TEMAT: Po co ta chemia

Po co ta chemia 24 Lip 2019 22:55 #669224

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1664
  • Otrzymane dziękuję: 2458
Chemizację stosuję na froncie walki ze ślimakami, bez niebieskich granulek nie jestem w stanie dochować się niczego, niestety mrówki też traktuje niebieskim proszkiem, bo rozbierają mi dom po kawałeczku. Zalęgły się w okolicach fundamentów i wynoszą piasek i co tylko zdołają wynieść.
Azofoską traktuję wiosną właściwie wszystko, a zwłaszcza żarłoczne datury i papirusy, potem do kwitnących nawozy dedykowane. Nawozów odzwierzęcych czyli kurzak, bydlęcy czy koński również stosuję, tak samo różnej maści "humusy" i "humvity". Ale raczej w warzywniku.
Za tę wiadomość podziękował(a): Miragoral, Pol, anaka


Po co ta chemia 25 Lip 2019 08:39 #669238

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 548
  • Otrzymane dziękuję: 808
Wymieszaj cukier z boraksem i wysyp na drodze mrówek. Wniosą kryształki do gniazda i to im zaszkodzi.
Nie za dużo,to nie ma być dla mrówek obiad,ale deser.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Miragoral, Pol, anaka

Po co ta chemia 25 Lip 2019 09:28 #669242

  • Pol
  • Pol's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 134
  • Otrzymane dziękuję: 180
patrycja wrote:
temat mocno Cię zainteresował

Tak naprawdę to zainteresowała mnie dyskusja z Tobą. :)
Masz bardzo zgrabne, inteligentne wypowiedzi, czyta się z przyjemnością.
Polemizowałem żeby przeciągać dyskusję, właściwie to we wszystkim zgadzam się z Tobą.
Życie w społeczeństwie opiera się na wzajemnym zaufaniu, jeżdżąc autem, latając samolotem, robiąc zakupy okazujemy cały czas zaufanie do innych. Kupuję mnóstwo wyrobów i ufam że są zdrowe, dobre, nieszkodliwe.
Jeszcze do tej pory nie zawiodłem się. Kupuję też czasem nawóz Florovit do warzyw albo do surfinii, w tym nawozie rzeczywiście kilogram azotu kosztuje kilkaset złotych. Sadzonki dobrze rosną podlewane Florovitem a czasem też chcę uzupełnić mikroelementy w starszych roślinach.
Odrobina magii w życiu też ma swój urok, te metody nieracjonalne w ogrodzie.
Nie musimy wszyscy mieć takich samych poglądów, możemy pięknie się różnić, taka różnorodnosć jest zaletą.
Mam nadzieję, że jeszcze nieraz podyskutujemy. :)
Za tę wiadomość podziękował(a): patrycja, kokolidek, Miragoral

Po co ta chemia 25 Lip 2019 17:45 #669297

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1664
  • Otrzymane dziękuję: 2458
Pol wrote:
patrycja wrote:
temat mocno Cię zainteresował

Tak naprawdę to zainteresowała mnie dyskusja z Tobą. :)
Masz bardzo zgrabne, inteligentne wypowiedzi, czyta się z przyjemnością.
Polemizowałem żeby przeciągać dyskusję, właściwie to we wszystkim zgadzam się z Tobą.
No i zamiast rozpętywać żywiołową dyskusję, trzeba było chłopie, zaprosić koleżankę na flaszkę, podyskutować a nam potem zrelacjonować jak smakowała :drink1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, tilia66, patrycja, Monia Piwonia, Pol, UllaM, JaNina, anaka

Po co ta chemia 26 Lip 2019 09:54 #669373

  • Pol
  • Pol's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 134
  • Otrzymane dziękuję: 180
MagdaH wrote:
na flaszkę
Nie bądź Magda zazdrosna. :)
Flaszka odpada bo jestem abstynentem. :(
Za tę wiadomość podziękował(a): patrycja

Po co ta chemia 26 Lip 2019 11:58 #669390

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10477
  • Otrzymane dziękuję: 24691
MagdaH wrote:
a nam potem zrelacjonować jak smakowała :drink1:

Ma się rozumieć- flaszka ? :rotfl1:
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, podjadek, patrycja, Pol, Jaedda, anaka

Po co ta chemia 26 Lip 2019 12:00 #669391

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10477
  • Otrzymane dziękuję: 24691
Pol wrote:
jestem abstynentem. :(

To też nałóg :rotfl1:

Jedni notorycznie piją , a inni notorycznie unikają picia. :rotfl1:
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Krecik stary, patrycja, Pol

Po co ta chemia 26 Lip 2019 12:19 #669393

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1664
  • Otrzymane dziękuję: 2458
pomodoro wrote:
MagdaH wrote:
a nam potem zrelacjonować jak smakowała :drink1:

Ma się rozumieć- flaszka ? :rotfl1:
Ma się rozumieć :rotfl1:
Za tę wiadomość podziękował(a): patrycja, Pol, anaka

Po co ta chemia 26 Lip 2019 12:23 #669394

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 1664
  • Otrzymane dziękuję: 2458
Pol wrote:
MagdaH wrote:
na flaszkę
Nie bądź Magda zazdrosna. :)
Flaszka odpada bo jestem abstynentem. :(
Nie jestem zazdrosna, Pol, chociaż... dobra flaszka... :think:
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, patrycja, Pol, anaka

Po co ta chemia 26 Lip 2019 12:32 #669396

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 4224
  • Otrzymane dziękuję: 12731
I jest odpowiedź po co ta chemia.Po to aby ją pić.Niebawem będzie można "pędzić" legalnie. :rotfl1: :rotfl1: :P :P :mad2: :mad2:
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, podjadek, patrycja, Pol, JaNina, Zygowa, anaka

Po co ta chemia 26 Lip 2019 12:58 #669397

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 548
  • Otrzymane dziękuję: 808
Legalnie,będziesz mógł zapłacić podatek. Własnej destylacji ustawodawca nie przewiduje.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, patrycja, Pol

Po co ta chemia 15 Sie 2019 09:17 #672107

  • Pol
  • Pol's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 134
  • Otrzymane dziękuję: 180
kuhara wrote:
Betula wrote:
Skuteczność gnojówki z pokrzyw jest mocno dyskusyjna. Jedni twierdzą, że działa, inni że wręcz przeciwnie.
.
Wszystko jedno czy działa czy nie działa jest szkodliwa w sensie sanitarnym.
Ja na początku swojej przygody z pomidorami kilka razy zrobiłem gnojówkę z pokrzyw na zasadzie że jak nie zadziała, to przecież nie zaszkodzi. Dopiero później zrozumiałem, że gnojówka jak sama nazwa wskazuje jest bronią biologiczną, zawiera co najmniej bakterie kałowe, a wolę się nie domyślać co jeszcze.
Na argument, że "ja stosuję od lat i żyję" odpowiadam, że ludzie latami przechodzą przez tory w miejscu niedozwolonym i żyją.

Co do ograniczeń stosowania nawozów mineralnych wytworzonych w sposób przemysłowy w rolnictwie ekologicznym to wynika ono w znacznej mierze z potrzeby ograniczenia wpływu rolnictwa na środowisko a nie z dbałości o jakość plonów. To znaczy, że pomidory nawożone nawozem xxx uzyskanym jako kopalina są eko a nawożone nawozem xxx wyprodukowanym w zakładach chemicznych nie są eko - bo ta produkcja wymaga transportu na znaczne odległości, zużycia energii, wody, powstają odpady poprodukcyjne, etc..

Powyższe tylko tak na marginesie, bo niektórzy mylą ekologiczne rolnictwo ze zdrową żywnością.

Każdy z Was stosuje kupny obornik, a ekologiczne rolnictwo zezwala tylko na obornik od własnych zwierząt (z drobnymi nieistotnymi wyjątkami). Tak więc już na starcie każdy z nas, działkowców, jest wykluczony systemowo z ekologicznej uprawy warzyw.

Jeszcze raz, żeby dotarło: analiza gleby, oborniki w prawidłowych terminach i dawkach, uzupełnienie braków nawozami mineralnymi (sztucznymi, kopalinami wsio rawno) to są pomidory zdrowa żywność. A żywność ekologiczna, to termin raczej prawny niż dietetyczny.

Bardzo rzeczowa, konkretna wypowiedź.
Rozumiem, że wszyscy się zgadzają?
Nie spotkałem się do tej pory z tak jednoznacznym potępieniem gnojówki z pokrzyw, opinią że jest szkodliwa.
Owszem, bywała lekcewazona, wyśmiewana, pisano, że ma mało składników pokarmowych, obrońcy maceratu z pokrzyw twierdzili, że ma dużo mikroorganizmów, wzbogadza życie glebowe, może sprzyjać uwalnianiu w glebie potrzebnych roślinie mineralów, że jest rodzajem szczepionki.
Czy rzeczywiście macerat z pokrzyw może być szkodliwy ze względów sanitarnych?
Przecież tam nie powinno być szkodliwych dla człowieka mikroorganizmów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kuhara, patrycja

Po co ta chemia 15 Sie 2019 18:20 #672184

  • tilia66
  • tilia66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2131
  • Otrzymane dziękuję: 2801
Ja się nie zgadzam, szczególnie z tym
-że gnojówka jak sama nazwa wskazuje jest bronią biologiczną, zawiera co najmniej bakterie kałowe-
...bo że niby skąd one miałyby się tam znaleźć?..., chociaż z pewnością takie możliwości istnieją :think: , może Kuhara rozwinie ten temat?
Firmy produkujące nawozy, coraz częściej sięgają po pokrzywy i bardzo dobrze



"Taki nawóz jest bardzo cenny i poleca się go stosować w uprawie warzyw, krzewów ozdobnych i owocowych. Nierozcieńczoną gnojówką można wzmacniać też kompost, ponieważ przyspiesza on rozkład roślin."
biokurier.pl/dom-i-ogrod/ogrod-ekologicz...awozenie-organiczne/
Za tę wiadomość podziękował(a): kuhara, Armasza, patrycja, Betula, Pol

Po co ta chemia 16 Sie 2019 23:44 #672509

  • patrycja
  • patrycja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 724
  • Otrzymane dziękuję: 1766
To ja się przyznam, że po przeczytaniu posta kuhary, kilkanaście dni temu zasięgnęłam opinii, co prawda nie u biologów, ale u dwóch lekarzy, w tym jednego weterynarii (co jak co, ale bliżej ich wykształceniu do tych tematów niż mojemu;)) i byli bardzo zaskoczeni sugestią, że w gnojówce z pokrzyw są bakterie kałowe, bo wg nich - nie, a przynajmniej nie w takich ilościach, żeby miało to jakieś większe znaczenie dla ogrodników. I też jestem bardzo ciekawa zdania innych osób, które się na tym znają.
Ostatnio zmieniany: 17 Sie 2019 00:50 przez patrycja.
Za tę wiadomość podziękował(a): kuhara, Betula, Pol

Po co ta chemia 16 Sie 2019 23:52 #672510

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13456
  • Otrzymane dziękuję: 8805
Na naszym forum wiele osób w pozytywny sposób doświadczyło skutków stosowania roślinnych gnojówek.
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...slinna-cudowny-nawoz

W jednym z numerów działkowca też czytałam artykuł o pożytkach płynących z ich stosowania :)

Myślę, że najlepiej samemu sprawdzić, czy chce się taką gnojówkę stosować, bo jednak trochę roboty z tym jest, zielsko trzeba nazbierać, wodą zalać, potem mieszać. A po podlaniu tym roztworem roślin smród jest okrutny. Porównywalny ze smrodem sławetnego bulionu ze ślimaków, którego to specyfiku rodzina zakazała mi stosować pod groźbą wydziedziczenia, chociaż surowca mam tyle, że całe województwo mogłabym zaopatrywać :)
Ostatnio zmieniany: 16 Sie 2019 23:53 przez Hiacynta.
Za tę wiadomość podziękował(a): kuhara, patrycja, Betula, Pol, Zielona, anaka

Po co ta chemia 17 Sie 2019 08:42 #672528

  • Pol
  • Pol's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 134
  • Otrzymane dziękuję: 180
tilia66 wrote:
Ja się nie zgadzam, szczególnie z tym
-że gnojówka jak sama nazwa wskazuje jest bronią biologiczną, zawiera co najmniej bakterie kałowe-
...bo że niby skąd one miałyby się tam znaleźć?...
No, chyba że ktoś używa pokrzywy jako papieru toaletowego. :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Adrian89, kuhara

Po co ta chemia 17 Sie 2019 08:52 #672533

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10477
  • Otrzymane dziękuję: 24691
Chemików ci u nas, że ho,ho. :)

Taki mały cytacik :rotfl1:
Bakterie grupy coli są grupą mikroorganizmów powszechnie występującą w środowisku naturalnym, w tym w wodach, w glebie, w materiale roślinnym oraz w przewodzie pokarmowym ludzi
i zwierząt stałocieplnych. Większość bakterii grupy coli to bakterie heterotroficzne. Bakterie grupy
coli wykrywane w wodzie mogą być zarówno pochodzenia kałowego, jak i środowiskowego. Niektóre z nich namnażają się w wodzie (szczególnie ciepłej), glebie i materiale roślinnym.
Za tę wiadomość podziękował(a): kuhara, Krecik stary, grzesiek59, Emalia112, Armasza, Betula, anaka

Po co ta chemia 17 Sie 2019 09:05 #672538

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9095
  • Otrzymane dziękuję: 12208
Ja tam nie wiem , bo używam gnojówki wzmocnionej mocznikiem do zaprawiania dołków pod zatrwiany ( ze względów ekonomicznych), ale pomidorów , a już na pewno ogórków czy korzeniowych na pewno bym nie podlała. Brzydzę się. Te muchy , które składają jaja w tej gnojowce wcześniej tłumnie odwiedzają każde g.. jakie spotkają na swojej drodze. Być moze, ze bakterie giną w tej gnojówce , ale nie mam pewności.

Edit
O własnie już pomodoro wyjasnil, ze jednak się namnażają
Ostatnio zmieniany: 17 Sie 2019 09:08 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): kuhara, bela, Betula, anaka

Moderatorzy: Adasiowa, Betula, Kasionek, Horti
Wygenerowano w 0.147 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum