TEMAT: <ID>Ekologiczne środki ochrony roslin

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 23 Sty 2018 15:39 #585347

  • Joneska
  • Joneska's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 26
  • Otrzymane dziękuję: 11
Chciała bym sama sporządzić jodynę.Jod,jodek potasu i wodę destylowaną mam.Brakuje etanolu.Na alle ....drogo widziałam [url=http://http://allegro.pl/spirytus-medyczny-z-chlorheksydyna-etanol-96-0-5l-i6666991042.html]taki[/url]Martwi mnie ten dodatek chlorheksydyny.Nie wiem czy jest toksyczna i czy reaguje z pozostałymi składnikami.Może być?Proszę o usunięcie linka :) bo nie potrafie zastąpić go innym słowem np.taki ;)
Ostatnio zmieniany: 23 Sty 2018 15:43 przez Joneska.


<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 23 Sty 2018 15:53 #585352

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8831
  • Otrzymane dziękuję: 18604
Z tego co wiem, to nasza Rozalia używa spirytusu z chloroheksydyną i żyje :rotfl1: . Chloroheksydyna działa bakteriobójczo, a jej toksyczność ostra LD 50 wynosi ponad 2000 mg/kg. Jest trzykrotnie mniej szkodliwa od Ibupromu używanego jako lek przeciwbólowy

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 23 Sty 2018 17:47 #585380

  • Joneska
  • Joneska's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 26
  • Otrzymane dziękuję: 11
Dziękuje.Zawsze lepiej zapytać niż roślinkom i sobie zaszkodzić I na pewno finansowo korzystniej wyjdzie. :)

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 11:05 #586932

  • lech_g
  • lech_g's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 115
  • Otrzymane dziękuję: 258
pomodoro wrote:
Mamy na uwadze jeszcze sorbinian potasu oraz urotropinę. Nie ma jednak sensu póki co rozszerzać listę preparatów, bo niejednego może to przyprawić o ból głowy.

Chciałem dopytać, gdyż mam zakupiony sorbinian potasu i chcę go wykorzystać w tym roku. Rozpuszczam 100g sorbinianu i dopełniam deszczówką do 1 litra uzyskując 10% koncentrat. Nie zakwaszam go w fazie koncentratu. Sporządzając ciecz użytkową do litra deszczówki dozuję 5 ml koncentratu 10% oraz zakwaszam octem. I tutaj mam pytanie ile tego octu 10% na litr cieczy dodać 3ml albo więcej? Mówimy o deszczówce.
Leszek

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 12:53 #586954

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8831
  • Otrzymane dziękuję: 18604
Deszczówka z natury ma odczyn kwaśny, choćby tylko z tego tytułu, że jest w niej rozpuszczony dwutlenek węgla z powietrza, który z wodą twarzy kwas węglowy H2CO3. Ja się zastanawiam, czy deszczówki do oprysku nie zakwaszać kwasem acetylosalicylowym czyli aspiryną. Ona naturalnie ulega hydrolizie na kwas octowy i kwas salicylowy. Pochodne kwasu salicylowego mają właściwości zwalczania mikroorganizmów w tym grzybów. Zatem dodatek aspiryny z jednej strony zakwaszałby ciecz do oprysku ,a z drugiej zwiększał zakres działania oprysku. Ponadto , kwas salicylowy pełni w roślinach rolę hormonu stresu powodując zwiększenie naturalnej odporności roślin na infekcje. Dawka aspiryny to 100 mg/l. Dla ułatwienia sporządzania cieczy do oprysku może to być aspiryna w formie musującej.

Ta polopiryna starcza na 60 l oprysku www.doz.pl/apteka/p6045-Polopiryna_S_300_mg_tabletki_20_szt.

a ta na 50 l www.doz.pl/apteka/p6043-Polopiryna_C_tabletki_musujace_10_szt.

Proponuję byś zastosował tą wersję oprysku. Polopirynę S należy najpierw rozpuścić w małej ilości deszczówki, po rozpuszczeniu uzupełnić do 3 l i dopiero dodać sorbinian potasu. W przypadku polopiryny C należy najpierw rozpuścić ją w 5 l deszczówki a następnie dodać sorbinian potasu.

Polopiryna C zawiera dodatkowo witaminę C, znany przeciwutleniacz. Dodatek jej zwiększałby trwałość preparatu do oprysku.
Ostatnio zmieniany: 31 Sty 2018 12:59 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zbyszko46, Renia, lech_g

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 13:32 #586960

  • lech_g
  • lech_g's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 115
  • Otrzymane dziękuję: 258
Dzięki za tak wyczerpującą informację. Widzę że miałeś to wcześniej to zakwaszanie sorbinianu przemyślane i rozwìązane. Ta kolejność mieszania i ilości wody nie są przypadkowe. Myślę że sorbinian w tym roku się sprawdzi. Będę go stosował oprócz IF PW i rzadziej HT. Zdam relację jak się będzie spisywał.
Leszek

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 13:55 #586968

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8831
  • Otrzymane dziękuję: 18604
A jaką dawkę tego sorbinianu będziesz stosował ?.

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 14:03 #586971

  • lech_g
  • lech_g's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 115
  • Otrzymane dziękuję: 258
5 ml/ litr tyle było wcześniej sugerowane w tym wątku. Jeżeli można stosować więcej to proszę podaj sugerowaną dawkę.
Leszek

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 14:28 #586976

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8831
  • Otrzymane dziękuję: 18604
Sorbinian potasu rozpuszcza się w wodzie bardzo dobrze, bo aż 1380 gram w litrze. Natomiast kwas sorbowy rozpuszcza się w ilości 1,56 g w litrze, więc bardzo mizernie. W dodatku kwas sorbowy jest b. słabym kwasem i każdy kwas , posiadający wyższą stałą dysocjacji, wypiera go z roztworu/ wytrąca się / . Wytrąca się każda ilość powyżej właśnie owych 1,56 grama w litrze. Ta ilość w przeliczeniu na sorbinian potasu , to w zaokrągleniu 2 gramy. Każda więc ilość sorbinianu poniżej tych 2 gram gwarantuje, że nie wytrąci się wolny kwas sorbowy lecz zostanie w wodzie rozpuszczony . Te 2 gramy to granica fizyko-chemiczna stężenia. Granica mikrobiologiczna, to stężenie 0,08 % kwasu sorbowego przy kwasowości pH5. Odpowiada to zawartości sorbinianu w ilości 110 mg w litrze. W odniesieniu do koncentratu 10 % odpowiada to ilości 1,1 ml. . Ja zaproponowałem ilość 5 ml/l. To jest duży naddatek , ale z jednej strony zapewnia większy stopień pokrycia rośliny preparatem, a z drugiej strony nie mamy praktycznie możliwości pomiaru pH, a od kwasowości roztworu zależy wysokość minimalnego skutecznego mikrobiologicznie stężenia.
Ostatnio zmieniany: 31 Sty 2018 14:32 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zbyszko46, lech_g

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 15:01 #586983

  • lech_g
  • lech_g's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 115
  • Otrzymane dziękuję: 258
Czyli jeśli dobrze rozumiem wystarczy przy PH5 stężenie 1.1 ml aby preparat był w pełni skuteczny. Zatem mam pytanie, czy 100mg aspiryny daje tę kwasowość deszczówki? A ile by wymagała woda demineralizowana?
Leszek
Ostatnio zmieniany: 31 Sty 2018 15:37 przez lech_g.

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 18:31 #587018

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8831
  • Otrzymane dziękuję: 18604
Po pierwsze, ja nie wiem ,ile może mieć pH woda demineralizowana. Nie sprawdzałem- po prostu. Wcale nie musi mieć pH 7. Po drugie, nie mając możliwości przy każdym oprysku dokładnego pomiaru pH użytej wody, nie możemy opierać się o minimalne skuteczne stężenie, bo wystarczy, że ciecz do oprysku zamiast pH 5 będzie mieć pH 5,5 i już skuteczność poleci na łeb. Zależność między pH a stopniem dysocjacji kwasu sorbowego jest taka, że przy pH 3 ilość niezdysocjowanego kwasu wynosi 98 % a przy pH 7 tylko 0,6 % Dla wyjaśnienia działanie grzybobójcze wywiera tylko kwas niezdysocjowany. Jak widać ta charakterystyka jest bardzo ostra. Druga bardzo ważna rzecz, że do stężenia 1,1 ml/l kwas sorbowy tylko hamuje rozwój grzybów, a dopiero powyżej tego stężenia działa grzybobójczo.
Ustalamy warunki takie, jakie podałem i proszę nie kombinować.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zbyszko46, lech_g

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 31 Sty 2018 18:55 #587023

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8831
  • Otrzymane dziękuję: 18604
Dla tych co będą stosować sorbinian potasu ostrzeżenie.

Kwas sorbowy hamuje u człowieka działanie enzymu dehydrogenazy alkoholowej spowalniając tym samym spalanie w organizmie alkoholu etylowego. Proszę więc o wstrzymywanie się od spożycia alkoholu przed i po oprysku.
Ostatnio zmieniany: 31 Sty 2018 19:00 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zbyszko46, Agusiak

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 01 Lut 2018 09:00 #587116

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2417
  • Otrzymane dziękuję: 3474
Cenna wskazówka :rotfl1:
Pozdrawiam
Aga

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 01 Lut 2018 09:29 #587117

  • lech_g
  • lech_g's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 115
  • Otrzymane dziękuję: 258
pomodoro wrote:
Po pierwsze, ja nie wiem ,ile może mieć pH woda demineralizowana. Nie sprawdzałem- po prostu. Wcale nie musi mieć pH 7. Po drugie, nie mając możliwości przy każdym oprysku dokładnego pomiaru pH użytej wody, nie możemy opierać się o minimalne skuteczne stężenie, bo wystarczy, że ciecz do oprysku zamiast pH 5 będzie mieć pH 5,5 i już skuteczność poleci na łeb. Zależność między pH a stopniem dysocjacji kwasu sorbowego jest taka, że przy pH 3 ilość niezdysocjowanego kwasu wynosi 98 % a przy pH 7 tylko 0,6 % Dla wyjaśnienia działanie grzybobójcze wywiera tylko kwas niezdysocjowany. Jak widać ta charakterystyka jest bardzo ostra. Druga bardzo ważna rzecz, że do stężenia 1,1 ml/l kwas sorbowy tylko hamuje rozwój grzybów, a dopiero powyżej tego stężenia działa grzybobójczo.
Ustalamy warunki takie, jakie podałem i proszę nie kombinować.

Panie Mietku ja wcale nie zamierzam kombinować z dawką itp. Zatem wyjaśnię o co mi chodziło w poprzednim poście. Dawka 1,1ml na litr to tylko było potwierdzenie od jakiej wartości dawki sorbinian potasu zaczyna poprawnie działać a raczej blokować rozwój grzybów. Zamierzam i zawsze zamierzałem stosować się do dawki 5ml/1 litr. Natomiast pytanie o wodę demineralizowaną zadałem dlatego, ponieważ mam kłopot ze zbieraniem deszczówki. Mieszkam w bloku więc z oczywistych względów nie mogę jej nazbierać. Działkę mam bez żadnej altany z której można było by zbierać deszczówkę. Mam trochę deszczówki ze śniegu którego w tym roku za dużo nie było. Natomiast mam 100 litrów wody demineralizowanej której prywatny producent mieszka w sąsiednim mieście. Oto link do parametrów tej wody czystawoda.slask.pl/certyfikat/. Dlatego zapytałem o nią gdyż mam do niej dostęp i chciałem określić dawkę aspiryny przy jej parametrach. Z rozmowy z właścicielem wytwórni Ph wody zmienia się w granicach 6,6 - 6,8 i zależy to od kontaktu wody z powietrzem. Gdy otwarty jest baniak np 30l lub w połowie pełny po czasie kwasowość może trochę spaść o 0,1 lub o 0,2. Ją mógłbym stosować bez problemu do oprysków i podlewania rozsad. I jeszcze jedno, mam też problem z kranówką. Jest ona uzdatniana w instalacji odwróconej osmozy i chlorowana z lekką domieszką wody z ogólnych wodociągów. Dlatego miałem w zeszłym roku suchą zgniliznę na pomidorach w donicach na balkonie i musiałem robić opryski wapniem i magnezem i jej Ph to od 6,9 do 7,1. Moja kranówka nie zostawia żadnego osadu w czajniku nawet po latach użytkowania. To taka deszczówka tylko z pH zamiast w okolicach 6,0 ma 6,9 do 7,1.
Leszek

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 01 Lut 2018 17:32 #587181

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8831
  • Otrzymane dziękuję: 18604
Skoro masz źródło wody demineralizowanej i do tego z analizą , to nie widzę problemu. Ta woda ma dobre parametry
Za tę wiadomość podziękował(a): lech_g

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 01 Lut 2018 19:44 #587218

  • lech_g
  • lech_g's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 115
  • Otrzymane dziękuję: 258
Czyli mam rozumieć,że 100mg aspiryny na litr wystarczy do jej zakwaszania w wystarczającym stopniu?
Leszek
Ostatnio zmieniany: 01 Lut 2018 19:44 przez lech_g.

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 01 Lut 2018 20:10 #587225

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8831
  • Otrzymane dziękuję: 18604
Zastanów się. 100 mg w litrze to będzie stężenie w cieczy do oprysku. Po oprysku jednak momentalnie stężenie wszystkich składników będzie rosło aż do momentu krystalizacji wskutek wysychania oprysku na powierzchni rośliny. Wniosek z tego mechanizmu jest taki , że niezależnie od stężenia wyjściowego końcowym etapem jest wytworzenie na powierzchni warstwy mikro kryształów tak kwasu salicylowego, jak i sorbinianu potasu i wolnego kwasu sorbowego. Od stężenia wyjściowego będzie zależeć jedynie, ile kryształów znajdzie się na 1 cm2 powierzchni. Co do pH sprawa ma się podobnie. Wystarczy, że w momencie oprysku ciecz będzie mieć niewiele mniejsze pH od 7. Ono będzie maleć też w miarę schnięcia.
Czas zakończyć tą akademicką dyskusję, bo wiosna idzie :rotfl1:
Ostatnio zmieniany: 01 Lut 2018 20:11 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): Miragoral, lech_g

<ID>Ekologiczne środki ochrony roslin 07 Mar 2018 12:56 #594133

  • Tomek72
  • Tomek72's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
  • Otrzymane dziękuję: 2
Dzień dobry. Właśnie się zarejestrowałem, gdyż zainteresował mnie temat cytrynianu wapnia. Otóż jestem niedoświadczonym, małym sadownikiem (czereśnie wchodzące w owocowanie)+ uprawa fasoli, a hobbystycznie winorośl i warzywa dla rodziny. O ból głowy przyprawia mnie temat ochrony kwiatów przed przymrozkami - poprzedni rok bez plonu, a tak pięknie kwitło, oraz ochrony przed pękaniem owoców. Mam na myśli ograniczenie strat przez oprysk środkiem obniżającym temp. zamarzania kwiatów. I tu odkryłem m.in.na tym forum temat cytrynianu wapnia, czy MW, OW. Proszę o odpowiedź osoby kompetentne, który z tych środków byłby najlepszy do tych celów. Wiem, że do ochrony przed przymrozkami stosują glicerynę(czy kwiaty ją wchłoną?)i antyoksydanty. Czy można by i jest sens mieszać w/w środki wapniowe z gliceryną i np. kwaskiem cytrynowym. A może by tak zastosować jakieś sole, np chlorki P, K, Na - tylko czy nie uszkodziłyby kwiatów i wchłonęły się aby obniżyć temp. zamarzania? Co do pękania owoców, to wiem, że stosują chlorek wapnia (przed deszczem, bo zostawia osad)i saletrę wapniową. Myślę, że w/w środki byłyby lepsze. To takie moje gdybania - oczywiście przy przymrozku -9 i poprawce -5 pewnie i tak bez innych sposobów ochrony nie będzie co zbierać, ale jakby można choć ograniczyć straty, to byłbym zadowolony. Byłbym wdzięczny za odpowiedź, chociaż teoretyczną, przewidywane skutki.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kaja, Dino_saur

Moderatorzy: Adasiowa, Betula, Kasionek
Wygenerowano w 0.137 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum