TEMAT: Fuksja, ułanka

Odp: Nasze fuksje :) 08 Mar 2012 23:06 #5962

  • pamelka
  • pamelka's Avatar
  • Offline
  • Posty: 9671
  • Otrzymane dziękuję: 2418
Byłoby dobrze, jakby wśród nas znalazł się Adrian, ale prawdopodobnie nawet nie wie o istnieniu tego forum :whistle:
To ja pokażę kilka zakupinych oczywiście na fuchsjahybrida ;)







Za tę wiadomość podziękował(a): agabeata


Odp: Nasze fuksje :) 09 Mar 2012 15:08 #6511

  • jola1313
  • jola1313's Avatar
  • Offline
  • Posty: 50
  • Otrzymane dziękuję: 9
W takim razie i ja coś wkleję.Mam nadzieję,że mi przezimowały w piwnicy :) :whistle:
10.06.2010007.jpg

10.06.2010009.jpg

10.06.2010036.jpg

100_0647.JPG

DSC00536.JPG

Na końcu moja ulubiona.Kwiat mały,ale za to mnóstwo :woohoo: .I pięknie się przebarwia w trakcie rozwijania się pąków.W tym roku próbuję zrobić fuksjowe drzewka ''na pniu''.Pomysł podpatrzony :oops: Zobaczymy jak mi wyjdzie.Gorsza sprawa,że nie bardzo mogę formować bo...mają już pąki!żal obcinać :S
pozdrawiam:)

Odp: Nasze fuksje :) 13 Mar 2012 19:56 #10387

  • gosia07
  • gosia07's Avatar
  • Offline
  • Posty: 386
  • Otrzymane dziękuję: 30
To i ja dorzucę swoje







Odp: Nasze fuksje :) 23 Mar 2012 19:38 #15259

  • Babopielka
  • Babopielka's Avatar
  • Offline
  • Kocham hortensje
  • Posty: 653
  • Otrzymane dziękuję: 653
Fuksja magellanica 'Versicolor'




Fuksja 'Thalia'



Fuksja 'Kalejdoskope'



I inne bez nazwy.

Miniaturka










Miniaturka
Pozdrawiam, Bożena
Babopielki prawie park
Hortensje Babopielki Picasa Web Album
hortensjebabopielki Blog

Odp: Nasze fuksje :) 10 Kwi 2012 14:14 #22803

  • piku
  • piku's Avatar
  • Offline
  • Posty: 6442
  • Otrzymane dziękuję: 5038
Fuchsia x hybrida 'Tausendsc​hon'



i NN ?

pozdrawiam - Wiesia :bye:


"Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak rośliny, pozbawieni miłości więdną."

Odp: Nasze fuksje :) 26 Kwi 2012 18:30 #30238

  • kambodza5
  • kambodza5's Avatar
  • Offline
  • Kto nie cierpiał z miłości, kochać nie potrafi.
  • Posty: 1279
  • Otrzymane dziękuję: 585
Tak wyglądała moja huksja w tamtym roku, jedne dzwoneczki miała różowe drugie fioletowe

Odp: Nasze fuksje :) 21 Lip 2012 20:55 #56494

  • berta
  • berta's Avatar
  • Offline
  • Posty: 200
  • Otrzymane dziękuję: 146
Moja fuksje.Vincent van Gogh, Thalia, Jeltrie Bosma


fuksjaVincentvanGogh.jpg


fuksjaThalia.jpg


fuksjaJeltrieBosmaa.jpg
Ostatnio zmieniany: 21 Lip 2012 21:03 przez berta.

Odp: Nasze fuksje :) 27 Sty 2013 01:53 #115894

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • gg 9117859
  • Posty: 10778
  • Otrzymane dziękuję: 6308
Jak znoszą zimę Wasze fuksje?

Odp: Nasze fuksje :) 27 Sty 2013 10:03 #115909

  • raflezja
  • raflezja's Avatar
  • Offline
  • Posty: 176
  • Otrzymane dziękuję: 140
Moje mają wyciągniete, wiotkie pędy. Jedna nawet kwitnie, ale blado.
Niestety temperatura w pokoju jest trochę za wysoka (13-15 stopni).
Najważniejsze, żeby przeżyły jeszcze ze dwa miesiące.

Odp: Nasze fuksje :) 27 Sty 2013 14:04 #115970

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1106
  • Otrzymane dziękuję: 984
miałam sobie takie drzewko fuksjowe
Fuksja7.JPG

nie przeżyło najazdu amatorów szczepek, odszczepek, zaszczepek i innych zrazów :cry3:
Za tę wiadomość podziękował(a): REJA

Odp: Nasze fuksje :) 27 Sty 2013 18:03 #116057

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Posty: 506
  • Otrzymane dziękuję: 327
Moje drzewko fuksjowe oraz taka sobie zwykła fuksja

080912035fuksja.jpg
20100913031fuksja.jpg


Fuksje obok hibiskusów to moje faworytki pośród roślin doniczkowo-tarasowych.
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2013 18:06 przez Malkar.

Fuksja, ułanka 12 Lut 2013 21:36 #122948

  • REJA
  • REJA's Avatar
  • Offline
  • Posty: 67
  • Otrzymane dziękuję: 26
Magda, kupowałaś już uformowane, czy od szczepki prowadziłaś na drzewko?
Pozdrawiam - Renata

Fuksja, ułanka 13 Lut 2013 00:59 #123028

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1106
  • Otrzymane dziękuję: 984
Od małej szczepki wychachmęconej od taty :wink4: Miała ok.10 cm, wsadziłam do ziemi, podparłam patykiem do szaszłyków i sobie rosła. Po 2 latach obcięłam stożek i zaczęłam formowanie korony.

Fuksja, ułanka 13 Lut 2013 12:16 #123139

  • REJA
  • REJA's Avatar
  • Offline
  • Posty: 67
  • Otrzymane dziękuję: 26
Genialne profesjonalne dzieło! Szkoda, że nie przetrwała...

Ja nie umiem prowadzić na drzewka - od pięciu lat próbuję różne odmiany od małych sadzonek tak prowadzić i - za każdym razem klapa... Albo roślina się zbuntuje, albo nie rusza na wiosnę.. Nie wiem co źle robię.

A nie orientujesz się co to za odmiana była? Bo może to od odmiany, kurcze, zależy? (tak się na różne sposoby usprawiedliwiam..)
Pozdrawiam - Renata
Ostatnio zmieniany: 13 Lut 2013 12:22 przez REJA.

Fuksja, ułanka 13 Lut 2013 14:09 #123181

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1106
  • Otrzymane dziękuję: 984
Kupiona w OBI, więc jakaś hybryda, ale łodygi wzniesione, łatwo formowałam pień, w trzecim roku wyglądała ślicznie, w kamienicy gdzie mieszkałam, były rózne punkty usługowe, klientki w lecie wychodziły na papierosa na ogródek, większość poczytywała sobie za honor "urwać troszeczke, bo takie ładne" albo "ta pani ma tego tak dużo, że nie zauważy braku jednej doniczki". Jedną miła panią złapałam za rękę jak wynosiła mojego klonika, a stawianie tabliczek "Piąte: NIE KRADNIJ" w katolickim kraju jakoś nie przemawia...

Fuksja, ułanka 13 Lut 2013 15:12 #123202

  • REJA
  • REJA's Avatar
  • Offline
  • Posty: 67
  • Otrzymane dziękuję: 26
Wow! Tak bez pardonu? W szoku jestem... Ale w sumie w dzisiejszych czasach takich ludzi nie brakuje, niestety...

A powiedz mi Magda - pieniek fuksji obwiązywałaś materiałem, czy na bieżąco nie dopuszczałaś, żeby wypuszczała boczne przyrosty?
Pozdrawiam - Renata

Fuksja, ułanka 13 Lut 2013 21:14 #123326

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1106
  • Otrzymane dziękuję: 984
Na bieżąco obrywałam, przywiązywałam tylko do patyka, w sumie fajnie rosła, później ta piękna korona została ogołocona z bocznych gałązek, a na jesieni jak został pieniek z dwoma gałązkami, zabrałam do domu i zimowałam jak zwykle, na wiosne juz nie odbiła, ani od korzeni ani od góry :cry3:
Cztery lata moich wysiłków szlag trafił...
Za tę wiadomość podziękował(a): REJA

Fuksja, ułanka 13 Lut 2013 22:40 #123387

  • berta
  • berta's Avatar
  • Offline
  • Posty: 200
  • Otrzymane dziękuję: 146
Ja mam inny sposób wyprowadzania drzewka... Kupiłam taką fuksję-która miała bodaj jedną wyprostowana gałąź. Poobrywałam wszystkie inne gałązki- zostawiając tylko jedną- i miałam szybciej. ;) Teraz pozwalam jej sie rozrastac. Zime sppędziła w piwnicy- niedługo przyniose do mieszkania by wypuszczała juz liście/ trzymam bezlistna- poobrywałam przed wniesieniem.Tak robię drzewkateż z hibiskusów czy kloników... Zaczynam od dobrze ukorzenionej już rosliny. :)

Wszystkie fotki z 2012 roku.
fuksja0.jpg


fuksja1.jpg


fuksja2.jpg


fuksja3.jpg


fuksja4.jpg


Tak też-od razu z większej rośliny wyprowadziłam też drzewka z chińskich róż...


chiskiere.jpg
Ostatnio zmieniany: 13 Lut 2013 22:46 przez berta. Powód: dodanie fotki

Moderatorzy: Kerstin2309, Tola, kambodza5
Wygenerowano w 0.155 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum