TEMAT: Ślimaki - zwalczanie

Ślimaki - zwalczanie 25 Mar 2012 00:15 #15826

  • Kocina
  • Kocina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 659
  • Otrzymane dziękuję: 168
Ślimak, ślimak pokaż rogi, dam Ci... sera na pierogi?
Nie! Od kiedy mam ogródek, najchętniej częstuję je niebieskimi granulkami.

Zobaczcie dlaczego: na początek niewinnie i całkiem sympatycznie








Tutaj nieco gorzej




A teraz coś co niezmiennie wprawia mnie w osłupienie - po 3 latach walki na szczęście aż takich dzikich hord nie ma



Jak Wy sobie z nimi radzicie?
Pozdrawiam ciepło - Ogródek Marty
FO Oaza na Facebook'u


Odp: Ślimaki - zwalczanie 25 Mar 2012 10:32 #15869

  • Snigdha
  • Snigdha's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1522
  • Otrzymane dziękuję: 207
Skorupowe ręcznie. Na bezdomne tylko granulki, sypane wiosną w miejscach, gdzie ich jest najwięcej (rośliny okrywowe). Potem interwencyjnie raz na jakiś czas, bardzo pomaga. No i mechaniczna likwidacja ikry, jeśli się na nią natknę.
Takich skupin jak u Kociny nie miałam, ale pamiętam radosny pochód ślimaków przez trawnik któregoś wieczora, były to dziesiątki "wojowników" :evil:
Zawsze sadzę zielonym do góry i to się sprawdza!

Ślimaki po zimie 05 Kwi 2012 23:46 #21260

  • Snigdha
  • Snigdha's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1522
  • Otrzymane dziękuję: 207
Pojawiły się już, póki co tylko te z własnymi domkami, bezdomnych pomrowów i pomrowików nie zauważyłam. Natomiast handel ogłasza się z nowym środkiem antyślimakowym, nazywa się Pełzakol. O ile zdołałam wywnioskować z opisu, od popularnych Ślimakoli czy Ślimaxów różni się sibstancją czynną (nie metaldehyd, tylko fosforan żelaza), wrażliwością na wilgoć (nawet lepiej działa przy wilgoci w podłożu) i działaniem na ślimaki (nie zdychają na powierzchni, tylko w swoich kryjówkach). Niby dobrze, bo oszczędza to niemiłych widoków, ale z drugiej strony nie ma też widocznego efektu działania. Chciałam zapytać, czy ktoś może zna ten środek (lub zbliżone oparte o fosforan żelaza) i mógłby napisać coś z własnych doświadczeń :)
Zawsze sadzę zielonym do góry i to się sprawdza!

Odp: Ślimaki po zimie 06 Kwi 2012 11:37 #21364

  • Snigdha
  • Snigdha's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1522
  • Otrzymane dziękuję: 207
Pola42 wrote:

To mnie zaciekawiło... Ślimaki są bombardowane podprogowo "Idź do nory ..."? ;)
Ja nawet nie wiem, czy one mają nory, zwykle siedzą w jakichś okrywowych dywanikach typu barwinek czy bluszcz. Chociaż jajka ślimacze ostatnio znalazłam zagrzebane parę cm pod powierzchnią ziemi na rabatce :evil:
Zawsze sadzę zielonym do góry i to się sprawdza!

Odp: Ślimaki - zwalczanie 11 Kwi 2012 10:04 #23246

  • dorotak6
  • dorotak6's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 75
  • Otrzymane dziękuję: 3
Moja działka jest obsypana pod płotem popiołem. A w tym roku sieję aksamitki, gdzie się da, czosnek tez ponoć odstrasza... Zobaczymy, bo też dostaję szału, jak mi zjadają warzywa.

Odp: Ślimaki - zwalczanie 11 Kwi 2012 18:11 #23402

  • Snigdha
  • Snigdha's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1522
  • Otrzymane dziękuję: 207
dorotak6 wrote:
Moja działka jest obsypana pod płotem popiołem. A w tym roku sieję aksamitki, gdzie się da, czosnek tez ponoć odstrasza... Zobaczymy, bo też dostaję szału, jak mi zjadają warzywa.
Aksamitki wąskolistne były u mnie zjadane. Sadziłam dziesięciocentymetrowe sadzonki, po nocy zostawały łodygi. Nie wiem, jak aksamitki z innych grup.
Zawsze sadzę zielonym do góry i to się sprawdza!

Odp: Ślimaki - zwalczanie 11 Kwi 2012 18:21 #23415

  • andrzejek
  • andrzejek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2094
  • Otrzymane dziękuję: 1645
U mnie ślimaki mieszkają za winobluszczem ,ale po mokrym letnim deszczyku wyłażą na ścianę i wtedy ręcznie je zbieram .
Jeśli mocna plaga się pojawia to niebieski proszek

Odp: Ślimaki - zwalczanie 12 Kwi 2012 20:19 #23979

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8786
  • Otrzymane dziękuję: 4150
Snigdha wrote:
...
Aksamitki wąskolistne były u mnie zjadane. Sadziłam dziesięciocentymetrowe sadzonki, po nocy zostawały łodygi. Nie wiem, jak aksamitki z innych grup.

Łączę się w bólu ;) - u mnie kilka lat z rzędu ślimore zżerały każdą malutką sadzonkę aksamitek... bez względu na odmianę :hammer:
Teraz kupuję gotowe, kwitnące już sadzonki.

Ale wiecie co zauważyłam? Ostróżki, które są wyjątkowym przysmakiem ślimaków, rosną sobie spokojnie od czasu,
gdy rabatkę, zupełnie bez premedytacji, obsypałam gęsto szyszkami sosny rosnącej w pobliżu . :woohoo:

Ostatnio zrobiłam to samo z wykluwającą się języczką i świecznicą, które w ubiegłym sezonie zostały doszczętnie skonsumowane :jeez: .

O efektach doniosę na pewno :) Może w tym szaleństwie jest metoda ?


pozdrawiam - Ania

Odp: Ślimaki - zwalczanie 12 Kwi 2012 20:44 #23996

  • Snigdha
  • Snigdha's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1522
  • Otrzymane dziękuję: 207
Kiedyś czytałam, żeby szczególnie cenne rośliny obsypywać igiełkami świerka białego (np. popularnej 'Conici'). Owszem próbowałam, efekty? Ślimaki może raczej nie przepadały za suchością tych igiełek, ale całego ogrodu nie jestem w stanie obsypać. Nauczyłam się, żeby nie sadzić maleńkich roślin na rabacie w gąszczu - szybko są zjadane, staram się raczej podhodować je, a sadząc sypię profilaktycznie granulki.
Zawsze sadzę zielonym do góry i to się sprawdza!

Odp: Ślimaki - zwalczanie 20 Cze 2012 21:25 #48870

  • Kocina
  • Kocina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 659
  • Otrzymane dziękuję: 168
Mam wrażenie, że najlepszą metodą na ślimaki jest mroźna, bezśnieżna, późna zima ;)
W tym roku nie mam W OGÓLE (!) śliników luzytańskich i pomrowów, a tych z domkami jak na lekarstwo.
Nie wierzę i oczy przecieram ze zdumienia. Nic nie zeżarte.
Tegoroczna zima przetrzebiła też róże, miskanty i liczne krzewy, ale jak widać nie ma tego złego...
Pozdrawiam ciepło - Ogródek Marty
FO Oaza na Facebook'u
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Odp: Ślimaki - zwalczanie 20 Cze 2012 22:21 #48910

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8786
  • Otrzymane dziękuję: 4150
Miałam to samo napisać, ale bałam się zapeszyć :whistle: .
Cud jaki, czy też nareszcie te śliskie bestie mi odpuściły?
Hosty całe, języczka cała i cała reszta również ! :dance:

Cieszę się, że chociaż za to można chwalić minioną zimę :bravo:

(obym tylko nie przechwaliła B) )


pozdrawiam - Ania

Odp: Ślimaki - zwalczanie 20 Cze 2012 22:35 #48918

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Strefa 7a
  • Posty: 4618
  • Otrzymane dziękuję: 3746
A ja myślę, że mroźna zima to jeden, a sucha wiosna to drugi powód braku ślimaków w tym sezonie.
U mnie prawie ich nie ma (jak dotąd! odpukać!) i nawet sałata rośnie sobie w warzywniku spokojnie po raz pierwszy od wielu lat.
Jedyny problem to moja mała, nowa języczka - coś ją żre, ale do końca nie jestem pewna, czy winowajcami na pewno są ślimaki :silly:
Ja w czasie inwazji ślimaków, tak jak Hiacynta, zbierałam je do wiaderka i eksmitowałam poza ogród :)
Jakoś nie lubię zabijać, nawet ślimaków, a niebieskich granulek nie stosuję dla zasady - paskudnie wyglądają padłe po nich ślimaki, no i mam małe pieski...
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017

Odp: Ślimaki - zwalczanie 20 Cze 2012 22:47 #48931

  • Kocina
  • Kocina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 659
  • Otrzymane dziękuję: 168
Amlos wrote:
Miałam to samo napisać, ale bałam się zapeszyć :whistle:
A myślisz, że dlaczego dopiero teraz to napisałam? :rotfl1:
Od miesiąca za mną ta myśl chodziła ;)

Dalu, ja niebieskie granulki sypię na obrzeżach, w krzakach okalających ogród. Nic nie widać.
Ale mam małą powierzchnię, więc dużo nie trzeba.
W tym roku niewiele ich użyłam, na wszelki wypadek, ale zerknij na pierwszy post w tym wątku, na zdjęcie ze ślinikami.
Nerwowo można było się załamać :tongue2:
Pozdrawiam ciepło - Ogródek Marty
FO Oaza na Facebook'u

Odp: Ślimaki - zwalczanie 14 Wrz 2012 16:24 #69307

  • pamelka
  • pamelka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9537
  • Otrzymane dziękuję: 2405
Znalazłam dzisiaj artykuł o hiszpańskich ślimakach, które są wielkie :supr3: 15 cm :think:
Może tak ku przestrodze, jakby się przez kanał La Manche miały przeprawić lub pokonac niedostępne Pireneje :happy4:
[url=Nic nie zatrzyma hiszpańskich ślimaków-mutantów]'Nic nie zatrzyma hiszpańskich ślimaków-mutantów'[/url]
Ostatnio zmieniany: 14 Wrz 2012 16:24 przez pamelka.

Odp: Ślimaki - zwalczanie 17 Wrz 2012 21:07 #70093

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1095
  • Otrzymane dziękuję: 983
Hmmm, ślimaków wstężyków i winniczków jakoś specjalnie nie zauważam, ale mam pomagierów w postaci żab, ptaków, Jeżyny i Jagody a one jak wytropią to nie popuszczą, natomiast śliników i innych bezmuszlowych praktycznie wcale. Za to domowe ukochańce mają się nieźle, czasami wypuszczam na ogródek, żeby pobiegały ;) Zdjęcia na tym wątku forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/2...t=18&start=108#67760

Odp: Ślimaki - zwalczanie 17 Wrz 2012 21:11 #70097

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1095
  • Otrzymane dziękuję: 983
U siostry łapiemy na piwo do miseczki, złażą się z najdalszych czeluści ogródka, najgorzej jest jak się uchleją i w nocy głośno śpiewają :whistle:

Odp: Ślimaki po zimie 11 Wrz 2013 10:31 #191792

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 10746
  • Otrzymane dziękuję: 6712
W tym roku pojawiło się u mnie sporo ślimaków bezmuszlowców, wcześniej w całym sezonie znajdowałam 1-2 szt. gdzieś pod kawałkiem kory, pod kamieniem, w krecim tunelu, czasem do kompostnika się jakiś zaplątał :)

W tym roku, co odstawię na bok wiaderko, co odgarnę ścółkę - pod spodem bezmuszlowiec :woohoo: Gdy chcę trochę rozłożonego kompostu podebrać - bezmuszlowce :evil:

Powykładałam więc w różnych miejscach złożone kawałki falistej tektury i systematycznie je moczę. Każdego dnia wyłapuję w ten sposób kilka ślimaków.

slimak2.jpg
Ostatnio zmieniany: 11 Wrz 2013 10:35 przez Hiacynta.

Ślimaki - zwalczanie 11 Wrz 2013 12:00 #191823

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2576
  • Otrzymane dziękuję: 1150
To chyba ta łagodna zima i mokra wiosna. U mnie, na piaskach NIGDY nie było ani jednego bezmuszlowca. W tym roku mam pół ogrodu zjedzonego, a jeden obchód trawników skutkuje 2l wiaderkiem tego 'dobra' :mad2: Teraz w okolicach kurnika, kurki skrzętnie wybierają, ale wgłąb ogrodu na razie się jeszcze nie zapędzają. Już sama nie wiem co lepsze, łagodna zima i ślimaki, czy ostra i ich brak. W sumie przy tym drugim wariancie miałam mniejsze straty w roślinach :cry3:

Wygenerowano w 0.278 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum