TEMAT: Cattleya

Cattleya 06 Kwi 2017 18:43 #533549

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2100
  • Otrzymane dziękuję: 1049
Fantastyczny kolor, gratuluję kwiatów. Takiego cacuszka ze świecą szukać
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309


Cattleya 20 Maj 2017 11:39 #542725

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2100
  • Otrzymane dziękuję: 1049
Reniu, pomocy


Mam problem od dawien dawna i może ty będziesz wiedziała co robię nie tak.
Chodzi o to, że niezależnie od warunków w jakich mam Cattleye one się miniaturyzują. Podlewam standardowo co tydzień bo już wtedy mają sucho.
Doniczka ma dodatkowe dziurki by podłoże mogło szybciej przesychać. Zimą tak samo robiłem, bo roślina też w ciągu tygodnia przesychała
i od razu się marszczyła. Z nawozem podlewam tylko w okresie od marca do połowy września, co tydzień. Dawka jest niewielka, ale co tydzień.
Zwłaszcza, że Cattleye są jednak żarłokami wielkimi. Roślina stroi sobie na zacienionym oknie południowym, więc ma ciepło i mokro.
Powinna ładnie przyrastać. Nie wiem co robię nie tak. Może masz jakieś spostrzeżenia na ten temat.

Cattleya 20 Maj 2017 14:34 #542730

  • renaa
  • renaa's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 364
Michał, dziękuję za zaufanie. Nie czuję się ekspertem- wciąż dużo nauki przede mną. Postaram się odpowiedzieć korzystając z moich doświadczeń, chociaż - wydaje mi się- że odpowiedź nie jest zbyt prosta.
Miałam te same problemy z Cattleyami. Zmiana ( na lepsze :) ) przyszła, kiedy przeniosłam je do hydroponiki. Większe psb ( czyli silniejsze i wykształcające kwiaty) . Więc wydaje mi się, że Twoje Cattleye mogą mieć zbyt małą wilgotność. Liście mogą marszczyć się również, kiedy korzenie są w kiepskim stanie. Wg mnie receptą na rozwiązanie Twojego problemu może być hydroponika. Teraz właśnie jest dobry termin na przenoszenie roślin- wszystkie intensywnie rosną. Ale zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy storczykarze są entuzjastami tego sposobu uprawy. Może ktoś inny uprawiający storczyki w tradycyjnym podłożu, mógłby pomóc?
Pozdrawiam,
Renia
Za tę wiadomość podziękował(a): Michał

Cattleya 20 Maj 2017 15:47 #542736

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2100
  • Otrzymane dziękuję: 1049
No to faktycznie będę musiał przenieść ją do hydroponiki. To może faktycznie ruszy

Dziękuję Ci serdecznie

Cattleya 20 Maj 2017 15:50 #542738

  • renaa
  • renaa's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 364
Spróbuj :) Ja zaczęłam od hybrydy phalaenopis. Też bałam się, że roślina padnie. A tu miłe zaskoczenie. I tak całe towarzystwo rośnie w hydro :)
Pozdrawiam,
Renia
Za tę wiadomość podziękował(a): Michał

Cattleya 25 Cze 2017 18:54 #550761

  • renaa
  • renaa's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 364
Cattleya NN. Ale nieważne, że NN- to moja najstarsza Cattleya i jej pierwsze kwitnienie. Wiele razem przeszłyśmy, ale w końcu udało się nam dogadać. Tylko jeden kwiat, ale ogromnie mnie cieszy :dance:
DSC03531.jpg
Pozdrawiam,
Renia
Za tę wiadomość podziękował(a): Michał

Cattleya 25 Cze 2017 20:00 #550786

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2100
  • Otrzymane dziękuję: 1049
Reniu, piękna krzyżówka
Jednak współpraca ze storczykami (nie wszystkimi) jest tak łatwa. Dałaś własne temu przykład. Kiedy patrzę jak
pięknie Ci Cattleye kwitną, to czuje taki niedosyt. Nie idzie mi z tym gatunkiem za dobrze. Staram się jak mogę. Jest tak wiele krzyżówek, które
chciałbym mieć. Cóż najczęściej mogę się tylko smakiem obejść. Reccheara jest prawie na wykończeniu. Chociaż widzę, że pełne słonko i spadki
temperatury w nocy jej bardzo służą, co przekłada się na nowy przyrost.


Czy mogła byś jutro na nią spojrzeć i powiedzieć, czy coś z tego będzie? Korzystając z Twojej wiedzy, może mogła byś podpowiedzieć od jakich
odmian zacząć od nowa przygodę z Cattleyami ? Bardzo bym chciał mieć je w swojej kolekcji


Będę niezmiernie wdzięczny za wszelakie wskazówki
Za tę wiadomość podziękował(a): renaa

Cattleya 25 Cze 2017 20:38 #550804

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4026
  • Otrzymane dziękuję: 5393
Niesamowita! Ten kolor :hearts:
Słuchajcie, czy mogę prosić o radę? Nie wiem, czy nie zmyślam, lecz wydaje mi się, że gdzieś czytałam o wynoszeniu Cattlei na lato na zewnątrz. Bredzę?
Moje nawet, nawet - w pocie czoła ;) produkują nowe pseudobulwy - przynajmniej trzy z nich.
Ostatnio zmieniany: 25 Cze 2017 20:41 przez Michał.
Za tę wiadomość podziękował(a): renaa

Cattleya 25 Cze 2017 20:41 #550806

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2100
  • Otrzymane dziękuję: 1049
W zasadzie wszystkie storczyki można wynosić na dwór, zwłaszcza te ciepłolubne
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Cattleya 26 Cze 2017 12:14 #550920

  • renaa
  • renaa's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 364
Michał, wstaw zdjęcie Reccheary, może będziemy mogli coś dla niej zrobić?
Myślę, że takie bezproblemowe Cattleyaste to - Don Herman, Iwanagara. Tak na początek :) Wydaje mi się, że łatwiej doprowadzić do kwitnienia dwuliścienne niż jednoliścienne.
Co do wakacji pod chmurką- teraz moje storczyki odpoczywają w szklarence. Wcześniej miały wakacyjną miejscówkę pod modrzewiem. Niestety- były pewne problemy. Mokro+ chłodno= gnicie pseudobulw. Polecałabym jakieś cieniste miejsce , jednak zabezpieczone przed długotrwałymi opadami. Sam deszcz nie szkodzi storczykom, raczej pomaga- płukanie podłoża. Ale jeśli pada całą noc i jest chłodno, można spodziewać się strat. Tak przynajmniej było u mnie.
Pozdrawiam,
Renia
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Cattleya 26 Cze 2017 14:26 #550935

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2100
  • Otrzymane dziękuję: 1049
Zdjęcia Reccheary, tak to wygląda :(

8641007_IMG_1063.jpg

8641008_IMG_1060.jpg

8641010_IMG_1061.jpg

8641011_IMG_1062.jpg

Cattleya 26 Cze 2017 14:55 #550939

  • renaa
  • renaa's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 364
Michał, pewnie Cię nie zaskoczę- przeniosłabym Recchearę do hydro. Wg mnie jest do uratowania- widzę zaczątek nowej psb.
Jeśli zdecydowałbyś się na to- umyj bardzo dokładnie korzenie pod bieżącą, letnią wodą. Usuń martwe, ale zostaw te "struny" ( nie wiem, jak to fachowo nazwać) ze środka- pomogą w stabilizacji rośliny. Doniczkę wybierz jak najmniejszą ( parę razy popełniłam ten błąd dając zbyt dużą doniczkę)- zwracaj przy tym uwagę wyłącznie na zdrowe, żywe korzenie. Doniczka musi mieć dużo otworów na bokach. Potem do osłonki i miękka woda ( np. deszczówka) Jeżeli zdrowe korzenie są wysoko, daj więcej wody, żeby mogły pić. I odżywiaj dolistnie.
Reccheara nie wygląda źle- nie jest odwodniona, ale korzenie- chyba nie najlepiej. Dobrze, że jest szansa na nową psb. Stare korzenie najprawdopodobniej padną przy zmianie podłoża- tak czy inaczej. Nadzieja jest w nowych z nowej psb. Trzymam kciuki :bye:
Pozdrawiam,
Renia
Za tę wiadomość podziękował(a): Michał

Cattleya 26 Cze 2017 16:36 #550951

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2100
  • Otrzymane dziękuję: 1049
Wsadziłem Reccheare do keramzytu i zobaczymy co będzie dalej. Liście są takie pół miękkie, natomiast dwie ostatnie bulwy mają liście w miarę sztywne :huh:

Cattleya 26 Cze 2017 18:22 #550958

  • renaa
  • renaa's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 364
Trzymam kciuki, żeby się udało :)
Pozdrawiam,
Renia
Za tę wiadomość podziękował(a): Michał

Cattleya 08 Sie 2017 13:20 #559523

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4026
  • Otrzymane dziękuję: 5393
Nie było mnie pięć dni w mieście - wpadam przelotnie do domu i widzę na parapecie kuchennym... :eek3: :hearts:







Była kupiona oczywiście z nazwą - ale zamówienie rozmyło się w starych mailach, a monitowana firma nie przysłała mi kopii faktury...
Za tę wiadomość podziękował(a): renaa

Cattleya 08 Sie 2017 16:16 #559543

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6733
  • Otrzymane dziękuję: 2173
Pięknie Ci zakwitł storczyk. Łatko, a możesz podać nazwę firmy to poszperam w necie za pełną nazwą rośliny.

Cattleya 09 Sie 2017 17:00 #559688

  • renaa
  • renaa's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 364
Aniu, Cattleya cudna :bravo: Pewnie pachnie?
Chyba jest sezon na białe Cattleye- u mnie też zakwitła biała Cattleya NN :)
DSC03763.jpg


DSC03765.jpg


DSC03766.jpg
Pozdrawiam,
Renia
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309, Łatka

Cattleya 09 Sie 2017 21:46 #559751

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4026
  • Otrzymane dziękuję: 5393
Reniu - jest naprawdę piękna, choć nie całkiem śnieżnobiała, raczej w kolorze śmietanki, z seledynowymi refleksami; dwa pierwsze zdjęcia zrobione z lampa błyskową, ale trzecie - przy naturalnym oświetleniu. Kwiaty, tylko dwa, za to bardzo duże i cudnie zbudowane, bardziej zwarte, niż w Twojej, też ślicznej.
Nie wiem, czy pachnie - mój nos jest nieomal martwy, by go pobudzić, trzeba co najmniej angielskiej róży lub lilii orientalnej. Za to cieszę się tym kwitnieniem, jak dziecko - bo katleja rzeczywiście zakwitła u mnie , mam ją od stycznia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kerstin2309, renaa

Moderatorzy: Michał, Kerstin2309, Tola
Wygenerowano w 0.223 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum