TEMAT: Pielęgnacja róż

Pielęgnacja róż 09 Kwi 2017 15:52 #534104

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1175
  • Otrzymane dziękuję: 1441
Do smarowania ran po cieciu róż użyłem też pasty FUNABEN PLUS 03 PA.
Jak podają:
"...Funaben Plus 03 PA polecany jest do stosowania w sadach, ogrodach przydomowych i działkowych. Doskonale sprawdza się przy zabezpieczaniu ran powstałych przy formowaniu krzewów ozdobnych, czy zabezpieczaniu pędów róż po ich cięciu, co skutecznie wspomaga wybudzanie się roślin do nowego sezonu wegetacyjnego. ..."
Pozdrawiam Andrzej
Ostatnio zmieniany: 09 Kwi 2017 16:08 przez Jan4.


Pielęgnacja róż 06 Paź 2017 10:14 #568136

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6723
  • Otrzymane dziękuję: 2172
Przycina się róże przed zimą czy nie? Jak przygotować róże do zimowania? :think: :)

Pielęgnacja róż 01 Lis 2017 14:53 #572559

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 8
  • Otrzymane dziękuję: 7
Dopiero poznaję tajniki pielęgnacji róż, ale jak widzimy z filmów są dwie szkoły i obie popierane przez autorytety, trochę jestem zdezorientowana, podobnie jest z sadzeniem jesienią róż z gołym korzeniem - jedni że moczyć inni że absolutnie (?). Moje róże muszą znosić warunki na Podbeskidziu i myślę że jesienne cięcie może bardziej narazić je na przemarznięcie, to tylko przypuszczenie.

Proszę o sugestie w sprawie róży która, kupiona niedawno w OBI, rozrasta się, jakby była wiosna, co z nią robić ? One przecież też mają okres spoczynku ale jak kwitną teraz to kiedy on jest ?

Serdeczności dla Wszystkich
MARRY
Załączniki:
MARRY

Pielęgnacja róż 01 Lis 2017 16:09 #572584

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 5318
Marry - czy mówimy o róży stojącej w mieszkaniu? Nic dziwnego w takim razie, że się rozrasta. Koniecznie daj ją na zewnątrz. Póki nie ma dużych spadków temperatury.
Co do wegetacji jesienią... przynajmniej od kilku lat obserwuję, że róże mają zielone liście, ba, kwitną - nawet do grudnia.Co prawda mieszkam w miejscu o nieco łagodniejszym klimacie, lecz dotyczy to nawet tych, które mam w moim karkonoskim miejscu na Ziemi.
Nie potrafię rozstrzygnąć, który moment jest optymalny na przycinanie - sama o to wypytuję. Ostatnio robiłam tak, że cięłam bardzo późną jesienią (koniec listopada/grudzień), a wiosną "docinałam". Ale róże to margines moich zainteresowań (niejedną też uśmierciłam w ciągu 20 lat :oops: ), może ktoś kompetentniejszy zabierze głos?
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, MARRY

Pielęgnacja róż 08 Lis 2017 21:32 #573868

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 850
  • Otrzymane dziękuję: 1675
Wszystkim zainteresowanym przekazuję "Porady miesiąca października", które otrzymałam od właściciela szkółki róż "Rosa Ćwik"

PORADY MIESIĄCA

Świeżo posadzone róże z gołym korzeniem bez względu na pogodę zawsze należy zabezpieczyć kopczykiem.

Dobrze podlane, obsypane ziemią nie są narażone na przesuszenie.

Mimo jesiennej aury nasze róże chcą jeszcze czarować swoimi kwiatami, wypuszczając ciągle nowe pędy.

Niestety musimy poskromić ich ambicje i ściąć wierzchołki z kwiatami i pąkami, aby zdążyły zdrewnieć

przed zimą. Nie dotyczy to róż, które uprawiamy dla ich owoców. Piękne ścięte kwiaty będą się prezentować dostojnie i romantycznie w wazonie.

Nie zalecamy docelowego, krótkiego cięcia róż jesienią, tylko wiosną, o czym będziemy Państwa dokładnie

instruować, biorąc pod uwagę rodzaj róż.



Ci Państwo, którzy jeszcze nie dostarczyli roślinom nawozów jesiennych, mogą to jeszcze uczynić. Szczególnie polecamy ziemię okrzemkową, zawarty w niej krzem i siarka wzmacniają ściany komórkowe roślin,co zabezpiecza je zimą przed mrozem.



Tam gdzie wyraźnie odczuwalny jest brak deszczu zalecamy podlać rabaty.

Szczególnie pamiętamy o tych świeżo posadzonych, nie dopuszczając do przesuszenia

(kopczyki pozostają oczywiście na miejscu!).

Nie śpieszmy się z zabezpieczaniem róż przed zimą, będzie na to czas po pierwszych większych przymrozkach.


Warto również wszystkim roślinom niewymagającym kwaśnego podłoża dostarczyć wapno, które dodatkowo wzmocni je przed zimą, a na trawnikach zapobiegnie rozrastaniu się mchu.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, Florka, MARRY

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.105 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum