TEMAT: Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 22 Kwi 2017 12:40 #536585

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2617
  • Otrzymane dziękuję: 2434
No właśnie...tak to jest gdy chcemy pogodzić dwa żywioły...Ja też niejednokrotnie drżę o Harusia.
Na szczęście, skrętniki nie są trujące, ale...gdy kupiłam wiosną cyklamena i stwierdziłam, że Harusiowi bardzo smakują jego liście, szybko się go pozbyłam :(


Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 22 Kwi 2017 15:38 #536609

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Moje koty nie zjadają mi roślin, jedynie Pumek podgryzał mi monsterę variegatę by sprawdzić na ile nowi opiekunowie pozwolą kotu w nowym domku.
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Za tę wiadomość podziękował(a): słowikowo

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 23 Kwi 2017 12:05 #536788

  • Anula
  • Anula's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 65
  • Otrzymane dziękuję: 103
Krysiu, ale mimo wszystko miej oko na kociaki, czy nie podgryzają hoi albo innych kwiatów bo to może być właśnie przyczyną problemów.
Koty mają głupie wyskoki czasami i przykładem jest moja Lenka :whistle: Chyba z 4 lata mamy w domu, paprykę habanero i ta maupa jej nie dotykała, a dopiero tej zimy czepiła się podjadania jej listków, a ja mało zawału nie dostałam.... :teach:

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 23 Kwi 2017 14:22 #536840

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Anuś, moje futerka cały czas są pod kontrolą, bo ja wolę na zimne dmuchać niż się sparzyć. Oczywiście, że na nie cały czas uważam, i nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej. :) Ty moja Aniu Anulko Fiołkowa, wymiziaj obowiązkowo Lenusię od forumkowej cioteczki.
Pozdrawiam. Dobrego dnia.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 23 Kwi 2017 18:36 #536941

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1434
  • Otrzymane dziękuję: 943
Krysiu Felek ostatnio został zwarzony-2,7kg-kawał chłopa! :rotfl1:
Gryzie,drapie,skacze,ucieka...ciężko go okiełznać :screem: ale jak sie przytuli i zamruczy to mu wszystko wybaczam :hearts:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 23 Kwi 2017 20:29 #537002

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Widzę że ty też jesteś czuła na mruczanda! :happy: ;)
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Za tę wiadomość podziękował(a): zeberka363

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 24 Kwi 2017 11:09 #537093

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Coś mnie dzisiaj pozytywnie ładuje i w uszczęśliwieniu niemal na okrągło słucham ukochanej piosenki Leonarda Cohena we wspaniałym wykonaniu Damiana Holeckiego. Jestem jakaś rozmarzona i jakaś uszczęśliwiona na maxa, czego i wam życzę z głębi serca!!! Wspaniałego dnia, kochani!! :flower2:

Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Ostatnio zmieniany: 24 Kwi 2017 11:09 przez Kerstin2309.
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja, Tola

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 25 Kwi 2017 23:32 #537415

  • Lili3110
  • Lili3110's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 53
  • Otrzymane dziękuję: 55
Piękne hoje.widać .ze z pasją pielęgnowane.kocurki prześliczne.a variegata filodendron obłędny:)
Zastrzegam sobie prawo do zdjęć.są moją i tylko moją własnością,kopiowanie,powielanie jest zabronione i karalne
Spotykam się z kradzieżą moich obrazów,osoby winne poniosą konsekwencje.
Dziewczyny,to wpis tylko dla nieutczciwych,którzy nie szanują cudzej własności.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 26 Kwi 2017 13:39 #537508

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Zastanawiam się o jakim filodendronie variegata mówisz, bo ja takiego cudeńka nie mam (a szkoda). Może masz na myśli monsterę variegata? Zapewne tak. ;) Jak już będę miała własny dom, to dobuduję do niego piękną oranżerię własnego pomysłu i na pewno będą tam hoje, storczyki i filodendrony, bo pierwsze i trzecie to moja miłość, zaś storczyki to nieskończona miłość mojego małżowinka. Jak porobię zdjęcia to wstawię dzisiaj (jeśli zdążę!) fotki nowych hoi które dzisiaj otrzymałam z nowych zakupów. Kurczy mi się miejscówka, oj kurczy...!!! :whistle: :happy: :happy:

Do wiadomości kotolubów: Testy tarczycowe u moich kotełkowych wykonane, pełna biochemia także, wyniki będą po majówce, więc czekam na telefoniaka od wetki z info co dalej. Żal mi tylko futerów, bo od wczorajszego wieczora czyli od godziny 18 były pozbawione miseczek z żarełkiem (musiały być na czczo). Niestety, na tym troszku pocierpiał i trzeci kotełek co testów i badań robionych nie miał. Ale po powrocie od wetki, nałożyłam całej trójcy porcyjki ''zadośćuczynieniowe''. Nawet im to odpowiadało. :happy: ;) :)
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Ostatnio zmieniany: 26 Kwi 2017 13:58 przez Kerstin2309.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 26 Kwi 2017 16:01 #537533

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Przyszły nowe hoje:
DSC_0049-3.jpg


i ''świeżynki'' w widoku ogólnym
DSC_0050-3.jpg


Ale to jeszcze nie wszystkie do mnie dotarły. Do piątku jeszcze dojdzie do mnie kilka nowych sztuk. :funnyface:
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Ostatnio zmieniany: 26 Kwi 2017 16:02 przez Kerstin2309.
Za tę wiadomość podziękował(a): słowikowo

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 26 Kwi 2017 17:43 #537551

  • nati6
  • nati6's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 268
  • Otrzymane dziękuję: 249
Jak ja kocham takie widoki, w świeżo otwartej przesyłce,zaraz poczułam ten dreszczyk emocji,
i zdałam sobie sprawę ..że dawno do mnie nic nie przyszło :dazed:

No,ale do rzeczy,co tam w pudełeczku było,i przyłważyłam korzonki już w czymś ,ale superniaste zdobycze :kiss3:

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 26 Kwi 2017 19:31 #537573

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Wśród nowinek hojowych są takie odmiany jak :
- clandestina
- bintulu borneo
- macgillivrayii Big Mac
- sp. PNG sv.447
- sp. NS 05-213
- sp. sabah TOC 'D' (Hoya forbesii sp. aff.)
- noelle
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Ostatnio zmieniany: 27 Kwi 2017 13:01 przez Kerstin2309.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 29 Kwi 2017 13:05 #538169

  • Selinka
  • Selinka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 661
  • Otrzymane dziękuję: 265
Oho, Krysia sadzi te hoje i sadzi, bo cicho siedzi....

A ja się wkurzyłam i zdołowałam, bo paczka, która zawierała sadzonki bez korzeni dotarła do mnie dopiero wczoraj wieczorem, rośliny przesuszone, fikus ledwie zipie, właściwie już prawie martwy, bo niewłaściwie zabezpieczony, nie miał szans utrzymać turgoru skoro listki owinięte pojedynczym skrawkiem gazety ( łodyżka bez korzeni w sphagnum, ale co z tego).... Porobiłam zdjęcia ( i wysłałam sprzedającemu). To wygląda tak:

CAM06307.jpg


CAM06302.jpg


CAM06299.jpg


Jak mam go ratować? Moczyłam w wodzie, teraz stoi w wodzie w słoiku,nakryty foliową torebką. Szkoda, że nie mam dość seramisu, bo najlepiej mi się wszystko w nim ukorzenia...
Asia

"You yourself create your own reality in your thoughts and beliefs. Change your thoughts and your life will change."

Na zielono !

FILODENDRONY, FIKUSY, HOJE I FIOŁKI-SPRZEDAM, WYMIENIĘ
Ostatnio zmieniany: 29 Kwi 2017 13:06 przez Selinka.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 29 Kwi 2017 19:01 #538226

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Selinko, ja na ogół wszystkie roślinki ukorzeniam w wodzie, jednakże gdy idzie o odratowywanie to pierwszym sposobem jest umieszczenie roślinki w słoiku/szklance z wodą i nałożenie czapeczki by zwiększyć wilgotność i zapewnić roślince więcej ciepła. Drugi sposób to obtoczenie ogonka rośliny w ukorzeniaczu i umieszczenie jej w dobrze wilgotnym podłożu, nie zapominając o nałożeniu czapeczki jak w pierwszym sposobie.
Nie wiem czy to coś pomoże, choć bardzo bym chciała żeby udało Ci się uratować roślinkę, bo jest piękna i warta walki o nią. Udanej reanimacji Ci życzę!!
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Ostatnio zmieniany: 29 Kwi 2017 19:05 przez Kerstin2309.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 01 Maj 2017 18:02 #538538

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
U mnie nic ciekawego się nie dzieje więc i dlatego pewnie takie puchy na wątku. Archboldiana white przekwitła, to i nieco smutno się zrobiło, ale dla tej panienki dokupiłam archboldianę pink, by im podczas wzrostu smutno nie było
archboldianapink1.jpg


a ma kwitnąć tak:
archboldianapinkkwiat.jpg


A ta hoja to panna obovata spot, której liście nie wiedzieć czemu robią się mega duże
DSC_0065-3.jpg


i mniejszy listek
DSC_0068-3.jpg


a nawet dała na zapowiedzi i jak na razie chyba nie ma zamiaru się wycofać, bo z każdym dniem jej kwiaty są coraz większe
DSC_0069-3.jpg


Teraz może pokażę pannę Calycinę którą jako szczepkę dostałam od Barakudki. Może wejdzie i ją zobaczy....
DSC_0050-4.jpg


nie wiem czy to widać na focie, ale jej liście są cudnie misiowate, zamszowe, welurowe czy jakoś tak. Tak od wierzchu jak i spodu
DSC_0051-4.jpg


DSC_0052-4.jpg


O podobnych liściach jest też hoja lauterbachii. Niestety obie mi nie kwitły jeszcze, a zapewniam że ich kwiaty powalają z nóg
DSC_0045-6.jpg


DSC_0046-3.jpg


DSC_0047-7.jpg


DSC_0049-4.jpg
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Ostatnio zmieniany: 01 Maj 2017 18:19 przez Kerstin2309.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 01 Maj 2017 18:12 #538540

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6430
  • Otrzymane dziękuję: 2014
Panienka aldrichii island zachwyca mnie swoją barwą - i tu musicie mi uwieżyć na słowo - ale stojąc przy samym oknie jej liście robią się limonkowo odblaskowe. Wystarczy ją przenieść w ciemniejsze miejsce do fotki, i już na fotce wyjdą liście o ciemniejszym ubarwieniu. Liście przepięknie się błyszczą w słonecznych promieniach a młode listki się nieco wybarwiają co widać na załączonych fotkach.
DSC_0053-4.jpg


i stary liść z młodym
DSC_0054.jpg


DSC_0055-2.jpg


zachwyca mnie także młody liść hoi caudaty sumatry
DSC_0063-5.jpg


a tak wygląda dzisiaj moja monstera variegata
DSC_0057-4.jpg


i na koniec.... kociaste na nowym drapaku
DSC_0062-4.jpg
Pozdrawiam. Dobrego dnia.
Ostatnio zmieniany: 01 Maj 2017 18:41 przez Kerstin2309.

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 01 Maj 2017 18:30 #538547

  • Selinka
  • Selinka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 661
  • Otrzymane dziękuję: 265
Hoje piękne, zwłaszcza kudłata, bo ja wszystko długowłose lubię w materii ożywionej :) Monstera variegata to chyba Twój najbardziej przeze mnie "zazdraszczany"okaz. Kiedyż moja będzie taka....
Ale drapak wymiata, jest świetny!
Asia

"You yourself create your own reality in your thoughts and beliefs. Change your thoughts and your life will change."

Na zielono !

FILODENDRONY, FIKUSY, HOJE I FIOŁKI-SPRZEDAM, WYMIENIĘ

Hoya u Krysi, co stoi lub wisi cz. 2 02 Maj 2017 15:36 #538747

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Storczykowo zakręcony ;)
  • Posty: 1568
  • Otrzymane dziękuję: 741
No, no, no ale się u Ciebie Hoye wzięły za siebie. Do mnie też już dojechały hoyowe chciejstwa :lol:
Wybornie o storczykach
Kupię/Sprzedam/Wymienię
Zapraszam codziennie i niezmiennie

Moderatorzy: Kerstin2309, Tola, Michał
Wygenerowano w 0.279 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum