TEMAT: Rośliny moją radością

Rośliny moją radością 26 Lis 2014 12:11 #316521

  • Kalmia
  • Kalmia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 392
  • Otrzymane dziękuję: 210
Witaj Gabrielu!
Fantastyczny masz ogród! Wielkie brawa!
Ja również mam weekendowy ogród w podobnym wieku, no może ciut młodszy, ale na takie efekty pracy jak u Ciebie, to musze jeszcze poczekać ... Podziwiam Ciebie za ten ogrom pracy, który włożyłeś w swój ogród.
Pozdrawiam serdecznie :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel


Zielone okna z estimeble.pl

Rośliny moją radością 26 Lis 2014 22:05 #316644

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1362
  • Otrzymane dziękuję: 2464
:bye: Dzisiaj zaprezentuję wejście do starej części, która jest ogrodzona betonowym płotem, pozostałe części są ogrodzone żywopłotami.
Trawnik wokół ścieżki pozostawię, ale w pobliżu żywotnika po lewej stronie, planuję założyć nową rabatę :silly: .


Prawa strona:


Haniu, warstwa ziemi jest bardzo cienka, ale prawie każda roślina ma wykopany dół.
Sam się czasem dziwię, że to tak szybko rośnie. :woohoo:
Z podlewaniem jest kłopot, bo cały tydzień rośliny muszą wytrzymać, a w jeden weekend nie da się wszystkiego podlać. :sad2:
Niektóre miejsca muszą więc liczyć na deszcz, a w razie dłuższej suszy podlewam ogród etapami.

Widok od środka:


Geniu, bardzo ładne są twoje tuje. :bravo: Na pewno trudniej je obcinać, bo są bardzo duże.
U mnie tylko jałowce i cyprysiki są przycinane, a niektóre właściwie same przybierają ciekawe kształty, wystarczy tylko skorygować.
A poza tym żadne nie są dużo wyższe ode mnie. :happy:



Wiesiu, :) w tej części zaczynałem nasadzenia wiosną 2011 roku, ale na tyłach zdjęcia widać też rośliny ze starszej części.
Zdjęcia ogólne nowej części:



Dagmaro, :bye: witam Cię serdecznie, bardzo się cieszę, że i Ty zajrzałaś do mojego ogrodu :)



Agnieszko, miło, że zaglądasz :) Trawy pasują właściwie do wszystkiego, dlatego tak chętnie je sadzę :lol: .



Ewo, u mnie też daleko :happy: , chociaż są części którym poświęcam szczególną uwagę.
Tak jak napisałem już wcześniej, w ogrodzie pomagają mi rodzice.
Róże rzeczywiście zabierają sporo czasu, dlatego mam tylko okrywowe i pnące. :)



Witaj Kalmio :bye: , dziękuję za uznanie. Weekendowe ogrody to zupełnie inna rzeczywistość, na niektóre rzeczy nie można sobie pozwolić.
Chociaż z drugiej strony, w tygodniu i tak nie miałbym czasu na codzienną pracę w ogrodzie, a tak, jak już tam jestem, to staram się maksymalnie wykorzystać czas.
Ciekawy jestem, jak wygląda Twój weekendowy ogród :)

Ostatnio zmieniany: 26 Lis 2014 22:39 przez Gabriel.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, Orszulkaa, Amlos, piku, chester633, Amarant, Ewogrod, VERA, hanya, wxxx-a

Rośliny moją radością 26 Lis 2014 22:17 #316648

  • artam
  • artam's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8518
  • Otrzymane dziękuję: 2709
Jesienne zdjęcia z tej nowej części ogrodu piękne!
Oj, umiesz Ty wykorzystać ten czas w ogrodzie!
Gabrielu, a ta ścieżka wijąca się malowniczo to z czego jest? Czy ja dobrze widzę, że to ziemia po prostu, klepisko ;) ogrodowe? Czy można tak udeptać ziemię, żeby chwasty nie rosły?
Zazdroszczę zwłaszcza tych przebarwień traw, u mnie od trzech lat przymrozek ścina je na brązowo na początku października i po przebarwieniach...
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Rośliny moją radością 26 Lis 2014 22:33 #316654

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1362
  • Otrzymane dziękuję: 2464
Marto, dobrze widzisz, to jest celowo zostawione klepisko :P
W tej części sadzę głównie drzewa i krzewy liściaste, które jesienią będą zasypywać ścieżki kolorowymi liśćmi :hearts: , a sprzątnąć je będzie najłatwiej, grabiąc z gołej ziemi.

Ostatnio zmieniany: 26 Lis 2014 22:46 przez Gabriel.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, VERA

Rośliny moją radością 26 Lis 2014 23:14 #316662

  • Roma
  • Roma's Avatar
Patrząc Gabrielu na Twój ogród, wstępuje we mnie nadzieja,że i u mnie jest szansa na takie dorodne rośliny.Ogród rzeczywiście robi wrażenie.

Rośliny moją radością 27 Lis 2014 13:28 #316725

  • katja
  • katja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1590
  • Otrzymane dziękuję: 549
Gabrielu, znam trudy ogrodowania na odległość, do mojego mam 250km. Dlatego podziwiam bogactwo i wygląd Twoich roślin :bravo: :thanks:. Też miałam zapytać o tę gruntową ścieżkę. Jak się robi klepisko? :think: Mam jedno, ale powstało nie tam gdzie bym chciała, po prostu przez rok leżała tam folia z ziemią z wykopów :silly: Może są inne sposoby :bad-idea: . Wracam do początku Twojego wątku :) .
Pozdrawiam
Kasia

Ogród Kasi
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Rośliny moją radością 28 Lis 2014 17:57 #317097

  • wxxx-a
  • wxxx-a's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4010
  • Otrzymane dziękuję: 2330
Patrzę Gabrielu na Twoje kolorowe liście i podziwiam .U mnie już wszystko łyse :wink4: Wczoraj otuliłam resztę roślin w ogrodzie ,a w nocy przyszedł mrozek i będzie w dalszym ciągu mroził .Tak mi się nie chciało ,bo wiał zimny wiatr .Okazało się ,że to był ostatni dzwonek .W trakcie wczorajszej pracy myślałam sobie ,że nie kupię już żadnej rośliny ,którą trzeba okrywać na zimę .Na jesieni ,to jest z tym urwanie głowy . :flower:
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Rośliny moją radością 29 Lis 2014 23:04 #317537

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1362
  • Otrzymane dziękuję: 2464
Romo, cieszę się, że do mnie zaglądasz :)
Wbrew pozorom, rośliny dobrze rosną na piasku, jedyny problem to brak składników pokarmowych.
Ale mając taki dobry dostęp do naturalnego nawozu, możesz zdziałać cuda :eek3:

Katju :bye: witaj, 250 km to strasznie daleko :jeez:
Ja mam niecałe pół godzinki samochodem, dlatego latem, kiedy dzień jest długi, nawet w tygodniu mogę zajrzeć do ogrodu :)
Klepisko to zwyczajna, ubita ziemia. ;) Chwasty na nim rosną, ale i tak jest łatwiejsze do utrzymania niż trawnik, który trzeba kosić co tydzień :)

Ewo, u mnie też już wszystko łyse, dzisiaj było -1, więc w ogrodzie nic już nie kwitnie. Ale lubię jesienne przebarwienia, więc jeszcze trochę będzie tej jesieni. :P
Ja o okrywaniu jeszcze nie myślę, dzisiaj dopiero schowałem do pomieszczenia fuksję, oleandra, psiankę, rozmaryn i inne rośliny niezimujące w gruncie.
Z resztą, ja w ogóle mało roślin zabezpieczam na zimę :bad-idea:

Jesieni ciąg dalszy:















Ostatnio zmieniany: 29 Lis 2014 23:04 przez Gabriel.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulkaa, chester633, Amarant, Ewogrod, hanya, wxxx-a

Rośliny moją radością 29 Lis 2014 23:07 #317539

  • Edyta
  • Edyta's Avatar
Gabrielu, czytając wstęp spodziewałam się pół dzikiej łąki a tymczasem zobaczyłam wspaniały ogród :woohoo:. Masz działkę niemal identycznej wielkości jak moja. Czy całą zagospodarowałeś na ogród ozdobny?
Nie umiem nawet stwierdzić który zakątek podoba mi się bardziej będę musiała jeszcze raz, a może nie tylko raz :whistle: przejrzeć wszystko dokładnie :lol: .

Rośliny moją radością 30 Lis 2014 11:30 #317644

  • DANA
  • DANA's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1385
  • Otrzymane dziękuję: 794
Ogród -marzenie :bravo:
Oglądając go czuje się jak bym była w jakiejś bajce. :think:
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Rośliny moją radością 30 Lis 2014 17:25 #317725

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1362
  • Otrzymane dziękuję: 2464
Edyto, nie licząc miniaturowej jabłonki, oraz posadzonej w tym roku śliwy, cały ogród zajmują rośliny ozdobne :silly: .

Dana :bye: witam Cię i dziękuję. Gdyby nie szkodniki, może byłoby jak w bajce. :happy:

Nornica, spotkana niedaleko w lesie:

Ostatnio zmieniany: 30 Lis 2014 17:26 przez Gabriel.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, chester633, Edyta, sierika, Amarant, Ewogrod, hanya

Rośliny moją radością 30 Lis 2014 17:41 #317729

  • Edyta
  • Edyta's Avatar
Może to i szkodnik, ale jak słodko wygląda :lol: .
Ja zagospodarowane na ogród ozdobny mam połowę działki. Poza tym kawałek warzywnika i sadku. Jest jednak kawałek w ogóle nie zagospodarowany. Nie daję rady :jeez: . Jak Ty to wszystko ogarniasz, skoro jak piszesz to ogród weekendowy :supr3: :think: ?

Rośliny moją radością 30 Lis 2014 18:01 #317734

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1362
  • Otrzymane dziękuję: 2464
W lesie jak najbardziej może sobie żyć :)
W ogrodzie jeszcze się nie pojawiła, chyba bezpańskie koty pilnują :happy:

Nie wszystko mam do końca ogarnięte, ale mi to nie przeszkadza. Termin 'rośliny ozdobne' jest bardzo szeroki, niektóre chwasty też mogą być ozdobne :rotfl1:


A teraz moja "Metamorfoza ogrodu" :P tak powstaje nowa część. Między zdjęciami są 3 lata różnicy:

S6302529.jpg
P7140098.jpg


Dom w tle oczywiście nie mój ;)
Ostatnio zmieniany: 30 Lis 2014 18:02 przez Gabriel.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulkaa, Amarant, hanya

Rośliny moją radością 30 Lis 2014 19:26 #317761

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3796
  • Otrzymane dziękuję: 3407
Gabrielu, przeczytawszy Twój wpis w moim wątku przywędrowałam do Ciebie, nie lubię pisać u ogrodnika nie poznawszy jego ogrodu.....cóż pochwał padło już mnóstwo, jak najbardziej zasłużone....przede wszystkim nie widać, że podłoże marnej klasy....w każdej odsłonie piękne zakątki pełne kolorów, nie ma tu pójścia na łatwiznę....w różnorodności roślin widać pasję ogrodniczą, taką z serca....bardzo ujęło mnie wkomponowanie ogrodu w otoczenie, ujmujące.....i te złociste molinie w zieleni iglaków prześliczne....a najbardziej cieszy mnie, że kolejny młody człowiek wpadł w objęcia manii ogrodowej, tworzycie doskonałą parę.... :hearts:
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Rośliny moją radością 01 Gru 2014 09:27 #317857

  • Dangar
  • Dangar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1389
  • Otrzymane dziękuję: 172
Ogród stworzyłeś , zgodnie z zasadami sztuki. Sadzisz rośliny w grupach, powtarzalnie, dlatego efekt jest taki wspaniały. Uwielbiam takie ogrody. :woohoo: Zazdroszczę tak jak inni wielkości terenu. Zainspirowałeś mnie dodatkowo do kolejnego ograniczenia trawnika :lol: Co do gleby, to w efekcie słabsza ziemia może być zaletą, bo rzadzej w niej gniją rośliny. U mnie jak dłużej popada, to mam potem wykopki.
pozdrawiam
Danka

W kocim raju.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Rośliny moją radością 01 Gru 2014 09:40 #317861

  • wxxx-a
  • wxxx-a's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4010
  • Otrzymane dziękuję: 2330
Ależ Ty masz jeszcze miejsca :eek3: Co ja bym dała za kawałek takiego placyku .Z ciekawością będę obserwować Twoje poczynania .Akurat dobry czas na przemyślenia .Ja to ostatnio też tylko myślę ,ale z pustego to i Salomon nie naleje . :happy4:
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Rośliny moją radością 01 Gru 2014 22:31 #318022

  • artam
  • artam's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8518
  • Otrzymane dziękuję: 2709
Pewnie, po co nam domy! ;) Miejsce tylko zajmują! :lol:
Lubię takie zdjęcia poglądowe pokazujące zmiany w ogrodzie, zwłaszcza w ogrodach na piasku, choć, jak ustaliliśmy, Twój to już na tonach ziemi :)
Piszesz, że rezygnujesz z roślin, które nie chcą u Ciebie rosnąć, a co niby nie chce? ;)
A jak patrzę na twoje formowane iglaki, to chyba nabieram ochoty na podobne eksperymenta, choć generalnie nie lubię...
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Rośliny moją radością 01 Gru 2014 23:03 #318032

  • chester633
  • chester633's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3392
  • Otrzymane dziękuję: 1942
Podglądam twój ogród i już zapadła decyzja o likwidacji dalszej części trawnika (po co mi trawnik :dazed: :think: kupę pies może zrobić w badylkach :devil1: :wink4: ).Rolborder jest plastikowy czy drewniany :bad-idea: .
Marta pisze o formowaniu iglaków,ja swoje będę formował w pionie i poziomie ;) .
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.321 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum