TEMAT: Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura.

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 29 Gru 2017 22:01 #580046

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 13337
  • Otrzymane dziękuję: 23030
Zbyszku, robiąc dzisiaj porządek w nasionach "innych warzyw" w naszym Rynku Z Warzywami, znalazłam nasiona ogórka Sikkim... nie pamiętam, kto przysłał te nasionka ( nie ma zaznaczonego nicku ), było to w zeszłym roku, więc są stosunkowo świeże. Właśnie zastanawiałam się, gdzie widziałam tę nazwę, a tu proszę - jest po "sąsiedzku" ;-)
Przesyłam szczególnie ciepłe pozdrowienia dla czworonogów ...
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Dino_saur


Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 29 Gru 2017 22:22 #580047

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
Aniu, czy to nasiona KZ? Bo ja jestem na etapie zamawiania w Chinach - i gdyby to było KZ to byłoby super :)

Zgaga śpi wtulona w Jolę (moja małż ślubna), kot Kot śpi na strychu koło komina. Ciepło, sucho, bezpiecznie - :woohoo: chyba wyszła reklama pampersów...

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 29 Gru 2017 22:53 #580051

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 13337
  • Otrzymane dziękuję: 23030
Zbyszku, w dilerce zbiorczej tłoczy się mnóstwo nasionek i malutka karteczka z napisem : ogórek sikkim. To cała wiedza, jaką dysponuję. Zazwyczaj poznaję charaktery pisma naszych forumków, ale ten nie przypomina mi nikogo ....
Ha ha, zobacz, jak niewiele trzeba zwierzakom ;-)
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Dino_saur

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 29 Gru 2017 22:59 #580053

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
Adasiowa wrote:
Ha ha, zobacz, jak niewiele trzeba zwierzakom ;-)

Wiem :) , też im zazdroszczę :oops:
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 02 Sty 2018 23:26 #580700

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
Jutro kolejna relacja z ubiegłorocznego sezonu ogrodniczego.... :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, maska2

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 21 Sty 2018 18:50 #584856

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
No i jak co roku, postanowienie noworoczne diabli wzieli :evil: . W tym roku dosyć szybko, bo już drugiego stycznia :rotfl1:
Obiecywałem, że od Nowego Roku 'jutro to będzie jutro', a wyszło jak zawsze. Tym razem 19 dni :oops:

A teraz wracając do ubiegłorocznego sezonu ogrodniczego ciąg dalszy opowieści dotyczyć będzie rośliny znanej pod łacińską nazwą Momordica charantia. Polska nazwa jest dziwna, mnie okrutnie się nie podoba, ale z kronikarskiego punktu widzenia muszę ją podać: Przepękla ogórkowata. Czasami zastanawiam się co oni palą :wink4: ; choć po prawdzie to dopiero entomolodzy dają ognia :devil1: : tantniś krzyżowiaczek, wznosik Fabrycjusza, zyzuś tłuścioch....zioło z górnej półki :devil1: .
Jak będziecie mieli doła to już wiecie co poczytać :wink4:

Wracając do przepękli to angielska jej nazwa - Bitter melon. Stąd i po polsku przyjęło się nazywać momordicę Gorzkim melonem.

No więc wracając do połączenia gorzkiego melona z moim ogrodem, to to było tak.
Z jednego ze sklepów internetowych nasiennych dostałem jako gratis nasiona gorzkiego melona. Super radość, zawsze mnie rajcowały takie wyzwania.
Trochę mój entuzjazm osłabł, jak wyczytałem, że w naszej strefie klimatycznej szansa na uprawę tej rośliny niewielka.Uzyskanie kwiatów na roślinie to już sporo, a owoce to zapomnieć. Samo przygotowanie nasion do wysiewu nie jest proste, a dalej wcale nie lepiej.

Nasiona były w liczbie 6 sztuk. Wiec do roboty :woohoo:
Jedno uległo zniszczeniu na etapie wstępnym przygotowywania nasion - straty muszą być, dobra nasza, pięć zostało. Na szalkę z wilgotnym ręcznikiem papierowym, zapakować całość do foliowego woreczka żeby nie wyszło. I czekać, wietrząc dwa razy dziennie.

Z pięciu wzeszło jedno :( . Z drżeniem rak i serca przeniosłem do doniczki z substratem. Skracając dalszy ciąg powiem,że wyrósł z tego mały, biedny wypierdziuszek. Ledwo się toto życia trzymało, ale walczyło. Znalazłem mu w foliaku miejsce. Ciche i spokojne, zaraz za beninkazą (tam gdzie kot Kot sypiał :devil1: ). Wsadziłem, podlewałem, nawoziłem. Coś tam rósł... Ja prawie o nim zapomniałem. Aż tu razu pewnego...

... w foliaku znaleźliśmy to:


momordica_1.jpg


Kwiat Momordica charantia

momordica_2.jpg


Kwiat Momordica charantia

momordica_3.jpg


Liśie i pędy Momordica charantia

momordica_4.jpg


'Obcy' we własnej osobie czyli otwarty, dojrzały owoc Momordica charantia
Ostatnio zmieniany: 21 Sty 2018 18:50 przez Dino_saur.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Gosia352, Biotit, minohiki, zeberka363, MarzenaRybka

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 21 Sty 2018 20:19 #584876

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 613
  • Otrzymane dziękuję: 838
Zbyszku, a jaki w smaku? Wart był zachodu?
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Za tę wiadomość podziękował(a): Dino_saur

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 22 Sty 2018 11:09 #585039

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1696
  • Otrzymane dziękuję: 1299
Wow ale cudo! :woohoo:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): Dino_saur

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 22 Sty 2018 14:31 #585083

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
Biotit wrote:
Zbyszku, a jaki w smaku? Wart był zachodu?

Piotrze, problem z tym smakiem to było tak, że melon gorzki jest 'konsumpcyjny' w fazie przed otwarciem owocu. Choć teoretycznie te czerwone otoczki, które okrywają nasiona, podobno są jadalne, słodkie i smaczne.
Niestety owoc zauważyliśmy dopiero jak się otworzył. A nawet gdyby nie był otwarty, to myślę, że bym go nie ruszał. Bo priorytetem dla mnie było uzyskanie nasion. Tak więc nie wiem jaki smak :( , ale dla mnie warto go uprawiać przede wszystkim ze względu na własności lecznicze rośliny.
Pierwszy etap uprawy mam za sobą - wiem, że można w naszych warunkach uzyskać owoce. W tym roku będę próbował nieco zintensyfikować uprawę, aby mieć trochę więcej owoców niż jedna sztuka na jednej roślinie :devil1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Biotit, CHI, Azbi

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 25 Sty 2018 18:30 #585821

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
W roku ubiegłym, oprócz wielu innych odmian dyń, miałem też i dynię Triamble. Odmiana pochodzi z Australii, z początku XX wieku.
Nosi również zwyczajowe nazwy: triangle (trójkątna) pumpkin, tristar lub shamrock (biała koniczyna - trójlistna).
Waga jej dochodzi do 5 kg, miąższ pomarańczowy, aksamitny, lekko słodki. Oprócz walorów smakowych jest również ceniona za atrakcyjny wygląd.


Triamble_1.jpg




Triamble_2.jpg




Triamble_3.jpg


Udało mi się uzyskać nasiona KZ tej dyni - są w straganiku u Ani :) .
Za tę wiadomość podziękował(a): Jagoda254, Dorota15, Adasiowa, Łatka, minohiki

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 25 Sty 2018 20:13 #585845

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 13337
  • Otrzymane dziękuję: 23030
Zbyszku, bardzo dziękuję za nasionka tej dyni :kiss3:
Czy potwierdzasz niezwykłą twardość skórki Triamble ? Do tej pory najtwardsza skorupa, z jaką miałam do czynienia u dyni, należała do Hubbardów - konkretnie Hubbard Blue - ale jestem ciekawa opinii z pierwszej ręki.
pozdrawiam cueplutko ....
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Dino_saur

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 25 Sty 2018 20:35 #585854

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
Tak Aniu, skóra twarda :( . Ale też i ubiegły rok był trudny, pogoda niezbyt sprzyjająca, zwłaszcza jesienią. Susza i problemy z nawadnianiem upraw. Więc i to mogło wpłynąć na uprawę i jej efekt - twarda skórkę. Zobaczymy co będzie w tym roku :) .
Aha, jeszcze jedna sprawa. Ta dynia leżała od jesieni do połowy stycznia w pokoju, gdzie średnia temperatura jest ok. 24C. to tez powoduje zwiększenie twardości skóry.
:bye:

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 25 Sty 2018 20:42 #585858

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 13337
  • Otrzymane dziękuję: 23030
Dziękuję :) Długość przechowywania dyni też jest istotną cechą, przemawiającą za wyborem takiej czy innej odmiany. Dynię Triamble dostałam w prezencie od Mammy, w październiku. Do dzisiaj leżakuje w dość chłodnym pokoju ( 16-18 stopni ) i ma się bardzo dobrze. Wygląda tak oryginalnie i pięknie ( za barwę i kształt ma u mnie ogromny plus ), że nie mam serca jej rozbroić.
Kiedy jeszcze nie poznałam "osobiście" Trójkata, posiłkowałam się wiadomościami z internetu - tam właśnie doczytałam o twardości skórki - czyli jest to jej naturalna cecha, chyba niezależna od warunków atmosferycznych ....

Pisałeś w innym wątku o swoich ulubienicach ( dyniowych ;-) ) - i masz rację :hearts:
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Dino_saur

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 26 Sty 2018 20:37 #586046

  • BOROWKA1
  • BOROWKA1's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 121
  • Otrzymane dziękuję: 185
Witam! Szalona ogrodniczka zapisuje się do wątku Szalonego Ogrodnika :happy: .
Właśnie oznajmiłam mężowi,że posadzimy tego roku także beninkazę, zachęcona Twoim porównaniem jej do szparagów, a on do mnie "arrivederci"-to jest niewybaczlne :jeez: ! Beninkaza ma być i będzie! Oby u Ani nasionek wystarczyło ;) .
Życzę Ci tylko i wyłącznie wzlotów.
Jeszcze powiem moje zdanie o dyni triamble -wg mnie jej skórka twardsza nie jest od jej miąższu -jedno z drugim sprawia,że pozwalam mężowi z nożem wkroczyć do akcji.
Pozdrawiam
Jagoda
Ostatnio zmieniany: 26 Sty 2018 20:38 przez BOROWKA1.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dino_saur

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 30 Sty 2018 15:41 #586784

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
Dzisiaj zaczynam stratyfikację nasion drzewa (krzewu) o nazwie Urodlin trójłatkowy (Asimina triloba).
Popularnie zwanego bananem preriowym :woohoo:
Ma ktoś jakieś doświadczenia z uprawą urodlina?

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 31 Sty 2018 20:03 #587044

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 5476
  • Otrzymane dziękuję: 8700
Zbyszku, co prawda nie mam doświadczenia z tym trójłatkowym (choć może ze względu na nazwę powinnam :lol: ), ale wielki egzemplarz rośnie w wrocławskim ogrodzie botanicznym. Mają go również u Konieczki, co wywalił mi oczywiście wujek G. Producent daje dość obszerny opis uprawy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dino_saur

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 02 Lut 2018 00:03 #587266

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
Skontaktowałem się ze "źródłem" nasion asiminy i wypytałem o szczegóły. Tak, wydawało mi się, najlepiej dowiem się o szczególach.
Już mniej więcej wiem co dalej, mam nadzieje, że się uda. No i znowu przeszlifowałem trochę język obcy - podobno doskonała broń na Alzheimera :P . Dwa w jednym :devil1: .
Przede mną jeszcze poszukiwania wiadomości o rozmnażaniu z nasion figi karłowatej i Czarnego Goji Berry. Wie ktoś coś?

A ponadto Dino-saur'ek jeszcze w fazie spokojnego snu zimowego, powolutku planuje, przygotowuje się do wiosny. W cieple kominka czyta, studiuje i po sieci błądzi :comp: .
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, pszczelarz5

Ogród Szalonego Ogrodnika czyli wzloty i upadki Dino_saura. 18 Lut 2018 14:41 #590178

  • Dino_saur
  • Dino_saur's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 491
  • Otrzymane dziękuję: 930
Choróbsko popuszcza, ale nie odpuszcza :( . Na szczęście jest to jeszcze czas zimowego snu - więc pełny spokój :lev: .

W ogrodzie nic się nie dzieje, na parapecie kiełkują pierwsze z wysianych sałat. Pozostałe wysiewy - jeszcze mają czas, za tydzień pójdzie bób i groch.

Na wspomnienie lata - śliwa Santa Rosa:

Santarosa.jpg


i spokojny, letni sen kota Kota:

kot.jpg



Już niedługo zacznie się zbieranie jaj do inkubatorów :woohoo: a potem pełna chata popiskiwań i biegania. A jak to było w ubiegłych latach:


kurczeta_1.jpg



kurczeta_2.jpg



kaczuszki_1.jpg



kaczuszki_2.jpg



Na zdjęciach powyżej kurczęta brahm i kaczęta kaczki piżmowej.
W tym roku będą w inkubatorach brahmy i australorpy. Kaczek na razie nie hoduję - przymierzam się do biegusów - ale na razie Miłościwie Nam Panująca ma pewne opory :wink4: .

Za kilka dni kolejne zdjęcia z cyklu "jak to było rok temu" - będzie "coś z drobiu" i "coś z warzyw" :bye: .
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, rozalia, Betula, MarzenaRybka

Moderatorzy: Dorota15
Wygenerowano w 0.167 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum