TEMAT: Hiacynt (Hyacinthus)

Hiacynt (Hyacinthus) 02 Maj 2016 11:44 #464047

  • babaewa
  • babaewa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 502
  • Otrzymane dziękuję: 1435
A u nas jeszcze nie wszystkie się odliczyły .

liliowiec2.13088.jpg


liliowiec2.13089.jpg


liliowiec2.13090.jpg


liliowiec2.13094.jpg

Kilka sadziła żona w marcu i dopiero zaczynają wychodzić z ziemi .
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Łatka


Hiacynt (Hyacinthus) 11 Sty 2017 18:00 #517275

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13104
  • Otrzymane dziękuję: 8290
Hiacynty wprawdzie w ogrodzie nie kwitną, czasem można kupić pędzone cebule, lecz w zamian znalazłam wierszyk o pochodzeniu tego kwiatka :)

Hiacynt rodowód ma prześliczny,
Antyczny wręcz,
Hellenistyczny.

Hiacynt żył w Grecji,
Był to młodzian
W minichlamidę kuso odzian,
Którego, o okrutna dollo,
Zabił niechcący (!) sam Apollo.

Zabił,
A tam, gdzie Hiacynt padł,
Wyrósł ten pierwszy hiacynt-kwiat.

Ludwik Jerzy Kern
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, Łatka, CHI

Hiacynt (Hyacinthus) 11 Sty 2017 18:06 #517279

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5855
  • Otrzymane dziękuję: 9794
Uwielbiam hiacynty, a już zwłaszcza ich zapach.
Ciągle postanawiam nie kupować tych pędzonych w doniczkach - bo potem właściwie na mur marnieją. I znowu mam trzy cebule w kuchni :dazed:
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, CHI, słowikowo

Hiacynt (Hyacinthus) 11 Sty 2017 18:18 #517283

  • słowikowo
  • słowikowo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 946
  • Otrzymane dziękuję: 1645
Hiacynto , pozwolę sobie
do Twego pięknego wierszyka dołączyć bukiecik hiacyntów :hearts:
pachnących wiosną :dance:

DSC_0118.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, beatazg, Łatka

Hiacynt (Hyacinthus) 12 Sty 2017 06:30 #517343

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Z wielką przyjemnością dołączam do grona fanek hiacyntów. Ja też co roku , przez cała wiosnę, kupuję cebulki hiacyntów, cieszę się ich widokiem a potem opiekuję się czule przez cały okres spoczynku. Jesienią wysadzam je do ziemi (tylko później niż te nie pędzone). Zawsze coś zakwitnie :lol: Powinnam co prawda zaobserwopwać jak zachowują się w kolejnych latach, ale wiecie jak to jest : planuję oddzielać kolory, segregować a potem sru...... do jednego wora :sad2: Pozdrawiam gorąco (za oknem szaro buro i ponuro).
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Gosia1704, CHI

Hiacynt (Hyacinthus) 12 Sty 2017 14:28 #517410

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1677
  • Otrzymane dziękuję: 1300
moje na parapecie wschodzą :dance:

027-2.jpg
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, beatazg, Łatka, CHI

Hiacynt (Hyacinthus) 21 Lut 2017 16:51 #524609

  • Monia Piwonia
  • Monia Piwonia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 318
  • Otrzymane dziękuję: 229
Chyba juz wiosna idzie bo moje się przebudziły i chcą słoneczka :fly:


IMG_2187-2.jpg



:bye:
Ostatnio zmieniany: 21 Lut 2017 16:51 przez Monia Piwonia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, beatazg, CHI

Hiacynt (Hyacinthus) 26 Lut 2017 16:31 #525747

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10726
  • Otrzymane dziękuję: 5350
:bye: Ech... zazdraszczam ;) - u mnie gruntowych nie widać jeszcze, ale biorąc pod uwagę spustoszenia po dzikach :angry: , może wcale nie być :angry: hiacyntów. Chociaż co roku dosadzam te kupione w doniczkach pod koniec zimy.
Tylko tak mogę sobie zrekompensować ich brak w ogrodzie :cry2:

Wczoraj taki ciemnopurpurowy kolorek mi się trafił - podobno odmiana 'Woodstock' :hearts: :

006-3.jpg


007-3.jpg
Pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 26 Lut 2017 16:32 przez Amlos.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, beatazg, Łatka, CHI

Hiacynt (Hyacinthus) 28 Lut 2017 05:11 #526015

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1478
  • Otrzymane dziękuję: 3859
Ja też obiecuję sobie nie kupować kwitnących...
Ale lubię ich zapach - znów stoją dwa...

To samo z cebulkami.... No, ale jak nie kupić, jak przecenione? Już nie wiem, ile mam donic...

Jedyne :supr3: zdjęcie z ubiegłego roku

Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, beatazg, Łatka

Hiacynt (Hyacinthus) 28 Lut 2017 08:33 #526031

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5855
  • Otrzymane dziękuję: 9794
Aniu - wygląda na Woodstock.
Wczoraj ściągałam świerkowe gałęzie, okrywające miejsca, gdzie rosną cebulowe.
Hiacynty są mniej więcej w takim stadium:

Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, beatazg, CHI

Hiacynt (Hyacinthus) 11 Mar 2017 18:29 #528596

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10726
  • Otrzymane dziękuję: 5350
Dzięki Aniu :hug: Już obcięłam przekwitnięty kwiatostan owego Woodstock'a, a teraz zasuszam, żeby potem, chyba w czerwcu, posadzić cebulę w ogrodzie. Ponownie zakwitnie za rok :)
Te ogrodowe, pozostawione przez dziki z powodu toksycznych właściwości, dopiero zaczynają się wykluwać:
11.03.
11.03.2017003.jpg


11.03.2017001.jpg
Pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4, Armasza

Hiacynt (Hyacinthus) 17 Mar 2017 20:11 #529724

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2917
  • Otrzymane dziękuję: 3986
Ciekawskie - pokazują nosy:

17.03.17031.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Hiacynt (Hyacinthus) 17 Mar 2017 21:05 #529750

  • Lila25
  • Lila25's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 119
  • Otrzymane dziękuję: 132
Bardzo je lubię, więc na wiosnę zawsze są u mnie na parapecie
Hiacynt-001.jpg


Hiacynt-004.jpg


Hiacynty-003.jpg

Hiacynt (Hyacinthus) 17 Mar 2017 21:21 #529755

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1677
  • Otrzymane dziękuję: 1300
009-4.jpg
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy

Hiacynt (Hyacinthus) 18 Mar 2017 20:49 #529989

  • violad
  • violad's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 217
  • Otrzymane dziękuję: 171
W ogrodzie nie mam, za mokro. W domu mam takie

IMG_20170308_164947_1CS.jpg
Viola

Hiacynt (Hyacinthus) 29 Mar 2017 16:38 #532084

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5855
  • Otrzymane dziękuję: 9794
Już naprawdę ruszają. Najpierw te dawniej sadzone.
Prawdopodobnie Delft Blue. Ten kolor... :hearts: :hearts: :hearts:



Dosadzam je co roku - bo nie wykopuję i dziczeją, mają coraz mniej dzwoneczków. To cena za mnóstwo cebulowych, sadzonych właściwie jedna na drugich - wolę ostrożnie, czubkiem łopatki zrobić maleńki dołek i wsadzić nową cebulkę, niż niszczyć szpadlem wszystko wokół.
Ostatnio zmieniany: 29 Mar 2017 16:39 przez Łatka.

Hiacynt (Hyacinthus) 03 Kwi 2017 21:09 #532962

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5855
  • Otrzymane dziękuję: 9794
No - teraz to już na całego! :dance:

Gypsy Queen


Delft Blue - pospolite, lecz dla mnie prześliczne


Carnegie


Woodstock - w świetle lampy błyskowej za różowe; w naturze w kolorze dobrego burgunda


Bladoróżowe NN; chyba trzyletnie - widać "dziczenie".


I super star - Dark Dimension; kolor w naturze jeszcze ciemniejszy


A to rabatka z samymi błękitkami


W blokach startowych następne; mam nadzieję, że przy lepszej pogodzie będą się korzystniej prezentować, bo teraz te najcięższe pędy, nabite kwiatkami, leżą na ziemi nasiąknięte wodą.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Hiacynt (Hyacinthus) 03 Kwi 2017 22:11 #532991

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1478
  • Otrzymane dziękuję: 3859
To moje znalezione dzisiaj :supr: - pod liśćmi - stąd "bladactwo":


A to ubiegłoroczne:


Nie pamiętam abym do różowych dosadzała białe... A różowe były za jakieś "straszne pieniądze" chyba po 0,5 zł... Stąd ich tyle.
Czy się wyradzają i trzeba je wykopać, czy rok przetrzymają?

Wygenerowano w 0.376 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum