TEMAT: Rozmowy o liliowcach

Rozmowy o liliowcach 24 Sie 2017 11:15 #561825

  • robinhood66
  • robinhood66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 822
  • Otrzymane dziękuję: 1749
pisałem ogólnie o liliowcach rdzawych i kwanso .. fakt , Kwanso tworzy masowo podziemne rozłogi i wyskakuje jak krolik z kapelusza w sporej nawet odłegłosci od rosliny matecznej..
Za tę wiadomość podziękował(a): babaewa, Armasza


Rozmowy o liliowcach 24 Sie 2017 12:10 #561831

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 363
  • Otrzymane dziękuję: 443
Rdzawego na patelnię.
Za tę wiadomość podziękował(a): robinhood66

Rozmowy o liliowcach 25 Sie 2017 09:02 #561912

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9163
  • Otrzymane dziękuję: 4511
Faktycznie, macie rację z tym rozłażeniem się.

Rdzawy baardzo stary jakoś daje się okiełznać, ale Kwanso mam chyba trzeci rok i nie wiedziałam, ze także ma takie zapędy :ohmy:
Kika razy w sezonie usuwałam wyskakujące spod ziemi i szybko rosnące, młode.
Na razie potrafi swoimi rozłogami sięgnąć ok 1 m od rośliny matecznej.... część rozdana, część zasiliła kompost :happy:

______

Na poprzedniej stronie przedstawiłam wszystkie (niby!) resztki kwitnących liliowców 19.bm, a za dwa dni (21.bm) jak filip z konopi wynurzył się pęd z dwoma kwiatami 'Double Dream'.. Miła niespodzianka, tym bardziej, że nie kwitł zbyt obficie latem.

21.08.
21.08.2017002.jpg


21.08.2017001.jpg


Podobno wraca lato, to może takich niespodzianek będzie wiecej? :dance:

pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 25 Sie 2017 09:02 przez Amlos.
Za tę wiadomość podziękował(a): babaewa, robinhood66, Kiki, Armasza, Eliza52

Rozmowy o liliowcach 25 Sie 2017 21:30 #561988

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9163
  • Otrzymane dziękuję: 4511
Dzisiaj sfociłam dowód nachalności Kwanso - dookoła dużo młodych, mimo że latem już kilka usunęłam :(

25.08.
25.08.2017029.jpg


25.08.2017033.jpg


A to on (liliowiec rdzawy 'Kwanso')w połowie lipca :
14.07.2017053.jpg


14.07.2017055.jpg

pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 25 Sie 2017 21:31 przez Amlos.
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, Łatka, CHI, Eliza52

Rozmowy o liliowcach 28 Sie 2017 00:26 #562351

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11979
  • Otrzymane dziękuję: 7314
Faktycznie bardzo ekspansywny liliowiec, nie spodziewałam się tego :) Czyli wiem już, jakiego u siebie nie sadzić :)

Jakiś miesiąc temu przesadziła swoje siewki liliowców do 2 dużych donic z kompostem. Widać wyraźnie, ze zaczęły rosnąć :) Na zimę chciałabym je wstawić do tunelu foliowego i zadołować. Czy, jeśli będą mieć zielone liście, cały czas je podlewać?

liliowce-siewki.jpg
Ostatnio zmieniany: 28 Sie 2017 00:27 przez Hiacynta.
Za tę wiadomość podziękował(a): robinhood66, Eliza52

Rozmowy o liliowcach 29 Sie 2017 20:46 #562567

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5334
A ja mam inne pytanie.
Tak się składa, że zapewne będę musiała przesadzić część moich odmianowych liliowców - na bardziej "eksponowane stanowisko". W tym - część otrzymanych w prezencie od Mili :kiss3: , które sponiewierane przez pocztę, dopiero teraz produkują nieco wątłe listki.
Czy zrobić to teraz? W październiku? Na wiosnę?
We wrześniu mnie praktycznie nie będzie, a boje się, że wiosną po prostu nie będę w stanie ich odnaleźć, bo nie są to wielkie kępy. Pewnie niektóre całkiem zanikają na zimę.

Rozmowy o liliowcach 29 Sie 2017 22:46 #562596

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11979
  • Otrzymane dziękuję: 7314
Spokojnie możesz teraz przesadzić liliowce. Po przesadzeniu solidnie je podlej i przypomnij sobie o nich na wiosnę :) Na pewno je rozpoznasz po wiechciu suchych liści rozłożonych wokół rośliny :) Nie usuwaj zbyt szybko uschniętych liści, chronią one wiosenne przyrosty przed nocnymi przymrozkami :)
Za tę wiadomość podziękował(a): robinhood66

Rozmowy o liliowcach 01 Wrz 2017 08:44 #562916

  • robinhood66
  • robinhood66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 822
  • Otrzymane dziękuję: 1749
Hiacynta wrote:
Faktycznie bardzo ekspansywny liliowiec, nie spodziewałam się tego :) Czyli wiem już, jakiego u siebie nie sadzić :)

Jakiś miesiąc temu przesadziła swoje siewki liliowców do 2 dużych donic z kompostem. Widać wyraźnie, ze zaczęły rosnąć :) Na zimę chciałabym je wstawić do tunelu foliowego i zadołować. Czy, jeśli będą mieć zielone liście, cały czas je podlewać?

trzeba było wysadzic raczej na stałe miejsce w ziemi ,tam gdzie beda rosły ... wsadzenie powtorne do doniczek i pewnie na wiosne znow przesadzenie nie wplynie na nie zbyt dobrze.. wsadziłbym spokojnie do ziemi bo sa na tyle duze ze bez problemu przetrwaja zime. (mozna lekko okryc liscmi, trocinami itp) .. szybciej ci zakwitna bez dodatkowej terapi szokowej jakim bedzie rozdzielanie splatanych korzeni ( a raczej ich rozrywanie) na wiosne .... szkoda roku , gdy mogłyby juz miec piewrsze kwiaty..w zeszłym roku tak wsadziłem i na wiosne wystrzeliły całkiem porzadne pedy co było zaskoczeniem bo wsadzałem niektore wielkosci rozsady pora...
Ostatnio zmieniany: 01 Wrz 2017 08:47 przez robinhood66.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta

Rozmowy o liliowcach 01 Wrz 2017 08:53 #562917

  • robinhood66
  • robinhood66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 822
  • Otrzymane dziękuję: 1749
Łatko.... u mnie czesc liliowców zimowała zupełnie bez ziemi bo nie zdazyłem wszystkiego oporzadzic i nic im sie nie stało (diploidy głownie) czesto przesadzam jeszcze rosliny w listopadzie i grudniu przy sprzyjajcej pogodzie i nie zmarznietej jeszcze ziemi... liliowiec to super roslina dla "opornych" i naprawde trzeba sie starac zeby go wykonczyc .. (oczywiscie nie dotyczy to nowszych odmian , te sa zdecydowanie mniej "odporne") klasyczne odmiany i uzyskane z nich siewki sa zdecydowanie odporne na terapie szokowe zwiazane z ich przesadzaniem..
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Rozmowy o liliowcach 01 Wrz 2017 09:51 #562923

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4012
  • Otrzymane dziękuję: 5334
Wczoraj przesadziłam kilka sztuk rosnących w najmniej odpowiednich miejscach; zrobiłam im "Lebensraum" wywalając dwudziestoletnie kępy liliowców rdzawych (wywiozę na wieś). Nowe miejsce jest słoneczne, póki co - przestronne, plecy zabezpieczone płotkiem przed wiosennymi crossami psów. Z przodu za towarzyszy pierwiosnki + niskie wczesnowiosenne cebulowe. No, może kilka lilii wiosną dosadzę :rotfl1:
Ponieważ pogoda odwróciła się w ciągu nocy o 180 stopni, nowe nasadzenia dokładnie się podlewają. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): robinhood66

Rozmowy o liliowcach 01 Wrz 2017 11:23 #562932

  • robinhood66
  • robinhood66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 822
  • Otrzymane dziękuję: 1749
to problem podlewania masz przynajmniej rozwiazany... poludnie nadal suche... od maja u mnie padało dosłownie 3 razy .. w tym raz tak naprawde porzadnie... susza totalna odbiła sie mocno na liliowcach szczególnie tych rosnacych na mocno nasłonecznionej skarpie.... :(

Rozmowy o liliowcach 01 Wrz 2017 11:32 #562934

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4379
  • Otrzymane dziękuję: 2916
Moje liliowce tez ucierpiały z powodu suszy, szczególnie w czasie gdy urlopowałam :-(
Mam zamiar zasilić je teraz jesiennymi nawozami - myślicie, że to dobry pomysł? Nigdy nie zasilałam :think:
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Rozmowy o liliowcach 01 Wrz 2017 14:41 #562955

  • robinhood66
  • robinhood66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 822
  • Otrzymane dziękuję: 1749
oby mała dawka azotu - zbyt duzo pobudzi wzrost lisci i osłabi przed zimą...
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka

Rozmowy o liliowcach 01 Wrz 2017 17:44 #562963

  • Eliza52
  • Eliza52's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 105
  • Otrzymane dziękuję: 243
Muszę przesadzić 2 liliowce, a one akurat teraz jeszcze kwitną.

Ten jest bardzo wysoki i się mocno rozrasta

100_1174.jpg

a Cappuccino rośnie przy hortensji i ona mu przeszkadza

100_1164.jpg

Ja moje liliowce sadzę w żyzną glebę i latem czasem sypnę azofoski przy okazji zasilania innych roślin. Na jesień liliowców nie trzeba zasilać nawet tych, które mają zielone liście całą zimę.
Ostatnio zmieniany: 01 Wrz 2017 17:48 przez Eliza52.
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka

Rozmowy o liliowcach 02 Wrz 2017 23:28 #563151

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11979
  • Otrzymane dziękuję: 7314
Nasienniki niektórych liliowców to prawdziwe dzieła sztuki :) Np. liliowce Middendorfa mają nasienniki przypominające koronkową rzeźbę.

liliowiec-midledorfa-nasiennik.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309, robinhood66, Armasza, zanetatacz, Eliza52

Rozmowy o liliowcach 06 Wrz 2017 11:32 #563660

  • robinhood66
  • robinhood66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 822
  • Otrzymane dziękuję: 1749
nie podziwiam ich bo zrywam z nich wszystkie zawiazki .... inaczej miałbym je wszedzie...
Za tę wiadomość podziękował(a): rys11

Rozmowy o liliowcach 14 Wrz 2017 21:58 #564789

  • jurek49
  • jurek49's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 72
  • Otrzymane dziękuję: 148
U mnie również zakwitł Blue sea
20170912_173848.jpg
Pozdrawiam Jurek
Za tę wiadomość podziękował(a): Eliza52

Rozmowy o liliowcach 15 Wrz 2017 12:42 #564841

  • Eliza52
  • Eliza52's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 105
  • Otrzymane dziękuję: 243
U mnie dalej kwitnie Cappuccino

100_1287.jpg


100_1285.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309, Łatka

Wygenerowano w 0.416 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum