TEMAT: Pierwsze prace

Pierwsze prace 27 Lis 2017 19:20 #576663

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 549
  • Otrzymane dziękuję: 497
Aniu, to passiflora, ale zdjęcie zrobiła moja córka w ubiegłym roku. Roślinka pokazana w srodowisku naturalnym. Zdjęcie zrobiła w Indonezji. To jej właściwie jedyny ulubiony kwiatek. Obok innych przechodzi obojętnie.
Michale nie mam męczennicy ze wzgledu na to przechowywanie, ale może się kiedyś skusze.
Zeberko, w tym roku jesień była długa i ciepła i było mnostwo motyli. Kiedy siedzialam z książką w ogrodzie to wręcz na mnie przysiadywały. Im bardziej rozrasta się ogród tym jest ich więcej.
Ostatnio zmieniany: 27 Lis 2017 19:22 przez gosiap32.


Pierwsze prace 27 Lis 2017 19:43 #576665

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 5470
  • Otrzymane dziękuję: 8669
gosiap32 wrote:
Zdjęcie zrobiła w Indonezji.

Buuu -a ja się dałam nabrać.
Tak czy owak, kwiat piękny.

Pierwsze prace 27 Lis 2017 20:24 #576671

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 549
  • Otrzymane dziękuję: 497
Aniu, zapewne i w naszym klimacie niektórzy potrafią stworzyć męczennicy takie warunkiz ze wygląda równie pięknie jak w środowisku naturalnym. Ja tymczasem wstawie kilka zdjec roślin z mojego ogrodu, bo juz pozapominalam co było, a co nie. Troszkę się pogubilam.

IMG_20170606_163429_147-2.jpg



IMG_20171127_200230_411.jpg



IMG_20171127_201133_111.jpg




IMG_20171127_201113_319.jpg



IMG_20171127_201041_230.jpg


IMG_20171127_200309_410.jpg
Ostatnio zmieniany: 27 Lis 2017 20:30 przez gosiap32.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Jan4, Łatka, minohiki

Pierwsze prace 04 Gru 2017 22:56 #577586

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 549
  • Otrzymane dziękuję: 497
IMG_20171202_145019_466.jpg


IMG_20171202_144955_336.jpg


Bardzo łatwe w uprawie, co roku same sie rozsiewają.
Nie mam serca tak zupełnie się ich pozbyć.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, minohiki

Pierwsze prace 05 Gru 2017 13:03 #577621

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 549
  • Otrzymane dziękuję: 497
Nie wiem jak w innych rejonach, ale u mnie śniegu nie ma. Z rana znów pada deszcz i temperatura dalej na plusie.
IMG_20171205_125704_905.jpg

Mimo wszystko jednak juz pora upiec świąteczne pierniczki.
IMG_20171205_125640_804.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna96, minohiki

Pierwsze prace 09 Gru 2017 13:35 #578099

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 549
  • Otrzymane dziękuję: 497
Czy ktoś z Was rozmnażal sobie orzecha włoskiego ?
Jeżeli tak, to kiedy i jak to zrobić ?

Pierwsze prace 17 Gru 2017 09:05 #578913

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1156
  • Otrzymane dziękuję: 1295
Gosiu, kilka lat temu dostałam sadzonki orzecha od sąsiadki. Sama je rozmnożyła, w ubiegłym roku jedno drzewko owocowało...szkoda było czekać, orzechy okazały się niewielkie w bardzo twardych skorupach. U niej orzechy były bardzo duże, skorupy w miarę miękkie...dawały się rozgnieść w dłoniach.
Z tego co pamiętam orzechy wkładała do doniczek z piaskiem...tylko nie pamiętam gdzie je przechowywała w zimie, czy w piwnicy, czy doniczki zakopała na dworze w gruncie, żeby przeszły naturalną stratyfikację.

Pierwsze prace 05 Sty 2018 11:37 #581096

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 549
  • Otrzymane dziękuję: 497
Anno, mój M chce cos koniecznie sobie sam rozmnożyć i próbuje z orzechem. Na razie ma go w doniczce w domu, ale ja raczej zdecyduje się na zakup drzewka. Tym bardziej, ze orzech rodzi dopiero po kilku latach.
Pogoda całkiem w tym roku zwariowala. Byliśmy na działce, a tam pigwowiec zaczyna kwitnąć. Wiosna pewnie będzie ,,goły".Nie zakwitnie chyba drugi raz.

IMG_20180105_113557_321.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna96

Pierwsze prace 05 Sty 2018 12:49 #581118

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4272
  • Otrzymane dziękuję: 2490
Jak przyjdą mrozy to może być tak, że rośliny oblecą z kwiatków i nici z kwitnienia wiosennego :(
U moich rodziców już wszystkie rośliny cebulowe na ogrodzie już wzeszły :angry:

Pierwsze prace 05 Sty 2018 13:08 #581122

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1133
  • Otrzymane dziękuję: 2349
Z mojego starego orzecha włoskiego kradną orzechy duże ptaki: sójki, sroki i pewno inne. Chowają je w różne zakamarki ogrodu. Dwa lata temu znalazłam sadzonkę orzecha o wysokości ~20 cm. Ponieważ szkoda było ją wyrzucić posadziłam i pięknie rośnie. W tym roku jesienią przycięłam ponieważ zaczął rosnąć w krzak. Ma z 70 cm. Niczym nie był okrywany. Przeżył też długie okresy suszy. Z tego wniosek, że można orzechy zakopać w ziemi i ......czekać.

Pierwsze prace 05 Sty 2018 16:52 #581165

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 719
  • Otrzymane dziękuję: 602
Orzechy włoskie rozmnażane z nasion (czyli orzechów) rzadko powtarzają cechy rośliny matecznej. A do tego trzeba czekać kilka lat aby stwierdzić, że niestety to co urosło jest do niczego czyli orzechy są małe i twarde. Lepiej kupić sadzonkę w porządnej szkółce. Wyczytałam przed chwilą, że można orzechy włoskie rozmnożyć przez odkłady. Noo, muszę się przyjrzeć tej metodzie.
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna96

Pierwsze prace 05 Sty 2018 17:32 #581177

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1156
  • Otrzymane dziękuję: 1295
Na pierwsze orzechy czekałam cztery lata. Piąty rok był nawet obfity w orzechy, nazbierałam ok.2 kg.
6 rok- było tylko kilka sztuk. Starsi ludzie mówią że jak jest urodzaj na orzechy, nie ma urodzaju na ziemniaki :bad-idea:
Drzewka są już zlikwidowane...żaden pożytek z takiej odmiany.
Malkar jeśli spróbujesz rozmnażać inny sposobem napisz :)

Pierwsze prace 05 Sty 2018 21:09 #581265

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1133
  • Otrzymane dziękuję: 2349
Urodzaj na orzechy zależy od wiosennych przymrozków, które, np trzy lata temu zniszczyły 100% zawiązków orzechów. W ubiegłym roku ~90%. A dwa lata temu zbiór był bardzo obfity. Drzewo rośnie w miejscu osłoniętym. Sąsiedzi po kilku latach nieurodzaju bardzo dużego orzecha wycięli. ;)

Pierwsze prace 06 Sty 2018 10:03 #581320

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 549
  • Otrzymane dziękuję: 497
Moi drodzy, dziękuje za odwiedziny. Sugestie na temat orzecha włoskiego wezme pod uwagę. Ja ze swojej strony kupie sadzonke w dobrej szkółce. Mój M niech sobie rozmnaża swoim sposobem.
Ocieplenie klimatu spowoduje, ze z czasem będziemy w naszych ogrodach sadzić rośliny mniej odporne na mróz. Z kolei te, które są nabiorą mocniejszego tempa wzrostu. Teraz jak byłam zajrzeć na działkę okpczykowalam lekko róże. Bo chyba nie jest możliwe, aby w ogóle nie było minusowych temperatur. U nasady, przy ziemi okrylam agrowłóknina liatre. Jakoś nie miałam serca, aby ja okryć w całości, bo pogoda była słoneczna, a liście miala całkiem zielone. Nie wiadomo co robić.
Dobrze, że nie wchodzą u mnie cebulowe, jak wspominał Michał. Jak ktoś ma cebule posadzone w miejscu zacisznym, osłoniętym od wiatru, nasłonecznionym, to wyjdą z ziemi. U mnie wyłaza tylko krety.
20171231_132828.jpg

Róża zachowała jeszcze częściowo listki i kwiatki.
IMG_20180106_094417_152.jpg

Pierwsze prace 08 Sty 2018 11:51 #581694

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4272
  • Otrzymane dziękuję: 2490
Gosiu tak jak wspomniałaś, że będziemy sadzić niedługo rośliny mniej odporne na mróz, to zaobserwowałem jedną rzecz.

Mianowicie, w ogrodzie od kilku długich lat swoje miejsce dostała trytomia. Jeszcze jakieś 4 lata temu nawet przy dobrym
zabezpieczeniu jej przed zimą i mrozem nie gwarantowało, że przetrwa do kolejnego roku.

Teraz wystarczy jej kopczyk z liści i ewentualnie lekkie obsypanie tego ziemią lub piaskiem. Nie ma problemu z jej
przetrwaniem. Nie muszę się martwić, że co rok lub dwa lata, będę zmuszony zakupić nową sadzonkę.

Były nawet takie sytuacje, że po zbiorze nasion z trytomi wysiewałem je na początku roku, tak aby potem wsadzić
ją z powrotem do ogrodu.

Tak jak wspomniałaś klimat nam się zmienia i dobór roślinności do naszych ogrodów również ;)

Pierwsze prace 08 Sty 2018 20:34 #581780

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 549
  • Otrzymane dziękuję: 497
Michale, ale mi teraz pomysł podsunales. Jakoś nigdy nie pomyslalam aby zebrać nasiona. Spróbuje w tym roku.
Może uda mi się pozyskać nowe sadzonki. To bardzo ładna roślina, taka płonącą pochodnia.

Pierwsze prace 08 Sty 2018 20:53 #581789

  • Wiolinka
  • Wiolinka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 303
  • Otrzymane dziękuję: 187
Dawno temu jak moi rodzice mieli ogródek rósł
na nim orzech samosiejka i potwierdzam orzechy
były małe a skorupkę to trzeba było młotkiem rozbijać.
Nadawały się tylko zielone na nalewkę i z tego korzystaliśmy
natomiast resztę skrzętnie zbierała wiewiórka. Ta dawała
radę z tymi "żelaznymi skorupami"
Pozdrawiam
Pozdrawiam małych i dużych ogrodników,:wink2:

Moje motto życiowe ,"Wszystko jest trudne nim stanie się proste",
Za tę wiadomość podziękował(a): gosiap32

Pierwsze prace 08 Sty 2018 20:58 #581790

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4272
  • Otrzymane dziękuję: 2490
Fajnie, że mogłem podsunąć taki sposób nieświadomie :devil1: Jednak w tym też przejawia się moja pedantyczność.
To znaczy, zbieram wszystkie nasiona z ogrodu jakie mogę. Tak by w razie czego mieć je pod ręką i uzupełnić braki.
Pamiętam od zawsze lubiłem zbierać wszelakie nasionka, potem je opisywać i przesypywać albo do papierowych
torebek albo do woreczków strunowych ;)

Moderatorzy: Dorota15
Wygenerowano w 2.926 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum