TEMAT: Trochę wszystkiego czyli Ogród Mimbli

Trochę wszystkiego czyli Ogród Mimbli 31 Lip 2026 09:50 #896451

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1710
  • Otrzymane dziękuję: 5927
Witaj Beato, miło mi Cię przywitać w moim wątku. Dziękuję za miłe słowa ale co do zdrowia to jest to czas mocno przeszły... Ostatnio coraz częściej nie jest to ani zapał ani chęć tylko tzw. mus. Chyba taka kolej rzeczy i nie tylko ja się z tym zmagam. Coraz częściej myślę o zmniejszeniu ilości roślin chociaż w porównaniu z tym co było na początku jest ich dużo mniej i w zasadzie tylko to co jakoś sobie radzi w suszę.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Trochę wszystkiego czyli Ogród Mimbli 03 Sie 2026 17:53 #896572

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1710
  • Otrzymane dziękuję: 5927
No i lipiec nam się skończył, kiedy?? Dla mnie szczególnie to lato wydaje się krótkie bo z przodu "urwało" mi półtora miesiąca. Ale jest pięknie, ciepło, zielono bo deszczyk o nas nie zapomina, w sobotę znowu napadało 400 litrów :lol: I nawet tej wody nie trzeba brać bo wszystko podlane. A dziś jeszcze pachnie wokół skoszoną trawą, takie lato to ja lubię. Teraz jest czas floksów, ich nawet więcej niż pięć minut, jak zaczną przekwitać, zetnę główną wiechę i powinny jeszcze zakwitnąć na bocznych pędach, już nie tak obficie ale zawsze. Zostały już tylko różne odcienie różowego najczęściej z oczkiem, czerwienie, korale i ciemne fiolety w odwrocie, i tak były długo, prawie dziesięc lat, nie odmładzane, praktycznie nie zasilane a nawet wodę miały prawie wyłącznie z nieba (co do opieki to wszyscy wiedzą :oops: ).























Zakwitł nieznajomy:







Przypomniało mi się, to prezent urodzinowy od bratanicy Kamili sprzed trzech lat, tyle że nie kwitł. Ładny. Aten, podeschnięty bo rośnie na skraju rabaty, trzeba by obciąć suche końcówki liści tylko kiedy?



Jest więcej takich suchych. Queen of Roses, zmieniła image bo pęd wpakował się w środek piwonii i tam rozwinął pąki;





Różowa pysznogłówka, tak źle przeze mnie potraktowana zakwitła jednym pędem:



Rozrośnie się ale czasu trzeba. Niespodzianka, pierwsze pąki kwiatowe na siedmioletnich katalpach z nasion:



No, no, nikt nie oczekiwał. Czy inne mają jeszcze nie wiem, są trzy takie. Pierwsza, to z piątku:



A to dziś :lol:



Róże pomalutku się zbierają, nie jest to żaden wybuch kwiecia ale może będzie jeszcze trochę; Natalie:





Wciąż mała Skyline:





Artemis:



Nawet nieruchawy Amadeus coś wypsnął:





Dość dziwnie rośnie Wellenspiel, wszystkie kwiaty na dole i dopiero teraz wytworzyła jeden mocny pęd, byłoby dobrze gdyby było ich więcej ale może nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w tej sprawie:







Jej sąsiadka Crimson Siluetta:



Polka coś konkretniejszego, wycięłam jej niedawno wszystkie brzydkie podsychające pędy:



Ma dużo takich młodych mocnych pędów. Jeszcze kwitnie Lambada ale ma już nowe pąki:





Na łączce kwitną pięciorniki:



Lewizje:





Jeszcze jedna słonecznica:



I słoneczniki, ten jest najniższy, pozostałe przekroczyły już dwa metry wysokości:



Jak myślicie kto to? Trzy Blossom Pikoki:







Dwa z nich jak widać jeszcze nie zdążyły zasuszyć pędów kwiatowych z niedawnego kwitnienia, one są po prostu poza konkurencją jak chodzi o kwitnienie na okrągło. Bolero x Flamenco Queen:



I ten który nie wiem co sobie myśli, przecież jak przekwitnie to nic już z niego nie zostanie:



To Apple Blossom x Bolero. Na parapecie aktualnie otwiera pak Apple Blossom x Showmaster.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Borowska

Trochę wszystkiego czyli Ogród Mimbli 07 Sie 2026 20:02 #896750

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1710
  • Otrzymane dziękuję: 5927
Parę zdjęć na szybko; kwitnie oczekiwana krzyżówka, maleńka cebulka zdobyła się na cztery kwiaty:



Rano i po południu:







Piękna zielona gwiazdka za Showmasterem który był tatą. Kwitną hortensje a w zasadzie ich ogryzki, to co zostawił pies a jakoś szczególnie je lubi:









Nową Diamant Rouge zniszczył całkowicie. Nadal floksy:











Przycięte szałwie i ostróżki już powoli przymierzają się do nowego kwitnienia:







Datury w pąkach:





Jeden z ostatnich, nie mam miejsca dla nich:



Piękna (i wytrwała) Louise:



Sympathia kończy pierwsze kwitnienie, czekam teraz na rozrastanie się:



Dziwna Wellenspiel, trochę z góry, trochę z boku, większość na dole a w środku niewiele:











Ale za to ładne zdrowe liście. Jej sąsiadka RU wyłazi ze skóry żeby pokazać że "umi":



Arabia:



Comte de Chambord:



Madame:



Zaczęła rosnąć Gizelka, no cóż, jak teraz wyrzucić??



Jeśli znowu nie zmarznie powinno być w przyszłym roku ok. Artemis, dopiero zaczyna:



I Skyline:







Słoneczna z niej dziewczyna :) Warzywnik wciąż czeka, na razie jako tako ogarnięte około 40%, selerki jeszcze nie całe:



Pomidorki samosiejki, rosną a kilka ma już owocki:





Późno były przesadzone bo około połowy lipca, jak już byłam na chodzie ale może zdąży coś dojrzeć, zresztą to raczej tytułem eksperymentu. Paprynia, czerwona jeszcze trochę:





A te "normalne" pomidory takie śmieszne:



Próżno pytać jaka to odmiana, jak ja kupuję, wiem. To niby jakieś malinowe, zwykłe też są:



I też nikt nie wie co one za jedne. Dynia Muscade de Provence zagarnia coraz więcej miejsca:



Owocki są na razie wielkości mandarynki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, ewakatarzyna, Borowska

Trochę wszystkiego czyli Ogród Mimbli 07 Sie 2026 20:58 #896753

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Mirko, czekam na Twoje datury; uważam, że to zachwycające rośliny, a nie mogę sobie na nie pozwolić z braku miejsca, a przede wszystkim sił do dźwigania.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.811 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum