez Alę z Francji Strawberry Delight, dwa pąki i oby się rozwinęły.





Sadzonka z największą pewnością ma własny, "drzewiasty" korzeń (widać odbijające od niego szlachetne pędy, a nie z taniej bylinówki, jak to przy marketowych jest normą), Duży ten korzeń i chyba jednak za płytko ją wsadziłam. Nic to, stopniowo nadsypię trochę ziemi.
Ostatnio zmieniany: 10 Kwi 2026 22:20 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, Nimfa

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 10 Kwi 2026 23:32 #892198

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36346
Moje są do przodu, bo zimowały w szklarni. Teraz mam z nimi kłopot przy tych przymrozkach, niższe dałam na zad do szklarni, jak zobaczyłam wczoraj, że się zgięły w pół, a mróz się dopiero zaczynał i załączyłam w szklarni "podłogówkę" (mam nadwyżkę prądu), którą sama tam zamontowałam na wszelki wypadek. Dużym wbiłam pręty i okrywam na noc zimową włókniną robiąc podłużny wigwam, a stoją tak, że z jednej strony mróz tak nie atakuje, bo rosną forsycje i pigwowce.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 10 Kwi 2026 23:33 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, MARRY, Nimfa

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 11 Kwi 2026 07:40 #892202

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Alu trzymam kciuki za Twoją drzewiastą kolekcję i nie mogę się doczekać prezentacji kwitnień.
Nie każdy, jak Ania mieszka w polskich tropikach, więc wigwamy, jurty,..itp. są całkiem sensownym rozwiązaniem. Jak czytam "doniesienia z kraju" o uprawie tych piwonii, to niestety wielu ogrodników załamuje ręce, że od lat nie ujrzeli kwiatka, a Ci co się chwalą spektakularnymi kwitnieniami, w większości piszą: OKRYWAM. Nie po to rok cały chodzę koło chabazia, żeby tylko chabazia oglądać, mimo że i chabaziowaty ładny. A już na pewno rośliny w doniczkach wymagają staranniejszej uprawy.

Aniu czekamy na 'Shimanishiki' u Ciebie i u mojego szwagra (z tego źródła, co Twoja i też 3 pąki :) ). Jego okrywana :happy: . Zobaczymy ile łaciatych krówek będzie.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, Nimfa, Babcia Ala

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 12 Kwi 2026 12:34 #892256

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36346
Fafka wrote:
...Nie każdy, jak Ania mieszka w polskich tropikach, więc wigwamy, jurty,..itp. są całkiem sensownym rozwiązaniem. Jak czytam "doniesienia z kraju" o uprawie tych piwonii, to niestety wielu ogrodników załamuje ręce, że od lat nie ujrzeli kwiatka, a Ci co się chwalą spektakularnymi kwitnieniami, w większości piszą: OKRYWAM

Bardzo mnie tym wpisem zmartwiłaś, bo ja jakoś uległam opinii Ani, która twierdzi, że to żelazne damy. Tak to jest jak człowiek głupi nie sprawdzi w innych źródłach. Najwyżej wypieprzę wszystkie, nie będę stale wszystkiego okrywać, bo i tak często wynik tego okrywania nie jest wcale dobry lub całkiem mierny (vide wątek o magnoliach). A mieszkam przecież w nie najciepleszej okolicy, no głupia, głupia baba jestem :crazy: Muszę to teraz przepracować, idę stąd.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 12 Kwi 2026 12:38 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, MARRY, Nimfa

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 12 Kwi 2026 22:51 #892291

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95941
Słuchajcie, ostatnie 10 lat to rzeczywiście były zimy z bardzo niewielkim i krótkotrwałym mrozem, ale ja mam te piwonie przynajmniej od 2007 roku, czyli dwie największe pełnoletnie są. W tym czasie trafiła się straszna zima 2012, wymarzły mi nieliczne róże, jakie wtedy miałam, ale piwonie nie.
Przymrozki są niebezpieczne dla wszystkich roślin w bardziej zaawansowanym stadium wegetacji, jeszcze raz ze zgrozą przywołam sytuację sprzed dwóch lat, gdy w nocy z 21 na 22 kwietnia zmarzło mi pół ogrodu - i znowu nie piwonie, wtedy już albo w pełni kwitnienia, albo w półotwartych pąkach. Jeśli zechce się Wam cofnąć o dwa lata w wątku, możecie sprawdzić.

Ale ok, chcę być całkiem szczera - ku mojemu zdziwieniu stwierdziłam dziś, że na jednej z piwonii w górach zmarnowały się trzy listki. Podkreślam: nie pąki kwiatowe. Nie wiem, dlaczego akurat tak, dmuchnęło na nie???
Tak naprawdę to wedługo mojego doświadczenia - może nie z setkami piwonii, ale trwającego dwie dekady i odnoszącego się do dwóch stref klimatycznych - to pąkom zagraża grzyb, nie zimno. Więc Alu kochana, nie desperuj i aby się piwonii nie wyzbywaj. :teach:
Ostatnio zmieniany: 12 Kwi 2026 22:52 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, doras

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 15 Kwi 2026 07:56 #892377

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Alu niech Cię ręka boska broni przed pozbywaniem się piwonii drzewiastych tylko dlatego, że jakaś nadgorliwa fafka sieje panikę. :happy: . Wszak to koło Ciebie są słynne ogrody japońskie w Pisarzowicach. Oni słyną nie tylko z rododendronów i azalii, ale i piwonii drzewiastych. Wybierz się do nich na wycieczkę i zrób rozeznanie w temacie.
Relacja na Forum miłe widziana :P
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Nimfa

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 15 Kwi 2026 19:58 #892409

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95941
No to tego...zaczynamy?



To NN, bardzo blady róż.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Nimfa, lusinda

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 17 Kwi 2026 07:43 #892440

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36346
A inni nie pozostają w tyle :happy4: Mme André Devillers

IMG_20260417_070503466.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 17 Kwi 2026 07:44 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, MARRY

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 22 Kwi 2026 09:28 #892696

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Jedni zaczynają, a ja mam taką jedną, co od marca stoi w miejscu
drzewiastabordowa.jpg


Bardzo mi na niej zależy, bo kwitła przepięknym ciemnym kwiatem. Sondowałam szpikulcem glebę wokoło, czy jakieś podziemne życie nie zagnieździło się pod korzeniem - nie. Na przedwiośniu był obornik granulowany. Po jakimś czasie podlałam kwasami humusowymi, był i oprysk biostymulatorem. Gdy znowu nic się nie działo, utłukłam tabletek chlorelli i podsypałam tym proszkiem.
Myślę, że ona z tych delikatniejszych i odkrycie na przedwiośniu mogło jej nie posłużyć. I tak stoi w miejscu, chociaż na "umartą" nie wygląda. Inne od dawna w pięknych liściach
20260419_103213.jpg


A teraz trzymajcie się... i możecie zrobić taki gest :crazy:
Wczoraj ugotowałam dla niej wywar na podudziach kurczaka, ostudziłam i tym podlałam. Wokoło sypnęłam granulek niebieskich, gdyby zapach miał ściągnąć ślimaki, a podłoże przykryłam gałązkami iglastymi, by utrudnić kotom działalność. Kiedyś pisałam Wam o chińskim filmie, na którym ogrodnik nagotował "rosołu" (oczywiście bez przypraw i warzyw, same udka drobiowe) i podlewał tym swoje piwonie drzewiaste.
To teraz obserwujemy, czy jest mięsożerna :P
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 22 Kwi 2026 09:30 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, Nimfa

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 22 Kwi 2026 12:52 #892702

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95941
Jolu, może ona tak ma.
Moje wszystkie przebierają nóżkami, by rozkwitnąć - może za wyjątkiem High Noon i nowego nabytku, czyli Strawberry Delight. Te dwie o jakieś dwa tygodnie do tyłu za resztą. Ale mam posadzoną bodaj w 2023, która wygląda teraz tak:



Podejrzewam, że jest szczepioną na bylinówce Souvenir de Maxime Cornu.



Rośnie marnie, fatalnie, a w tym roku ma tylko jedno żywe "oczko" , z pąkiem co prawda.
Odmiany bazujące na genach P. lutea są generalnie według moich obserwacji powolniejsze.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, Nimfa

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 22 Kwi 2026 13:10 #892703

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1678
  • Otrzymane dziękuję: 5205
Fafka wrote:
drzewiastabordowa.jpg

Jola , nie znam się na piwoniach drzewiastych, ale...to na zdjęciu to jest miejsce szczepienia?
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 22 Kwi 2026 15:25 #892710

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Milenko nie, to nie jest miejsce szczepienia. Ono jest głęboko pod ziemią, bo tak się sadzi drzewiaste.

Łatka wrote:
Jolu, może ona tak ma.

Odmiany bazujące na genach P. lutea są generalnie według moich obserwacji powolniejsze.

Uspokoiłaś mnie. Nawet sobie coś przypominam, że właśnie po to hoduje się te późniejsze, żeby otwarte pąki nie obrywały przymrozkami. Ta moja ma smukły pokrój, to wskazuje na powinowactwo z P.lutea

Myślę, że nadmiar troski jej nie zabije, a może to doceni :P .
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 22 Kwi 2026 15:34 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Nimfa, Klarkia25

Piwonia drzewiasta (Paeonia suffruticosa) 26 Kwi 2026 13:34 #892848

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95941
Rano:



Przed chwilą, mimo dojmująco zimnego wietrzyska:





Następna w kolejce:

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Babcia Ala, Mimbla


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Fafka
Wygenerowano w 0.826 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum