TEMAT: ...w moim ogrodzie za murem z półcienia

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 03 Sie 2015 13:38 #393368

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6724
  • Otrzymane dziękuję: 2172
Było mi bardzo przyjemnie poprzechadzać się wśród twoich ogrodowych alejek, gdzie zachwyciła mnie zupełnie Aleja Róż. :hearts:


...w moim ogrodzie za murem z półcienia 03 Sie 2015 20:21 #393437

  • wxxx-a
  • wxxx-a's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4013
  • Otrzymane dziękuję: 2330
Pięknie u Ciebie :hearts: Nie zaglądałam sto lat ,ale solidnie wszystko nadrobiłam .Jak u Ciebie z opadami ? ,rośliny wyglądają imponująco ,zwłaszcza róże .Przecudne :flower2:

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 04 Sie 2015 09:18 #393557

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2194
Jak muszę chodzić koło róż to wściekam się na siebie,że ich tyle nagromadziłam ale jak patrzę na takie widoki to cieszę się z decyzji ale jednocześnie widzę ile błędów popełniłam sadząc .Aleja różana cudowna...może dojrzeję do przeróbek
Rosemary Harknes też miałam niestety po mrożnej zimie padła :(

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 12 Sie 2015 13:41 #395228

  • Wendka
  • Wendka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 173
  • Otrzymane dziękuję: 198
Dziś noc spadających meteorytów, ale mimo sprzeciwu PewnegoAstronoma mówię, że to czas spadających gwiazd. W cichości oczekiwania rozważam listę pragnień do spełnienia.
Zagapię się więc w bezprzepastne niebo, może dojrzę w nim więcej niż daleką, samotną dal,

W ogrodzie upał. Ale wygląda na to, że moje wodne wspomaganie ułatwia mu oddech.

monarda.jpg


paniculata.jpg


satinowo.jpg


warszawianki.jpg


zlaweczki.jpg


lilie1.jpg


lilie2.jpg


macrophylla.jpg


sciezka.jpg


Dziękuję Kerstin :) - była też u Ciebie z rewizytą i spokorniałam widząc Twoje zasoby roślin domowych. Wkrótce zajrzę szczegółowiej.

Nowinko, też bywam tu rzadko, raz na 50 lat. Ogród woła. A tam cywilizacja skąpo zagląda za płot - za moją zgodą. Opady? U mnie naprawdę padało porządnie w czerwcu i w pierwszej dekadzie lipca. Teraz pada, gdy podlewam - doniczki codziennie, grunt trzy razy w tygodniu.

Aszko, "wściekasz się" może dlatego, że masz rozleglejszy ogród niż ten mój/nie mój i pewnie liczniejszą rzeszę róż niż mój bukiet. Nieustannie odczuwam zachwyt nad spotykaną pięknotą. Przed miesiącem byłam w ogrodzie u Ewy GloriiDei i upewniłam się, że mam sporo miejsca na kolejne odmiany. Zdaniem Ewy, u mnie zmieści się jeszcze setka nowych róż!!!
A Rosemary mnie zaskoczyłaś. Mam kilka jej krzaków, na zimę ma tylko kopczyk z ziemi. Nigdy nie przemarzła. Ciekawe dlaczego.

rosemary-2.jpg
Ostatnio zmieniany: 12 Sie 2015 13:46 przez Wendka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka, futrzasta, piku, Gabriel, zanetatacz

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 12 Sie 2015 21:11 #395301

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1034
  • Otrzymane dziękuję: 1598
Twój ogród wygląda bardzo świeżo i kwitnąco, doskonale znosi upały. Wydaje mi się, ze panuje w nim lekki cień.
Pięknie wygląda ogrom róż, nawet nie potrafię sobie wyobrazić, że może być ich jeszcze więcej.
No i hortensje... :woohoo:

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 12 Sie 2015 21:48 #395314

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6724
  • Otrzymane dziękuję: 2172
Będzie mi miło goszcząc twoją osobę w moim wątku. Zapraszam serdecznie! :flower2: :flower2:

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 12 Sie 2015 22:19 #395319

  • futrzasta
  • futrzasta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1803
  • Otrzymane dziękuję: 629
Zatrzymałam się na dłużej pod pergolą na ścieżce zachwycona grą światła i cienia, upajam się zielenią i zapachem kwiatów. Marzę o takim romantycznym azylu...

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 13 Sie 2015 11:17 #395420

  • Wendka
  • Wendka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 173
  • Otrzymane dziękuję: 198
Już byłam Krysiu u Ciebie - śladzik zostawiłam. Jeszcze wypełnia moje oczy :) zapach Twoich hoi.
Krysiu, czy prawidłowo identyfikuję, że ten kwiat najwyżej to philodendron pedatum:

philodendronpedatum.jpg

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 13 Sie 2015 12:10 #395432

  • Wendka
  • Wendka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 173
  • Otrzymane dziękuję: 198
Jaguś, dziękuję. Mój/nie mój ogród ma ok. 25 lat. Tworzyłam go, gdy moje dzieci były w wieku Twojego Miłośnika-Lawend :) Najpierw królowała natura-dzicz, w której bywało, że traciłam z oczu dzieci. Potem, gdy wyfrunęły - spróbowałam utworzyć ogród, podobny do tego, którego obraz noszę od lat w sobie. Stale realny nie jest tożsamy z upragnionym, ale może to jest sposób na życie - moje życie?
Dziś założyłabym go inaczej. A może to tylko chwilowa oznaka zwątpienia?

bodziszekiAbram.jpg


schnee-2.jpg


reine.jpg



Gabrielu :) dziś o świcie zanosiło się na deszcz. Spadło 10 kropel, może 17, ale nie więcej.
Prawdziwy deszcz, taki dłuższy niż kilkuminutowy, spadł na moje rabaty chyba w pierwszej dekadzie lipca. Podlewam więc kilkakrotnie w ciągu tygodnia. Hortensje obowiązkowo. Również te (róże i hortensje), które w donicach czekają na jesienne szanse.
Cień zawdzięczam olchom i dębom rosnącym w lesie za moim płotem. Jest ażurkowy. Uzupełniają go drzewa owocowe dwudziestoparoletnie, glicynia, milin i wysokie (5-7 m) róże. Marzy mi się z nich bindaż :)

milin1.jpg


milin.jpg


kapelusik.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): futrzasta, Gabriel

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 18 Sie 2015 09:52 #396396

  • piku
  • piku's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6364
  • Otrzymane dziękuję: 5034
Nie wątp Wendusiu i nie zmieniaj swojego ogrodu. Jest przyjazny i ludziom i zwierzętom :flower2: A piękna ostatnia fotka oddaje jego klimat i Ciebie samą też :)
pozdrawiam - Wiesia :bye:


"Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak rośliny, pozbawieni miłości więdną."

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 18 Sie 2015 10:17 #396403

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6724
  • Otrzymane dziękuję: 2172
Wendka wrote:
Już byłam Krysiu u Ciebie - śladzik zostawiłam. Jeszcze wypełnia moje oczy :) zapach Twoich hoi.
Krysiu, czy prawidłowo identyfikuję, że ten kwiat najwyżej to philodendron pedatum:

philodendronpedatum.jpg

Tak, dobrze zidentyfikowałaś gościa: to Philodendron Pedatum (Filodendron postrzępiony). Bardzo lubię rośliny z tego gatunku. Niestety, nie wszystkie odmiany znam. Cały czas rozglądam się za cudnym Philodendronem ''Lemon Lime'' ale jak na razie bez rezultatu. Kiedyś go na pewno trafię, bo ja uparta gościówka jestem. :happy: :happy:

A tak przy okazji, to podpisuję się pod wypowiedzią Piku, że twój ogródek jest przyjazny ludziom jak i zwierzętom. :screem: Więc nie wątp!! :) :kiss3: :hug:
Ostatnio zmieniany: 18 Sie 2015 10:47 przez Kerstin2309.

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 27 Sie 2015 12:07 #398363

  • Wendka
  • Wendka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 173
  • Otrzymane dziękuję: 198
Witaj Wiesiu, Ty zawsze z dobrym słowem :kiss3: a to najsłodsze z lekarstw.
To ogrodowe zwątpienie to może taki tycieńki kroczek w moim rozwoju (mimo śmigającego kalendarza). Gust, widać, stale dojrzewa mi. Znaczy jeszcze nie kostnieję... :)

zabcio.jpg


Krysiu, dziękuję. Nareszcie po imieniu zwracam się do Philodendrona :)

ketmia.jpg


Wspomagane powtórnie kwitną:
Golden Celebration
GoldenCeleb.jpg


James Galway
flecista.jpg


Hans Gönewein
HansG.jpg


Comte de Chambord i Rosarium Uetersen
hrabiaikoral.jpg


Jacques Cartier i zawilec ogrodowy
Jackianemon.jpg


Marie Therese
MiarieTh.jpg


Sweet Haze
sweetiisaac.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka, andrzejek, futrzasta

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 27 Sie 2015 12:16 #398366

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2419
  • Otrzymane dziękuję: 2194
Bardzo lubię Twój ogród. Są ogrody ładne i są ogrody ładniejsze tzn.takie które działają na wyobrażnię i chętnie go odwiedzał i wracam do poprzednich stron

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 27 Sie 2015 12:27 #398369

  • Wendka
  • Wendka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 173
  • Otrzymane dziękuję: 198
Firletko, bielą Ci usiłuję rozjaśnić barwy spoza tęczy :hug:

biel2.jpg

w głębi, po lewej stoi w donicy dar od Ciebie - hortensja 'Kyushu'

tu w chwilowym duecie z Silver Dolar
Kyushu.jpg


malwy.jpg


golabek.jpg


pic.jpg


nadebie.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): futrzasta, piku, DANA, Firletka

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 27 Sie 2015 12:33 #398372

  • Wendka
  • Wendka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 173
  • Otrzymane dziękuję: 198
Dziękuję Aszko.
Nawet migrena nie zablokowała mi przyjemności odczucia dobra Twoich słów.

panna.jpg

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 27 Sie 2015 13:15 #398389

  • Firletka
  • Firletka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 622
  • Otrzymane dziękuję: 386
Wszystko cieszy - i słowo i obraz, a wśród nich najbardziej ... ta perłowa sinogarliczka. :kiss3:

U Ciebie - Pięknie. Wszystko żyje.

U mnie - Powoli przestaje do mnie dochodzić jedynie szelest żółtych patyków obsypanych pergaminowymi liśćmi ...czasem na umęczonych floksach zabrzęczy pszczoła, na niewzruszonym pniu sosny pojawia się zwinna sikorka.
Jednak po dawnym, czerwcowym przepychu pozostało tylko ledwo ciepłe miejsce w sercu i pamięci.

Część roślin zamarła w przerażeniu co dalej. Ja im mówię - czas pokaże .

Twoja/moja Kiushu wybujała, w niczym niepodobna do tej u mnie - skarlałej, zbolałej upałem. Odżyje. Jak wszystko. Taka jest siła Natury.
Ostatnio zmieniany: 27 Sie 2015 13:16 przez Firletka.

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 27 Sie 2015 14:48 #398401

  • Wendka
  • Wendka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 173
  • Otrzymane dziękuję: 198
MagdaLenko, takie to tegoroczne lato. Zeszłe chyba je zapowiadało - choć wtedy oznaki przeoczyłam - bo deszcz padał oszczędnie, choć nie tak skąpo jak teraz. W ubiegłym roku moje róże tylko symbolicznie ponowiły kwitnienie. Nie podlewałam, licząc że wyręczy mnie deszcz. W tym roku zbierałam wszystkie krople...
Mamy wpływ na to, że przyroda chwieje się, mozoli, omdlewa, dyszy. Ku pociesze odtwarzam sobie kiedyś, gdzieś pozyskaną myśl, że we wszystkim są szczeliny, przez które przedostaje się światło... Nadzieja (wsparta jeszcze większym trudem?). Ona jest.
Inaczej uschnę.

golden.jpg

...w moim ogrodzie za murem z półcienia 27 Sie 2015 14:52 #398402

  • Wendka
  • Wendka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 173
  • Otrzymane dziękuję: 198
Przypominam Ci, całkiem mimochodem, że mam sporo roślin do podziału - to na wypadek, gdyby Twoje przedwcześnie postanowiły trwale szeleścić.

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 1.468 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum